Historia Wolski - Tom 38: Okres Wielkiej Nadziei po zaprzysiężeniu PiSotelskiego trzeciego najlepszego w dziejach IV RP prezydęta Och, Karola "Nie Uważam Nic" Nowogrodzkiego pseudonim sceniczny: "Człowiek z apartamenemtu" vel "Sęp mieszkaniowy"
Z Muzeum IV RP
Okres wzniesienia się uczuć patriotycznych i wzmożenia ogólnonarodowego przed walną bitwą o restaurowanie uapdłej powtórnie IV RP oraz ofensywy ustawowej PiSotelskiego trzeciego najlepszego w dziejach IV RP prezydęta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna i Maliniaku - Och, Karola "Nie Uważam Nic" Nowogrodzkiego Och, Karola "Nie Uważam Nic" Nawrockiego (pseudonim sceniczny: "Człowiek z apartamenemtu" vel "Sęp mieszkaniowy")
- 3 lipca - zachwycony i zbudowany kolejną cyrkową sztuczką Neo-Tybynału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego lud niepracujący miast i wsi dowiaduje się, że bastion IV RP kontynuując nową
sowieckąświecką tradycję orzekania w sprawach nie mających nic wspólnego ze zgodnością ustaw Konstytucją stwierdził, że lewackie i rebelianckie próby niszczenia najwartościowszej tkanki Prawego Polactwa oraz godzące w podstawy ustrojowe oraz sojusze z Kościołem Toruńsko-Katolickim ponownie upadłej IV RP tak zwane rozporządzenie MEN w sprawie zmniejszenia liczby godzin lekcji religii lub etyki w szkołach jest rzecz jasna niekonstytucyjne - na czele składu, który jedynie słusznie orzekał, stał prezes Neo-TK Bogdan Święczkowski, sprawozdawcą była Krystyna "Ćwiara" Pawłowicz, w składzie znalazł się jeszcze Stanisław Piotrowicz - orzeczenie, co jest oczekiwaną oczywistą oczywistością zapadło, rzecz jasna, jednogłośnie, co spowodowało wściekły atak Wydziału Informacyjno-Prasowego MEN, który niespotykanie wręcz paradoksalnie suflował jakoby "To minister odpowiedzialny za oświatę kształtuje prawo oświatowe w Polsce", dodając jakoby rozporządzenia wydawane przez ministra ds. oświaty są publikowane w Dzienniku Ustaw i to one stanowią obowiązujące prawo, a nie decyzje organu, którego stan rzekomej niezdolności do wykonywania zadań Trybunału Konstytucyjnego stwierdziły wyroki sądów europejskich i Sejm w uchwale z 6 marca 2024, a ponadto rzekomo prawie 60 proc. społeczeństwa uważa, że jedna lekcja religii to dobre rozwiązanie oraz, że dzieci i tak spędzają w szkole wiele godzin, więc dodatkowe obciążenie nie jest potrzebne, a rzecz jasna osławiony coraz gorzej w Unii przyjmowany germanofil, były samozwańczy tak zwany "prezydent" Unii Europejskiej i kadrowy agent Angeli Merkel, były marionetkowy "premier" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegły w niesławie z Wolski obywatel znienawidzonych Niemiec i ohydny perekińczyk, Donald Tusk samozwańczy tak zwany herszt koalicji 13 grudnia i restaurowanego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego (pseudonim operacyjny: "für Deutschland") osobiście zakazał opublikowania tego jedynie słusznego non est orzeczenia, aby udawać, że go nie ma:- "Trybunał zważył, że tryb wydania przez ministra edukacji zaskarżonego rozporządzenia jest niezgodny z ustawowym rozporządzeniem, które obliguje ministra właściwego do spraw oświaty do działania w porozumieniu z przedstawicielami kościołów. Minister edukacji arbitralnie ukształtował treść zaskarżonego rozporządzenia. Pominięte zostały merytoryczne stanowiska zainteresowanych przedstawicieli kościołów i związków wyznaniowych. Minister edukacji nie zrealizował więc obowiązku współdziałania w porozumieniu, ignorując zgłoszone przez przedstawicieli kościołów wątpliwości." - Krystyna "Ćwiara" Pawłowicz w ustnym uzasadnieniu
