Postulowane zasady orzecznictwa

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop

Postulowane zasady orzecznictwa (przez wykształciuchów, zwłaszcza z kręgów zbliżonych do uważających się za ekspertów w zakresie doktryny nazywane "PiStulowanymi zasadami orzecznictwa") są bezprecedensowym wkładem czołowych Odnowicieli w rozwój systemu prawnego IV RP.

Niestety, ze względu na niedojrzałość polityczną Wolaków, głównie elektoratu naskórkowego, 21 października 2007 r. doszło do przejęcia władzy przez prowykształciuchów et consortes, w wyniku czego postulowane zasady nie zostały wprowadzone w życie. Odzyskanie w 2015 r. Wolski dzięki miażdżącemu zwycięstwu wyborczemu biało-czerwonego obozu i stworzeniu megamocnego rządu przez asystentkę Naszego Umiłowanego Przywódcy, Nowego Zbawiciela Wolski, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego pozwoliło na powrót do wcielania w życie, przy aktywnym wsparciu służb specjalnych oraz IPN, zmodernizowanej dzięki dobrej zmianie wersji sprawiedliwości PiSjanistycznej.

Poniżej przedstawiono najważniejsze z tych fundamentalnych zasad, składających się na filozofię sprawiedliwości PiSjanistycznej.

Spis treści

Kluczowe zasady sprawiedliwości PiSjanistycznej

Zasada domniemania winy

Według tej zasady każdy jest winny, dopóki nie udowodni swojej niewinności. Obowiązującą jedynie słuszną wykładnię tej prostej zasady błyskotliwie sformułował jeden z najwybitniejszych światowych autorytetów w dziedzinie nowoczesnych nauk prawnych:

Z wykładni tej wynika również, że w uczciwym procesie nie ma szans na udowodnienie niewinności, a więc należy uznać, że wyroki uniewinniające zapadają wyłącznie w procesach nieuczciwych.

Oczywistą oczywistość tej pożytecznej zasady potwierdzają również inne najwybitniejsze autorytety w dziedzinie nauk prawnych. Niewątpliwie zalicza się do nich bohaterski Pełnomocnik części rodzin ofiar zamachu smoleńskiego i duma palestry wolskiej, Rafał Rogalski, który niejednokrotnie niespotykanie kompetentnie prezentował praktyczne zastosowania tej niebywale pożytecznej zasady:

Zasada przemawiania wątpliwości na niekorzyść podejrzanego

Rychłe wprowadzenie tej niespotykanie słusznej i pożytecznej zasady ogłosił sam doktor nauk prawnych Jarosław Kaczyński w audycji "Sygnały Dnia" na antenie Polskiego Radia (01.08.2007):

Zasada dowodu winy opartego na braku dowodów winy

Zgodnie z tym prostym, ale efektywnym pryncypium, brak dowodów winy jest sam w sobie wystarczającym dowodem nie tylko winy w określonej sprawie, ale również oczywiście oczywistym twardym dowodem kolejnego przestępstwa, jakim jest bez wątpienia zniszczenie dowodów, które przecież musiały kiedyś istnieć:

Zasada orzekania zgodnie ze zdrowym rozsądkiem

Sformułowana w dniu 06.02.2006 przez Zbigniewa Ziobrę po odkryciu oburzającego faktu, że sądy post-III RP orzekają zgodnie z literą prawa. Zbigniew Ziobro nazwał wyrok niezgodnym ze zdrowym rozsądkiem.

Zasada została twórczo rozwinięta przez innych wybitnych intelektualistów i teoretyków prawa:

Zasada orzekania zgodnie z przekonaniami ogółu

Zasada została sformułowana w dniu 29.05.2007 przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który z pewnym opóźnieniem również odkrył oburzający fakt, że sądy w swoich orzeczeniach kierują się literą prawa:

Zasada orzekania zgodnie z doświadczeniem życiowym

Sformułowana przez samego Jarosława Kaczyńskiego pożyteczna zasada, w myśl której orzekający w dowolnej sprawie sąd, nie powinien kierować się zatęchłymi wymogami do cna skompromitowanego w czasach III RP Kodeksu Postępowania Karnego, a wykorzystywać oczywiście oczywiste doświadczenie życiowe, wskazujące niezbicie, że podejrzany jest wielokrotnym przestępcą:

Zasada orzekania zgodnie z interesem narodowym

Sformułowana przez Jarosława Kaczyńskiego po zdemaskowaniu kosmopolitycznego charakteru prawa i praktyki jego stosowania w III RP.

