Złote myśli Ojca Narodu

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop
Przemysljarek.jpg
Premier stawia czoła Szatanom

Czasy III RP

  1. "Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy niczego nie mieli. Spotykalibyśmy się jak dawniej na Puławskiej w 50 osób, Centrum dawno by nie było, a Geremek by tu rządził" - na zebraniu Porozumienia Centrum (marzec 1992)
  2. "Ja bym chciał być emerytowanym zbawcą narodu" – w rozmowie z Teresą Torańską (1994)
  3. "Po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne. Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, niechętnie nastawione do hierarchii kościelnej, prorosyjskie, wcale nie nieżyczliwe PRL, ma nadajniki na Uralu. W Rosji panuje wprawdzie bałagan, ale niektórych rzeczy pilnują tam jednak dość dobrze. [...] Prorosyjskość ubrana jest tam w maskę patriotyczną. [...] Problem w tym, w którym miejscu kończą się pospolici głupcy, a zaczyna zwyczajna agentura" - w rozmowie z Piotrem Wierzbickim i Tomaszem Sakiewiczem na łamach "Gazety Polskiej" (kwiecień 1998)
  4. "Wystąpienie o delegalizację Sojuszu wymaga stworzenia sądowi ewidencji różnego rodzaju działań SLD, z uzasadnieniem, że jest to prosta kontynuacja partii, które budzą bardzo daleko idące wątpliwości. SLD powstał z SdRP, w którą wcześniej przekształciła się PZPR. Nie może się udać kolejny numer, że zmieniamy nazwę, jesteśmy oczyszczeni i staliśmy się dobrymi, europejskimi socjaldemokratami. To środowisko udowodniło, że nie jest europejską socjaldemokracją, tylko grupą, która najpierw służyła obcej władzy w Polsce, a potem, funkcjonując w demokracji, postanowiła się bogacić niezgodnie z prawem. [...] Delegalizacja dzisiaj to nie to samo co delegalizacja „Solidarności”, to znaczy internowanie ludzi, wsadzanie do więzień i tak dalej. Chodzi o zabiegsymboliczny”" - Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej w Kielcach (29.11.2004)
  5. "Ty ruski agencie, załatwimy cię"do posła LPR Zygmunta Wrzodaka na sali sejmowej (05.05.2005)
  6. "To jest jedna z esbeckich opinii z początku lat 90., że niby jestem ponurakiem. [...] Śmieję się tak często, że nie pamiętam, co mnie ostatnio ubawiło. Jak na polityka to chyba jestem nawet zbyt wesoły" - w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" (20.09.2005) [1]

2006

  1. "We mnie jest czyste dobro" – z wywiadu Agnieszki Kublik i Moniki Olejnik (pseudonim operacyjny: "Stokrotka") na łamach "Gazety Wyborczej" (03.02.2006)
  2. "Stanęła do walki w zwartym ordynku łże-elita III Rzeczypospolitej" – z godzinnego orędzia wygłoszonego w Sejmie (17.02.2006)
  3. "[...] Polacy czekali od sześciu miesięcy, [ na ] większościowy rząd, który będzie zmieniał Polskę" – po utworzeniu koalicji Samo-PiS
  4. "Nasza diagnoza została potwierdzona: mamy do czynienia z szybko budowanym sojuszem sił lewicowych, znów siły wywodzące się z Komunistycznej Partii Polski, bo takie reprezentuje pani Łuczywo, są na pierwszej linii. To one znów dyrygują, tym razem PO"wystąpienie w Radiu Maryja (15.03.2006)
  5. ""Gazeta Wyborcza" jest późną, zmutowaną postacią Komunistycznej Partii Polski. [...] im słabsza "Wyborcza", tym lepiej dla Polski" – w wywiadzie Piotra Zaremby w "Newsweeku" (26.03.2006)
  6. "Raz mówiono, że to [ lista Macierewicza z 1992 r. ] tylko materiały archiwalne, potem, że to lista agentów. Zrobiono to źle. [...]listę przygotowywali ludzie niedoświadczeni, nieznający języka bezpieki. Amatorzy" - w książce Michała Karnowskiego i Piotra Zaremby "O dwóch takich. Alfabet braci Kaczyńskich" (maj 2006)
  7. '"Marsz, marsz, Dombroski, z ziemi polskiej do Włolski" – w czasie śpiewania hymnu na PiS-owskim parteitagu (03.06.2006)
  8. "Kto powiedział, że ja chcę być premierem? Ja muszę. To nie jest wynik moich ambicji" - na antenie TVP (08.07.2006)
  9. "Ci, którzy mają doświadczenie, niestety są z układu[...]" – w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej"
  10. "Mamy spadającą ludność" – w exposé (19.07.2006)
  11. "Trzeba budować dumę Polaków. Inne narody to robią"ibidem
  12. "Oddanie do użytku nowego 103,5-kilometrowego odcinka autostrady A2 Konin-Stryków pokazuje, że zmienia się polskie drogownictwo, ale także, że zmienia się Polska. Coś co przez lata było niemożliwe, zostało zrobione" – otwierając nowy odcinek autostrady (26.07.2006)
  13. "Zarys konia jest mniej więcej podobny" - debata premiera w Wadowicach (01.09.2006)
  14. "Te zmiany powinny umocnić nową, lepszą, nieporównanie lepszą jakość naszego życia publicznego, a poprzez to także życia gospodarczego. Ale te zmiany mogą niepokoić tych, którzy wedle słów wybitnego analityka polskiej sceny politycznej tworząszarą siećnieformalnych i formalnych środowisk, które dotąd poza jakimkolwiek porządkiem prawnym, a tym bardziej konstytucyjnym, decydowali o polskich sprawach. Ci ludzie, te środowiska tracą. I ten sam analityk naszej sceny politycznej stwierdził, że jeszcze tej jesieni będą kontratakować. I mamy dzisiaj taki kontratak" - w orędziu na antenie TVP (27.09.2006)
  15. "Nie ma obowiązku podrzucania parlamentarzystów opozycji do USA"przed wylotem do USA, wyjaśniając powody odmowy zabrania kilku posłów na pokład samolotu lecącego z delegacją rządową
  16. "Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. A my robimy dużo i chcemy robić dużo" - podczas wiecu poparcia dla rządu [2] (09.10.2006)
  17. "W odtajnionych dokumentach jest wypowiedź esbeka, który mówi, że oni mogą działać przeciw mnie z czystej nienawiści bez gratyfikacji. Ale oczywistym dowodem politycznej inspiracji jest udział prezydenta Wałęsy w grze operacyjnej przeciw mnie. Chodzi o wypowiedź Wałęsy, który zapraszał mnie na spotkanie z mężem. Przecież to było podsunięte przez tych esbeków" (10.10.2006) [3]
  18. "Widzę, że to jest pewnie wynik tego, co dostrzegam już od dłuższego czasu, to znaczy Platforma Obywatelska jest dzisiaj obrońcą III Rzeczypospolitej i to jest coraz bardziej oczywiste, i antypisizm pcha Platformę w stronę SLD, to jest nie do uniknięcia"rozmowa w "Sygnałach dnia" I Programu Polskiego Radia (05.12.2006)
  19. "On [ Układ ] jest coraz bardziej odpychany. Teraz, kiedy nastąpią kolejne zmiany w instytucjach w Polsce, będzie odepchnięty jeszcze bardziej. Natomiast jeśli chodzi o jego identyfikację, a w szczególności taką identyfikację, która może prowadzić w wypadku przestępstw do następstw procesowych, to z tym, powiedzmy sobie, nie jest w tej chwili łatwo z tego względu, że postępowania procesowe w tej chwili właściwie mogą się opierać wyłącznie na zeznaniach świadków, a świadkowie w takiej sytuacji nie mają tendencji do tego, żeby mówić, z tego powodu, że traktują obecny układ jako przejściowy. Ten nieustanny atak z tego punktu widzenia jest skuteczny, bo jak ciągle się dzieje coś takiego, że ten rząd ma upaść, ma odejść" – o Układzie w rozmowie w "Sygnałach Dnia" I Programu Polskiego Radia (12.12.2006)

