Ron Asmus

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop
Radek S. - współwinny w sprawie Asmusa całowany w rękę przez duplikat Wielkiego Śledczego

Ronald D. Asmus - uczestnik spisku antywolskiego, honorowy wróg narodu odznaczony za swe zasługi Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi.

Znajomy Anny Fotygi oraz bliski znajomy notorycznego wroga narodu Radka S. - nie wiadomo co bardziej perwersyjne.

Zbrodniczą rolę nieznanego szerzej Amerykanina w szykowanym na dniach Piątym Rozbiorze Wolski osobiście zdemaskował, jak zwykle błyskotliwy i dystyngowany, Jego Miłość i Ekscelencja Lech Kaczyński (który objawił talenta godne Wielkiego Śledczego) w dniu 04.07.2008, podczas przesłuchania wspomnianego Radka S., prowadzonego w kazamatach Pałacu Prezydenckiego[1]:

Nie wiadomo jakie kroki prawne zostaną podjęte przeciw Asmusowi za zdradę Wolski. Wiadomo jednak, że zostały one natychmiast storpedowane przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny.

Porażające dowody prawdziwej roli Asmusa

Niezbity dowód na znajomość tych panów

W obliczu porażających dowodów ujawnionych podczas niespotykanie perfekcyjnie przeprowadzonego w dniu 04.07.2008 osobiście przez Pierwszego Śledczego IV RP, przesłuchania cynicznego zdrajcy Radosława Sikorskiego, Ronowi Asmusowi nie pozostało nic innego, niż przyznanie się do znajomości z tym nikczemnym prowokatorem.

Swoje żenujące wynurzenia na tę okoliczność, pan Asmus zawarł w oświadczeniu skierowanym w dniu 20.07.2008 do portalu dziennik.pl, w którym można między innymi przeczytać:

W przytoczonym tekście warte odnotowania i niespotykanie znamienne są następujące charakterystyczne elementy:

Reasumując należy jednoznacznie stwierdzić, że treść oświadczenia w sposób niesłychanie oczywiście oczywisty w całej pełni potwierdza fakt zdrady Ojczyzny przez Radosława Sikorskiego. Z drugiej strony dokument ten jednoznacznie wskazuje, że Ron Asmus jest, sowicie zresztą wynagradzanym, oficerem prowadzącym agenta Sikorskiego ze strony amerykańskiej.

Kolejne niespotykanie twarde dowody agenturalnych kontaktów Rona Asmusa z Radosławem Sikorskim przedstawione zostały przez znakomity zespół dziennikarzy śledczych "Naszego Dziennika", jednego z najbardziej wiarygodnych dzienników w Wolsce.

Powołując się zgodnie z zasadami konspiracji i dla uniknięcia krwawych represji na nieokreślony bliżej internetowy portal biznesowy, w dniu 21.07.2008 bohaterscy i bezkompromisowi patrioci z tej wyjątkowej gazety poinformowali, że Asmus jest stryjecznym bratem żony Radosława Sikorskiego Anne Appelbaum.[2]

Wuj Sam jest zdegustowany postępowaniem Sikorskiego

Ron Asmus postanowił delikatnie zażartować z burzy, która wokół niego wybuchła. Dnia 01.09.2008 w Brukseli sprezentował Sikorskiemu oprawiony w ramkę plakat, na którym widniał wizerunek Wujka Sama. Zamiast klasycznej frazy "Chcę Ciebie do amerykańskiej armii", na grafice umieszczono "A czy Ty znasz Rona Asmusa?".

Patrz też

Linki zewnętrzne