- "Rozporządzenie Ministra Edukacji z dnia 17 stycznia 2025 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz. U. poz. 66) jest w całości niezgodne z art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2024 r. poz. 750, ze zm.) w związku z art. 92 ust. 1, art. 25 ust. 03 oraz art. 2 i art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej." - uzasadnienie pisemne
- 15.07.2025 - ku niekłamanej radości ludu niepracującego miast i wsi oraz kiboli drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") cząstkowo ułaskawia jednego z najwybitniejszych bojowników o nierówność i izolację Roberta Bąkiewicza skazanego w marcu 2022 przez wraży Sąd Rejonowy w Warszawie, który to haniebny wyrok w listopadzie 2023 podtrzymał opanowany przez kastę Sąd Okręgowy w tejże Warszawie, na niespotykanie gigantyczną karę, w stosunku do czynu (zepchnięcie za schodów) przez tego damskiego boksera rzekomo popełnionego wobec osławionej wichrzycielki "Babci" Kasi (sąd nie udowodnił, że rzekomo poszkodowana sama nie spadła ze schodów, o ile w ogóle spadła) - na rok prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie oraz 10 tys. zł. nawiązki dla pokrzywdzonej i podanie wyroku do publicznej wiadomości - cząskowe ułaskawienie dotyczy wyłącznie kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych - pozostałe elementy wyroku, czyli obowiązek zapłaty nawiązki dla rzekomo poszkodowanej, kosztów procesu oraz upublicznienia wyroku, pozostają w mocy - nie doszło także do zatarcia skazania:
- "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej rozpatrzył jeden wniosek Prokuratora Generalnego [ Zbigniewa Zera Ziobry - sic! ] w sprawie ułaskawienia. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej postanowieniem z dnia 11 lipca 2025 r. zastosował prawo łaski wobec jednej osoby. [...] Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze m. in. pozytywną opinię środowiskową, incydentalny charakter czynu, ustabilizowany tryb życia. [...] ...osoba, wobec której Prezydent RP zastosował prawo łaski była skazana za przestępstwo z art. 217 par. 1 k.k., tj. naruszenie nietykalności cielesnej." - komunikat Kancelarii Prezydęta IV RP
- "Od pierwszego dnia zarówno ja, jak i pokrzywdzona spodziewaliśmy się ewentualnego ułaskawienia. Skazany angażował się wcześniej w kampanie prezydencką Andrzeja Dudy już w 2015 roku, wówczas, jako aktywista neofaszystowskiej ONR. Natomiast Andrzej Duda jako prezydent po wielokroć mylił dobro Polski z partykularnym interesem partii, jej członków, aktywistów i sojuszników, toteż nie jesteśmy zaskoczeni. [...] Od ponad roku uchyla się od zapłaty nawiązki. Po wydaniu wyroku podważał wielokrotnie autorytet sądu, twierdząc, że skazała go "kasta sędziowska". Ktoś, kto publicznie podważa porządek prawny i jednocześnie uporczywie kwestionuje swoją winę, pomimo stwierdzenia jej prawomocnym wyrokiem, swoją postawą przeczy idei sprawiedliwości i tym samym nie zasługuje na okazanie jakiejkolwiek łaski. Dodatkowo decyzję o ułaskawieniu oceniam krytycznie bowiem stanowi ona dorozumiane przyzwolenie na stosowanie przemocy motywowanej politycznie." - adwokat Jerzy Jurek, pełnomocnik pokrzywdzonej Katarzyny Augustynek