2007

  1. "PiS postawił na zwykłą Polskę i cieszę się, że ta stawka na zwykłych Polaków przynosi rezultaty" – w przemówieniu podczas uroczystości przywrócenia praw miejskich Wojniczowi, blisko 3,5-tysięcznemu miasteczku pod Tarnowem (18.01.2007). O planach budowy stacji kolejowej Wojnicz-Północ pan premier na razie nie wspomniał.
  2. "Szanowni Państwo, ja tutaj przyjechałem i z powodu tej dla mnie miłej i radosnej uroczystości nadania ponownie Wojniczowi praw miejskich, ale także dlatego, że chciałem zobaczyć jak wygląda ten kawałek naszego kraju, kawałek Wielkopolski, który się dobrze rozwija" – w przemówieniu w Wojniczu w Małopolsce (18.01.2007)
  3. "To dość banalne, co powiem, ale żadna grupa społeczna czy zawodowa nie działa dobrze, gdy jest poza kontrolą" – w rozmowie z "Dziennikiem" (02.02.2007)
  4. "Zapewniam pana, że Polska byłaby w nieporównanie lepszej sytuacji wobec partnerów, gdyby elity jako całość broniły polskich interesów narodowych. To jest prawdziwy skandal" - w wywiadzie dla "Dziennika" (03.02.2007)
  5. "Niemcy mają wobec nas »złe sumienie« i dlatego powinniśmy to wykorzystać. Otóż w Polsce nie tylko tego nie wykorzystywano, ale budowano ideologię "złego sumienia" Polaków"ibidem
  6. "My na taki pernamentny kryzys sobie pozwolić nie możemy" – o sytuacji w służbie zdrowia, na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu (06.02.2007)
  7. "Po prostu kierujemy się takimi względami, jakimi kierują się wszystkie normalne państwa, które chcą mieć rozpoznanie, chcą mieć informacje, chca mieć oszczy i uszy" – o służbach wywiadowczych IV RP, na konferencji prasowej (16.02.2007)
  8. "Obaj zdymisjonowani ministrowie dzięki tym dymisjom staną się jeszcze bardziej przydatni dla tego rządu, a co za tym idzie - dla Polski" - o dymisji Sikorskiego i Dorna (za "Angorą" z dnia 18.02.2007)
  9. "W normalnym, demokratycznym kraju byłby to super-skandal i żaden polityk, bez zagrożenia kompletną kompromitacją nie mógłby mówić tego, co mówi dziś opozycja i żaden dziennikarz bez zagrożenia kompromitacją i wyeliminowaniem, nie mógłby mówić tego co dziś w Polsce mówią dziennikarze. To wszystko jest straszliwie smutne" – w "Sygnałach Dnia" na antenie I Programu Polskiego Radia(20.02.2007)
  10. "Ta presja nie będzie miała żadnego znaczenia, mniejsze niż ugryzienie komara" – komentując w "Sygnałach Dnia" opinię Romana Giertycha, który śmiał stwierdzić, że Antoni Macierewicz powinien zostać odwołany (20.02.2007)
  11. "[ Media elektroniczne ] wyrosły w Polsce z czegoś bardzo niedobrego, wywodzącego się z poprzedniego systemu. Wydawało się, że powinno być zupełnie inaczej, że media powinni tworzyć byli opozycjoniści, jak Mirosław Chojecki na przykład, ale tworzyli ją zupełnie inni. Tacy, o których Jerzy Urban mówił, że świetnie nadawaliby się do oddziałów najgorszych propagandystów" – w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (08.03.2007)
  12. "Demokracja powinna sprzyjać uświadomieniu obywateli. Gdyby to ode mnie tylko zależało, to po prostu wszystkie telewizje musiałyby pokazywać, i to codziennie, informacje na temat swego pochodzenia. [...] [ niech obywatel, gdy ] patrzy na "Fakty" TVN, wie, dlaczego one tak wyglądają, jak wyglądają" – na konferencji prasowej (08.03.2007)
  13. "Niezwykle sceptycznie oceniam wolność indywidualną dziennikarzy pracujących w mediach. Trzeba będzie w tej dziedzinie coś zmienić" – w wywiadzie dla "Faktu" (10.03.2007)
  14. "Mam nadzieję, że nie będzie w Trybunale żadnych cyrkowych sztuczek prawniczych" – na konferencji prasowej przed wydaniem przez TK orzeczenia w sprawie zgodności z konstytucją decyzji o wygaszeniu mandatów wójtów, burmistrzów i prezydentów (13.03.2007)
  15. "Robimy dla Polski dużo, bardzo dużo... aż trudno wymienić" - na konwencji PiS (17.03.2007)
  16. "To pokazuje o aktywności rządu i o tym, że ta reorganizacja przynosi rezultaty" – w wystąpieniu otwierającym prezentację tak zwanego Pakietu Kluski (19.03.2007)
  17. "Zabytki są renowowane... naprawiane" – prezentując program rządowy związany z finansowaniem kultury i dziedzictwa narodowego (30.03.2007)
  18. "To była taka próba przekonania nas, żebyśmy nie robili czegoś, czego żeśmy nie planowali robić, ale też nie zakładali, że nie będziemy tego robić, jeżeli będą jakieś ku temu podstawy. Tylko myśmy po prostu nie wiedzieli i ja po dziś dzień nie wiem nic o takich podstawach" – podczas rozmowy z Jackiem Karnowskim w audycji "Sygnały Dnia" w Programie I Polskiego Radia (03.04.2007).
    Ale niezdara z tej Zaleskiej! (na dole zdjęcia)
  19. "Pani zgubiła buty" - do dziennikarki TVN Katarzyny Kolendy-Zaleskiej, poturbowanej przez funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu (13.04.2007)
  20. "Tylko wówczas, kiedy będzie działało CBA, kiedy uda nam się zmienić reguły życia publicznego, naprawić je - dopiero wówczas będziemy mieli gwarancję, że zarówno mistrzostwa [ Euro 2012 ], jak i najważniejsze zadania modernizacyjne przeprowadzimy szybko i z sukcesem" – w rozmowie z Cezarym Michalskim w "Dzienniku" (23.04.2007)
  21. "Trudno sobie wyobrazić w tym parlamencie marszałka lepszego, lepiej przygotowanego, o większym doświadczeniu parlamentarnym, jednocześnie sprawniejszego intelektualnie niż Ludwik Dorn" – na konferencji prasowej (27.04.2007)
  22. "I gdyby nie ta niebywała wręcz kampania przeciw nam, prowadzona przez różne ośrodki medialne i polityczne, to sądzę, że byśmy mieli w tej chwili ogromne poparcie społeczne" – w rozmowie z Jackiem Karnowskim w "Sygnałach Dnia" (08.05.2007)
  23. "Nie widzę powodów, abym miał się czegokolwiek obawiać. Na szczęście lustracja nie mnie dotyczy i to inni się lustracji obawiają" – na konferencji prasowej (08.05.2007)
  24. "Należy rozważyć przywrócenie kary śmierci, bo są tak źli ludzie, że tylko w ten sposób można przed nimi uchronić społeczeństwo" – podczas gospodarskiej wizyty w Łomży (17.05.2007)
  25. "Trzymam pieniądze na koncie mamy" - w wywiadzie dla tygodnika "Wprost" (nr 20/2007). Jego Niewielka Wysokość tłumaczył, że nie chce, by ktoś przelał na jego konto pieniądze, a potem próbował z niego robić aferzystę. Jest to element realizacji hasła "Finansiści do Finlandii".
  26. "Rząd jest niezwykle istotny, w polskim systemie rządzenia najważniejsza jest jakość rządu" - w wypowiedzi do dziennikarzy (26.0[[Piąty Rozbiór Polski|5.2007). Jest to truizm dość oczywisty i wszyscy się z nim zgadzamy, patrząc jednak na składy kolejnych rządów IV RP, można się zastanawiać, czy aby wszyscy mamy to samo na myśli, czy też może pan premier wykazał się oryginalnym poczuciem humoru.
  27. "Ostatnich kilkanaście miesięcy to najspokojniejszy społecznie okres po 1989 roku" - w powiedzi do dziennikarzy (28.05.2007)
  28. "Odwołanie prezesa ZUS to normalny ruch kadrowy. Proszę tego nie rozumieć jako ataku na panią Wiktorow" - w wypowiedzi podczas konferencji prasowej (01.06.2007)
  29. "Poza tym trzeba pamiętać, że jeśli jakaś osoba nieustannie obraża urzędującą głowę państwa - już pominę premiera, bo status premiera jest niższy - no to nie może liczyć na to, że będzie następnie przyjmowana. To jest chyba oczywista oczywistość" - pod adresem Lecha Wałęsy w radiowych "Sygnałach Dnia" (05.06.2007)
  30. "Nasz program to modernizacja Polski, ale lustracja – mimo że dotyczy przeszłościjest koniecznym warunkiem modernizacji" - w rozmowie z Jackiem Karnowskim w "Sygnałach Dnia" (19.06.2007)
  31. "Ja nie chcę tutaj identyfikować, ale zdarzają się przynajmniej pojedynczy ludzie w różnych narodach, a czasem całe grupy, które żyją w hipokryzji i to ciężkiej hipokryzji, bo – powtarzam – my w tej chwili domagamy się tylko tego, by nam oddano to, co nam zabrano. Polska, która nie przeżyłaby lat 1939-45, byłaby dzisiaj, jeżeli się odwołać do kryterium demograficznego, państwem 66-milionowym" - ibidem
  32. "Krótko mówiąc, ci panowie po prostu mówią nieprawdę, ale po prostu mówiąc wprostłgają, łgają dla celów politycznych, całkowicie dezawuują czy samodezawuują siebie jako prawnicy, jako profesorowie prawa, jako uczciwi obywatele" - w rozmowie z Jackiem Karnowskim w "Sygnałach Dnia" (26.06.2007)
  33. "No, panie redaktorze, głodówka to nie jest niezjedzenie kolacji" - ibidem
  34. "Ataki [ na PiS ]wielkim dowodem naszej uczciwości i umiejętności działania" - podczas konwencji samorządowej PiS w Radomiu (30.06.2007) [4]
  35. "SLD zawłaszczała Polskę w latach 1945-2005" - ibidem
  36. "Nie ma afer, my jesteśmy pierwszą władzą, która afer nie organizuje – i jednocześnie pierwszą władzą, która reaguje na zło we własnych szeregach, prawo jest jedno dla wszystkich" - ibidem [5]
  37. "Gdyby dzisiaj ktoś nam niechętny, w jakiejś innej stolicy, chciał wymyślić scenariusz zaszkodzenia Polsce, ktoś obawiałby się polskiego sukcesu, polskiego rozwoju, to mam, niestety, taką — znów użyję tego słowa — obawę, że wymyśliłby właśnie to, co dziś się dzieje. I to nie jest żadne oskarżenie pod adresem pielęgniarek czy lekarzy, bo oni mogą sobie tego nie uświadamiać, ale inni szatani są tam czynni, żeby zaszkodzić naszemu krajowi" - ibidem
  38. "Celem PiS jest walka ze złem i niesprawiedliwością" - ibidem [6]
  39. "Szatanów łatwo zidentyfikować, widać te buzie także w mediach" [7] - na konferencji prasowej w Przemyślu (02.07.2007)
  40. "Obawiam się, że mamy do czynienia z taką suflerką polityczną. Tam ktoś podpowiada, co zrobić żeby awantura trwała"- w wypowiedzi dla Radia Rzeszów (03.07.2007)
  41. "Najlepiej byłoby gdyby ci, którzy dotąd nas popierali zrozumieli, że w tej sytuacji nie mieliśmy żadnego wyjścia i że warto nas popierać w dalszym ciągu" - o koalicjantach po odwołaniu Andrzeja Leppera (09.07.2007) [8]
  42. "Według polskiej tradycji przeproszenie kobiety nie przynosi ujmy" - zdecydowana reakcja na nazwanie przez Tadeusza Rydzyka bratowej Jarosława Kaczyńskiego, prezydentowej Marii Kaczyńskiej "czarownicą chcącą eutanazji" (10.07.2007) [9]
  43. "Nasi przeciwnicy to strasznie mali ludzie, marni pod każdym względem - intelektualnym i moralnym" - na konferencji prasowej w Świnoujściu (11.07.2007)
  44. "Lepper nie jest w sytuacji, w której można powiedzieć, że jest niewinny, że można mieć pewność, że jest niewinny" - o porażających dowodach w sprawie odwołania Andrzeja Leppera (11.07.2007) [10]
  45. "Andrzej Lepper nie znajduje się w sytuacji, że jest w 100 proc. winny albo niewinny. Ale w rządzie jest zasada, że kiedy pada nawet cień podejrzeń, to trzeba odejść" - o dymisji Leppera (11.07.2007) [11]
  46. "Winę to można udowodnić w sądzie" - komentując żądanie Samoobrony aby dowody winy Leppera przedstawić do piątku 13 lipca (11.07.2007)
  47. "Kościół instytucjonalny bardzo nie lubi jakichkolwiek interwencji władz świeckich, nawet w takich sytuacjach i ja to szanuję [...] Chociaż nie ukrywam, że się tym specjalnie nie zajmowałem, to kwestia niemiła, w szczególności dla prezydenta i jego żony, nie ma podstawowego znaczenia politycznego" - o obraźliwych wypowiedziach o. Tadeusza Rydzyka pod adresem pary prezydenckiej (13.07.2007) [12]
  48. "Na tym poziomie wiedzy, jakim dysponuję, w każdej możliwej koalicji sytuacja moralna byłaby wysoce trudna. Są różnice stylu; co do meritum, to one niestetymniejsze. Państwo o tym albo nie wiedzą, albo nie chcą wiedzieć, bo o niektórych sprawach można łatwo wiedzieć, bo to jest do zdobycia w powszechnie dostępnych dokumentach. No a to, że państwo nie chcą wiedzieć, to już jest sprawa państwa, a nie moja" - na konferencji prasowej z okazji rocznicy powołania rządu (19.07.2007)
  49. "My byśmy chcieli, aby były podstawy prawne do tego, by nie można było tygodniami stać pod Kancelarią Premiera [...] W znacznej części Kancelarii się po prostu nie dawało normalnie pracować, a to jest rzecz, która nie powinna być dopuszczalna w świetle prawa, bo można protestować - to jest prawo demokratyczne, ale nie można paraliżować działań władzy, bo to szkodzi wszystkim obywatelom" - odnośnie projektu zmian prawnych utrudniających demonstracje i protesty (26.07.2007) [13]
  50. "Musi być zupełnie jasne, że obowiązkiem sądów [...] jest działanie zgodnie z polską racją stanu, z polskim interesem narodowym. Wydaje mi się to oczywiste i chciałem wystosować apel do wszystkich sędziów, szczególnie do Sądu Najwyższego, by się tego rodzaju względami kierowali [...] Nie możemy zgodzić się na to, aby jakikolwiek polski obywatel tu zamieszkały, mający jakąś ziemię, jakąś nieruchomość niezależnie od typu prawa, którym dysponuje, miał poczucie, że może to mu być odebrane, z tego względu, że kiedyś jeszcze w latach 70. było to w rękach kogoś innego" - odnośnie rodzin zamieszkujących domy o nieuregulowanym statusie prawnym (27.07.2007)[14]
  51. "W sądach obowiązuje jeszcze zasada, że każda wątpliwość na rzecz oskarżonego, nawet jeżeli w świetle zdrowego rozsądku jest oczywiste, że ktoś się dopuścił jakiegoś czynu" – w "Sygnałach Dnia" (01.08.2007)
  52. "W Polsce mamy do czynienia nie z dyktaturą, a z oblężoną, atakowaną ze wszystkich stron i nie mającą w gruncie rzeczy żadnych mocnych instrumentów, władzą" - w odpowiedzi na stwierdzenie Giertycha, że działania PiS w koalicji to "początek dyktatury" (14.08.2007) [15]
  53. "Ale prawda jest taka, że Kaczmarek chronił pewien potężny układ biznesowy, który ma zresztą niejednego reprezentanta w życiu publicznym. [...] Teraz wszyscy śmieją się z układu. A przecież przykład Kaczmarka pokazuje, że układ jest i to piekielnie silny, skoro był w stanie wprowadzić ludzi nawet do takiego rządu, jak nasz" - w rozmowie z "Rzeczpospolitą" (16.08.2007) [16]
  54. "Opozycja uprawia niebywałą wręcz destrukcję, okazuje się, że dla przedstawicieli opozycji autorytetami są albo osoby w rodzaju pana Leppera, albo Łyżwińskiego [...] i są także wiarygodni politycy, którzy niedawno byli w centralnym miejscu rządu. [...] To jest wyłącznie decyzja PO - awantury, kompromitacja parlamentaryzmu czy wybory. Donald Tusk za to odpowiada. [...] To jest taka opozycja, która od początku szkodziła Polsce. Zaczęła atakować władze PiS, zanim ta władza w ogóle cokolwiek zrobiła. Opozycja ogłosiła, że w Polsce jest dyktatura, zanim w ogóle powstał rząd" - (24.08.2007)
  55. "Musimy podjąć decyzję, czy kontynuujemy system postkomunistyczny czy go odrzucamy" - na zjeździe w Gdańsku (25.08.2007). Nasuwa się wniosek, że system postkomunistyczny lewicowy istnieje nadal, mimo 2 lat rządów PiS-u
  56. "Jeśli spojrzeć na te dwa lata, na wyniki ekonomiczne, wyniki społeczne, na przywracania elementarnej historycznej przyzwoitości poprzez działania rządu, a może jeszcze bardziej prezydenta Rzeczpospolitej, to były to najlepsze lata Polski od bardzo wielu dziesięcioleci" (25.08.2007)
  57. "Ci, którzy atakują Ziobrę, to front obrony przestępców" - w wypowiedzi w audycji "Sygnały Dnia" (28.08.2007)
  58. "Te oskarżenia, którym w tej chwili Ziobro podlega, są wyssane z palca, to są bzdury. Wobec nikogo nie prowadzono w Polsce żadnych bezprawnych działań - mówię tu oczywiście o działaniach aparatu państwowego, kierowanego przez rząd. Nikt nie był podsłuchiwany w innych okolicznościach niż w ramach działań procesowych" (29.08.2007) [17]
  59. "Nie z winy rządzących tylko opozycji nastąpiła degradacja życia publicznego. Nie stosowano przedtem takich reguł. SLD było krytykowane nieporównanie łagodniej niż my, mimo, że były powody powszechnie znane, a także historyczne do jego szczególnie ostrej krytyki. SLD mógł mieć rząd mniejszościowy, my nie możemy, bo jesteśmy przedmiotem szczególnie ostrej agresji" (29.08.2007) [18]
  60. "(Ministrowie) Patrzą na rzeczywistość ze swojego resortowego punktu widzenia, choć muszą uwzględniać ogólny punkt widzenia. Zadaniem premiera jest syntetyzowanie punktu widzenia. Doszedłem do wniosku, że bardzo niska płaca nie ma już zasadnienia, lęki z tym związanebezpodstawne, mogą szkodzić gospodarce te działania, które by zmierzały do podtrzymania tego stanu rzeczy, bo po prostu zaczniemy tracić pracowników, a już dzisiaj jest z tym wielki kłopot" - o konieczności podwyższenia płacy minimalnej (29.08.2007) [19] Gospodarce z pewnością pomoże zwiększenie kosztów pracowniczych, co przełoży się na wyższe zatrudnienie, dzięki czemu inwestycje ruszą z kopyta. Wielki Ekonomista i Humanista odkrył, "że bardzo niska płaca nie ma już zasadnienia". Wniosek z tego taki, że wcześniej bardzo niska płaca miała uzasadnienie?
  61. "Pozbawianie Polski w tym momencie ministra spraw zagranicznych to jest czyste awanturnictwo, najczystszej krwi awanturnictwo. Pozbawianie praktycznie całego rządu, to jest już awanturnictwo do kwadratu i sześcianu, to jest skrajnie nieodpowiedzialne działanie, na które ja oczywiście odpowiem także zgodnie z konstytucją - tym typem zgodności, którym jest składanie 19 wotów, czy 20 nieufności" - o planach indywidualnego odwoływania ministrów przez opozycję (29.08.2007) [20]
  62. "Potrzebujemy nowej legitymacji do rządzenia" - w wystąpieniu podczas XXI Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ "Solidarność" w Legnicy (30.08.2007)
  63. "Z całą pewnością jest to zbieg okoliczności w tym sensie, że są to decyzje prokuratorów, a nie decyzje polityczne. Zatem związki z polityką są wyraźnym i całkowitym zbiegiem okoliczności" - w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" o zatrzymaniu Kaczmarka, Kornatowskiego i Netzla - na dzień przed ich zeznaniami w komisji do spraw służb specjalnych (31.08.2007)
  64. "Wygramy nadchodzące wybory, bo Polacymądrym narodem. Będziemy rządzić samodzielnie. Możemy także zabiegać o koalicję konstytucyjną, tak by można było zmienić ustawę zasadniczą. Za obecną konstytucją kryje się oligarchia. Musimy zniszczyćoligarchię, musimy bronić zwykłych ludzi" (02.09.2007)
  65. "Szkodzą Polsce w sposób straszny. Michnik szkodzi Polsce, Geremek szkodzi Polsce. Ci wszyscy, którzy opowiadają bajkę o państwie, w którym zagrożona jest demokracja" - w audycji "Sygnały Dnia" na antenie Polskiego Radia (05.09.2007)
  66. "Jak na polityków, ja i mój brat, jesteśmy ludźmi zbyt ufnymi. Ufam wszystkim moim ministrom" - ibidem. premier ma na myśli tych nielicznych, którzy jeszcze nie znaleźli się w kręgu podejrzeń.
  67. Po tym jak sam odwołał swoich ministrów [21] premier oświadczył: "Nie mogliśmy doprowadzić do sytuacji, że rządu nie ma..." i zaczął powoływać ich na nowo. [22]
  68. Premier przyznaje, że może dochodzić do ekscesów władzy, pokazując jednocześnie swoją porażającą wiedzę o pochodzeniu pieniądza - "Wolności nie zagraża dziś władza - choć mogą zdarzyć się ekscesy - lecz kliki w gminach, miastach, czasami też województwach, które koncentrują pieniądz w rękach pojedynczych ludzi, pieniądz, o którym można często powiedzieć, że nie wiadomo skąd jest" - na sabacie PiS-u w Poznaniu
  69. "To jest męczące, ale jestem gotów się poświęcić" - na antenie RFN FM w odpowiedzi na pytanie, czy ponownie zostanie premierem, gdy PiS wygra wybory (10.09.2007) [23]
  70. "Będziemy walczyć z oligarchią, bo stanowi zagrożenie dla kraju" - na spotkaniu z górnikami i ratownikami górniczymi w Bytomiu (13.09.2007)
  71. Wielki Ekonomista o "majątkach", potwierdzając po raz kolejny swoją wybitną wiedzę w dziedzinie gospodarki - "Ludzie mogą mieć olbrzymie majątki, ale jest też pytanie, jakie są funkcje tego majątku. Czy działają tylko w obrębie gospodarki czy także wchodzą do polityki? I czy za ich pośrednictwem nie mogą działać czynniki zewnętrzne..." [24]
  72. "Życie społeczne się wulgaryzuje, bo korupcja sama przez siebie jest wyjątkowo wulgarna" - podczas konwencji wyborczej PiS w Krakowie (15.09.2007) [25] Czy ten fakt nie świadczy o miernych efektach walki z korupcją, największy z Odnowicieli nie raczył nadmienić.
  73. "Zwyciężymy, bo to zwycięstwo jest potrzebne Polsce. Jest potrzebne po to, by w tym państwie, w Rzeczypospolitej Polskiej, żył jeden naród polski, a nie różne narody" - na konwencji wyborczej PiS w Białymstoku (16.09.2007)
  74. "Ale ja mam takie mocne przekonanie tym razem, że interes PiS-u jednak jest bardzo mocno powiązany z interesem ogólnym, bo PiS jest jedyną partią, która gwarantuje jedno – że tu nie wrócą do władzy postkomuniści, a sądzę, że dla wielkiej części Polaków jest oczywiste, że oni nie powinni do władzy powrócić i ze względów historycznych, no i ze względu na ich dorobek w ciągu ostatnich kilkunastu lat, naprawdę bardzo bogaty i nawet gdyby tych historycznych względów nie było, to też by zupełnie wystarczyło, żeby nie chcieć, żeby oni kiedykolwiek w Polsce do władzy wracali" - w audycji PR1 "Sygnały Dnia" (19.09.2007)
  75. "Kłamstwo trwa, trwa także dzisiaj. Prowadzona jest wielka socjotechniczna operacja, której celem jest zniechęcenie, zapewnienie Polaków, że wyboryjuż rozstrzygnięte. Stosuje się stary chwyt - fałszywe sondaże. Całkowicie sfałszowane sondaże. Otóż my mamy swoje sondaże i są jeszcze także inne. To są sondaże sfałszowane. Mamy pełne szanse na zwycięstwo" - na konwencji wyborczej PiS we Wrocławiu (niem.: Breslau) (19.09.2007)
  76. "Nie ma sprawnego, dobrego państwa bez sprawnie funkcjonującej i dostatecznie, jak na potrzeby państwa, silnej policji. [...] Siłą państwa jest też to, co jest w aparacie państwowym ostatnią barykadą - formacje ministerstwa spraw wewnętrznych, na czele z policją państwową. Naszym celem jest doprowadzenie do takiego stanu, w którym policja polska będzie na miarę naszych państwowych i społecznych potrzeb" - w przemówieniu podczas wizyty w szkole policji w Słupsku (21.09.2007)
  77. "21 października, jeśli oni (PO i LiD) zwyciężą, jak niektórzy uważają, to nie będzie nowy 4 czerwca 1992 roku [ ujawnienie "listy Macierewicza", co doprowadziło do upadku rządu Jana Olszewskiego ]; to będzie nowy 13 grudnia 1981 roku. [...] Dlatego my nie mamy wyjścia, musimy zwyciężyć, zwyciężyć nie trochę, ale całkowicie, zwyciężyć na tej ziemi [ Rzeszów ], ale i w Polsce" - na konwencji PiS w Rzeszowie (22.09.2007) [26]
  78. Precyzując powyższą wypowiedź, prezes-premier Kaczyński oznajmił że "czasami posługuje się odwołaniami historycznymi, zakładając, że słuchający rozumieją ten sposób przekazywania myśli" (26.09.2007) wielki-grzech-tuska-wobec-polski,983796
  79. "Oczywiście, Europa musi być otwarta i Polacy muszą mieć prawo wyboru miejsca pracy, a władza jest po to, żeby wybierali te miejsca w Polsce. Jestem przekonany, że gdyby ta władza była inna, to tych, którzy wyjechali byłoby jeszcze dużo, dużo więcej z tego względu, że nie byłoby tych miliona dwustu tysięcy nowych miejsc pracy" - w audycji "Sygnały Dnia" na antenie Polskiego Radia (26.09.2007)
  80. "Dla nas te wyboryszansą. Są szansą na to, by raz na zawsze, ostatecznie, skończył się w Polsce system korporacji, korupcji, przywilejów, skończył się system zgoła kast, salonów, towarzystwa" - na konwencji wyborczej Partii w Szczecinie (niem.: Stettin) (29.09.2007)
  81. "Mówi się o "moherach", teraz krąży ten dowcip o tym, żeby babci porwać beret przed wyborami. Ci którzy to mówią, ci którzy szerzą tego rodzaju bardzo niedobre i bardzo głupie żarty, podnoszą rękę na was, ale podnoszą też rękę na cały naród polski. [...] Drwią sobie z naszego narodu, kpią z jego tradycji, drwią z tego co jest w nim tak naprawdę najlepsze. Drwią, bo nas nie lubią, a często nawet nienawidzą, bo chcieliby, żeby rządzili tacy sami jak oni" - komentując akcję "Schowaj babci dowód", podczas wiecu w Łapach (03.10.2007) [27]
  82. "Mamy politykę, a nie cud; nie wierzymy w cuda" - w komentarzu do spotu wyborczego PO, zatytułowanego "Polska zasługuje na swój cud gospodarczy". Tym samym premier odrzucił zdecydowanie, wrogi Wolsce model odbudowy gospodarczej państwa przez Niemców po II wojnie światowej (06.10.2007) [28] Niezrażona wypowiedzią premiera Zyta Gilowska twierdzi jednak uparcie, że "Polska przeżywa cud gospodarczy, nie musi czekać na cud, bo cud trwa drugi rok z rzędu" - na sabacie PiS-u w Łodzi (07.10.2007)
  83. "Powołaliśmy CBA i naprawdę CBA ma ogromne sukcesy, jest dlatego nienawidzone, że ma sukcesy, że niektórzy, którzy się do tej pory czuli bezkarnie, zaczęli się bać. I powinni się bać, bo złodzieje powinni się bać" (07.10.2007) [29]
  84. "Najlepsze rozwiązanie dla Polski to będzie rozwiązanie stabilne, a rozwiązanie stabilne to są rządy jednej partii" - o zaletach demokracji (11.10.2007)
  85. "Jeśli Donald Tusk rzuci mi się w ramiona, będę pełen szczęścia" - na konferencji prasowej w Warszawie o możliwości powstania PO-PiS-u (11.10.2007) [30]
  86. "Najważniejsze, że trzymamy z daleka od władzy PO i LiD, czyli sojuszników i to jest najlepsza walka o tanie państwo". Odnośnie niedawnej koalicji - premier zaznaczył, że PiS trzymał Samoobronę od prawdziwej władzy z daleka, a "gdziekolwiek, gdzie była jakakolwiek sprawa z interesami, to tam zaraz za Samoobroną maszerowało CBA" - podczas debaty z Donaldem Tuskiem (12.10.2007) [33]
  87. "My prowadzimy politykę taniego państwa..." - podczas debaty z Donaldem Tuskiem (12.10.2007)
  88. "Nie wszyscy są tacy głupi, żeby wierzyć w to co im pokazują, czy mówią, czy co nawet czytają. Ogromna większość Polaków potrafi się rozejrzeć wokół siebie i wie oczywiście, że bardzo wiele w naszym kraju jest do zrobienia, ale wie, że ta propaganda klęski ma służyć tym, którzy tutaj chcą wrócić do władzy, żeby wrócić do koryta i rabunku" - o propagandzie liberałów, podczas kongresu Wsi Polskiej (13.10.2007) [34] Premier nie określił, kto aktualnie jest u koryta i rabuje.
  89. "Teraz po władzę idzie formacja liberalna. To liberałowie poprzebierani w różne kostiumy; tacy, co teraz pielęgniarek bronią. [...] To jest sojusz III RP, który ma ochronić układ korupcji. Który drży przed CBA i prokuraturą; tymi, co przywraca elementarną sprawiedliwość" - o budowaniu się nowego sojuszu liberałów (13.10.2007) [35]
  90. "Cudem wyborczym jest fakt, że tu jestem [...] Nie ukrywam, że nie jestem niezadowolony z TVN" - w czasie wystąpienia w programie "Teraz My" (15.10.2007) [36] Przypomnijmy, że TVN należy do wrogich mediów, a rok temu było posądzane o zatrudnianie agentów WSI [37]
  91. "Jeżeli ktoś dzisiaj mówi: "jestem za walką z korupcją" [...] - to trzeba go pytać o tych ludzi, o tę instytucję. Jeśli nie powie: jestem za Kamińskim, jestem za Ziobrą, jestem za CBA, to tak naprawdę deklaracja antykorupcyjna jest po prostu nic niewarta - to jest ktoś, kto chce podtrzymać istniejący system" (18.10.2007) [39]
  92. [ Najlepiej ], "żeby w Polsce był dwubiegunowy system polityczny i żeby jak w Irlandii, partia komunistyczna znalazła się na zupełnym marginesie. Czyli z jednej strony szeroki sojusz wokół PiS-u, a z drugiej szeroko rozumiane partie liberalne. Chciałbym, żeby w nowym układzie PiS był główną partią koalicyjną, żeby miał tak mocną pozycję, żeby nie był przez nikogo szantażowany" - snując marzenia o "monopartyjnej demokraturze bliźniaków Zjawiska biologicznego" (18.10.2007)
  93. "Korupcja to w Polsce potężne zjawisko społeczne, sposób organizowania dużej części życia gospodarczego i społecznego. Uderzyliśmy w nią mocno i to jest nasz wielki sukces. Cios jest potężny i bolesny, ale kręgosłup chyba jeszcze nie pękł. [...] Trzeba będzie uderzać wiele razy, coraz mocniej" - w wywiadzie dla dziennikai "Polska" (18.10.2007) [40]
  94. "Donald Tusk nie powinien być premierem, ponieważ kłótnie między prezydentem a premierem, to jest najgorsza rzecz, jaka może spotkać Polskę. Tworzenie ciągłego napięcia między dwoma ośrodkami władzy wykonawczej jest po prostu skrajnie szkodliwe" (19.10.2007) [41]
  95. "Ale cóż - w polityce można wygrać, można przegrać. Obawiam się wtedy, że przyjdzie mi być nie tyle szefem partii, co przywódcą ruchu przeciw prymitywnej kontrrewolucji, przeciwko modelowi Sawickiej, być może uzupełnionemu o model Lesiaka. Taki mechanizm się zapowiada, takie są związki ludzi, którzy w takiej sytuacji staną się niezwykle wpływowi" - o możliwości przegrania przez PiS wyborów (19.10.2007) [42]
  96. "Nie mieliśmy większości, ale postanowiliśmy podjąć naprawę życia społecznego. Spotkaliśmy się z wielkim oporem, ale wiele udało się zrobić. [...] Wiem, że popełniliśmy błędy, przepraszam za to. Nikt nie może zarzucić nam, że obcy jest nam los zwykłych ludzi [...] Zawarliśmy trudną koalicję z Samoobroną i LPR. Zerwaliśmy ją, ponieważ najważniejsze były zasady. [...] Władze w naszym kraju powinni sprawować ludzie, którzy kochają Polskę, kochają Polaków, dla których sprawowanie urzędów to służenie innym, a nie załatwianie interesów grup i koterii, albo swoich własnych. [...] Wiem jednak także, że Polsce nie może się zdarzyć nic gorszego niż powrót do polityki lat 90-tych, kiedy to liczyły się tylko interesy elit, a większość polityków akceptowało ten stan rzeczy" - podczas orędzia przedwyborczego (19.10.2007) [43]
  97. "To wszystko, co uczyniliśmy dla Polski, w ciągu tych dwóch ostatnich lat, mimo tego niebywałego ataku, niebywałej agresji dotarło do ludzi" - po ogłoszeniu wyniku wyborów (21.10.2007)
  98. "Ja sądze, że Polacy zostali wprowadzeni w błąd, ja pozwolę sobie to tak określić" - po ogłoszeniu wyniku wyborów, komentując wybór Polski liberalnej (21.10.2007)
    "Nec Hercules contra plures"
  99. "Nie daliśmy radę potężnemu frontowi, ale zdobyliśmy pięć milionów głosów [...] Zaczyna się od "Faktów i mitów", gdzie pracował Grzegorz Piotrowski - zabójca księdza Popiełuszki - a kończy się na Platformie Obywatelskiej. Na to, jak się okazało, byliśmy za słabi. Wielka manipulacja się udała. [...] Przyczyna zasadnicza to dysproporcja sił medialnych, przez które te najlepsze dwa lata - gospodarka, inwestycje, polityka zagraniczna - zostały skutecznie przedstawione, jako lata strasznej katastrofy i zagrożenia demokracji" - analizując przyczyny porażki w wyborach (22.10.2007) [44]
  100. "Tusk powinien przeprosić prezydenta Kaczyńskiego. [...] To nie jest tak, że prezydent państwa to jest osoba, która nie reaguje na to w jaki sposób się do niej odnosi. Jeśli ktoś głosi kult Huberta H. to niech nie liczy na gratulacje" (24.10.2007)[45]
  101. "Sądzę, że pierwszym warunkiem normalnych stosunków "paratowarzyskich" między prezydentem a panem Tuskiem jest przypomnienie sobie przez pana Tuska, że w Polsce istnieje głowa państwa, prezydent Lech Kaczyński, a nie ma braci Kaczyńskich" - zniknął siebie ekspremier. Były szef rządu podkreślił, że bracia Kaczyńscy są, ale jest to - jak mówił - "zjawisko biologiczne", a nie "kategoria polityczna". "Używanie tej kategorii przez pana Tuska powoduje, że obowiązki tego typu zostają zniesione. Jeżeli ktoś nieustannie posługuje się pewną socjotechniką, musi się liczyć z tym, że zostaje wykluczony z kręgu ludzi, których się traktuje w sposób związany z pewnymi regułami" (24.10.2007) [46]
  102. "Rzeczywistość jest taka, że TVN bulgocze nienawiścią wobec PiS. Nie lepiej jest z Polsatem. Okazało się, że Tomasz Lis i jego następcy potrafią jeszcze bić na głowę TVN w tej zajadłości. Więc nawet jeżeli telewizja publiczna byłaby rzeczywiście pro-PiS-owska - a nie była - wiele by to nie zmieniło" (26.10.2007) [47]
  103. "Nie jestem czarodziejem. Nie potrafię utrzymać władzy, nie mając większości w parlamencie i jednocześnie nie wygrywając wyborów" (26.10.2007) [48]
  104. "Komitet polityczny PiS zdecydował, że Prawo i Sprawiedliwość pozostanie w następnej kadencji Sejmu w opozycji" - porażająca decyzja ekspremiera, zastanawiamy się, jakie były inne możliwości do wyboru? (26.10.2007) [49]
  105. "Szykuje się "putinada", polegająca na tym, że ci, którzy mają poglądy inne niż ekipa rządząca, niż media, które wywierają dziś największy wpływ na opinię publiczną, tak jak "Gazeta Wyborcza", będą sekowani" - na konferencji prasowej po spotkaniu z redaktorami "Gazety Polskiej" Tomaszem Sakiewiczem i Katarzyną Hejke (02.11.2007)
  106. "Ta wizyta była Mount Everestem braku profesjonalizmu i infantylizmu Sikorskiego..." - o negocjacjach Sikorskiego, w których ówczesny szef MON w zamian za zgodę na tarczę rakietową, żądał od USA nierealistycznej - zdaniem Wielkiego Brata - pomocy finansowej (02.11.2007)
  107. "Odniosłem wrażenie, że Radosław Sikorski to polityk nastawiony bardzo antyamerykańsko. A gdy Polska leży w strefie, którą Rosja uważa za utraconą przejściowo, a cała Unia Europejska niewiele może Rosji zrobić, powoływanie na szefa MSZ polityka o wyraźnym kompleksie antyamerykańskim jest w najwyższym stopniu nieodpowiedzialne" - o kandydacie PO na szefa MSZ (03.11.2007) [50]
  108. "Rząd działał w szczególnych okolicznościach, które obywatelom utrudniały dotarcie do prawdy i zorientowanie się co rząd robi naprawdę" - podając swój gabinet do dymisji. Ustępujący premier wyjaśnił, że ma na myśli wyzwania, które mają charakter "szczególnie istotny" (05.11.2007) [51]
  109. "Jak by nie zmienili postawy, to dostaliby "czarną polewkę". I to zostało im zupełnie wprost w oczy powiedziane. Powinni bardziej myśleć o partii, a mniej o sobie" - komentując rezygnację wiceprezesów PiS Ludwika Dorna, Pawła Zalewskiego i Kazimierza Michała Ujazdowskiego (05.11.2007)
  110. "Na pewno nie będziemy próbowali przewyższać Platformy w knajackich atakach, bo to jest po prostu niemożliwe. Nie mamy zresztą ludzi w typie Niesiołowskiego, Nowaka czy Grupińskiego. Ja też nie bardzo nadaję się na Tuska - nie wychowałem się jednak na podwórku, jak on sam przyznaje, ale w trochę lepszych miejscach. Mam więc pewne opory przed łganiem w żywe oczy" (07.11.2007) [52]
  111. "Pan Bóg czasem pisze prosto po liniach krzywych. Bez tej koalicji nic nie mogliśmy w Polsce zmienić. Mam nadzieję, że historycy to kiedyś docenią, a Pan Bóg wybaczy moralne i estetyczne braki tego przedsięwzięcia" (17.11.2007) [53]
  112. "W ciągu ostatnich tygodni padły słowa o podziale społeczeństwa na bydło i niebydło. Żaden życiorys, nawet najpiękniejszy, nie daje prawa do tego rodzaju sformułowań. Reprezentuję 5 mln wyborców, które znalazło się po stronie bydła. Liczyłem na to, że premier znajdzie siłę i odwagę, żeby za słowa swojego mentora przeprosić" - w "Gazecie Wybiórczej" z dnia 23-24 listopada 2007 r., str. 9, fragmenty kontrexpose
  113. "Operacja się udała, tylko pacjent umarł" - o kampanii wyborczej PiSu przed wyborami do parlamentu 2007 (30.11.2007) [54]
  114. "Interpretacja działań byłych wiceprezesów może prowadzić do wniosku, że tak naprawdę chodzi o stworzenie przesłanek dla powołania jakiejś nowej formacji, czy też dla jakichś innych opcji, w każdym razie nie wewnątrzpisowskich" - komentując odszczepieńców (06.12.2007) [55]