Wielki Prawodawca został zainspirowany przez uczciwych Wolaków zamieszkujących "Ziemie Odzyskane", obawiających się, że Niemcy będą skutecznie domagać się zwrotu mienia odebranego im na mocy konfiskat prowadzonych w latach 1945-1989, a będących jedynie zadatkiem wyrównawczym na poczet ogromu strat, jakie poniosła Wolska w czasie II wojny światowej.

Wiedząc doskonale z historii ile warte jest słowo "uczciwego Niemca", Ojciec Narodu błyskawicznie pojął, że wszystkie deklaracje ustne i postanowienia traktatowe pomiędzy Republiką Federalną Niemiec i Wolską, mogą być przez Niemców bezczelnie zanegowane. Jedynym remedium na to zagrożenie stała się sformułowana w trosce o przetrwanie Narodu powyższa zasada.

Doktrynerzy rodem z III RP uznali, że jest to próba sprowadzenia wolskiego sądownictwa do poziomu sądownictwa III Rzeszy, wskazując między innymi na "Ustawy Norymberskie".

Wciąż nierozstrzygnięta pozostaje kwestia sposobu orzekania w sytuacji, kiedy interes narodowy jest sprzeczny ze zdrowym rozsądkiem.

Zasada Stalina-Kaczyńskiego

Sformułowana przez wybitnego myśliciela i humanistę Józefa Stalia i twórczo rozwinięta przez jego Wielkiego Kontynuatora z najbliższymi współpracownikami, niesłychanie przydatna formuła, stanowiąca fundament sprawiedliwości PiSjanistycznej:

Do wsparcia tej niewątpliwie słusznej i pożytecznej zasady, zarówno Ojciec Narodu, jak i jego uczniowie i współpracownicy, sformułowali kilka odkrywczych wytycznych praktycznych, z których najważniejsze to:

Zasada głosząca, że postawienie zarzutów jest wystarczającym, a nawet najpoważniejszym dowodem

Zasada niewykluczania (zwana zasadą Macierewicza)

Zarówno elementarna logika, jak i wieloletnie obserwacje praktyczne oraz liczne badania w zakresie teorii spiskowych, w sposób niespotykanie oczywiście oczywisty wskazują, że niczego nie można wykluczyć, a w szczególności prowadzenia przez dowolne wskazane przez PiS osoby lub podmioty działalności przestępczej.

fundamentalną prawdę jasno sformułował wybitny pogromca spisków, Układów, szarych sieci i agentur, pan Antoni Macierewicz. Szczegółowe wyniki głębokich przemyśleń pana Antoniego w tym zakresie, zawiera jego opus magnum, znane w literaturze przedmiotu jako "Raport z weryfikacji WSI", opublikowane w dniu 16.02.2007. Poniżej przedstawiono najważniejsze konstatacje tego porażającego logiką dokumentu, dotyczące praktycznego zastosowania zasady niewykluczania:

Zasada demaskowania spisków

Błyskotliwa zasada niezbędna do obnażania podłych prowokacji wrogów narodu, którzy w warunkach ostrej walki politycznej organizują perfekcyjne spiski wymierzone w odnowicieli lub inne siły patriotyczne skupione wokół PiS:

Zasada woli ludu - najwyższa instancja odwoławcza

Zgodnie ze sformułowaną już w początkach ubiegłego stulecia przez towarzysza Lenina niepodważalną doktryną prawną, najwyższą instancją odwoławczą wszelkich rozpraw sądowych jest lud. To Naród, czyli wszyscy prawdziwi Wolacy, ostatecznie rozstrzygają co jest prawdą, a co nie. Na tę właśnie zasadę orzecznictwa IV RP powołał się w dniu 23.04.2009 r. Mariusz Błaszczak, rzecznik klubu PiS, po przegranym procesie dotyczącym spotu wyborczego PiS pt. "Kolesie". Pan rzecznik zapowiedział, że partia będzie się odwoływała:

Zasada dożywotniego dysponowania

Ta oczywiście oczywista zasada upoważnia dowolną wskazaną przez PiS osobę lub podmiot, do wieczystego korzystania z dowolnych dóbr, w tym w szczególności wszelkich nieruchomości, które zostały tym osobom lub podmiotom kiedykolwiek wydzierżawione, choćby na bardzo krótki okres.