- 16 lipca - zamarły z przerażenia i, póki co, bezsilnego gniewu lud niepracujący miast i wsi dowiaduje się z komunikatu samozwańczego Prokuratora Generalnego i ministra terroru praworządności niejakiego Adama Bodnara znanego wcześniej jako Rzeźnik Praw Obywatelskich, że jednej z najwybitniejszych PiSędzin Małgorzacie Manowskiej, która metodycznie i konsekwentnie torpeduje plany terroru praworządności aby chronić Naszą Partię, postawiono wyssane z palca 3 zarzuty oraz, że wystąpiono do Sądu Najwyższego i Trybunału Stanu o uchylenie jej immunitetu w celu pozbawienia Prawych Polaków jednego z ostatnich parasoli w przeżartym złogami komunistycznymi tak zwanym aparacie sprawiedliwości, którego dobre deformowanie zostało przerwane przez z pewnością sfałszowane przez koalicję 13 grudnia wybory parlamentarne, która nie bacząc na wybitne dokonania państwa ustawowego bezprawia metodycznie niszczy, szkaluje i ściga twórców systemu łapownictwa i dojenia państwa, który miał szansę przejść do historii jako IV Kaczystowska Republika Układowa:
- "Prokuratura zebrała dowody, które wskazują na dostateczne podejrzenie popełnienia przez Małgorzatę Manowską [[03 przestępstw. Pierwsze ma dotyczyć przekroczenia uprawnień w związku z uznaniem ważności głosowań Kolegium SN mimo braku kworum. Drugie - niedopełnienia obowiązków w związku z niezwołaniem w ustawowym terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu. Trzeci to niedopełnienie obowiązków w związku z niewykonaniem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczącego uchwały o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna. W wyniku przeprowadzonego śledztwa prokurator uzyskał materiał dowodowy dostatecznie uzasadniający podejrzenie, że Małgorzata Manowska, sędzia Sądu Najwyższego oraz członek Trybunału Stanu, popełniła trzy czyny zabronione polegające na:
- przekroczeniu uprawnień w okresie od 7 października 2021 roku do 14 lipca 2022 roku, w ten sposób, że jako Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego i Przewodnicząca Kolegium Sądu Najwyższego potraktowała nieoddanie głosów przez 10 członków oraz zastępców Kolegium podczas 7 głosowań przeprowadzonych w trybie obiegowym – z rażącym naruszeniem art. 21 § 3 ustawy o Sądzie Najwyższym w zw. z art. 21 ust. 2a i 2c ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa – jako oddanie głosu wstrzymującego się, wskutek czego bezzasadnie uznała za ważne głosowania Kolegium w przedmiocie podjęcia 24 uchwał, mimo że nie został spełniony ustawowy wymóg kworum, niezbędny dla ważności głosowania w trybie obiegowym, tj. oddania głosu przez co najmniej 2/3 liczby członków Kolegium poprzez złożenie oświadczenia o głosie „za”, „przeciw” albo „wstrzymuję się” (art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.);
- niedopełnieniu obowiązku wynikającego z § 7 ust. [[03 regulaminu Trybunału Stanu, w ten sposób, że jako Przewodnicząca Trybunału Stanu w okresie od 20 marca 2024 rokudo 6 maja 2024 roku nie zwołała posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu w terminie 45 dni od daty złożenia w dniu 20 marca 2024 roku w Sądzie Najwyższym przez 6 członków Trybunału Stanu prawidłowego pisemnego wniosku o jego zwołanie w sprawie należącej do właściwości Trybunału Stanu (art. 231 § 1 k.k.);
- niedopełnieniu obowiązku wynikającego z art. 14 § 1 pkt 8 ustawy o Sądzie Najwyższym w okresie od 12 października 2021 roku do 22 sierpnia 2024 roku, w ten sposób, że zaniechała wykonania obowiązku wynikającego z prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 10 maja 2021 roku sygn. akt I Co 76/ mającego polegać na opatrzeniu opublikowanej na stronie internetowej Sądu Najwyższego uchwały Izby Dyscyplinarnej SN z dnia 4 lutego 2020 roku o sygn. II DO 1/20 informacją, że skuteczność i wykonalność tejże uchwały zostały wstrzymane na czas trwania postępowania o ustalenie, że uchwała ta nie jest orzeczeniem Sądu Najwyższego (art. 231 § 1 k.k.). - komunikat bodnarowców