2008

  1. "Trudności w służbie zdrowia wynikają z decyzji podjętych przez rząd Donalda Tuska. To on teraz stara się zrzucić winę na poprzedników"[56] na konferencji prasowej 02.01.2008. Z obowiązku kronikarskiego odnotowujemy, że rząd okupacyjny IV RP działa dopiero miesiąc. Według szefa partii opozycyjnej sprawa służby zdrowia "wydaje się tematem czysto społecznym". "Jednak, aby się tym zająć w taki właśnie sposób trzeba przyzwoitości. Trzeba się trzymać prawdy, a z tym są trudności"dodał. Zaznaczył, że "w poprzednim roku rząd PiS doprowadził do zwiększenia środków na służbę zdrowia i na płace". Teraz z kolei w jego opinii "nic konkretnego się nie proponuje – operuje się ogólnikami, a jednocześnie stara się zrzucić winę na nas".
  2. "... media te, będące we władaniu wielkich grup, a czasem pojedynczych osób, radykalnie wpływają na decyzje obywateli. Jednak pojawia się dla nich przeciwwaga, choćby w postaci Internetu" - w "Sygnałach Dnia" (03.01.2008) [57]
  3. "Wysokie notowania premiera Donalda Tuska i jego gabinetu to efekt medialnej propagandy" - w "Sygnałach Dnia" (03.01.2008) [58]
  4. "W Niemczech nie było ruchu oporu, lecz niemal pełna akceptacja działań Hitlera. [...] Ich szlachetna skądinąd organizacja "Biała Róża", uznawana za główny przejaw niemieckiego sprzeciwu wobec nazizmu, zmieściłby się pewnie w moim gabinecie" - [59] w wywiadzie dla tygodnika "Wprost"
  5. "Jeśli dziś pewnych rzeczy nie będziemy przypominać [ Niemcom ], za kilka lat wystawi się nam rachunki za amunicję zużytą w czasie tłumienia powstania warszawskiego" - ibidem
  6. "Z więzień są zwalniani arcyzbrodniarze, ci od obcinania palców i mordowania ludzi. Prokuratorzy, którzy być może sami powinni być przedmiotem zainteresowania organów ścigania, zostają prokuratorami bardzo wysokiej rangi - np. pan [Bogusław] Michalski prokuratorem apelacyjnym w Warszawie. I to nie jest jedyny przypadek. Mamy tu do czynienia z radykalnym powrotem do najgorszych praktyk lat 90" - [60]
  7. "Żeby było jasne - Zbigniew Ziobro nie jest żadnym delfinem" - w wywiadzie dla "Faktu" (30.01.2008)
  8. "Polska jest pokryta siecią klik i układów. Okręgi jednomandatowe będą sprzyjać wybieraniu właśnie przedstawicieli tych klik i układów" - ibidem
  9. "Ktoś słusznie powiedział, że przy Donaldzie Tusku Leszek Miller jest człowiekiem zasad. To są przesłanki, żeby obawiać się putinady" - ibidem
  10. "Ja bym bardzo prosił radia, w szczególności niemieckie, by nie odwracały uwagi od ważnych spraw zajmując się bzdurami" - podczas spotkania z pracownikami akademickimi i studentami w Nowym Sączu (11.02.2008)
  11. "Bądźcie czujni i dokładnie obserwujcie co robi rząd, bo to, co Donald Tusk mówił o swoich 100 dniach i planach, to marzenia" - na sabacie Partii w Janowie Lubelskim (24.02.2008)
  12. "Jeśli rzeczywiście zagłuszarki szkodzą, to i moje zdrowie było narażone na szwank" - odpowiadając na konferencji prasowej na pytanie o śledztwo w sprawie zagłuszania pielęgniarek w czerwcu 2007 r. (27.02.2008)
  13. "Jest taka teoria, że posiadanie komórki naraża zdrowie posiadacza. Ja jestem pewnie jedynym na tej sali nieposiadaczem, więc się odpowiednio zabezpieczyłem" - ibidem
  14. "Nie ma czym bić w mur, to bijmy głową. Więc trzeba bić w mur. Może go rozbijemy" - na konferencji "Polska inteligencja a życie publiczne po wyborach 2007" (01.03.2008)
  15. "Cyniczni są ci, którzy czytać i pisać, jak sądzę, potrafią [...] a twierdzą, że to my jesteśmy cyniczni" - w wystąpieniu sejmowym (13.03.2008)
  16. "Panie marszałku, pan naprawdę już dawno ukończył dwadzieścia lat i tak pan wygląda. Ja mam ciągle wrażenie, że pan ciągle ma dwadzieścia lat. I to niestety jest już naprawdę niedobre" - do Wojciecha Olejniczaka w wystąpieniu Sejmowym (13.03.2008)
  17. "Wbrew temu, co głosi potężna część mediów, PO jest formacją anachroniczną, to jest formacja współczesnego - niezwiązanego w sensie biograficznym z komunizmem, bo nie twierdzę, że pan Donald Tusk miał jakieś związki z komunizmem, niewątpliwie nie miał - ale jednak postkomunizmu. Postkomunizmu w tym sensie, że to jest pewna formacja ustrojowa. Ona może się świetnie obywać bez pana Oleksego i Olejniczaka" - na spotkaniu z mieszkańcami Ostrowi Mazowieckiej (17.03.2008)
  18. "Jest to sytuacja chora, jeśli duża część mediów dużego europejskiego narodu jest w obcych rękach. Mamy mniej kapitału, musimy się na pewne rzeczy zgadzać, ale to jest tak, jakby w innych rękach znajdowała się część naszej duszy" - wykład o zagranicznym kapitale w polskich mediach dla studentów UW. [61] (19.03.2008)
  19. "Uniwersytety polskie powinny starać się w dalszym ciągu być owymi oazami wolności, miejscami niezmiażdżonymi przez poprawność, która sięga dzisiaj po metody administracyjne, żeby zapewnić sobie monopol" - na spotkaniu ze studentami i naukowcami KUL. [62] (21.04.2008)
  20. "Premier Tusk nieustannie prowadzi prezydencką kampanię wyborczą. Wzywam Donalda Tuska, by przestał zwalać na prezydenta winę za swoje pociągnięcia. To szpetny sposób uprawiania polityki" - w rozmowie opublikowanej przez "Rzeczpospolitą". [63] (23.04.2008)
  21. "Ja mogę się tylko cieszyć, że premier Tusk, który był w końcu jednym z fundatorów systemu, w którym były głodne dzieci, były takie momenty, że tych głodnych dzieci było bardzo, bardzo dużo, dzisiaj mówi o tym jak o wielkim wyrzucie sumienia i przyrzeka, że dokończy to, co myśmy zrobili, bo on powiedział o poprzednich rządach. [...] Panie redaktorze, jeżeli ktoś stał na czele partii, która twardo twierdziła, że transformacja tą brutalną, balcerowiczowską metodą ma być prowadzona z całą konsekwencją i wypowiadał się – nawet jeżeli chodzi o głód – że ludzie nie umierają z głodu, wobec tego to nie jest problem, no to odpowiada. A kto ma za to odpowiadać? Ja mam za to odpowiadać, który bez przerwy się temu przeciwstawiałem? Inni politycy, którzy się temu przeciwstawiali? Nie. Odpowiadają za to tacy ludzie, jak Balcerowicz, Tusk, Bielecki, Mazowiecki i tak dalej" - w rozmowie z Jackiem Karnowskim w audycji "Sygnały Dnia" (08.05.2008)
  22. "My zastanawialiśmy się jak to robić, ale w pewnym momencie jedną rzecz żeśmy uzgodnili i to właściwie niemal jednomyślnie, że my w knajactwie nie będziemy się z obecnie rządzącymi ścigać" - na antenie Radia Maryja (09.05.2008)
  23. "To, co zrobiono z dziennikarzami, to jest arcyskandal. Sądzę, że środowisko dziennikarskie powinno w tej sprawie wykazać bardzo daleko idącą solidarność, bo gdybyśmy my coś takiego zrobili, gdyby to było za naszych rządów, to dzisiaj byłaby w Polsce ogromna burza" - wyrażając oburzenie, że funkcjonariusze ABW uniemożliwili znanym z bezstronności dziennikarzom TVP nakręcenie kolejnego pasjonującego odcinka telenoweli "Misji specjalna" (14.05.2008) [64]
  24. "Ja przeglądając dzisiejsze gazety, oglądając telewizję, tej burzy nie dostrzegam. To jest bardzo, bardzo groźne zjawisko. Jeżeli tak to będzie dalej wyglądało, to po prostu z wolnością mediów Polsce będzie bardzo niedobrze" - ibidem
  25. "Z punktu widzenia kraju jest bardzo źle." [...] "Mogę podać jeden przykład, który mówi wszystko. Nie było do tej pory Sejmu, który po pół roku miałby tak mało pracy. A i to, co wpływa, to są na ogół projekty PiS-u, te złożone już w tej kadencji" - odpowiadając w "Sygnałach Dnia" na pytanie o ocenę półrocza działalności rządu okupacyjnego Donaldu Tusku (21.05.2008)
  26. "Cała działalność ministra Ćwiąkalskiego to jest jeden wielki skandal. Można tutaj dodać też wątpliwości co do ministra Grada. No i można te wątpliwości mnożyć co do wszystkich ministrów, bo nic nie robią. Tutaj nasuwa się jedno słowo - lenistwo. Jest jeden minister, który coś robi, ale robi bardzo źle. Mówię tutaj o ministrze Sikorskim. Polska powinna naprawdę się tym wszystkim martwić." - ibidem
  27. "Władza wyraźnie dąży do ograniczenie opozycji i to nie zawsze przy użyciu metod, które mieszczą się w ramach demokracji." - ibidem
  28. "Po pierwsze jeden wynik, to nie wynik. Zobaczymy jak to będzie w 2010 roku" - komentując wyniki sondażu prezydenckiego, w którym za wyborem Lecha Kaczyńskiego na drugą kadencję opowiedziało się 8% Wolaków (29.05.2008)
  29. "Mamy dziś nową, bardzo mocną władzę, mającą bardzo mocną pozycję w samorządach. [...] Jeśli doda się do tego ich prezydenta, to praktycznie bez gwałtownego wstrząsu społecznego nie będzie można ich odsunąć od władzy. Rewolucje zdarzają się, ale zdarzają rzadko, a polskie społeczeństwo będące we wstępnej fazie zamożności jest co najmniej nieskłonne do rewolucji" - w przemówieniu podczas III Zjazdu Klubów "Gazety Polskiej" w miejscowości Bębło pod Krakowem (31.05.2008)
  30. "Oni uważają, że należy się skoncentrować na terenach miejskich, gdzie żyje ok. 12 mln osób i te dwanaście milionów, to mają być główni profitenci tego programu. Tam ma być ten bardzo przyśpieszony rozwój, a reszta ma być dopiero podciągnięta. To jest tzw. teoria lokomotyw. Otóż my tę teorię odrzucamy" - z cała mocą oświadczył niekwestionowany lider PiS podczas spotkania wyborczego, związanego z wyborami uzupełniającymi do Senatu, w Brzozowie (podkarpackie). [65] (17.06.2008)
  31. "Mi ta książka z tego punktu widzenia nie jest potrzebna, natomiast dobrze, że prawda zaczyna wdzierać się do polskiego życia publicznego, wdzierać się, bo jest zaciekły opór i można powiedzieć, że ta tama jest podtrzymywana, łatana i to już na zasadzie, że nic się nie liczy, żadne zasady, w tym także logiki. Ale jednak się wdziera i to jest bardzo optymistyczne" - obiektywnie stwierdził w wywiadzie dla "Sygnałów dnia" Wielki Historyk IV RP. [66] (19.06.2008)
  32. "Jeśli te mecze były nieudane, to naprawdę ta piłka nożna to jest klasyczny twór III Rzeczypospolitej." - celnie zauważył podczas otwartego spotkania z mieszkańcami Śląska w Katowicach. [67] (19.06.2008)
  33. "To jest tak, jak z tym słynnym pistoletem przed ostatnimi wyborami. Przypomnę, że miałem go straszyć, też w 1991 roku, w windzie. Nie straszyłem go pistoletem, nie proponowałem niczego takiego choćby dlatego, że widziałem jak pokorny wobec Lecha Wałęsy był rząd Jana Krzysztofa Bieleckiego. To po prostu nie byli ludzie z tego piętra, z którymi można było rozmawiać. Zdecydowanie zbyt niska półka. Donald Tusk (...) wtedy to był dużo za mały człowiek do takich rozmów" - obnażył insynuacje Donaldu Tusku w Poznaniu, na konferencji "Inteligencja akademicka wobec wyzwań dla Polski". [68] (24.06.2008)
  34. "Obawiam się, że nastąpiło cofnięcie Polski do poziomu kraju Trzeciego Świata, jakim byliśmy w czasach III RP" - trafnie ocenił sytuację gospodarczą na konferencji PiS w Szczecinie poświęconej bezpieczeństwu energetycznemu Wolski i Unii Europejskiej. [69] (28.06.2008)
  35. "Można dać mu [ Donaldu Tusku ] jedną radę. Nie jest jeszcze taki stary, więc niech się zajmie czymś innym. Do rządzenia się nie nadaje" - na spotkaniu z mieszkańcami Pabianic (03.07.2008)
  36. "Jeśli Polak bywa źle traktowany w Anglii, a często bywa, to właśnie dlatego, że ma coś niedobrego w głowie, jakąś pozostałość pańszczyzny. Tyle pokoleń już minęło, że to już dawno powinno być odrzucone" - błyskotliwie wywiódł był podczas spotkania z sympatykami Partii w Rybniku. [70] (07.07.2008)
  37. "To jest jakaś skrajna niesprawiedliwość i sukces antyprezydenckiej propagandy, sądzę, że w polskim życiu politycznym polityka tak prawdomównego jak Lech Kaczyński nie ma" - bronił dzielnie Miłościwie Nam Nieobecnego i Niepoinformowanego w wywiadzie udzielonym "Sygnałom Dnia" (Polskie Radio) w związku z sondażem Pentora dla "Wprost", przedstawiającym ranking politycznych kłamców, w którym przewodzą: 1. Donaldu Tusku, 2. Jarosław Kaczyński i 3. Lech Kaczyński. [71] (30.07.2008)
  38. "Naczy, ja mogę powiedzieć, ojcze redaktorze, że ja od powiedzmy sobie, komputerów, laptopów trzymam się z daleka i to może okazało się właściwą postawą w tych groźnych czasach. Ha, ha, ha" - w rozmowie z ojcem Jackiem Cydzikiem na antenie Radio Maryja (07.09.2008)
  39. "Rządy Donalda Tuska to nie jest polityka wyzbyta ambicji. Przeciwnie, ambicje są, i to wielkie: zdezintegrować społeczeństwo, podważając solidarność międzygrupową, międzypokoleniową i międzyregionalną. Zdezintegrować naród, rozbijając system edukacji, politykę kulturalną, w tym historyczną, media publiczne, wreszcie zdezintegrować państwo, likwidując de facto jego unitarny charakter i poddając je na różnych płaszczyznach wpływowi sieci zewnętrznych ośrodków decyzyjnych. Jest to, rzecz jasna, plan kamuflowany, odwołujący się do zmistyfikowanych wartości i interesów partykularnych lub zgoła do indywidualistycznie rozumianego utylitaryzmu, ale w istocie całkiem jasny i godzący zarówno w interesy całej wspólnoty, jak i indywidualne interesy ogromnej większości Polaków" - w artykule na łamach "Dziennika" (19.09.2008)
  40. "Ja tak naprawdę podpisałem to [ usprawiedliwienie ] przez pomyłkę. Gdybym przewidział, że będą z tego powodu różnego rodzaju kłopoty, to bym tego nie zrobił" - o fałszywym usprawiedliwianiu nieobecności, by otrzymać dietę w wysokości 300 (07.10.2008) [72]
  41. "Tych moherów jest w Polsce dużo więcej, niż się sądzi. To są ludzie, którzy są przywiązani do polskiego państwa i polskości. Nie ukrywam, że my na nich stawiamy, to zdecydowanie nasz elektorat. Każdy głos przyjmiemy z radością, ale uważamy, że podstawą budowy porządnego polskiego państwa są właśnie ci ludzie" - w rozmowie z Joanną Lichocką na łamach "Rzeczpospolitej" (21.11.2008)