Twórcą tej niesłychanie pożytecznej zasady jest rzecznik klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak, który przedstawił jej założenia w dniu 21.07.2009 na konferencji prasowej w Sejmie, poświęconej brutalnej akcji pacyfikacji reduty KDT, jednego z głównych przyczółków Ruchu Oporu w okupowanej przez siły brutalnej watażczki warszawskich liberałów, Hanny Gronkiewicz-Waltz (pseudonim mafijny: "Bufetowa" lub "HGW"):

Choć zaprezentowana zasada zdefiniowana została stosunkowo niedawno, to jednak charakteryzujący się niebywałym wprost umiłowaniem prawa, a przede wszystkim niespotykaną intuicją prawniczą, wybitni eksperci PiS, w praktyce stosowalijuż od lat. Najlepszym tego przykładem, a jedocześnie porażającym dowodem budzącego podziw poszanowania prawa przez środowisko sił wolności i postępu, może być nieruchomość przy ulicy Nowogrodzkiej 84/86 w Warszawie, która - pomimo brutalnych ataków i zakusów ze strony samozwańczej tymczasowej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz (pseudonim mafijny: "Bufetowa" vel "HGW") - wciąż pozostaje we władaniu prawowitych dysponentów.

Zasada bezprawnego domagania się

Oczywiście oczywistą konsekwencją zasady dożywotniego dysponowania, jest zasada jasno określająca, że domaganie się przez właściciela zwrotu dzierżawionej rzeczy lub opuszczenia przez dzierżawcę zajmowanego terenu jest ciężkim złamaniem prawa i stanowi zwykłe przestępstwo. Zasada ta sformułowana została również przez posła Błaszczaka, a jej treść zaprezentowana została w cytowanej już wyżej błyskotliwej wypowiedzi z dnia 21.07.2009.

Zasada: kto zaprzecza, ten jest winny

Niespotykanie błyskotliwa i niebywale użyteczna zasada oparta na obserwacji, że jedynie osoby naprawdę niewinne nie zaprzeczają stawianym im zarzutom i ochoczo potwierdzają wszelkie oskarżenia pod swoim adresem.

Należy zwrócić uwagę, że zasada ta perfekcyjnie komponuje się w szczególności z zasadą dowodu winy opartego na braku dowodów winy oraz zasadą domniemania winy i konieczności udowodnienia przez podejrzanego swojej niewinności, tworząc wspólnie niespotykanie spójne i niebywale efektywne narzędzie wymierzania sprawiedliwości PiSjanistycznej.

Zasada: kto się boi, ten jest winny

Już na początku swej działalności prawdziwi czekiści zorientowali się, że stosując zasadę Stalina-Kaczyńskiego uzyskują zawsze przyznanie się do winy tych podejrzanych, którzy się boją. Ergo kto się boi jest winny. Cnd.

Zasada przekonania przeciętnie inteligentnego człowieka

Ta wyjątkowo pożyteczna zasada została błyskotliwie sformułowana przez samego prezesa-premiera Jarosława Kaczyńskiego w rozmowie z Moniką Olejnik (pseudonim operacyjny: "Stokrotka") w audycji "Gość Radia Zet". Ideę tej odkrywczej zasady najlepiej ilustruje fragment tej przeprowadzonej w dniu 07.10.2009 rozmowy:

Zasada uchylania decyzji administracyjnych z mocy prawa

Każdy system prawny przewiduje sytuacje, w których decyzje administracyjne są z mocy tegoż prawa nieważne, ponieważ zostały podjęte przez osoby do tego nieuprawnione lub zostały podjęte z rażącym naruszeniem prawa. IV RP dbając o spójność swego systemu postulowanych zasad orzecznictwa również zastosowała ten mechanizm obrony swych obywateli przed samowolą aparatu sprawiedliwości. Prekursorem formułującym te zasady był, rzecz jasna sam Największy Prawodawca IV RP.