- "Prokuratura zebrała dowody, które wskazują na dostateczne podejrzenie popełnienia przez Małgorzatę Manowską [[03 przestępstw. Pierwsze ma dotyczyć przekroczenia uprawnień w związku z uznaniem ważności głosowań Kolegium SN mimo braku kworum. Drugie - niedopełnienia obowiązków w związku z niezwołaniem w ustawowym terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu. Trzeci to niedopełnienie obowiązków w związku z niewykonaniem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczącego uchwały o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna. W wyniku przeprowadzonego śledztwa prokurator uzyskał materiał dowodowy dostatecznie uzasadniający podejrzenie, że Małgorzata Manowska, sędzia Sądu Najwyższego oraz członek Trybunału Stanu, popełniła trzy czyny zabronione polegające na:
- 17 lipca - zdumiony bezczelnością samozwańczego funkcjonariusza Tymczasowego Rządu Okupacyjnego - Komisarza ds. Ochrony Przestępców i Prokuratora Generalnego niejakiego Adama Bodnara, jednego z najzagorzalszych krzewicieli terroru praworządności, lud niepracujący miast i wsi ponownie upadłej IV RP został poinformowany przez rzecznika bodnarowców, ze wspomniany czynownik wystosował do Marszałka Sejmu Szymona Hołowni bardzo nieelegancki list, w którym wskazał rzekome uchybienia, jakie miały miejsce podczas procesu wyboru prezydenta oraz wyssane z palca zarzuty pod adresem Sądu Najwyższego kierowanego przez jedną z najwybitniejszych PiSędzin Małgorzatę Manowską, która metodycznie i konsekwentnie torpeduje zdradzieckie plany terroru praworządności aby chronić Naszą Partię:
- konieczne jest poinformowanie marszałka Sejmu o wszystkich nieprawidłowościach i wątpliwościach prawnych, które wystąpiły w procedurze wyborów prezydenckich:
- wydanie uchwały w przedmiocie ważności wyborów prezydenckich przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, która nie jest uznawana za sąd m.in. przez prawo UE, brak merytorycznego rozpoznania wniosków prokuratora generalnego o wyłączenie sędziów IKNiSP do orzekania w sprawach protestów wyborczych,
- pozbawienie PG uprawnień uczestnika postępowania w postępowaniu o stwierdzenie ważności wyborów i pozostawienie z tego powodu bez rozpoznania wniosku o wyłączenie sędziów IKNiSP od orzekania w tej sprawie,
- podjęcie uchwały w przedmiocie ważności wyborów prezydenckich bez rozpoznania oraz odniesienia się do wszystkich złożonych protestów wyborczych naruszenie uprawnienia PG, jako uczestnika postępowania, do zajęcia stanowiska w sprawie każdego protestu wyborczego poprzez rozpoznanie protestów bez oczekiwania na jego stanowisko, mimo wcześniejszego wyznaczenia terminu do jego złożenie, który nie upłynął,
- uniemożliwienie PG zapoznania się z aktami postępowań dotyczących protestów wyborczych w rozsądnym terminie, co narusza art. 96a ustawy o Sądzie Najwyższym, łączenie protestów wyborczych wbrew zasadom określonym w § 24 ust. 1 zarządzenia nr 92/2022 Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 2022 r. w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych jednostek administracyjnych w Sądzie Najwyższym - Instrukcja Biurowa,
- nieprzekazanie PG przez SN, pomimo jego wniosku i wyraźnego obowiązku wynikającego z przepisów prawa, wszystkich postanowień podjętych przez IKNiSP, przy jednocześnie selektywnej publikacji postanowień na stronie internetowej SN,
- niezgodne z prawem (wbrew ustawie o Sądzie Najwęższym i Regulaminowi SN) odsunięcie dwóch sędziów IKNiSP SN od orzekania w sprawach protestów wyborczych.