2009

  1. "Nie ukrywam, że uważam, że dzięki temu, że tak jest, ja przejdę do historii zapisany dobrze" - w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim w audycji "Salon Polityczny Trójki" (08.01.2009)
  2. "Jakoś nie dostrzegam tych zalotów [ ze strony Tuska ]. Ale prawda jest też taka, że PiS to nie panna na wydaniu" - w wywiadzie na łamach "Wprost" (23.02.2009)
  3. "W PO nie ma żadnych zasad, jest polityka, interesy, interesy i jeszcze raz interesy" - na konferencji prasowej (17.03.2009)
  4. "Jakie ja mam poczucie humoru - ponury kaczyzm" - w wywiadzie na łamach "Polska. The Times" (23.03.2009)
  5. "Jazda pod wpływem alkoholu jest niezgodna z prawem" - na konferencji prasowej w Sejmie (30.03.2009)
  6. "No i przede wszystkim nigdy nie wolno zapomnieć o tych, którzy nie grillują" - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (30.04.2009)
  7. "Prezydent podjął dzisiaj sprawę dla Polaków najważniejszą, sprawę kryzysu, opisał ją i postawił rządowi zasadnicze pytania. W sposób bardzo spokojny, można powiedzieć subtelnie, wytykając że w tej chwili robi niewiele" - na antenie Radia Maryja o kaczorynce prezydenta (22.05.2009)
  8. "To oświadczenie [ CDU/CSU ] pokazuje, jak kończy się polityka większości naszego establishmentu, który nie bronił polskich interesów w relacjach polsko-niemieckich. To oświadczenie jest zakwestionowaniem wyniku II wojny światowej, zakwestionowaniem granic. Taka jest prawda. Trzeba za to podziękować autorom polityki "brzydkiej panny bez posagu", nie chce tutaj wymieniać nazwiska" - na konferencji prasowej w Szczecinie (niem.: Stettin) (25.05.2009)
  9. "Zawsze w Polsce były dwie grupy: ta z AK i ta z innych środowisk" - na konferencji prasowej w Warszawie (09.06.2009)
  10. "Człowiek, który od 20 lat jest nieustannie atakowany, twardnieje" - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (22.06.2009)
  11. "My się sondażami nie przejmujemy. Będziemy mieli kandydata, który się nazywa Lech Kaczyński. Sądzimy, że do społeczeństwa dotrze, że nie miało dotąd lepszego prezydenta. Jak ma się coś dobrego, to lepiej tego nie zmieniać" - o sondażach dających najlepszemu prezydentowi oszałamiające 26 % poparcia w przyszłych wyborach (22.06.2009)
  12. "Poza tym jest prawdopodobne, że gdy rozpocznie się ta procedura, to za drugim bądź trzecim razem powstanie nowy rząd, a Donald Tusk znajdzie się nie z ręką w nocniku, lecz z głową" - w wywiadzie na łamach "Gazety Polskiej" (28.07.2009)
  13. "Jak widzieliśmy to my i sądzę, że mimo tego krzyku, który był tutaj podnoszony przez różne lobby, bo tą biedą polskiej polityki jest także to, że tutaj sobie hulają lobby innych państw i jakby nikt na to nie reaguje, a kiedy się na to zareaguje, bo ja kilka razy choćby w sejmie na ten temat zabierałem głos, no to wybucha wielki skandal. Ale nie przeciwko lobbystom, tylko przeciwko temu, który ośmielił się to powiedzieć. Co zresztą pokazuje, jak wielkie te lobby mają wpływy" - Jarosław Kaczyński w rozmowie z Henrykiem Szrubarzem w audycji "Sygnały Dnia" na antenie Polskiego Radia (16.09.2009)
  14. "Jest wielką porażką rządu Donalda Tuska i osobiście Donalda Tuska, że nie potrafił Polski wprowadzić do G-20" - na drugim kongresie PiS (26.09.2009)
  15. "Tak zwaną aferę hazardową może wyjaśnić tylko sejmowa komisja śledcza, a w Polsce gorącym żelazem wypala się nie korupcję, ale tych co z nią walczą" - w programie "Kropka nad i" Moniki Olejnik (pseudonim operacyjny: "Stokrotka") na antenie TVN 24 (05.10.2009)
  16. "Jeśli [ Donald Tusk ] się boi to znaczy, że jest winien. W Polsce jest front ludzi, którzy się boją CBA. Ja się nie boję" - ibidem
  17. "Ratowaliśmy telewizję publiczną i mam nadzieję, że kiedyś ci, którzy ją ratowali, dostaną ordery. I to bez względu na przynależność partyjną" - w wywiadzie na łamach "Dziennika" (05.10.2009)
  18. "[...] ja nie czuję się winien, bo nigdy nie powiedziałem, że pan Dorn nie płaci alimentów. W jednej wypowiedzi jakby zapomniałem powiedzieć, że płaci" - w rozmowie z Henrykiem Szrubarzem w audycji "Sygnały Dnia" na antenie Polskiego Radia (29.10.2009)
  19. "Ale bzdura ma się u nas dobrze i naszym zadaniem jest skuteczne pokazanie, że bzdura jest bzdurą, że PiS miał i ma program w trudnej sytuacji, rządził ze znakomitym efektem i tak będzie w przyszłości" - ibidem
  20. "Czeka nas jeszcze długi marsz" - w programie "Bronisław Wildstein przedstawia" na antenie TVP 1 (03.11.2009)
  21. "Donald Tusk doprowadził polskie finanse do ruiny. Trzeba do tego specjalnego talentu, a raczej antytalentu. Jest sfera niepowodzeń i sfera klęsk" - na konferencji prasowej (06.11.2009)
  22. "Politycy, którzy rozbijają prawicę, idą drogą, która szkodzi Polsce" - na antenie Radia Kielce (07.12.2009)
  23. "Mimo, że zwiększylibyśmy deficyt, to realnie byłby on mniejszy" - w: "W Polsce połowa premierów była z czapki". "Wprost", 27.12.2009, str. 31