W związku z tym, oczywiście oczywiste jest, że każda osoba znajdująca się w kręgu podejrzeń, podejmuje decyzje z mocy prawa nieważne:

Zasada pewności winy podejrzanych dysponujących dużą kasą

Prosta i przemawiająca do wyobraźni każdego prawdziwego patrioty zasada stanowiąca, że żadna osoba znajdująca się w kręgu podejrzeń, która dysponuje "dużymi pieniędzmi", nie może liczyć na uniewinnienie od jakiegokolwiek zarzutu, gdyż - jak każdy bogacz w Wolsce - powinna być automatycznie traktowana przez wymiar sprawiedliwości jako osoba winna.

Co prawda ilościowe kryteria przynależności do łżeelitarnego grona osób, które dysponują "dużymi pieniędzmi" nie zostały na razie zdefiniowane na potrzeby wolskiego sądownictwa, ale wydaje się, że rozsądnym kryterium powinno tu być kryterium stosowane przy wskazywaniu i piętnowaniu wrogiej szajki bogaczy, których rozpoznaje się po osiąganiu miesięcznych dochodów w wysokości około 50 - 60 % średniej wolskiej pensji (patrz szczegółowe wyliczenia w eksponacie "Bogacze").

Należy z żalem stwierdzić, że ta mądra i pożyteczna zasada została po 21.10.2007 czasowo zawieszona, na co zwrócił uwagę sam pan minister Zbigniew Ziobro, komentując w dniu 30.11.2009 całkowicie bezprawne umorzenie przez warszawską prokuraturę śledztwa dotyczącego przecieku w aferze gruntowej:

Zasada poszlaki i doświadczonego sędziego z normalnego kraju

Ta wyjątkowo prosta, logiczna i w sposób oczywiście oczywisty przekonywująca zasada opiera się na prostej prawdzie, że doświadczony sędzia (a tylko dla takich jest przecież miejsce w aparacie sprawiedliwości nowoczesnego państwa prawa, czego najlepszymi przykładami mogą być sędziowie Andrzej Kryże i Roman Kryże), do wydania sprawiedliwego i zgodnego z zasadami demokracji Pisjanistycznej wyroku nie potrzebuje żadnych dowodów, gdyż zupełnie wystarczająca jest jakakolwiek poszlaka.

Ta użyteczna zasada została niebywale precyzyjnie zdefiniowana i przedstawiona społeczeństwu w dniu 15.02.2010, przez samego Największego Prawnika IV RP, który w wywiadzie na łamach tygodnika "Newsweek" stwierdził:

Zasada rozstrzygająca o prawie własności w kraju chrześcijańskim

W kraju chrześcijańskim właściciel materiału nie jest właścicielem budowli z niego wzniesionej. Ta oczywiście oczywista zasada znacznie ułatwiłaby zawłaszczanie różnych obiektów do jedynie słusznych celów politycznych PiS.

Zasada rozstrzygająca o prymacie prawa naturalnego

Ponieważ prawo naturalne nie rozstrzyga sporów materialnych winno być do ich rozstrzygania stosowane jako pierwsze.

Zasada zakazująca organom władzy państwowej wydawania wiążących opinii prawnych, jako wykraczających poza ich kompetencje

Według uznanego autorytetu prawniczego, biegłego w postulowanych zasadach orzecznictwa Joachima "Genseka" Brudzińskiego, Państwowa Komisja Wyborcza nie jest władna do wydawania wiążących opinii prawnych, a swoim oświadczeniem oraz późniejszymi wypowiedziami członków Komisji wykroczyła poza swoje kompetencje.