- konieczne jest poinformowanie marszałka Sejmu o wszystkich nieprawidłowościach i wątpliwościach prawnych, które wystąpiły w procedurze wyborów prezydenckich:
- 23.07.2025 - po wielomiesięcznym serialu przesuwanej wciąż przez osławionego coraz gorzej w Unii przyjmowanego germanofila, byłego samozwańczego tak zwanego "prezydenta" Unii Europejskiej i kadrowego agenta Angeli Merkel, byłego marionetkowego "premiera" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegłego w niesławie z Wolski obywatela znienawidzonych Niemiec i ohydnego perekińczyka, Donalda Tuska samozwańczego tak zwanego herszta koalicji 13 grudnia i restaurowanego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego (pseudonim operacyjny: "für Deutschland") rekonstrukcji zawalonego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego lud niepracujący miast i wsi dowiaduje się, że odchudzenie ministerstw to zaledwie 5 resortów, a miażdżącą większość pozostałych i tak obsadzili ci sami siepacze, co jest twardym dowodem, w gruncie rzeczy bezradności tej [[formacji, która po prostu ze względów podstawowych, kulturowych, deficytu kulturowego nie nadaje się do tego, żeby rządzić, za to zamienili siekierkę na kijek, czyli Bodnara na Żurka, który jako sędzia z nastoletnim stażem nie ma pojęcia o prawie, nie mówiąc o tym, że najsłabszym ogniwem tej terroryzującej praworządnością ekipy spod ciemnej gwiazdy jest sam osławiony coraz gorzej w Unii przyjmowany germanofil, były samozwańczy tak zwany "prezydent" Unii Europejskiej i kadrowy agent Angeli Merkel, były marionetkowy "premier" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegły w niesławie z Wolski obywatel znienawidzonych Niemiec i ohydny perekińczyk, Donald Tusk samozwańczy tak zwany herszt koalicji 13 grudnia i restaurowanego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego (pseudonim operacyjny: "für Deutschland"), który sam siebie nie wymienił, za to mianował jednego z najzacieklejszych wrogów narodu, Naszej Partii i prezydęta drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany, ludźia pierwszej kategorii, poruszającego się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzącego poczucie namacalności głowy państwa, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak"), niejakiego Radosława Sikorskiego wicepremierem:
- "Jeśli chodzi o te buńczuczne zapowiedzi, że będzie jakaś wielka redukcja resortów, to jest do 21. Rząd jest w dalszym ciągu liczniejszy niż ostatni rząd Morawieckiego. Przez cały czas mówiono o stanowiskach, żeby nie powiedzieć o stołkach. O jakichś nowych ideach nie mówiono nic. Tylko Tusk pocieszał, próbował zmobilizować, "jesteśmy poobijani". Nie wiem, dlaczego są poobijani, bo mają naprawdę luksusową sytuację i mogą zupełnie bezkarnie obrażać innych, to znaczy nas, i nic im z tego powodu nie jest. A w przeciwną stronę to jest inaczej. Krótko mówiąc: pokaz w gruncie rzeczy bezradności tej formacji, która po prostu ze względów podstawowych, kulturowych, deficytu kulturowego nie nadaje się do tego, żeby rządzić. [...] Z deszczu pod rynnę. Pan Żurek jest człowiekiem, który łamie wszelkie reguły związane z obowiązkami i ograniczeniami, jakie powinien na siebie przyjąć sędzia." - były Wuc w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie (23.07.2025)
- "Wyglądał [ Donald Tusk ] jakby był zdjęty z krzyża, wyglądał na takiego, który przygotowuje sobie już odejście z tego rządu, a dobór ministrów jest taki, jaki jest. Sędzia Żurek za pana Bodnara to zamienił stryjek siekierkę na kijek." – Przemysław Czarnek w TV Za rublika (23.07.2025)