2010

  1. "Jesteśmy przekonani że nasze społeczeństwo jest normalne" - w trakcie konferencji prasowej poświęconej zgłoszonemu przez Partię projektowi zmian w konstytucji (15.01.2010)
  2. "Jedna strona wzywała do tego, żeby iść i głosować przeciwko prezydentowi, a druga strona wzywała do tego, żeby nie iść. I tych, którzy nie poszli było dużo więcej. W tym sensie prezydent Kropiwnicki wygrał. A mimo wszystko został odwołany" - komentując na konferencji prasowej w Białymstoku wyniki referendum, w którym łodzianie niewielką różnicą głosów (zaledwie 95 % głosujących) odwołali z urzędu prezydenta Łodzi Jerzego Kropiwnickiego (18.01.2010)
  3. "Panie pośle, pan pewnie odwołuje się do jakichś dokumentów. [...] Z natury rzeczy, no, rozumiem pana, natomiast ja panu mówię, jak było naprawdę" - podczas przesłuchania przez hazardową komisję śledczą (05.02.2010)
  4. "Nie mam kaca moralnego, kaca powinni mieć ci, którzy zniszczyli szansę na naprawę moralności III RP" - do dziennikarzy, komentując wyrok sądu skazujący Andrzeja Leppera i Stanisława Łyżwińskiego na kary więzienia w związku z tak zwaną seksaferą w Samoobronie (12.02.2010)
  5. "Na to wszystko są dowody, tyle, że w obecnej sytuacji politycznej z tych dowodów nie można skorzystać" - podczas wykładu otwartego w Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu (15.02.2010)
  6. "W normalnym kraju tak by się to skończyło. Doświadczony sędzia powinien potraktować poszlaki Kamińskiego, jako podstawę do wyroku skazującego Tuska" - w rozmowie z "Newsweekiem" (12.02.2010) [73]
  7. "A takie aquaparki. Wiecie w ogóle co to jest? Pytam, bo ja do niedawna nie wiedziałem co to jest" - podczas wykładu na temat współdziałania samorządu i państwa na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy (niem.: Bromberg) (23.02.2010)
  8. "Donald Tusk zachowuje się jak nieznośne dziecko w supermarkecie, wrzuca do koszyka coraz to nowe towary, ale przyjdzie moment, gdy trzeba będzie za nie zapłacić z naszych portfeli" - w wystapieniu na kongresie PiS w Poznaniu (niem.: Posen) (06.03.2010)
  9. "Oczekujemy na opisanie polskiej rzeczywistości na poziomie Faulknera, który pokazał, że nawet zaścianek można opisywać w sposób uniwersalny. Ale do tego musi się trafić taki talent, ale muszą też być zdjęte okowy w ramach samej literatury – poprzez zakwestionowanie tego, co obecnie w literaturze dominuje" - w trakcie panelu o kulturze, odbywającego się przy okazji Kongresu PiS w Poznaniu (niem.: Posen) (06.03.2010)
  10. "Ale sam Palikot to jest ktoś, za kogo Donald Tusk będzie się w piekle w smole gotował. Bo Palikot to człowiek, który demoluje polskie życie publiczne na poziomie propagandowych gadzinówek. One narzucały Polakom taki rodzaj języka. To kultura masowa w najniższym wydaniu." - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (11.03.2010)
  11. "Musimy sprawdzać, jak różne problemy rozwiązywali inni, nie po to, by zawsze powtarzać ich pomysły, bo mamy swoje i jest ich wiele, ale po to, żeby wiedzieć i porównywać, żeby spierać się o to, co jest faktem, co jest empiryczne" - w oparciu o jedynie słuszną teorię dualizmu kaczologicznego przeciwstawił sobie empirię i fakt. (29.05.2010)
  12. "[ PiS ] To nie jest ugrupowanie o modelu wodzowskim. W PiS można spokojnie dyskutować o różnych sprawach, mieć całkiem inne zdanie niż kierownictwo partii i mimo to radzić sobie tu całkiem dobrze" - w rozmowie z Łukaszem Warzechą na łamach "Faktu" (04.06.2010)
  13. "Państwo polskie musi być na poważanie, na poważnie - ono nam jest potrzebne. I to nie może być zabawa chłopców z zapałkami, która już w jednej sprawie bardzo źle się skończyła - tylko to ma być poważne państwo" - podczas wizyty w Jaśle (06.06.2010)
  14. "Brat był mężem stanu, ja się będę starał" - podczas spotkania z naukowcami na Śląsku (niem.: Schlesien) (08.06.2010)
  15. "Są tacy [ Jarosław Kaczyński ], którzy wiedzą, że Norwegia nie należy do Unii Europejskiej. Albo którzy odróżniają dług publiczny od deficytu i tacy [ Bronisław Komorowski - przyp. Muzeum IV RP ], z których to można powiedzieć wyparowało tak jak ten gaz z kopalni odkrywkowej" - skonkludował wzbudzając tymi słowami gromki śmiech wśród zebranych na wiecu wyborczym w Lublinie (09.06.2010)
  16. "Jeśli nie ja wygram, w Polsce będzie monopol, a monopol demokracji nie służy" - na wiecu w Gdańsku (18.06.2010)
  17. "Powinniśmy zwyciężyć by za 10 lat Polska mówiła o swoim wielkim sukcesie, by były mieszkania dla młodych rodzin, autostrady, pensje przynajmniej takie jak w Niemczech, by problem służby zdrowia został rozwiązany" - ibidem
  18. "To jest kwestia tylko tego, że się wierzy i się chce, i nie ma się żadnych tam interesów z boku. Ja nie mówię, że ktoś ma, ja mówię tylko, że trzeba nie mieć. Ja nie mam" - podczas wiecu wyborczego w Szczecinie (niem. Stettin) 21.06.2010
  19. "Polska jest jedynym dużym krajem europejskim, gdzie nie było olimpiady. Jedynym. [...] Olimpiada letnia w Polsce, miałbym nadzieję także i później na olimpiadę zimową [...]. Przede wszystkim olimpiada w Warszawie. [...] W jakim okresie? [...] Czy to ma być rok 20. - to by było bardzo ambitnie, czy 24. - trochę mniej ambitnie [...] trudno mi w tej chwili powiedzieć" - podczas śniadania z dawnymi olimpijczykami (29.06.2010)
  20. "[ Polityka prorodzinna powinna prowadzić do tego, aby ] rodzenie stało się wartością, by stało się modne" - o sposobie na niż demograficzny podczas debaty przedwyborczej (30.06.2010) [74]
  21. "Lech Kaczyński był samodzielnym politykiem i dzięki któremu ja awansowałem, a nie odwrotnie." - podczas debaty przedwyborczej (30.06.2010) [75]
  22. "Monopolizacja następuje wtedy, kiedy także inne elementy systemu są w rękach jednej siły albo są do niej zbliżone. Chodzi tutaj o potężne media, które bardzo sprzyjają obecnej władzy, jakby rezygnują z kontroli nad nią. Krótko mówiąc to musi być dużo szerszy chciałbym powiedzieć układ, ale to słowo jest zakazane" - w wywiadzie dla radia RFN FM (01.07.2010)[76]
  23. "Śmiano się często z tego 10. miejsca na świecie. A ja się z tego nie śmiałem. Ja wiedziałem, że to nieprawda, ale uważałem, że to zdrowa ambicja. On miał nawet ambicje [...] dalej idące, takie mocarstwowe. Ja akurat to uważam za dobre. [...] Działał w takich okolicznościach, jakie wtedy były, ale to, że chciał uczynić z Polski kraj ważny - w tamtym kontekście, w tamtych okolicznościach - to była bardzo dobra strona jego działania, jego osobowości, jego poglądów, wskazująca na to, że był komunistycznym, ale jednak patriotą" - podczas konferencji prasowej w Sosnowcu o pierwszym sekretarzu KC PZPR w latach 1970 - 1980, Edwardzie Gierku (01.07.2010)
  24. "Nie będę współpracował z nikim, kto był nie w porządku wobec mojego brata i innych poległych. Bo zachowania wobec nich były haniebne, politycznie i moralnie wykluczają współpracę. Absolutnie wykluczam mój udział we współpracy do czasu jakiejś daleko posuniętej ekspiacji z ich strony" - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (12.07.2010)
  25. "Ten krzyż [ przed Pałacem Prezydenckim ] jest symbolem, który odnosi się przede wszystkim do poległego prezydenta i jego żony, ale również wszystkich ofiar katastrofy. Dopiero wtedy, gdy w tym miejscu powstanie pomnik, będzie można go przenieść. Każdy, kto twierdzi coś innego, dopuszcza się ciężkiego moralnego nadużycia. [...] Jeżeli pan Komorowski to odrzuca [ideę pozostawienia krzyża], to niech to jawnie powie. Niech ma odwagę powiedzieć, że jest po tej samej stronie, co pan Napieralski, pan Zapatero itp." (16.07.2010) [77]
  26. "Ja mam moralny obowiązek zajmować się tą sprawą, gdyż dotyczy ona mojego brata, mojej bratowej, moich przyjaciół oraz dziesiątek ludzi, którzy zginęli w tej, trzeba to powiedzieć, dziwnej katastrofie. [...] Ten aspekt moralny tego zaangażowania jest aspektem głównym. Bo są komentarze o zmianie polityki, o nowej polityce, strategii. Nie, to nie jest nowa strategia, to jest imperatyw moralny. Kto tego nie rozumie, współczuję mu. [...] My chcemy przedstawić opinii publicznej rzeczy udokumentowane, pokazujące jak to było, jakie są wyraźne związki przyczynowe między różnymi decyzjami, różnymi grami, gierkami, a tym w jakich warunkach odbywał się ten lot. Na pewno będziemy się tą sprawą zajmować i to być może przez bardzo długi czas i na różne sposoby" - ibidem
  27. "Wszyscy wiemy, co działo się, jeśli chodzi o prezydenta w poprzednich latach, że prezydent był przedmiotem zupełnie niebywałego, obrzydliwego, odrażającego moralnie ataku ze strony różnych sił. Jeśli ktoś tych faktów ze sobą nie łączy, jak sądzę popełnia daleko idący błąd, albo ma jakieś kłopoty z myśleniem" - ibidem
  28. "Badania pokazują, że po wystąpieniach w sprawie katastrofy poparcie dla nas wzrosło. Będziemy więc szli w tym kierunku, aby w pełni wyjaśnić przyczyny katastrofy" - na konferencji prasowej po posiedzeniu Radzie Politycznej PiS (24.07.2010)
  29. "Niewyjaśnianie takiej sprawy jest czymś niebywałym. Niebywałe jest też to, że nikt nie poniósł odpowiedzialności za to, co się wydarzyło. W przeciętnym demokratycznym kraju po czymś takim rządu już by nie było, a jego członkowie nie mieliby czego szukać w polityce" - o śledztwie w sprawie katastrofy smoleńskiej (28.07.2010) [78]
  30. "Chcę przypomnieć, że to zaprzysiężenie [ prezydenta Bronisława Komorowskiego ] było wynikiem śmierci mojego brata, bratowej i moich przyjaciół" - wyjaśniając, dlaczego nie pojawił się na uroczystości, dlaczego nie było to święto demokracji, oraz czy jeśli on wygrałby, to nie pojawiłby się także na własnym zaprzysiężeniu (07.08.2010) [79]
  31. "Jest rzeczą oczywistą, że za decyzję o usunięciu krzyża odpowiedzialny jest w stu procentach pan Komorowski i to on wprowadza w Polsce zapateryzm, a ja tylko próbuję się temu przeciwstawić. Taka jest prawda. Nie myśmy ustawiali ten krzyż, nie z członków PiS, choć być może są w niej jacyś członkowie naszej partii, składa się ta grupa, która pod Pałacem stale jest i broni krzyża. Myśmy rzeczywiście w pewnym momencie, w którym była ona atakowana przez chuliganerię, udzielili jej pomocy, ale trudno to uznawać za budowanie w Polsce zapateryzmu" - w wywiadzie dla portalu www.pis.org.pl (07.08.2010) [80]
  32. "[ Zapateryzmu, czyli ] ...realizowanego w Hiszpanii, dążenia do tego, żeby wszelkiego rodzaju symbole religijne zniknęły ze sfery publicznej, tej normalnej przestrzeni fizycznej, dostrzeganej przez zwykłego człowieka, tym bardziej, żeby zniknęły z instytucji publicznych, ze szkół wraz z nauką religii. Krótko mówiąc, żeby Kościół zepchnąć całkowicie - jak to się kiedyś mówiło - do kruchty. To jest dokładnie to samo, co głosili w Polsce komuniści na pierwszym etapie walki z Kościołem. Później w ogóle Kościoła miało nie być. Ale proszę zwrócić uwagę, że komuniści w PRL nie zdobyli się na zaatakowanie na przykład krzyży przydrożnych. Na taką odwagę zdobył się tylko obrońca Wojskowych Służb Informacyjnych prezydent Komorowski" - ibidem
  33. "Przede wszystkim jednak nie można zapominać, o co w tym wszystkim naprawdę chodzi. Chodzi o to, by nie powstał pomnik, pomnik, który siłą rzeczy będzie pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, a pamięci o Lechu Kaczyńskim obecna władza boi się jak diabeł święconej wody. Boi się, bo Lech Kaczyński uosabiał to wszystko, czego zaprzeczeniem ona jest, czyli suwerennej, demokratycznej i sprawiedliwej w swoich stosunkach społecznych Polski. Jestem przekonany, że pamięć o Lechu Kaczyńskim się przebije, i że zostanie On należycie uczczony nie tylko w Warszawie, ale i w całym kraju - zresztą pierwsze jego pomniki już powstają - i że walka z pamięcią o Nim zakończy się klęską" - ibidem
  34. "Bronisław Komorowski - sądzę, iż w dużej mierze został on wybrany prezydentem przez nieporozumienie, bo jestem przekonany, że bardzo wiele osób, które na niego głosowały zapateryzmu w Polsce nie chce" - ibidem
  35. "Przypomnę, że pan Komorowski przywitał wybór Lecha Kaczyńskiego na prezydenta RP słowami "Szkoda Polski". Później mówił "Jaka wizyta taki zamach", "Z 30 metrów ślepy snajper by nie trafił". Chodziło o sytuację, w której kolumna samochodów w której był prezydent Rzeczpospolitej była zatrzymana przy użyciu broni palnej. [...] To są obyczaje upadłych państw afrykańskich" - podczas konferencji prasowej (07.08.2010) [81]
  36. "Są jeszcze sprawy dalej idące. Ta wypowiedź mówiąca o tym, że prezydent "gdzieś poleci i może będzie po wszystkim". Ta wypowiedź powinna być przedmiotem badań śledczych i mam nadzieję, że będzie jeśli nie teraz to kiedyś" - ibidem
  37. "I wreszcie - pan Komorowski jest promotorem i przyjacielem pana Palikota. [...] Otóż pan Palikot jest niszczycielem polskiego życia publicznego. To jest człowiek, który wykonuje coś, co zawsze było oczekiwaniem naszych wrogów, wrogów Polski, zaborców, którzy chcieli doprowadzić do barbaryzacji Polski. Moja obecność byłaby akceptacją dla tego wszystkiego" - ibidem
  38. "Z dotychczasowych dokonań pana prezydenta nie wyciągam optymistycznych wniosków na przyszłość. Mógłbym tutaj rozwinąć wątek przyjaźni z WSI. Dochodzą do nas już informacje o pracach BBN, które dotyczą w istocie odtworzenia tej instytucji" - ibidem
  39. "Nie zauważyłem, żeby pan Lisicki [ krytykujący Kaczyńskiego w Rzeczpospolitej ] czynił wiele, aby się językowi agresji przeciwstawić, żeby się radykalnie odciął od PO. By stwierdził, że to partia, której nie wolno popierać, bo niszczy życie publiczne. Jeżeli to uczyni, będzie miał większe prawa do krytyki." (12.08.2010) [82]
  40. "Nie wiem, dlaczego zostałem zestawiony z panem Komorowskim, twórcą prezapateryzmu w Polsce. To jego wypowiedź dała asumpt do ataków, które pokazują kompromitującą twarz Warszawy i nikt, ktotwarz widzi, nie powinien zapominać, że PO totalnie wygrywa wybory w więzieniach" - ibidem
  41. "Tocząca się od 2005 r. kampania przeciw prezydentowi [...] zwieńczona wymierzoną w prezydenta katyńską grą Donalda Tuska z Władimirem Putinem w oczywisty sposób obniżała bezpieczeństwo prezydenta i zwiększała prawdopodobieństwo katastrofy. Istnieją zatem przesłanki, by mówić o odpowiedzialności moralnej i politycznej części polityków partii rządzącej, którzy w normalnie funkcjonującej demokracji musieliby zrezygnować z polityki" - ibidem
  42. "Strategia pomijania tej sprawy [ katastrofy smoleńskiej ] z kampanii się nie sprawdziła. Cnotę straciliśmy, a rubla nie zarobiliśmy. Ale wtedy tak trzeba było, tego oczekiwali ludzie. Tak wskazywały sondaże" - stwierdził prostolinijnie w czasie posiedzenia klubu parlamentarnego PiS (03.08.2010) [83]
  43. "Wiele wskazuje jednak na to, że mamy tu do czynienia z fortelem, którego ostatecznym celem jest wyprowadzenie Krzyża z miejsca gdzie został umieszczony bez zapewnienia jakiejkolwiek gwarancji, że przy Pałacu Prezydenckim powstanie pomnik upamiętniający Prezydenta i inne ofiary katastrofy. [...] działania tego rodzaju wprowadzają do naszego życia publicznego nową jakość, znaną poprzednio z czasów PRL" - w oświadczeniu w sprawie usunięcia przez policję osób przebywających pod krzyżem sprzed Pałacu Prezydenckiego (14.08.2010) [84]
  44. "Poziom chamstwa jest taki, że Samoobrona to znacznie kulturalniejsza partia, niż ci [ z PO ]" - w wywiadzie dla portalu blogpress.pl (04.09.2010)
  45. "Jak mi powiedział jeden ze specjalistów z Komisji Badania Wypadków Lotniczych, 100-letni dąb tak, ale 40-centymetrowa brzoza to tak jak kosą zboże powinien ściąć i polecieć dalej, być może z jakimś lekkim uszkodzeniem skrzydła" - ibidem
  46. "[...] w wolnej Polsce krzyż jest zabierany z miejsca publicznego przez formację parapolicyjną, bo taką formacją jest BOR. To nie jest dobry dzień. Jest oczywiste, że będziemy musieli czekać do nowej władzy, by sprawy uczczenia ofiar katastrofy były załatwione w sposób godny" - w wywiadzie dla TVP Info (16.09.2010) [85]
  47. "Ja bym prosił o eksplikację, czyli dokładne wyjaśnienie, o jaki konflikt polityczny tutaj chodzi. Bo ja widzę tylko jedno: mianowicie działania prezydenta Komorowskiego, bo on to zaczął można powiedzieć, doprowadził do tego, że kwestia krzyża, obecności krzyża w polskiej przestrzeni publicznej, dokładnie setek tysięcy krzyży w polskiej przestrzeni publicznej, stała się dyskusyjna" - ibidem
  48. "[...] można było sformułować lepszą załogę - bo trzeba pamiętać, że premier leciał z inną załogą [...]" - w wywiadzie dla radiowej Trójki (22.09.2010) [86]
  49. "[ Donaldu Tusku - przyp. Muzeum IV RP ] Rozpoczął wojnę z prezydentem, obniżył jego prestiż, a co za tym idzie - jego bezpieczeństwo. Zachęcał wszystkich, którzy chcieliby atakować, obniżył czujność i zdecydowanie służb wewnętrznych i zewnętrznych, które strzegą prezydenta. Nie wymusił decyzji na ministrze obrony żeby kupić albo wyleasingować nowe samoloty, a to by zmieniło sytuację, chyba że to był zamach. Wreszcie podjął grę z Putinem, żeby obniżyć rangę wizyty prezydenta i jej bezpieczeństwo. Rosjanie wręcz twierdzili, że to wizyta prywatna. Gdyby 10 kwietnia wyleciało z Polski pięć- sześć samolotów, w tym samolot, w którym lecieli wspólnie prezydent i premier, prawdopodobieństwo powtórzenia okoliczności katastrofy byłoby zerowe. Nie twierdzę, że Donald Tusk przewidywał co się stanie, ale odpowiedzialność ponosi. Bawił się zapałkami w domu, podpalił dom. Dzieckiem nie jest, więc ponosi odpowiedzialność" - ibidem
  50. "A to, że w Polsce jest obyczaj, że media, jeżeli kogoś nie lubią, nie biorą pod uwagę faktów, to ja na to nic nie poradzę" - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (25.09.2010) [87]
  51. "W marcu zostałem wybrany na prezesa partii, a pan Paweł Poncyljusz natychmiast zaczyna to kwestionować. Jak może funkcjonować partia, która wybiera przewodniczącego miażdżącą większością głosów i zaraz zaczyna się wysyłanie go do Sulejówka" - ibidem
  52. "Znam wypowiedzi politologów, którzy mówią, że jedyną partią, która ma w Polsce program, jest Prawo i Sprawiedliwość" - ibidem
  53. "Tusk mówi o posiadaniu lub nie pewnej wizji, więc odpowiadam, że jesteśmy jedyną partią, która ma program. Pomysł, jak dotrzeć [ z programem do wyborców ], mają media, a nie on. Gdybyśmy mieli takie poparcie mediów jak Tusk, to byśmy dotarli. Ale to kwestia polskiego establishmentu i jego pieniędzy. Często zdobytych w sposób niejasny" - ibidem
  54. "Tylko że Kluzik-Rostkowska w swoim ostatnim wywiadzie [w „Rz”, z 19 – 20 września – red.] próbuje usiąść okrakiem na barykadzie i to w sprawie prostej, gdzie nie trzeba ofiar moralnych czy wręcz samoośmieszenia. Nie jest w stanie przyjąć, że ja, mówiąc o odpowiedzialności tego rządu moralnej i politycznej za katastrofę smoleńską [...]" - ibidem
  55. "I w każdym normalnym demokratycznym kraju po tym, co się stało – polityce antyprezydenckiej, tanim populizmie, i tym, co się stało po wyborach, czyli lokajstwie wobec Moskwy, jak to celnie określił Ryszard Legutkorząd musiałby upaść. A ci ludzie zniknąć ze sceny politycznej. Powiedziałem rzecz oczywistą w imię tego, aby Polska kiedyś była wreszcie demokratycznym krajem, a nie postkomunistyczną oligarchią" - ibidem
  56. "Przestałem widzieć dla niego miejsce od chwili jego występu w sklepie bieliźniarskim" - ibidem
  57. "Tym bardziej że śledztwo jest prowadzone skandalicznie, postawę polskich władz można nazwać już nie serwilizmem, tylko najbardziej żałosnym lokajstwem" - ibidem
  58. "Myślę, że Kościół jest w tej chwili karany przez establishment za to, że większość duchowieństwa była - jak się zdaje - po mojej stronie w kampanii prezydenckiej. Establishment chce powiedzieć Kościołowi: „Nie macie prawa być po stronie naszych przeciwników”. Może niektórzy biskupi po prostu bardziej obawiają się takiej kampanii? Cała sprawa to była przemyślana prowokacja" - w wywiadzie dla "Newsweek" (27.09.2010) [88]
  59. "Uderzenie skrzydłem w drzewo nie miało podstawowego znaczenia dla katastrofy" - w wywiadzie dla "Newsweeka" (27.09.2010) [89]
  60. "Polsce trudno zakręcić gaz, bo wtedy trzeba by było zrobić to także Niemcom. Moglibyśmy robić to, co robili Ukraińcy, tzn. jak im zakręcano, ale puszczano gaz dalej, to oni pobierali to dla siebie. Przy tchórzliwości tego rządu trudno powiedzieć, czy on byłby gotów to zrobić, ale każdy normalny rząd by to po prostu zrobił" - w Radio Maryja (30.09.2010) [90]
  61. "Ja tam nie polecę. [...] No i jest taka sprawa, która by mnie też zniechęciła nawet gdyby nie było tych innych względów, no jednak ten krzyż został zabrany wbrew tym, którzy go stawiali i tym, którzy go bronili. Można powiedzieć "chyłkiem". Dlatego jest to niesmaczna sytuacja" - na konferencji prasowej w Warszawie (05.10.2010)
  62. "Jesteśmy republikanami. A jednocześnie wielkimi indywidualistami. Pojęciem, które łączy te dwie postawy, jest solidarność" - obwieścił swe najnowsze odkrycie na konwencji wyborczej PiS w Warszawie (16.10.2010) [91]
  63. "Wypowiedź Donalda Tuska, że wyborcy wybaczą nam wszystko poza oddaniem władzy PiS, jest niczym innym, jak powtórzeniem tego, co powiedział kiedyś inny polityk - Władysław Gomułka: "władzy raz zdobytej nigdy nie oddamy". To jest stwierdzenie całkowicie sprzeczne z zasadami demokracji, to jest stwierdzenie, które sprowadza się do tego, że władzę mogą sprawować ci, których akceptuje establishment. [...] Jeżeli ktoś wychodzi poza zgodę, to może być przedmiotem każdej kampanii, także takiej, która w końcu prowadzi do zbrodni" - na konferencji prasowej w Łodzi (niem.: Litzmannstadt) (20.10.2010) [92]
  64. "Zapewniam państwa, że gdyby wybory w 2007 roku wypadły inaczej, to tej rury by tu nie było" - na konwencji wyborczej w Szczecinie (niem.: Stettin) (23.10.2010)
  65. "Nie chodzi tylko o fakty, które są powszechnie znane, te wypowiedzi są, i inne jego [ Bronisława Komorowskiego (ros.: Бронислава Коморовсково, pseudonim operacyjny: "Gajowy") ] decyzje, które były naprawdę bardzo kosztowne, jeżeli chodzi o ludzkie życie, i on powinien wyjść przed kamerę, może powinien stanąć przed Najwyższą Izbą sejmową i powiedzieć o tym, i przeprosić. My będziemy się o to upominali z całym zdecydowaniem" - na spotkaniu przedwyborczym z mieszkańcami Łap (26.10.2010)
  66. "Dobry samorząd, to Prawo i Sprawiedliwość w samorządzie. Musimy wygrać te wybory. Dosyć tego, co dzieje się w Polsce w ciągu tych trzech lat. Za mało pracy, za mało koncepcji, a za dużo piłki starszych panów i za dużo krwi" - podczas spotkania z wyborcami w Puławach (27.10.2010)
  67. "Ten obecny rząd, rząd, który nic nie robi tak naprawdę, rząd gry w piłkę i to też nie najlepszej, naprawdę wpędzi nas w końcu w bardzo, bardzo ciężkie tarapaty" - podczas konwencji wyborczej w Gąbinie koło Płocka (29.10.2010)
  68. "To nie my siejemy wiatr. To nie my uczyniliśmy z nienawiści do przeciwnika podstawową metodę działania i fundament rządów" - na konferencji prasowej w Łodzi (niem.: Litzmanstadt) (06.11.2010)
  69. "Niech Michnik trochę zapłaci, Walter, Solorz, inni potentaci" - na konwencji wyborczej Ruchu Oporu w Lublinie (07.11.2010)
  70. "Udany kongres poznański PiS doprowadził do natychmiastowego ataku na naszą formację. Dziś wiem, że nie był on nieodpowiedzialną inicjatywą jednego człowieka [ Pawła Poncyljusza ], ale przedsięwzięciem paru osób niezadowolonych ze spokojnego, merytorycznego przebiegu kongresu i jednoznacznych wyborów personalnych. Atak mający wewnętrzne wsparcie trwał do 10 kwietnia" - w liście do terenowych działaczy PiS (09.11.2010)
  71. "Główny spór, jaki toczy się w naszym kraju, to spór między ideą solidarności a ideą liberalizmu. Niezależnie od tego, jak to jest kamuflowane, w jaki sposób jest to ukrywane, jak się próbuje zmanipulować świadomość społeczną, żeby ludzie do tej istoty rzeczy nie doszli, to sens tego sporu, którzy toczy się dzisiaj w Polsce, jest właśnie taki" - na małopolskiej konwencji samorządowej PiS {14.11.2010) [93]
  72. "Niezależnie od dużej umiejętności narracyjnej - można powiedzieć talentu narracyjnego tego rządu - innych talentów niestety nie przejawia, poza tym, że znakomicie obraża. W tym jest świetny" - ibidem
  73. "Zazdroszczę Donaldowi Tuskowi jednego, jego pozycji w PO. On tam może wszystko. Ja jestem ograniczony statutem, zarządem. On stworzył partię nie mającą nic wspólnego z demokracją. Nasza partia jest czystą demokracją" - na konferencji prasowej w Warszawie (15.11.2010)
  74. "Tutaj ważne jest poparcie, a ono rośnie - jesteśmy na fali wznoszącej od kilku lat" - w rozmowie z Katarzyną Orłowską-Popławską i Pauliną Jarosińską na łamach "Naszego Dziennika" (19.11.2010)
  75. "Gdyby nie ta zaplanowana, perfidna, przeprowadzona z pełną premedytacją akcja my byśmy te wybory wygrali. Ona była po to, żebyśmy ich nie wygrali" - podczas wieczoru wyborczego Ruchu Oporu w Radomiu (21.11.2010)
  76. "Wzrosła bezczelność i pewność siebie osób związanych z korupcją. Jest nasilona bardziej niż była za czasów PiS. [...] Za rządów PiS zmniejszono bezczelność i pewność siebie osób związanych z korupcją. Ludzie skorumpowani zaczęli się obawiać. Teraz korupcja jest bardziej nasilona." - podczas konferencji z okazji "Dnia Walki z Korupcją" (09.12.2010) [94]
  77. "Ta determinacja, z którą działał i z którą chciał działać, była także motywem tej jego ostatniej wyprawy; wyprawy, z której niebezpieczeństw zdawał sobie sprawę" - w wystąpieniu na konferencji "Lech Kaczyński - pamięć i zobowiązanie" w Jachrance pod Warszawą (10.12.2010)
  78. "Może wierzycie Donaldowi Tuskowi? Wierzycie? [...] Trzeba zapytać, czy Donald Tusk jest dobrym kierowcą. To prowadzi nas do kolejnego pytania - czy krótkowidz może być dobrym kierowcą? Donald Tusk wręcz nie ukrywa, że jest krótkowidzem. [...] Donald Tusk i jego ekipa tak naprawdę najlepiej nadawałaby się do salonu gry. To jest zespół ludzi, który ma nałóg grania. Przegrywa i gra dalej" - w wystąpieniu podczas skierowanej do młodego pokolenia konwencji "Ty jesteś Polską" (11.12.2010)
  79. "Mamy do czynienia z sytuacją całkowicie niemożliwą do zaakceptowania. [...] Szczególnie trzeba tu podkreślić rolę i złudzenia ministra Sikorskiego. Okazało się, że próby paktowania z dyktaturą, naiwne nadzieje i wspólne wizyty razem z ministrem spraw zagranicznych Niemiec, które były pewnie na Białorusi odbierane jako poparcie dla Łukaszenki, skończyły się tak, jak wszyscy widzimy. [...] Znów błąd, niepowodzenie i ośmieszenie. Trzeba to wyraźnie określić" - na konferencji prasowej w Warszawie (20.12.2010)