Zasada nakazująca korzystanie z urlopu wypoczynkowego wyłącznie osobom chorym

W dniu 10.01.2012 jedyny interpretator przepisów prawa pracy, sam Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński udzielił łamiącemu notorycznie przepisy prawa pracy gubernatoru Tusku lekcji na miejscu:

Zasada nieszanowania wyroków wydanych przez sądy, które przekraczają swoje kompetencje

Najwybitniejszy niewątpliwie w dziejach Wolski minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, w niespotykanie błyskotliwy sposób potwierdza oczywiście oczywistą dla każdego Prawego Wolaka prawdę, że wyroków sądowych nie trzeba przestrzegać, dopóki nie zostanie zbadane czy wydające je sądy nie przekroczyły swoich kompetencji. Choć minister nie poinformował, kto będzie badał wydane wyroki i rozstrzygał czy sądy przekroczyły kompetencje czy nie, to dla wszystkich Wolaków oczywiście oczywiste jest, że jedyną w Wolsce osobą kompetentną, posiadającą kompetencje do kompetentnego oceniania kompetencji sądów oraz podejmowania kompetentnych, ostatecznych i z mocy prawa formalnie obowiązujących decyzji w tym zakresie, jest Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, Obrońca Europy przed islamem, Wielki Higienista, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński:

Zasada rozpowszechniania prywatnych dokumentów wrogów narodu bez zgody ich właścicieli

Działając w jedynie słusznym celu całkowitego obnażenia wrogów narodu pokroju rzekomego generała (tak naprawdę komisarza bolszewickiego i kata narodu) Czesława Kiszczaka oraz jego totumfackich IPN opublikował 24.02.2016 ich prywatne listy i zapiski wychodząc z jedynie słusznego założenia, że stanowią one własność ogólnonarodowej miażdżącej większości Prawych Wolaków, co jak nietrudno było przewidzieć spotkało się natychmiast z wściekłym atakiem prominentnych wrogich mediów, a w szczególności w zjadliwie kłamliwym artykule "IPN "upaństwowił" prywatne papiery Kiszczaka", rozpowszechnianym przez zapiekłe w swej nienawiści do IV RP portale "gazeta.pl" i "wyborcza.pl", chodzące, o czym wie każde prawe dziecko, na pasku lewactwa.

Zasada weryfikacji przez megamocny rząd legalności wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Wprowadzona 28.04.2016 r. przez Prokuraturę Okręgową dla Warszawy-Pragi jako uzasadnienie odmowy wszczęcia śledztwa w sprawie braku publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego:

Komentarz anonimowego wykształciucha: Prokuratura już drugi raz zajmowała się brakiem publikacji wyroku TK. Wcześniej - w styczniu - chodziło o brak publikacji wyroku z 3 grudnia. Wtedy Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo. I umorzyła po tym, jak wyrok został opublikowany. W uzasadnieniu umorzenia stwierdzono, że brak publikacji jest przestępstwem niedopełnienia obowiązków. "Regulacje prawne zakazują dopuszczania się jakiejkolwiek, nawet »uzasadnionej« zwłoki w zakresie publikacji aktów normatywnych". Stwierdzono, że wstrzymanie publikacji wywołało "zagrożenie dla interesu publicznego", który w tym przypadku "związany jest z utrzymywaniem porządku prawnego". Natomiast publikacja sprawiła, że odpadły przesłanki stanowiące znamiona przestępstwa. Doszło bowiem do wypełnienia obowiązku związanego z publikacją wyroku, a nadto odpadł element zagrożenia dla interesu publicznego. Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku rząd powoływał się na to, że wyrok został wydany przez nienależycie obsadzony sąd, więc jest nieważny. Prokuratura doszła jednak w tych sprawach do odmiennych wniosków: jedna dopatrzyła się przestępstwa, w tym naruszenia interesu społecznego, druga - nie.

16.08.2016 - megamocny rząd asystentki Naszego Umiłowanego Przywódcy, Nowego Zbawiciela Wolski, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego wydrukował niektóre wyroki Trybunału, ale bez tych z 9 marca i 11 sierpnia, któretylko opiniami prywatnej grupy kolesiów w togach. W internetowych wydaniach Dziennika Ustaw ukazało się 18 wyroków, a Monitora Polskiego - 3.

Agata Adamek z TVN24 zapytała rzecznika, co w takim razie zostało dziś opublikowane - wyroki, orzeczenia czy może stanowiska?

