Aleksander Kwaśniewski

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop
Kwaśniewski bratał się z najgorszymi mętami

Aleksander Kwaśniewski (ang.: The Acid Drinker, rus.: Slobojatkova pijacina) - w swoich sferach znany również jako Kwach, Kwasior lub Człowiek Kwas (nie mylić z Człowiekiem z Zasadami) - eksprezydent III RP, poprzednik Jaśnie Panującego Lecha Aleksandra. Postkomunista lewicowiec, stoi za określonymi siłami, powszechnie postrzegany jako źródło całego zła. Jeden z głównych autorów porządku okrągłostołowego. Razem z Lechem Wałęsą główny budowniczy WSI. Honorowy obywatel III Rzeszy Bis.

Grupowe leczenie goleni w Magdalence, Adam Michnik prezentuje porażające efekty kuracji
Aleksander K. cierpi na właściwą najwyższym sferom migrenę, spowodowaną dolegliwością goleni prawej
Prawdopodobna przyczyna kłopotów z golenią

Wygląd fizyczny

Nie jest wyższy od Lecha kaczyńskiego (patrz: spisek kamerzystów).

Umiejętności i dokonania

To za jego kadencji polska polityka zagraniczna była prowadzona na czworakach (znaczy, że nie leżąco). Zasłynął słabą głową i dobrą prezencją żony. Na koszmarnych, żeby nie powiedzieć zdradzieckich, warunkach wprowadził Polskę do przegniłej Unii Europejskiej. Umie tańczyć i śpiewać, ale nie na komisjach śledczych i pod warunkiem, że nie cierpi właśnie na przykrą dolegliwość goleni.

Wykształcenie

Dzięki wrodzonemu instynktowi samozachowawczemu i wyczuciu politycznemu nie obronił pracy magisterskiej na Uniwersytecie Gdańskim, co pozwoliło mu uniknąć oskarżeń o bycie wykształciuchem (zawsze to jeden paragraf mniej). I to tyle w tym zakresie, jakby powiedział Mynyster Gosiewski, Pierwszy Włoszczowianin.

Jak donosi 27.09.2007 ceniony, opiniotwórczy dziennik "Fakt", Kwaśniewski okazał się być zaangażowanym opozycjonistą, walczył mianowicie z komunistycznym reżimem oszukując esbeków, iż jakoby posiada wyższe wykształcenie. [1]

Kwaśniewski zamawia 5 piw, a ten obok tylko 4, bo już go goleń boli

Stan zdrowia

Prawda o stanie zdrowia Człowieka Kwasa jest niepokojąca

Niestety stan zdrowia byłego prezydenta nie jest najlepszy. Jest to zupełnie oczywiste, jeżeli weźmie się pod uwagę, że najlepsze lata swego życia całkowicie poświęcił on pomyślności III RP, nie licząc się zupełnie ze swoim zdrowiem i dobrami materialnymi. W wyniku tak heroicznego poświęcenia u Aleksandra Kwaśniewskiego rozwinęły się niebezpieczne schorzenia, które, niestety, nie znajdują zrozumienia i współczucia wśród jego rodaków.

Szczególnie niepokojące wydają się systematyczne nawroty wspomnianej już kontuzji ("pourazowy zespół przeciążeniowy goleni prawej"), wywołanej potknięciem się prezydenta o nagrobek.

W październiku 2007 r. Aleksander Kwaśniewski zapadł na kolejną, tym razem bliżej nieokreśloną chorobę, która - jak oświadczył w dniu 09.10.2007 na spotkaniu wyborczym w Szczecinie sam były prezydent - jest raczej wstydliwa, wymaga niesłychanie uciążliwej terapii, zmusza go do niespotykanych wprost poświęceń i generuje nadludzkie cierpienia:

Aleksander Kwaśniewski już rozpoczął intensywne leczenie tropikalnego choróbska, które przypętało się do niego na Filipinach

Informacje o tym, że przykra dolegliwość byłego prezydenta jest skutkiem jego nadmiernej pracy podczas sprawowania urzędu i niewyobrażalnego wręcz poświęcenia dla Ojczyzny, bardzo szybko doczekały się w pełni oficjalnego potwierdzenia i to z najbardziej kompetentnych i wiarygodnych źródeł - już 10.10.2007 podczas wizyty w Słupsku, Aleksander Kwaśniewski ujawnił całą prawdę o tropikalnej chorobie wirusowej, której nabawił się podczas wzorowego wykonywania obowiązków służbowych:

Jednocześnie były prezydent uspokoił mocno zatroskanych rodaków, że w najbliższym czasie, po zrealizowaniu swoich obywatelskich obowiązków względem Ojczyzny, wynikających z kampanii wyborczej, w przyszłości bardziej zadba o swoje zdrowie, które jest przecież dobrem ogólnonarodowym:

Kwaśniewski w oczach czołowych Wolaków

Czołowi Odnowiciele wielokroć wyrażali się o Aleksandrze Kwaśniewskim w duchu przepełnionym chrześcijańską miłością bliźniego.

Egzystencja w IV RP

Miał zostać sekretarzem generalnym ONZ. Dostał nawet oficjalne poparcie Jego Wysokości (o dziwo). Niestety owo poparcie chyba bardziej mu zaszkodziło niż pomogło. Sekretarzem nie został, wobec braku poparcia USA.

Powrót do polityki

Jak donosi niezależny dziennikarz, Człowiek Kwas wraca do polityki. Oto fragment doniesienia z UBekistanu:

Mgr Aleksander Kwaśniewski udzielił znakomitej gazecie żydowskiej drukowanej po polsku dla Polaków wywiadu, który ukaże się w sobotę 24.03.2007. Wywiad ów skomentował następująco:

Będę aktywnie walczył o demokratyczną, otwartą i życzliwą dla wszystkich Polskę. Będę walczył o władzę.

Oczywiście powrót mgr Kwaśniewskiego do władzy nie jest wykluczony. W końcu żyje w Polsce jeszcze wielu starych ubeków, esbeków, złodziei, kłamców, aferzystów… a więc całkiem niemały elektorat, któremu zależy na życzliwej dla siebie Polsce.

Patrz też

Linki zewnętrzne