2011

  1. "To jest Erewań. Każdy kto ma wiedzę o Rosji mógł przewidywać, że tak będzie wyglądał raport" - o raporcie MAK dotyczącym katastrofy TU - 154 podczas konferencji prasowej (12.01.2011) [95]
  2. "Przez cały czas zachowywałbym się tak, żeby Putin nie ośmielił tak zachować [...] Przyjechałbym tam z twardą miną, bo to w najwyższym stopniu podejrzana katastrofa" - podczas debaty w Sejmie (19.01.2011) [96]
  3. "Nie dopuszczamy do podzielenia obchodów. Prezydent leci razem z premierem i państwo polskie odpowiednio zabezpiecza wizytę" - w bardzo osobistym wywiadzie dla "Faktu" opisał hipotetyczną sytuację, w której jest premierem (24.01.2011) [97]
  4. "Od razu startuję do Smoleńska, kilka godzin wcześniej niż to zrobił Tusk. Stanowczo żądam, by ciała ofiar przewozić do Polski, a nie do Moskwy i aby wrak sprowadzić do kraju. Nie godzę się na konwencję chicagowską" - ibidem
  5. "Coś w tym jest – to przeklęta ziemia. Dlatego chciałbym, by wszystkie cmentarze ze wschodu przenieść do Polski, żeby ciała pomordowanych w Miednoje czy w Smoleńsku spoczęły w naszej ziemi. Żeby stworzyć dla nich wielkie mauzoleum, coś monumentalnego, miejsce budowania pamięci narodu. To jest jednak zadanie dla architektów, a nie dla mnie" - ibidem
  6. "W Polsce jest strona, która chce nas wyprowadzić ze struktur trzecioświatowych i ta strona, czyli PiS jest przedmiotem furiackiego ataku ze strony PO i ogromnej części mediów" - Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński na antenie TVP (26.01.2011)
  7. "Przypomnę o tym, że przed katastrofą smoleńską poprosiliśmy marszałka Komorowskiego, żeby nie skracał posiedzenia Sejmu, tylko żeby przeniósł głosowanie na wieczór dnia poprzedniego, by pewna grupa naszych posłów mogła pojechać na uroczystości do Katynia pociągiem. Komorowski odmówił. Nie dał żadnej odpowiedzi i głosowanie się odbyło. W związku z tym trzy osoby poleciały samolotem do Smoleńska i dzisiaj nie żyją [ Grażyna Gęsicka, Aleksandra Natalli-Świat i Stanisław Zając ]. Gdyby marszałek Komorowski nie był taki małostkowy – bo marszałkowanie Komorowskiego było strasznie małostkowe, w czym Schetyna szczęśliwie jest od niego dużo lepszy - to te trzy osoby by dzisiaj żyły" - w wywiadzie dla portalu onet.pl (28.01.2011) [98]
  8. "Każdy pozytywny krok w stronę Rosji będzie przez nią wykorzystywany przeciwko Polsce. Pewne prawdy powinny zostać udowodnione i wyciągnięte na arenę międzynarodową, żeby mógł je zobaczyć cały świat." - w wywiadzie dla portalu Onet.pl (31.01.2011) [99]
  9. "Polityka Palikotów, Niesiołowskich, Tusków, Halickich, Kutzów i wielu innych - była polityką zbrodniczą. Oni niszczyli tkankę demokracji. PO wprowadziła degradację życia politycznego, która jest zbrodnią wobec własnego społeczeństwa, demokracji i własnego narodu" - ibidem
  10. "Rząd, który jest dzisiaj u władzy, zostawia nam bilans wyjątkowo wręcz trudny. Mówię "zostawia", bo jeszcze rządzi. Chciałem wyrazić nadzieję, że to już ostatnie miesiące" - w wystąpieniu podczas konferencji "O gospodarce, o Polsce, o nas" w Warszawie (31.01.2011)
  11. "Ostatnie miesiące przyniosły znaczące zmiany - Donald Tusk przestał być pieszczoszkiem mediów, notowania PO systematycznie spadają, a w samej partii trwa potężny konflikt. O tym, że poparcie dla Platformy zaczęło się sypać, przekonały mnie wyniki wyborów samorządowych. Już na wieczorze wyborczym w Radomiu powiedziałem, że zaczął się schyłek PO, ale nie zostało to zauważone" - w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" (15.03.2011)
  12. " Gdy czytałem [ wywiad Tusku dla Gazety Wyborczej z wydania 12-13 marca 2011 ] opowieść Donalda Tuska o jego mękach rządzenia [ nomen omen słowo "tuska" w języku fińskim oznacza ból, mękę, cierpienie ], zastanawiałem się, czemu służy ten ekshibicjonizm. I otóż służy on najpierw wzbudzeniu współczucia, by potem zachęcić czytelnika do okazania zachwytu i wdzięczności. Gdyby Donaldowi Tuskowi [ prawidłowa forma to Donaldu Tusku ] rządzenie szło gładko albo było koszmarną porażką, nie można by wzbudzić pożądanej amplitudy uczuć. Pożądanej, bo Donald Tusk wie, że dziś społecznymi emocjami rządzą namiętności rodem z telenowel, szczególnie tych południowoamerykańskich. A tam obowiązkowa jest huśtawka emocji" - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (18.03.2011) [100]
  13. "Przez Donalda Tuska bardzo wielu Polaków zostało zmuszonych do kupowania w dyskontach, nie dlatego, że chcą, tylko dlatego, że muszą" - we wpisie na swoim blogu (23.03.2011)
  14. "Sprawa krzyża i tego co się tam wyprawiało: profanacji, poniżania ludzi, obrażania kobiet, fizycznych ataków na kobiety, to jest odpowiedzialność prezydenta. To są rzeczy absolutnie niedopuszczalne. Prezydent mógł jedną decyzją to skończyć" - w wywiadzie dla radia RFN FM (26.03.2011) [101]
  15. "Nie zauważyłem żadnych zaczepnych działań ze strony tych pań, bo to w większości były kobiety, które tam stały. Wiem, że potrafiono nawet przypalać je papierosami. To były rzeczy skandaliczne i to wszystko się działo obok stojących policjantów, funkcjonariuszy i innych służb. To był wielki skandal i ja liczę, że któregoś dnia on stanie się przedmiotem odpowiednich działań, że ludzie, którzy za to odpowiadają podniosą konsekwencje]"' - ibidem
  16. "Ja się obawiam, że on [ raport o katastrofie smoleńskiej ] nie będzie najlepszy. Od samego początku te wszystkie zachowania były przecież podszyte - to jest łagodne określenie - obawą przed Rosją. Przecież Donald Tusk tego nie ukrywał. Kiedy postulowaliśmy, żeby Polska zgodnie z protokołem 13 wystąpiła o przejęcie śledztwa, to przecież Donald Tusk w Sejmie powiedział, że on tego nie może zrobić, bo to byłoby źle przyjęte przez Rosję" - ibidem
  17. "To bardzo niedobry system [ ustrój III RP ] i należałoby go zmienić. Najlepiej, żeby on w ogóle nigdy nie powstał. Spór w gruncie rzeczy - ten główny spór w Polsce - to jest właśnie spór o to" - ibidem
  18. "Powstał sojusz dla fałszowania wyborów, ktoś tu bierze pod uwagę sfałszowanie wyborów" - na konferencji prasowej w Sejmie (01.04.2011)
  19. "Jeśli chodzi o miękkie podbrzusze - my nie mamy żadnego miękkiego podbrzusza. Miękkie podbrzusze i to bardzo miękkie i bardzo duże, ma Radosław Sikorski. Mam nadzieję, że któregoś dnia społeczeństwo je zobaczy" - podczas konferencji prasowej (nomen omen 01.04.2011) [102]
  20. "Szykuję się do bycia premierem, jeśli można użyć takiego stwierdzenia" - w wypowiedzi na antenie TVP (07.04.2011)
  21. "Przecież [ są ] wypowiedzi pana Sikorskiego, że był to rok spokojny. Jeżeli to był spokojny rok, to jaki jest niespokojny? A teraz to oni dopiero pokażą. Proszę państwa, to co? Będą strzelać?" - Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej (20.04.2011)
  22. "Podszyta strachem świadoma rezygnacja na korzyść Rosji z naszych fundamentalnych strategicznych interesów w regionie bałtyckim nie znajduje żadnego usprawiedliwienia. Spektakularne porażki rządu Tuska na Litwie i Białorusi dowodzą, że tak jak w wypadku Napoleona pod Waterloo, początkowe mgliste sukcesy nie chronią przed ostateczną klęską" - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (27.04.2011) [103]
  23. "Każdy, kto chce Polski nowoczesnej musi wiedzieć, że tego rodzaju system, który jest nam dzisiaj proponowany, jest systemem anachronicznym. Polska jest spychana na Wschód albo ku różnego rodzaju strukturom, które funkcjonują w trzecim świecie. Ktoś powie, to są tylko małe kroki, ale zawsze zaczyna się od małych kroków" - na zjeździe Forum Młodych PiS (12.05.2011) [104]
  24. "Świat jest bardzo dokładnie obserwowany, nie jest wykluczone, że tam z góry fotografują nasze spotkanie, i to jest dzisiaj zupełnie możliwe, także i w Polsce" - po spotkaniu z prezydentem Barackiem Obamą (28.05.2011) [105]
  25. "[...] nie zajmowaliśmy się sprawami wewnątrz polskimi - bo mamy zasadę, żeby nasze brudy prać we własnym domu" - ibidem
  26. "Tak się dziś zdarzyło, że w Gdańsku i w Warszawie spotkały się dwie Polski. Tam obradują syci i gnuśni, z karkami zgiętymi na wschód i na zachód, nie widzący dalej swojego nosa i wiedzący, że wszystko, co trzeba załatwiać, załatwia się przez znajomości. To jest Polska przeszłości, Polska anachroniczna. Tu, w Warszawie, jest przyszłość Polski" - na Kongresie Młodych Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie (11.06.2011) [106]
  27. "Polska potrzebuje dorosłego rządu, a nie trampkarzy, którzy się uczą, no i bardzo, bardzo słabo im wychodzi" - na spotkaniu z rolnikami w Rybczewicach (12.06.2011) [107]
  28. "... nie sądzę, żeby [ Ryszard Kalisz ] był dużo mądrzejszy, niż po twarzy można zobaczyć" - w wywiadzie dla portalu MyPiS.pl (17.06.2011)
  29. "Kobiecość i męskość to są dwie formy tego samego fenomenu, jakim jest człowieczeństwo. Albo inaczej - człowieczeństwo przejawia się jako kobiecość i męskość" - w wystąpieniu na Kongresie Kobiet Prawicy (09.07.2011)
  30. "My z całą pewnością te wszystkie spotkania integracyjne, szczególnego rodzaju w różnych wielkich firmach, wydarzenia tego rodzaju, twardą ręką zlikwidujemy" - ibidem
  31. "I to mnie umacnia w przekonaniu, że polskie sprawy na tym rządowym szczeblu trzeba załatwiać koedukacyjnie"” - podczas spotkania "Polska najpiękniejszą kobietą w Europie" (09.07.2011) [108]
  32. "Tutaj, w Wałbrzychu, jak w soczewce skupiły się bardzo ważne problemy naszego kraju. Zjawisko korupcji, a także to wszystko, co łącznie określamy jako fałszowanie wyborów, to jest zjawisko niesłychanie groźne zarówno z punktu widzenia życia publicznego, jak i z punktu widzenia całokształtu życia społecznego. Stawką tych wyborów jest, aby w Polsce dobrze funkcjonowała demokracja bez korupcji, bez fałszowania wyborów, aby nie podnoszono ręki na wolności obywatelskie. Bardzo wielu Polaków zadaje sobie dzisiaj pytanie, dlaczego te cztery lata, które minęły od ostatnich wyborów, to czas niespełnionych obietnic, to czas, w którym Polska pod wieloma względami stała w miejscu, a nawet pod wieloma względami się cofała, właśnie jeżeli chodzi o walkę ze społeczną patologią [...] reguły życia politycznego zostały cofnięte niedawno wstecz. Powróciła epoka przedrywinowska" - na konferencji prasowej w Wałbrzychu (niem.: Waldenburg, śl-niem.: Walmbrig) (04.08.2011 [109]
  33. "Gospodarka jest w takiej sytuacji, jak maszyna, do której sypie się piasek. My musimy doprowadzić do tego, żeby ten piasek nie był sypany i żeby maszyna była oczyszczona" - ibidem
  34. "Ja przyjechałem tutaj, żeby powiedzieć kilka słów na temat tego, jak wygląda życie w Polsce na tle tego, co robi rząd, co robi Warszawa. Bo z jednej strony mamy bankiety, mamy to nieustanne świętowanie, a z drugiej strony mamy realne problemy ludzi, w tym wypadku realne problemy Elbląga i tego regionu" - na briefingu w Elblągu (niem.: Elbing, prus.: Elbings) - 23.08.2011 [110]
  35. "Zamiast prawdziwego, autentycznego zbliżenia z Zachodem, mamy podporządkowywanie Polski Rosji Putina. Zamiast starań o nadrobienie cywilizacyjnych zapóźnień, mamy propagandę sukcesu. Zamiast pracy nad poprawą kondycji Polski i poprawą zasobności Polaków, mamy zabiegi o zasobność, ale bardzo niewielu. Chyba, że ktoś sądzi, że większość Polaków pracuje w hazardzie i może swoje dzieci wysyłać do pracy w spółkach Skarbu Państwa albo w administracji państwowej" - na konwencji Partii we Wrocławiu (niem.: Breslau) - 27.08.2011 [111]
  36. "Zamieszanie wynika z tego, że przepisy200-krotnie zmieniane, jest 200 tysięcy interpretacji i przybywa ich około 30 tysięcy rocznie. To oznacza, że mamy do czynienia z sytuacją, kiedy podatki nakładane są arbitralnie" - na konferencji prasowej w Krynicy (09.09.2011) [112]
  37. "Nadszedł czas, by pan Michnik i jego podwładni nauczyli się żyć w demokracji" - w wywiadzie na łamach "Gazety Polskiej Codziennie" (10.09.2011)
  38. "Apteki prowadzone przez indywidualnych aptekarzy wypierane są przez apteki, które tworzą różnego rodzaju sieci, na ogół finansowane z zewnątrz. [...] Chcemy wprowadzić jasną zasadę: jedna aptekajeden aptekarz" – podczas briefingu w rybnickiej aptece prowadzonej przez jednego aptekarza Edwarda Kaszę (24.09.2011)
  39. "Wojnę polsko-polską może zakończyć tylko nasze zwycięstwo" - w wywiadzie na łamach "Uważam Rze" (26.09.2011)
  40. "To wygląda, jakby funkcjonowało biuro prasy, które w czasach komunistycznych decydowało, jak wygląda opis świata w najmniejszej gazecie. Nie wiem, czy to biuro jest, jaki ma kształt - ale media działają, jakby taki ośrodek decyzyjny funkcjonował" - w wywiadzie dla "Uważam Rze" - jedynego tygodnika, który nie podlega reżimowemu biuru prasy (26.09.2011) [113]
  41. "Nie da się z cygarem w ręku, z dobrym winem, na boisku piłkarskim pracować" - w wywiadzie dla TVN24 (28.09.2011) [114]
  42. "Musimy pamiętać o tym, że jeśli nie PiS, to Janusz Palikot razem z Donaldem Tuskiem; każdy, kto odda głos na PO głosuje w istocie za tym, żeby Palikot rządził Polską. [...] Jest jeszcze jedna prawda, kieruję do tych wszystkich, którzy mnie słuchają: nie marnujcie głosów na różne małe formacje, bo pomożecie w ten sposób "tuskopalikotowi"!" - na konwencji wyborczej Ruchu Oporu (01.10.2011) [115]
  43. "Prędzej czy później zwyciężymy, bo po prostu mamy rację" - w wystąpieniu po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych 2011 (09.10.2011)
  44. "Ta zbrodnia nie była wynikiem przypadku, była wynikiem atmosfery, która została zaplanowana w sposób celowy, stworzona dla celów politycznych" - w Łodzi przy okazji odsłonięcia tablicy pamiątkowej w pierwszą rocznicę zamordowania Marka Rosiaka (19.10.2011) [116]
  45. "Chyba niedługo napiszę list do członków, który zacznie się słowami: Czujne organa bezpieczeństwa partii i bohaterski komitet polityczny zapobiegły spiskowi, wyrzucając ze swoich szeregów gada Zbigniewa Ziobrę oraz dwa płazy Jacka Kurskiego i Tadeusza Cymańskiego" - na posiedzeniu klubu parlamentarnego Ruchu Oporu (07.11.2011)
  46. "Wreszcie nie znaleźliśmy metody zneutralizowania prowadzonej pod hasłami profrekwencyjnymi, a w istocie proplatformerskiej kampanii, trwającej do zamknięcia lokali wyborczych, a więc w czasie całego okresu ciszy wyborczej" - w liście do członków PiS (20.11.2011) [117]
  47. "Wybory szefów okręgów w PiS nie zostały odłożone; po wygaśnięciu kadencji na okres przejściowy do nowych wyborów powołani zostali pełnomocnicy okręgowi" - na spotkaniu z członkami Ruchu Oporu w Tarnowie (22.11.2011)
  48. "Mamy atak na Kościół. Księża mają płacić za swoje ubezpieczenie. [...] To potężne uderzenie" - w wywiadzie na stronie www.pis.org.pl (24.11.2011)
  49. "Tutaj zasady, że "kiedy konia kują, to żaba nie powinna wyciągać swojej łapy" w żadnym wypadku nie należy stosować. Nie jesteśmy żabą, tylko dużym, europejskim krajem." - podczas konferencji pod hasłem "Kryzys można pokonać" (24.11.2011)
  50. "Lech Kaczyński zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a z nim polityka zabiegania o godność Rzeczpospolitej"na konferencji prasowej w Kielcach (12.12.2011)
  51. "To jest sytuacja w jakimś sensie niebywała [...] skandaliczne i [...] podłe jest szukanie w tej chwili oszczędności wśród najsłabszych, wśród chorych ludzi, z których większość znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Trudno wyobrazić sobie coś groźniejszego [...] niż sytuacja, w której ciężko chorzy czują się zagrożeni i bardzo prawdopodobne, że rzeczywiściebardzo poważnie zagrożeni" - na specjalnej konferencji prasowej (28.12.2011)