Zasada udzielania odpowiedzi w oparciu o określony stan istniejący w dniu udzielenia odpowiedzi

w dniu 28.07.2016 Kancelaria drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany wprowadziła jedynie słuszną zasadę udzielania informacji w trybie zapytań o informację publiczną tylko, jeżeli pytanie będzie dotyczyło stanu istniejącego w dniu jego zadania oraz nadal istniejącego w dniu, w którym Kancelaria Prezydenta zechce udzielić odpowiedzi. Dzięki tej błyskotliwej wykładni ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2015 r., poz. 2058, z późn. zm.) wrogowie narodu nie będą otrzymywali odpowiedzi na swe bezczelnie prowokacyjne pytania, a PiSjanisci i tak nie zadają pytań. Dzięki temu wydatki Kancelarii drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany na korespondencję z Wolakami spadną, a zaoszczędzone pieniądze zostaną przekazane na kolejny pomnik Poległych także w Powstaniu Warszawskim Męczenników:

Zasada aresztowania szczególnie niebezpiecznych wrogów narodu, nawet gdy nie toczy się przeciwko nim śledztwo

Niniejsza zasada zostala zaPiStulowana w dniu 21.09.2016 r. przez wiernych towarzyszy w niestrudzonej walce o pełne wdrożenie w IV RP, kluczowej dla przyszłości Wolski dobrej zmiany: założone z inicjatywy wypróbowanego sojusznika Sił Wolności i Postępu, jednego z największych patriotów i intelektualistów współczesności Pawła Kukiza, Stowarzyszenie Obywatelskie "Odurze Oburzeni", poprzez skierowanie do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście oczekiwanego przez miliony Prawych Wolaków, jedynie słusznego wniosku o natychmiastowe tymczasowe aresztowanie skompromitowanej do cna samozwańczej tak zwanej "prezydent Warszawy", osławionej Hanny Gronkiewicz-Waltz (pseudonim mafijny: "Bufetowa" vel "HGW"):

Zasada nie działania prawa wstecz służy pewnemu celowi, to znaczy ochronie tylko pewnych praw

Zasada nie działania prawa wstecz tylko, jeżeli się narusza czyjeś prawa w sferze prywatnej lub prawno - karnej

Niniejsza zasada została zaPiStulowana w narodowym Radiu Wrocław (niem. Breslau) w dniu 23.01 2017 r. przez samego Naszego Umiłowanego Przywódcy, Naczelnika Państwa Wolskiego, Dobrego Pasterza i Nowego Zbawiciela Wolski, Obrońcy Europy przed islamem, Wielkiego Higienisty, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego w związku z planowaną jedynie słuszną zmianą ordynacji wyborczej do samorządów, która to zmiana ma wprowadzić obowiązujący wstecz zakaz pełnienia urzędu przez więcej niż dwie kadencje dla osób wybieranych wprostprezydentów miast, burmistrzów, wójtów z uwzględnieniem kadencji, które już miały miejsce.

Zasada nie działania prawa wstecz nie jest bezwyjątkowe i służy pewnemu celowi, to znaczy ochronie pewnych praw

Niniejsza, kolejna zasada nie działania prawa wstecz została zaPiStulowana w narodowym Radiu Kraków (niem. Krakau) w dniu 23.01 2017 r. przez samego Naszego Umiłowanego Przywódcy, Naczelnika Państwa Wolskiego, Dobrego Pasterza i Nowego Zbawiciela Wolski, Obrońcy Europy przed islamem, Wielkiego Higienisty, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego w związku z planowaną jedynie słuszną zmianą ordynacji wyborczej do samorządów, która to zmiana ma wprowadzić obowiązujący wstecz zakaz pełnienia urzędu przez więcej niż dwie kadencje dla osób wybieranych wprostprezydentów miast, burmistrzów, wójtów z uwzględnieniem kadencji, które już miały miejsce.

Przykłady zastosowania zasad orzecznictwa w praktyce

Dla lepszego zrozumienia głębokiego sensu wymienionych tu zasad przytaczamy konkretne przykłady ich stosowania:

Wybory 21 października 2007 roku były nieważne

Sąd winien uchylić każdą prywatyzację, jako niezgodną z prawem

Lista osób i grup społecznych tymczasowo pozostających na wolności w wyniku sabotowania postulowanych zasad orzecznictwa przez sądy

Osoby

Grupy społeczne

Patrz też

Linki zewnętrzne