- "Całkowita kapitulacja Donalda Tuska z jego licznych zapowiedzi poprawy warunków życia Polaków na rzecz organizowania igrzysk nienawiści, hejtu przy okazji zdemoralizowanego hejtera, jakim jest pan Żurek, który z całą pewnością będzie robił to samo, co Bodnar, tylko jeszcze bardziej. Sam fakt, że objął urząd, toleruje odsunięcie od urzędu legalnego prokuratora krajowego, jest już jego przestępstwem. Jeśli to się stanie i będzie to tolerował, popełnia w ten sposób, wkraczając do urzędu pierwsze przestępstwo kryminalne. Jest to więc człowiek w tym sensie też zdesperowany, bo musi się liczyć z tym, że w przyszłości zostanie za to z całą pewnością bezwzględnie rozliczony." - Zbigniew "Zero" Ziobro podczas konferencji prasowej (23.07.2025)
- "Widać, że Donald Tusk sobie kpi. Żurek to Giertych, można postawić znak równości, a więc będziemy mieli do czynienia z tym samym, co było wcześniej, tylko to jest forma igrzysk mających przysłonić nieudolność rządu Donalda Tuska. Najsłabszym ogniwem w rządzie koalicji 13 grudnia jest Donald Tusk i to najsłabsze ogniwo nie zostało wymienione." – Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej (23.07.2025)
- 25 lipca - rozwścieczony bezsilnością wobec kolejnych akcji koalicji 13 grudnia "Uchylamy immunitet" i "Stawiamy przed Trybunałem Stanu" lud niepracujący miast i wsi patrzy, jak opanowany przez siepaczy osławionego coraz gorzej w Unii przyjmowanego germanofila, byłego samozwańczego tak zwanego "prezydenta" Unii Europejskiej i kadrowego agenta Angeli Merkel, byłego marionetkowego "premiera" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegłego w niesławie z Wolski obywatela znienawidzonych Niemiec i ohydnego perekińczyka, Donalda Tuska samozwańczego tak zwanego herszta koalicji 13 grudnia i restaurowanego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego (pseudonim operacyjny: "für Deutschland") Sejm mści się na kolejnych bojownikach o niewolę i autokrację uchylając immunitet najwybitniejszemu ministrowi niesprawiedliwości i Podejrznikowi Generalnemu Zbigniewowi "Zeru" Ziobrze skazując go upokarzające dla każdego prawego patrzidioty doprowadzenie przez wysługujące się za łyżkę strawy wykonawcze siły terroru praworządności nazywane zasadniczo potocznie policją oraz wyraża samozwańczą zgodę na postawienie przed Trybunałem Stanu (wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu poparło 237 posłów koalicji 13 grudnia, oczywiście przeciw głosowało 179 popleczników Naszej Partii, a 16 – głównie z klubu wrażej Konfederacji – wstrzymało się od głosu - większość bezwzględna wynosiła w tym głosowaniu 217 głosów) nieustraszenie przeszkadzającemu rośnięciu w siłę wrogim mediom (Świrskiemu zarzucono m.in. rzekome blokowanie wypłaty ok. 300 mln zł z abonamentu dla publicznego radia i telewizji, blokowanie koncesji dla nadawców prywatnych: TVN, TVN 24, Radia TOK FM, Radia ZET, a także niewykonywania badań statystycznych dotyczących oglądalności stacji telewizyjnych w III RP) przewodniczącemu dobrze zmienionej KRRiTV Maciejowi Świrskiemu:
- "Podjąłem decyzję, widząc wyniki tego głosowania, że nie uznaje tego głosowania. To znaczy KRRiT działa, tak jak działa do tej pory. Mamy do czynienia z bezprawiem i ani się nie będę podawał do dymisji, ani się nie będę zawieszał. [...] Ani to postępowanie, ani to głosowanie nie miało prawa być realizowane. Złamano konstytucję, co oczywiście zostanie kiedyś rozliczone." - Maciej Świrski podczas briefingu prasowego