2012

  1. "To była demonstracja klientyzmu, czyli czegoś, co i tak jest istotą polityki tego rządu, ale nigdy nie było sformułowane tak wprost. Status klienta jest drugorzędny. Z klientem nie liczą się silni, lekceważą go słabi" - w wywiadzie dla tygodnika "Uważam Rze" określił, z wrodzoną sobie błyskotliwością obowiązujący w związku z hołdem berlińskim Radosława Sikorskiego status klienta (09.01.2012)
  2. "To nie chodzi o to, że telewizja Trwam prezentuje jakiś konkretny punkt widzenia, po prostu jest nieporównanie bardziej obiektywna" - na konferencji prasowej w Sejmie (18.01.2012)
  3. "Natomiast przedmiotem badania i naszych zarzutów jest to, że po pierwsze Rosjanie nie zamknęli lotniska a mieli taki obowiązek i przynajmniej część z nich chciała to zrobić. Nie] zamknęli go na wyraźne polecenie Moskwy. I ten fakt zupełnie zniknął z obecnego dyskursu. Ten wątek jest zupełnie przemilczany. Rosjanie pozwolili, wręcz zachęcali do tego by TU - 154, jego załoga podchodzili do lądowania" - w rozmowie z Tomaszem Matynią (20.01.2012) [118]
  4. "Śledztwo z całą pewnością powinno zacząć się od początku. Jednak ja w tej chwili chciałbym mówić o czymś innym - o metodzie obrony przed prawdą o katastrofie smoleńskiej. Dla wielu od początku było wiadome, że ci, którzy niezainteresowani dojściem do prawdy w tym śledztwie, będą się bronili. I trzeba ocenić to jasno: obrona ta jest wyjątkowo wręcz łajdacka. Po tych ludziach właściwie niczego innego nie należało się spodziewać, ale w tym wypadku znów przekraczane są różnego rodzaju bariery, granice" - ibidem
  5. "Krótko mówiąc, mamy tutaj do czynienia z czymś wyjątkowo wręcz obrzydliwym, bo z pomawianiem nieżyjącego człowieka, który padł ofiarą tego wszystkiego w niewyjaśnionych tak naprawdę okolicznościach i z działaniem, które wskazuje na jakąś niezwykle daleko idącą i konieczną do wyjaśnienia zaciekłość tych ataków i tego strachu przed dochodzeniem do prawdy w sprawie katastrofy. Mam nadzieję, że nie tylko historycy, ale też państwo polskie za jakiś czas wyjaśni motywy tego rodzaju działań, bo tu muszą być jakieś motywy o szczególnym charakterze. Jak już dziś wiemy, nieprawdziwie oskarża się też gen. Błasika. Tezę o jego obecności w kokpicie, a co za tym idzie presji na załogę, próbuje się absurdalnie uwiarygodnić stosując zasadę, że skoro nie ma dowodu, że był, to należy uznać, że był. A jeszcze w dodatku był tam też i inny generałgenerał Buk. Nie wiedzieć czemu, bo to przecież dowódca Wojsk Lądowych, nie mający nic wspólnego z pilotażem" - ibidem
  6. "Generalnie mamy do czynienia z wyjątkowo odrażającym, ohydnym pomawianiem nieżyjących ludzi, którzy padli ofiarą potwornego bałaganu panującego w państwie, ale przede wszystkim rozdzielenia wizyt i innych działań rządu Tuska, bez których z całą pewnością nie byłoby tej katastrofy" - ibidem
  7. "Kontrowersyjne jest to wszystko, co prowadzi do daleko idącej kontroli internetu. To była wielka sfera wolności. To jest krok, by tę wolność ograniczać. Mamy do czynienia z kontynuacją procesu, nazywanego oligarchizacją. My takiego świata nie chcemy" - na konferencji prasowej w Sejmie (26.01.2012)
  8. "Jak widać, dla rządu Tuska krótkie życie emeryta to czysty zysk dla państwa. Na takie działania zgody być nie może. [...] Przekonują nas, że chodzi o to, byśmy dostawali wyższe emerytury, a tymczasem chcą po prostu mieć pieniądze na spłatę ogromnych długów, które powstały przez ostatnie cztery lata ich rządów. [...] Wygrane wybory, splendor władzy zawróciły w głowie premierowi. Jest tak daleko od problemów Polaków, że po prostu przestał ich rozumieć" - w wywiadzie dla "Faktu" (21.02.2012)
  9. "Dziś nie mam ambicji prezydenckich, ale chcę być premierem" - w wywiadzie dla "Super Expressu" (24.02.2012)
  10. "Tak czysto teoretycznie rola mentora zarządzającego z drugiego rzędu jest może i pociągająca dla takiego skromnego, nielubiącego rozgłosu człowieka jak ja" - w wywiadzie dla "Super Expressu" (25.02.2012)
  11. "On [ Donaldu Tusku - przypis Muzeum IV RP ] i jego ekipa należą do kultury cygara, dobrego wina, rozgrywek personalnych i PR-u. To z całą pewnością nieludzie, którzy powinni sprawować władzę. Dzisiejsza ekipa rządząca to tacy "królowie życia" na koszt podatnika. Zamknięci w rządowych przestronnych pomieszczeniach, limuzynach, odpłynęli zupełnie od problemów Polaków." - ibidem
  12. "Nie widać nas nie dlatego, że nic nie robimy, ale dlatego, że taka jest decyzja mediów. [...] Mamy do czynienia z mediami, które należą do systemu władzy. Bardzo nad tym boleję, to jest sytuacja niebezpieczna, ale tak jest. [...] Poza telewizją Trwam, niestety tak jest. Do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Panowie, nie bądźmy dziećmi. Doskonale znacie te mechanizmy. Nasze poglądy, nasza skuteczność w osiąganiu celów są, delikatnie mówiąc, odmienne od tego, czym kierują się właściciele największych mediów w Polsce. To splot sprzecznych interesów, ale i sprzecznych idei. Brak równowagi w mediach oraz przychylność dla rządzących, dla władzy, nigdy nie przynosiła niczego dobrego. Dziś duża część ludzi, w tym naszych wyborców, widzi ten przechył w jedną stronę, ten nieobiektywizm w przedstawianiu rzeczywistości." - ibidem
  13. "To rządy Tuska doprowadziły do bezprecedensowej kampanii przeciwko wartościom, które zawsze stały na straży polskości, pozwalały Narodowi przetrwać w najtrudniejszych czasach. Ataki na Kościół, biskupów i wiarę zwykłych ludzi przypominają najgorsze czasy PRL, z okresu Władysława Gomułki. Czy po pół wieku od tamtego okresu znowu mamy bronić wiary przed zorganizowaną przemocą?" - w liście do członków PiS (25.02.2012) [119]
  14. "Medialne barykady i blokady niejednak tym razem w stanie powstrzymać prawdy o fatalnych rządach i ich konsekwencjach, w tym gwałtownie rosnących kosztach utrzymania] polskich rodzin, na które władza przerzuca konsekwencje swoich karygodnych błędów, oszukańczej propagandy" - ibidem
  15. "Wszystko to, co ma pomagać kobietom, obarczonym podwójnymi obowiązkami, pada ofiarą rządu, który mami jednocześnie wsparciem dla elitarnych stowarzyszeń bogatych feministek. Mamy do czynienia z działaniami planowanymi, systematycznymi, budującymi mury społecznej nierówności i zdradą ideałów solidarności" - ibidem
  16. "Zanim jednak wybory zmienią obecny układ sił, musimy skoncentrować się na zapobieganiu złu, jakie ekipa Tuska wprowadza w nasze życie. Dlatego będziemy sięgali po ważny instrument jakim są referenda aby uniemożliwiać władzy trwałe dewastowanie polskich zdobyczy" - ibidem
  17. "Kto powiedział, że nie damy sobie rady z rodzeniem dzieci?" - podczas sejmowej debaty nad referendum emerytalnym (30.03.2012)
  18. "Odmowa miejsca na multipleksie Telewizji Trwam świadczy o sile tego medium i jest jednocześnie dowodem na słabość i lęki obecnie rządzącej władzy. Ten strach bierze się z poczucia klęski swoich rządów. Jestem przekonany, że gdyby nie wsparcie tzw. mainstreamowych mediów, dziś Polską rządziłby kto inny" - w wywiadzie dla Naszego Dziennika (18.04.2012)
  19. "Obecnie skala kompromitacji rządu Donalda Tuska osiągnęła taki poziom, że samo wsparcie prorządowych ośrodków opinii już nie wystarcza. Trzeba zagłuszyć i zniszczyć każdy wolny głos, który pozwala sobie na krytykę wobec rządzących. Dlatego próbuje się zniszczyć Telewizję Trwam, Radio Maryja a także utrudnia się życie niezależnym publicystom i komentatorom. [...] Za tę śmiałość zadawania trudnych pytań, dążenia do prawdy i chęć prowadzenia rzetelnej dyskusji o państwie i jego kondycji obecna władza chce karać surowo. Chce uciszyć te media i zamknąć im drogę do widza i słuchacza. Używa do tego prymitywnych i obcych demokracji metod" - ibidem
  20. "Minimalna emerytura, która ma być zagwarantowana, będzie niesłychanie wręcz niska, będzie tak niska, że można powiedzieć o tworzeniu nowej sfery biedy, sfery wręcz żebraczej" - w Sejmie (26.04.2012)
  21. "[...] odważnymi reformatorami będą ci, którzy w końcu sięgną do głębokich kieszeni, tych polskich i tych niepolskich, które w Polsce mamy" - ibidem
  22. "Nie dajmy Tuskowi zepsuć Euro. Chcemy, żeby to wielkie przedsięwzięcie, trzecia co do wielkości impreza spośród wszystkich, żeby się udała, by Polacy mogli być w lipcu usatysfakcjonowani. Rząd dużo zepsuł, tego nie możemy naprawić" - w wystąpieniu na placu budowy węzła komunikacyjnego Konotopa pod Warszawą (08.05.2012)
  23. "Ten poziom nieprawdopodobnego grubiaństwa to jest pańska zasługa, jeśli chodzi o polskie życie publiczne. Tego nieprawdopodobnego wręcz chamstwa, na poziomie marzeń Adolfa Hitlera o losie Polaków. To jesteście wy" - podczas sejmowej debaty nad podwyższeniem wieku emerytalnego (11.05.2012)
  24. "Nie ma w Polsce bardziej pokojowo nastawionego polityka niż ja" - na konferencji prasowej w Warszawie (22.05.2012)
  25. "Ja przypomnę, że to święto jest dzięki nam, to myśmy zdobyli te mistrzostwa, to wobec tego chcemy, aby to było święto, aby ono nie było zakłócane jakimiś wydarzeniami, które mogą być później wyolbrzymiane i które będą przeszkadzały" - w programie "Polityka przy kawie" na antenie TVP 1 (24.05.2012)
  26. "Kto wprowadził metodę walki politycznej, żeby tą drugą stronę dezawuować, odmawiać jej godności? To wprowadziła Platforma Obywatelska! To to czego życzyli sobie wszyscy wrogowie PolskiPolska jako motłoch. Ta partia nie powinna być przy władzy. To szkodzi Polsce" - w Sejmie (25.05.2012)
  27. "Kilka tygodni temu miałem rozmowę, w której pewna bardzo znana uczestniczka polskiego życia publicznego powiedziała mi, że jest takich kilka osób zagrożonych, bo za dużo mówią o tym, jak to w Polsce naprawdę było w ciągu tych przeszło 20 lat, między innymi na początku okresu przemian. Wśród tych zagrożonych był pan Petelicki. I tej wiedzy nikt mi nie odbierze. Został wymieniony wśród zagrożonych i już nie żyje" - na konferencji prasowej (19.06.2012)
  28. "Za naszych rządów Polska osiągnęła poziom określany jako wczesny dobrobyt. Musimypracę dokończyć" - w wywiadzie dla portalu niezalezna.pl (25.06.2012)
  29. "Zielona wyspa, to był kredyt, dług, który trzeba spłacać, a spłacać go musi młodzież, bezrobociem, emigracją, brakiem mieszkań, zamykanymi szkołami. Spłacać je będzie starsze pokolenie przedłużeniem przymusowej pracy, nędznymi emeryturami. Spłacają je chorzy, fatalnym stanem służby zdrowia. Płacimy wszyscy, wyższymi podatkami, galopadą cen" - na posiedzeniu Rady Politycznej Ruchu Oporu (14.07.2012)
  30. "Ten rząd powinien być odwołany. Nie dlatego, że nie spełnił obietnic, bo to się w demokracji zdarza dosyć często, tylko dlatego, że on jest grubo poniżej minimalnego standardu" - do dziennikarzy w Sejmie po przegłosowaniu wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska (12.10.2012)
  31. "Udowodniliśmy, że nie tylko możemy dojść do 40 procent, ale też walczyć o samodzielną większość" - w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" (24.10.2012)
  32. "Zamordowanie 96 osób, w tym prezydenta RP, innych wybitnych przedstawicieli życia publicznego, to jest po prostu niesłychana zbrodnia. Każdy, kto choćby tylko poprzez matactwo, czy poplecznictwo miał z nią cokolwiek wspólnego, musi ponieść tego konsekwencje, w tym kierunku będziemy działali" - podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej (30.10.2012)
  33. "Mówię na podstawie dwóch i pół roku ciężkiej pracy, analiz, gromadzenia wiedzy. Przeze mnie i przez dziesiątki zaangażowanych w dochodzenie do prawdy osób. Wniosek jest jednoznaczny - jedyną koncepcją, która wszystko wyjaśnia, jest zamach. A więc jeśli nie 100, to 99 procent. Prędzej czy później polska opinia publiczna musiała zderzyć się z tym stwierdzeniem, dobrze, że mamy to już za sobą' - w wywiadzie dla tygodnika "Uważam Rze" (10.11.2012)
  34. "Motywów mogło być wiele. Mogło chodzić o zemstę – Leszek naraził się bardzo różnym wpływowym ośrodkom politycznym, biznesowym, powiązanym ze służbami albo składającym się z ludzi służb" - ibidem
  35. "Mam nadzieję, że kolejne obchody Święta Niepodległości będą wyglądały inaczej, że stolica nie będzie jak miasto zagrożone inwazją, a siły porządkowe będą umiały sobie dać radę z awanturnikami' - w oświadczeniu dla mediów w Krakowie (11.11.2012)
  36. "Rząd reprezentuje typową politykę zagraniczną kłaniania się w pas na Zachód, głównie w Berlinie, a Komorowski na wschód. W jego Biurze Bezpieczeństwa Narodowego powstał dokument, w którym czarno na białym stoi, że to Rosja jest gwarantem naszego bezpieczeństwa. A każdy wie, że Rosja, odkąd stała się silnym państwem, chce innych brać pod but. Obojętnie, czy był to carat, Rosja komunistyczna lub późniejsza. I mamy prezydenta, który chce pod tym butem być" - na spotkaniu z działaczami i sympatykami Ruchu Oporu na Uniwersytecie Zielonogórskim (07.12.2012)
  37. "Bo kolorowe pisma to też front obrony tego systemu. Istnieją, żeby nas osłabić" - ibidem
  38. "Premier Tusk powinien przywieźć z Brukseli 470 miliardów , przy dzisiejszym kursie euro. To jest i tak mniej niż jeszcze niedawno proponowano Polsce" - na konferencji prasowej (07.12.2012)
  39. "Czy koncepcja zamachu w Smoleńsku była jedyna, bo w moim przekonaniuprzesłanki, żeby sądzić, że gdyby się nie udało w Smoleńsku, na przykład mój brat, jak niektórzy postulowali, pojechałby pociągiem, to on by nastąpił później. Nie będę tutaj państwu o tym mówił nic więcej. [...] Ja osobiście jestem o tym przekonany, że nastąpiłby przy kolejnej podróży mojego brata. Tym razem do Stanów Zjednoczonych. Oczywiście, nie na terytorium Stanów Zjednoczonych" - w wystąpieniu podczas spotkania z sympatykami w auli Uniwersytetu Opolskiego (08.12.2012)
  40. "Wieczorem mnie wypuścili, i było to dla mnie bardzo niemiłym zaskoczeniem. Nie ukrywam, że nieprzyjemnym, bo przecież działałem cały czas. Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani" - w wywiadzie dla "Gazety Polskiej" (12.12.2012)
  41. "Wolską godność i suwerenność trzeba budować na co dzień w relacjach z innymi państwami, co uczynić może tylko nowa władza. Władza pod każdym względem lepsza od tej, którą mamy dziś. I taka władza w Polsce powstanie. Będziemy próbowali, już w nieodległym czasie, już na początku przyszłego roku powołać nowy rząd" - w przemówieniu pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego w Warszawie (13.12.2012)

2013

  1. "Z punktu widzenia Konstytucji ten wynik jest nieważny. [...] Kiedy przyjdzie do zmiany rządu, to będziemy traktowali to jako decyzję niepodjętą" - do dziennikarzy po posiedzeniu Sejmu, na którym przyjęto ustawę o pakcie fiskalnym (20.02.2013)
  2. "Trzeba zadać pytanie o to, czyim on [ Radosław Sikorski ] w gruncie rzeczy jest ministrem, ale to jest na dłuższą rozmowę i może na nieco inny czas. Sądzę, że przyjdzie taki czas, kiedy będziemy mu to pytanie bardzo konkretnie stawiać" - dla portalu niezależna.pl (27.03.2013)
  3. "Gdyby sytuacja medialna była w Polsce inna, to kto inny by Polską rządził. Badania ludzi, którzy nienaszymi zwolennikami, wskazują, że partia naszego typu, czyli umiarkowanej prawicy, powinna mieć w naszym kraju poparcie nawet do 58 %" - na spotkaniu z mieszkańcami Środy Wielkopolskiej (06.04.2013)
  4. "Ojcze dyrektorze, serdecznie Bóg zapłać" - po wyborze na prezesa PiS na kongresie w Sosnowcu (30.06.2013)
  5. "Dobrze by było, gdyby Polska miała takiego przyzwoitego prezydenta [ jak Piotr Gliński (pseudonim konspiracyjny: "Profesor Tablet") ]. Profesora z nienagannym życiorysem, nienagannym życiem rodzinnym, bez żadnych powiązań, jednocześnie znającego świat. To jest człowiek mający międzynarodową pozycję. Nie myślicie państwo, że byłoby dobrze? [...] Ale po drodze mogą być na przykład wybory w Warszawie. Krótko mówiąc uważam, ze profesor Gliński to człowiek, który może dla Polski zrobić bardzo dużo" - na spotkaniu z mieszkańcami Węgrowa (06.07.2013)
  6. "W moim przekonaniu [ raport tak zwanej "komisji" Laska ] to wykonanie zamówienia Putina, który uważał, że w Polsce za dużo się dzieje w tej sprawie, a rząd jest za mało zdecydowany. Są jakieś powody obaw rządu wobec władz Rosji" - do dziennikarzy w Sejmie (23.07.2013)
  7. "Traktuje to odznaczenie jako zobowiązanie. Zobowiązanie wobec niepodległej Gruzji. Jeżeli ponownie będę premierem Polski to zapewniam, że wywiążę się z tego zobowiązania" - odbierając w Tbilisi z rąk prezydenta Micheila Dżugaszwilego order Zwycięstwa Świętego Jerzego (30.07.2013)
  8. "Oczywiście, że poprzemy wybory, ale tylko jeśli najpierw premier Tusk poda się do dymisji. Nie zgodzimy się na to, by ci ludzie, którzy przez tyle lat trzymali w rękach państwo, mogli jeszcze kontrolować wybory" - w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (03.09.2013)
  9. "Dziś w Polsce za pośrednictwem państwa należy wymusić podniesienie płac, bo są one zaniżone. Można to zrobić na wiele sposobów, np. poprzez karne podatki" - ibidem
  10. "W normalnym kraju on już dawno wypadłby z polityki. Tymczasem w Polsce został prezydentem. Trzeba z tym walczyć, trzeba mieć odwagę się temu przeciwstawiać" - w na antenie RMF FM (07.09.2013)
  11. "Nie rodzą się stosowne ilości dzieci" - w wystąpieniu podczas wiecu pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów (13.09.2013)
  12. "Zapłacimy za leczenie pana Dominika [ okaleczonego przez pracodawcę, gdy upomniał się o zaległą wypłatę ]. Zapłacimy za to. To rozwiązanie doraźne, ale tego typu problemy muszą być rozwiązywane. [...] Nie możemy z Polski robić kraju trzeciego świata. Będziemy twardo walczyć z przestępczością, będziemy chronić ludzi pokrzywdzonych" - na konferencji prasowej (25.09.2013)
  13. "Gdy dojdziemy do władzy, to odwołamy loty nad Ursynowem" - na spotkaniu z mieszkańcami warszawskiego Ursynowa (07.10.2013)
  14. "Miesiąc, który minął od naszego ostatniego spotkania, był przykładem, do czego jest się w stanie posunąć ta wielka ofensywa wyjątkowo perfidnego kłamstwa powtarzanego w sposób intensywny i każdego dnia wypełniającego środki masowego przekazu. Ta ofensywa miała miejsce również dziś i dziś została ona przygwożdżona - zostały pokazane zdjęcia, które w pełni potwierdzają tezy prof. Biniendy" - podczas Marszu Pamięci w 42. okrągłą miesięcznicę zamachu i mordu smoleńskiego (10.10.2013)
  15. "Przyjdzie czas na upamiętnienie prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki i pozostałych osób, które poległy w Smoleńsku za ojczyznę. Ale musimy gromadzić się tutaj co miesiąc, musimy pełnić wartę!" - podczas demonstracji przed Pałacem Prezydenckim w kolejną okrągłą miesięcznicę zamachu i mordu smoleńskiego (10.11.2013)
  16. "Jeden Jarosław nie poradzi" - podczas wiecu pod krzyżem katyńskim w Krakowie (11.11.2013)
  17. "Nam jest potrzebny prezydent, który będzie naciskał na gaz i dobrze posługiwał się kierownicą, a nie taki, który będzie naciskał wszystkie możliwe hamulce. Musimy zmienić prezydenta, bo ten na pewno będzie hamulcowym" - podczas spotkania z mieszkańcami Kęt (08.12.2013)
  18. "My wiemy, skąd wziąć na to około biliona złotych. W Polsce wykorzystując środki europejskie, a także inne środki i dokonując tak zwanego lewarowania, można taki program przygotować" - podczas spotkania z mieszkańcami Pszczyny (08.12.2013)
  19. "Są ludzie, o których w Polsce nie można pisać prawdy, o tym, co naprawdę w życiu robili, jak na przykład Donald Tusk. Gdybyśmy poznali życiorys Tuska, byłoby o czym pisać" - w wystąpieniu podczas Marszu Niepodległości i Solidarności w Warszawie (13.12.2013)