- Decyzję okupowanego Sejmu zakwestionował Trybunał Konstytucyjny, a także troje członków KRRiT - TK oświadczył, że decyzja Sejmu „"nie wywołuje skutków prawnych, ponieważ nie została podjęta wymaganą większością (co najmniej 3/5 głosów):
- "Przegłosowanie uchwały większością wyższą niż bezwzględna implikuje konstytucyjną zasadę niezależności KRRiT i jej członków, których ustrojowy status, a co za tym idzie, zasady pociągania do odpowiedzialności konstytucyjnej, są co najmniej takie same, jak w przypadku członków Rady Ministrów. Orzekł o tym Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 16 lipca 2025 r., który jest ostateczny i ma moc powszechnie obowiązującą. Ponadto zgodnie z orzeczeniem TK Konstytucja wyklucza możliwość zawieszenia w czynnościach przewodniczącego KRRiT na podstawie uchwały Sejmu o pociągnięciu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu." – komunikat TK
- "...w najbliższych dniach Prezes Trybunału Konstytucyjnego skieruje do Marszałka Sejmu pismo z żądaniem respektowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, w tym dotyczących odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Prezesa Narodowego Banku Polskiego." - ibidem
- Oświadczenie wydali też prawi członkowie KRRiT: Agnieszka Glapiak, Hanna Karp i Marzena Paczuska:
- "Decyzję Sejmu RP o postawieniu przed Trybunałem Stanu Macieja Świrskiego, Przewodniczącego KRRiT, traktujemy jako motywowany politycznie atak na konstytucyjny organ. Uderzenie w KRRiT przez posłów koalicji rządzącej jest łamaniem reguł demokratycznego państwa prawa."
- 31 lipca - zaczynają się spełniać najczarniejsze obawy ludu niepracującego miast i wsi oraz Naszej Partii - świeżo upieczony Komisarz ds. Ochrony Przestępców i Podejrzliwiec Generalny, niejaki Żurek (copyright: były Wuc) obwieścił urbi et orbi podczas konferencji prasowej, że decyzją jednogłośną odwołał 46 prezesów i wiceprezesów sądów w całej Polsce, odwołał też z delegacji w resorcie terroru praworządności dziewięć osób oraz zażądał od kolesia - Komisarza ds. Demontażu Wolskiej Policji i Inwigilacji Obywateli, niejakiego Kierwińskiego odwołania 44 sędziów pełniących rolę komisarzy wyborczych, odwołał ostatniego rzecznika dyscyplinarnego Zbigniewa "Zera" Ziobry i wystąpił z bezczelnym i bezprawnym pismem do nowych, rzekomo legalnych rzeczników dyscyplinarnych, żeby rozważyli odwołanie zastępców rzeczników regionalnych, czyli tych, którzy są w sądach okręgowych i apelacyjnych, a jakby tego było mało żądny krwi niejaki Żurek odwołał jedynie słusznych członków Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury - tych, którzy jego zdaniem nie spełniają przesłanek do funkcjonowania w tej radzie:
- "Znacie państwo nie od dzisiaj moje poglądy związane z kwestią praworządności. Moim zdaniem, sędzia, który podpisywał tzw. listy poparcia do neo-KRS, jednak powinien mieć refleksję. Sędzia, który startował w konkursie wtedy, kiedy wiedział, że szereg innych świetnych osób w sądzie nie startuje w konkursie przed neo-KRS, wiedział, że jest to organ sprzecznie powołany z zapisami Konstytucji, powinien mieć refleksję. Nie jestem od sądzenia tych osób, natomiast chcę dobrać współpracowników, co do których mam gwarancję, że te trudne reformy, które nas czekają, będą realizowane, że nie będzie sabotażu."