2014

  1. "W jaki sposób PSL broni polskiej ziemi? Co w tej sprawie czyni? Z bólem mówię, nie ma obrony polskiej ziemi. Nie ma obrony polskiej ziemi, która naprawdę jest dzisiaj w najwyższym stopniu zagrożona" - w wystąpieniu w Wierzchosławicach podczas obchodów 140. rocznicy urodzin Wincentego Witosa (19.01.2014)
  2. "Osoby, które będą powoływały komisję w sprawie "długiego ramienia Moskwy", same sobie dadzą świadectwo i mam nadzieję, że przyjdzie czas rozliczenia, ale nie likwidacji WSI, tylko tych, którzy powołują takie komisje i tak bardzoserdecznie związani z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi" - na konferencji prasowej w Warszawie (20.01.2014)
  3. "Ludzie, którzy dzisiaj decydują na Ukrainie, i to jest sytuacja już trwająca wiele tygodni, no zdecydowanie woleli rozmawiać z tymi, którzy mają realną władzę. My tej władzy jeszcze w tej chwili nie mamy, mam nadzieję, że niedługo będziemy mieli, i my to rozumiemy. To znaczy, nie mam o to żadnych pretensji, bo oni chcieli załatwić ukraińską sprawę, a to można było załatwić z tymi, którzy rządzą. Gdyby było inaczej, no to ja bym pewnie tam próbował odegrać rolę pana Sikorskiego i może nawet bym lepiej to zrobił, tylko po prostu nie miałem pełnomocnictwa ani ze strony Polski, ani ze strony Unii. [...] Ja bym bardzo chciał być w tej chwili w sytuacji rządu, bo na pewno bym wiedział doskonale co trzeba zrobić, no ale na razie nie rządzimy" - na konferencji prasowej w Warszawie (24.02.2014)
  4. "Kto dzisiaj w Polsce ośmieli się powiedzieć, że Rosja jest wiarygodnym państwem? Kto ośmieli się powiedzieć, że raport Anodiny był prawdziwy? I że prawdziwy był raport polskiej komisji, mówię o tym z bólem, który w istocie ogromną część tez raportu Anodiny powtórzył. Prawda jest w tej chwili naoczna, nikt nie może jej zaprzeczyć. Wydarzenia na Ukrainie pokazują ją z całą siłą" - podczas kolejnej okrągłej comiesięcznej miesięcznicy zamachu i mordu smoleńskiego (10.03.2014)
  5. "Musimy postawić też na rodzinę, dziś dziecko to duże obciążenie. Dlatego będziemy wypłacać na każde drugie dziecko w rodzinie po 500 złotych miesięcznie. Dla najuboższych również na pierwsze dziecko" - na spotkaniu z mieszkańcami Słupska (15.03.2014)
  6. "Trzeba naprawić polskie państwo, które dzisiaj jest systemem korporacji. [...] Nie ma na świecie instytucji, która działałaby dobrze w sytuacji, gdy jest poza jakąkolwiek kontrolą. A tak działają obecnie polskie sądy. To chcemy zmienić" - Jarosław Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Koluszek (29.03.2014
  7. "Ziemie zachodnie są zaniedbane. Byłem w Jeleniej Górze pierwszy raz w 1961 roku. Od tamtego czasu niewiele się tu zmieniło" - Jarosław Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Jeleniej Góry (31.03.2014)
  8. "Ale Tuska prędzej czy później rozliczy wymiar sprawiedliwości. Trzeba będzie po zwycięstwie w wyborach dopilnować, żeby polskie sądownictwo wreszcie było niezawisłe, bo obecnie nie ma z niezawisłością nic wspólnego" - Jarosław Kaczyński, ibidem
  9. "Nie życzę sobie natowskich wojsk niemieckich na terytorium Polski. [...] Musi minąć co najmniej siedem pokoleń, zanim to będzie dopuszczalne" - na konferencji prasowej w Warszawie (02.04.2014)
  10. "Musi być tego wojska więcej. [...] Ale musi być wystarczająco dobrze uzbrojone, żeby napad na Polskę oznaczał prawdziwą wojnę, a nie jakieś tam interwencje, nie jakiś incydent" - na spotkaniu z mieszkańcami Braniewa (05.04.2014)
  11. "Antoni, Antoni i jeszcze raz Antoni" – w przemówieniu przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie (10.04.2014)
  12. "Papieże rozmawiali z Jaruzelskim, Gierkiem, to mogą rozmawiać i z Tuskiem" - na konferencji prasowej w Poznaniu (13.05.2014)
  13. "Walczymy bardzo twardo, by te wybory wygrać, chociaż Ukraina zamknęła mam możliwość miażdżącego zwycięstwa" - na konferencji prasowej w Szczecinie (niem.: Stettin) (14.05.2014)
  14. "Tak, [ Tusk ] jest wrogiem chrześcijaństwa. [...] Przypomnę, że Aleksander Kwaśniewski nigdy nawet nie pochylił głowy podczas podniesienia w trakcie mszy świętej, a mimo to jechał w papamobile" - w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi na łamach tygodnika "wSieci" (19.05.2014)
  15. "Jednak najbardziej prawdopodobne jest dążenie do finlandyzacji Polski. Moskwa ma w takiej hipotetycznej rozgrywce z Polską mocne atuty. Przede wszystkim bardzo wielu stronników, po prostu siły prorosyjskie. Ulokowane w różnych partiach, w wielu kluczowych dziedzinach naszego życia politycznego, społecznego i gospodarczego. Jak potrafi wykorzystywać takie aktywa, widać dziś doskonale na Ukrainie" - na łamach "Gazety Polskiej" (21.05.2014)
  16. "Dziś w Polsce nie można napisać rzetelnej biografii Donalda Tuska. To jest rzecz niesłychana" - w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl (08.06.2014)
  17. "Powołanie komisji badającej likwidację WSI będzie zwycięstwem prorosyjskiego lobby w Polsce. [...] Próba rozliczania likwidatorów to wygrana sił prorosyjskich [...] akt proputinowski i antypolski" - Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński do dziennikarzy w Sejmie (22.07.2014)
  18. "Każdy rozsądny człowiek, który uważa, że w Smoleńsku miał miejsce zwykły wypadek, musi ten sąd poddać weryfikacji' - ibidem
  19. "Obecnie mieliśmy do czynienia z czymś, co było wątłe pod każdym względem, i bardzo mnie to martwi' - na konferencji prasowej w Warszawie o obchodach 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego (02.08.2014)
  20. "Będziemy mieli władzę, która nie będzie zajmowała się tym, żeby w Polsce nastąpiła rewolucja kulturalna i żeby tranwers... Jak to jest? [...] Żeby ci tacy różni, odmienni, bardzo dziwni mieli w Polsce lepiej i byli eksponowani, tylko żeby Polakom było lepiej, żeby były polskie rodziny, żeby były dzieci, żeby było normalnie" - na spotkaniu z mieszkańcami Garwolina (27.08.2014)
  21. "2,5 miliona osób, które wybrały fundusze, chyba nie rozumiało co robi" - na antenie TVN 24 (03.09.2014)
  22. "Bo nie może być tak, że ktoś zostawia kraj w bardzo trudnej sytuacji, gdzie mamy wojnę nieopodal polskich granic i po prostu wyjeżdża sobie na stanowisko, które jest - powiedzmy - średniego znaczenia, choć w sensie prestiżowym i osobistym jest rzeczywiście bardzo dobre" - na konferencji prasowej w Sejmie (11.09.2014)
  23. "Ta inauguracja, pomijając jej elementy kabaretowe, jest groźna. Jest groźna z wielu powodów, ale wymienię dwa. Po pierwsze, to jest ostentacyjne odrzucenie zasady merytorycznej przy doborze kadr, na najwyższym szczeblu. To po prostu kpina ze społeczeństwa. Po drugie, jeśli ktoś zna tych ludzi, to widać wyraźnie, o co tu chodzi, o wywołanie awantury. Ta władza chce awantury" - podczas inauguracji ogólnowolskiej kampanii samorządowej Ruchu Oporu w Łodzi (20.09.2014)
  24. "Jestem gotów służyć Polsce, póki starczy mi sił. Myślę, że to będzie co najmniej do 2023, może i 2027 roku. Wszystko w rękach Boga" - na konferencji prasowej w Warszawie (08.10.2014)
  25. "Zarejestrowaliśmy wspólnie listy do sejmików, czyli konsumujemy porozumienie, które zostało zawarte w końcu lipca. Porozumienie okazało się efektywne, mamy nową jakość na polskiej scenie politycznej" - na posiedzeniu Klubu Parlamentarnego Ruchu Oporu w Warszawie (09.10.2014)
  26. "Za tydzień my wygramy" - w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem na antenie RFN FM (08.11.2014)
  27. "Jeśli wyniki audytu delegacji posłów będą bardzo niedobre, to premier Ewa Kopacz powinna się podać do dymisji i zrezygnować z mandatu" - na spotkaniu w Jarosławiu (12.11.2014)
  28. "To, co się dzisiaj dzieje, jest zagrożeniem dla systemu demokratycznego, bo wszystko zapowiada, że będziemy mieli do czynienia z takim wynikiem wyborów, w który naprawdę trudno uwierzyć i nie może być przyjęty jako prawdziwy" - do dziennikarzy w Sejmie (19.11.2014)
  29. "Demokracja jest tam, gdzie opozycja może przejąć władzę. A jeśli opozycja faktycznie nie może przejąć władzy, tam demokracji nie ma" - w wywiadzie dla "Wprost" (24.11.2014)
  30. "Nie we wszystkich okręgach mężowie zaufania PiS pilnowali wyborów, bo ogromna część osób związanych z partią startowała w wyborach" - ibidem
  31. "Poziom hipokryzji i cynizmu jest taki, że jest pytanie, czy [ Ewa Kopacz ] to jest osoba, z którą w ogóle warto rozmawiać. Z Urbanem w spódnicy" - ibidem
  32. "Pani Kopacz w normalnym kraju, po kompromitacji smoleńskiej, nie mogłaby być kimkolwiek, a nie premierem czy marszałkiem Sejmu" - w rozmowie z portalem niezalezna.pl (26.09.2014)
  33. "Mamy cały zespół dowodów związanych z tym zamieszaniem, co mogło prowadzić do wypaczenia wyników wyborów, choć zdaje się, że ta operacja miała inny cel. Przyjdzie też moment, gdy pokażemy całkiem bezpośrednie dowody na fałszerstwa" - w wywiadzie dla "Faktu" (28.11.2014)
  34. "Zdarza się już, że ludzie spotkani przypadkowo na stacji benzynowej czy na ulicy, mówią o nim [ Andrzeju Dudzie ] "przyszły prezydent" i nie robią tego złośliwie" - w wywiadzie dla portalu wPolityce.pl (24.12.2014)
  35. "Bezczelnie, siłowo przepchnięto te wyniki, utrzymano władzę, ale ogromnym kosztem. [...] Z naszych analiz wynika, że do fałszerstw dochodziło w 10 proc. komisji" - w rozmowie z tygodnikiem "W sieci" (29.12.2014)

2015

  1. "Premier Ewa Kopacz nie ma czym się chwalić. Razem z Komorowskim i Tuskiem, który zbiegł z Polski, jest odpowiedzialna za siedem chudych lat. Władza komunistyczna chwaliła się nawet w trakcie swojego upadku" - na konferencji prasowej w Warszawie (31.03.2015)
  2. "Mam nadzieję, że za kilka miesięcy będziemy mieli prezydenta Dudę, nowy rząd, nowego premiera, nową partię u władzy i że ten zły czas, te złe osiem lat, minie" - na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam (06.05.2015)
  3. "Mamy do czynienia z bardzo potężnym oddziaływaniem mediów. Są ludzie, którzy rozejrzą się wokół siebie i widzą, jak jest. Ale potem spojrzą w telewizję - nie mówię tu o TV Trwam - i widzą, że jest inaczej. Powstaje taki dysonans. Oni nie są w stanie tego wytrzymać i podejmują decyzję w oparciu o to, co widzą w telewizji. To kwestia poziomu pewnej psychicznej odporności. Szczególnie starsi ludzie źle znoszą takie napięcia" - ibidem
  4. "Jeżeli ktoś chce odzyskać możliwość przechodzenia na emeryturę, jeśli chodzi o kobiety w wieku 60 lat, a jeśli chodzi o mężczyzn w wieku 65 lat, to musi dzisiaj głosować na Andrzeja Dudę, bo on z całą pewnością to zrobi" - na antenie Radia Maryja (20.05.2015)
  5. "Nie wiem, kto będzie premierem, ale wiem jedno - ktokolwiek nim będzie, w moim przekonaniu powinien złożyć mu [ Andrzejowi Dudzie ] dymisję z podpisem, bez daty. To, czego dokonał, to poparcie społeczne daje mu legitymację, której nikt inny nie ma" - na antenie Telewizji Republika (28.05.2015)
  6. "Jestem tak szczęśliwy, że trzeci dzień kładę się spać rano, bo całą noc nie jestem w stanie powstrzymać się przed świętowaniem" - ibidem (28.05.2015)
  7. "Każdy polski patriota musi marzyć tylko o jednym: by ta władza odeszła" - na konferencji prasowej w Warszawie (23.06.2015)
  8. "Śpiewamy w katedrze, w wielu miejscach w Polsce, "Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie". Ale wierzę, że [...] już niedługo będziemy wszyscy, tak jak kiedyś, śpiewali: "pobłogosław Panie"" - w wystąpieniu podczas 63. okrągłej miesięcznicy zamachu i mordu smoleńskiego w Warszawie
  9. "Polska codzienna ma wiele wad, ale byłaby z całą pewnością dużo gorsza, gdyby Radia Maryja nie było" - podczas uroczystości w ramach dorocznej pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja na Jasną Górę (12.07.2015)
  10. "Nie ma Polski bez Kościoła, bo nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół. I nawet gdyby ktoś miał wątpliwości, nawet gdyby ktoś nie wierzył, ale był polskim patriotą, to musi to przyjąć" - ibidem
  11. Plakat autorstwa Ministerstwa Propagandy Rzeszy (PROMI), wywieszany na ulicach wolskich miast w 1942 r. (źródło: Wikipedia)
    "Są już przecież objawy pojawienia się chorób bardzo niebezpiecznych i dawno niewidzianych w Europie: cholera na wyspach greckich, dezynteria w Wiedniu, różnego rodzaju pasożyty, pierwotniaki, które niegroźne w organizmach tych ludzi, mogą tutaj być groźne. To nie oznacza, żeby kogoś dyskryminować... Ale sprawdzić trzeba" - na spotkaniu z mieszkańcami Makowa Mazowieckiego (12.10.2015)
  12. "Bardzo często wysyła się taki argument: dzisiaj ceny węglaniewysokie, mamy do czynienia z okresem zdarzającym się w dziejach gospodarki, gdy ceny węglowodanówniskie, więc niektórzy twierdzą, że nie opłaca się wydobywać węgla" - na konferencji prasowej w Ostrołęce (12.10.2015)
  13. "Trzeba odwoływać się do takich przedsięwzięć, które mogą dać efekt w skali globalnej, bo ten atak na Polskę, na Polaków jest w skali globalnej. [...] Zapewniam, że będzie można ten fatalny obraz, który jest celowo przeciw nam tworzony - bo mamy w świecie dzisiaj zjawisko antypolonizmu. [...] Zbierzmy pieniądze na jeden, dwa wielkie hollywoodzkie filmy, które pokażą, jak w Polsce było naprawdę w czasie II wojny światowej" - na spotkaniu z mieszkańcami Legionowa (17.10.2015)
  14. "Mówimy jasno i chciałem to podkreślić, zemsty nie będzie, osobistych motywów nie będzie, musimy się ich wyzbyć, ale to nie oznacza żadnej abolicji, ani amnestii, wszystko będzie rozliczone, cała prawda będzie pokazana" - na konwencji wyborczej w Rzeszowie (22.10.2015)
  15. "W Polsce znaczna część mediów tworzy kurtynę, która przesłania zwykłym obywatelom rzeczywistość, a z drugiej strony na tej kurtynie wyświetla film dla maluczkich" - na antenie Polsat News (26.11.2015)

2016

  1. "Jeśli się bliżej przyjrzeć, to problem polskiej niepodległości nie jest ciągle do końca rozwiązany" - podczas uroczystości z okazji przyznania tytułu Człowieka Roku "Gazety Polskiej" (29.01.2016)
  2. "I dlatego potrzeba poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości jest dziś tak mocna. Właśnie dlatego, że tak bardzo nas atakują, że tak bardzo wykorzystywane są najróżniejsze preteksty, żeby nas atakować. Czy to, w gruncie rzeczy niewiele znaczące, zmiany w Trybunale Konstytucyjnym, czy to nawet wydarzenia, na które nie mieliśmy żadnego wpływu, jak ujawnienie materiałów, które były przechowywane w domu, zmarłego już, eksministra spraw wewnętrznych Kiszczaka. [...] Powtarzam - to były przecież sprawy, które były całkowicie poza nami, ale i wokół tego się dzisiaj mobilizuje ludzi przeciwko nam. I powtarzam - stąd ogromne znaczenie tych wyborów, wyborów uzupełniających w skali kraju. [...] PiS to partia "zmiany, dobrej zmiany", ugrupowanie, które chce, by Polska była "sprawiedliwsza, lepiej kierowana, by podjąć wielki wysiłek prawdziwego unowocześnienia naszego kraju, by Polska w relacjach międzynarodowych była podmiotem, a nie przedmiotem. By nie była krajem, którego obywatele byli eksploatowani jako tania siła robocza, by była po prostu w Europie, ale naprawdę. Nie tylko na mocy jakichś traktatów, tylko ze względu na swoją siłę, poziom życia obywateli, na ich realne prawa. [...] Jest grupa ludzi, która realizację tego programu traktuje jako zagrożenie, i tu w Polsce, i na zewnątrz. Traktuje jako zagrożenie ze względu na swoje realne interesy, realne przywileje, to wszystko, co tworzy ten zły system III RP, ale także ze względu na interesy zewnętrzne, i to zarówno ekonomiczne jak i ideologiczne." - mówił w Zambrowie, gdzie wspierał kampanię Anny Marii Anders - kandydatki PiS w wyborach uzupełniających do Senatu, które odbędą się 6 marca w okręgu nr 59, obejmującym część województwa podlaskiego. (02.03.2016 )
  3. "Chodzi o to, żeby nas w tych zabiegach o tę dobrą zmianę w Polsce poprzeć. Byśmy mogli ten program dokończyć, bo on ledwie się zaczął, a już budzi taki opór. [...] Wiecie państwo, co się dzisiaj w kraju dzieje, jakie kłody są rzucane pod nogi temu rządowi. Organizowane są różne KOD-y, że rzekomo w Polsce jest demokracja zagrożona, organizowane demonstracje, różne akcje za granicą. Polskę się za granicą obmawia, obraża, polskie państwo się obraża. Krótko mówiąc, mamy tutaj do czynienia z sytuacją dość szczególną i te wybory też dlatego są szczególne, dlatego będą budzić takie zainteresowanie. [...] To będzie poparcie [ dobry wynik Anny Marii Anders - przyp. Muzeum IV RP ] dla tego programu zmian, poparcie dla tego, żeby Polska mogła się rozwijać, żeby nie było tych ogromnych nadużyć, żeby nie było - to już powiem brutalnie - tego złodziejstwa na każdym kroku. Żeby nie było korupcji, żeby Polacy mieli prawa naprawdę, żeby bez strachu udawali się do sądów czy innych instytucji państwowych, gdzie ich sprawy mają być załatwiane. Bo dzisiaj, wiecie dobrze o tym, z tym jest bardzo, bardzo często źle, albo i bardzo źle." - przekonywal wspierając kampanię Anny Marii Anders - kandydatki PiS w wyborach uzupełniających do Senatu, które odbędą się 6 marca w okręgu nr 59, obejmującym część województwa podlaskiego. (03.03.2016)
  4. "Reakcja świata zewnętrznego ma źródło w naszym kraju, jednocześnie to potem do nas wraca i wszystko kręci się dalej. Ze strony naszych sojuszników formułowane jest oczekiwanie, żeby w Polsce był spokój, choćby przed bardzo ważnym warszawskim szczytem NATO. [...] Wiadomo u nas od lat, stosując analogię do stawu, kto jest dużym szczupakiem, kto jakąś mniejszą rybką, a kto zupełną drobnicą. Właściwie nie ma w tym stawie żadnego ruchu. Chcemy ten staw wzburzyć i dać szansę okoniom, by były szczupakami, a płotkom, żeby stały się okoniami." - w wywiadzie dla "Gazety Współczesnej" (04.03.2016)
  5. "Musimy przychodzić tutaj i dbać o to, żeby te pomniki powstały. Musimy brać to we własne ręce, ponieważ inaczej może być różnie. Musimy tego pilnować, bo diabeł nie śpi i często przeszkadza w najlepszych przedsięwzięciach" - podczas kolejnej okrągłej miesięcznicy pod Pałacem Prezydenckim
  6. "Bardzo nie lubię konfliktu. Jestem bardzo spokojnej natury." - w wywiadzie dla