- "Kolejnym ruchem formalnym, który wykonałem, jest wystąpienie do ministra spraw wewnętrznych, by rozważył odwołanie 44 sędziów, którzy pełnią funkcje komisarzy wyborczych. To również ta grupa, która moim zdaniem wikłając się w procedury sprzeczne z Konstytucją nie daje mi gwarancji prawidłowego wykonania funkcji, które piastują. Mieliśmy też dramatyczne wpadki tych osób, nie mówię, że wszystkich, bo to były przypadki, ale to też mnie przekonało, że ci sędziowie, którzy mają pilnować prawidłowości procesu wyborczego, nie mogą być poddawani w wątpliwość, bo wykonali pewne działania, decydując się na pewną drogę. Chciałbym, żeby tam były autorytety sędziowskie, a takich w sądach mamy wielu."
- 6 sierpnia - zwiezione autokarami entuzjastycznie i spontanicznie wiwatujące tłumy ludu niepracującego miast i wsi ponownie upadłej IV RP z wypiekami na twarzach przysłuchują się zaprzysiężeniu PiSotelskiego trzeciego najlepszego w dziejach IV RP prezydęta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna i Maliniaku - Och,
Karola "Nie Uważam Nic" NowogrodzkiegoOch, Karola "Nie Uważam Nic" Nawrockiego (pseudonim sceniczny: "Człowiek z apartamenemtu" vel "Sęp mieszkaniowy"), który w swoim orędziu dał wyraźnie do zrozumienia wrogom narodu wszelkiej maści, że będzie bezustannie pracował na rzez psucia państwa, przywracania ustawowego bezprawia z demolką Konstytucji włącznie i przestrzegł po raz ostatni klikę sędziowską oraz koalicję 13 grudnia przed kontynuowaniem procesu żurkizacji wymiaru sprawiedliwości oraz jedynie słusznie określił, jakich sędziów będzie nominował:- "Polska musi wrócić na drogę praworządności. Dzisiaj Polska nie jest na drodze praworządności. Ciężko nazwać praworządnym państwo, w którym nie działa i nie funkcjonuje legalnie wybrany prokurator krajowy, w którym art. 7 Konstytucji mówiący, że organy władzy państwowej muszą działać na podstawie i w granicach prawa, jest niestety regularnie łamany. [...]' Sędziowie są od tego, by wydawać wyroki w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej, a władza sądownicza jest jedną z trzech władz w polskim systemie demokratycznym. Polskie prawodawstwo, jeśli się nie mylę, powstaje w tej izbie, w polskim Sejmie, z woli wyborców wybranym i w polskim Senacie, i musi uzyskać akceptację prezydenta wybranego w powszechnych, bezpośrednich wyborach. Sędziowie nie są bogami, tylko mają służyć Rzeczpospolitej Polskiej i polskim obywatelom. Mówię to, aby w sposób klarowny i oczywisty zadeklarować, panie premierze, panie ministrze sprawiedliwości, że nie będę awansował, ani nominował sędziów, którzy godzą w porządek konstytucyjny Rzeczpospolitej Polskiej. Będę promował, awansował, nominował tych sędziów, którzy porządek konstytucyjno-prawny Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z Konstytucją i ustawami respektują. Tak wyobrażam sobie porządek prawno państwa polskiego. [...] Tak dalej być nie może. Polacy chcą naprawy ustroju państwa. Przed nami także zadanie dla naszej przyszłości, zadanie, które wymaga już teraz aktywności prezydenta i wszystkich stronnictw politycznych. Ja z uznaniem patrzę na twórców konstytucji z roku 1997 roku, której jestem i będę strażnikiem. Natomiast dzisiaj, po blisko 30 latach, jesteśmy w zupełnie nowej sytuacji społecznej i geopolitycznej. Przez blisko 30 lat wydarzyło się tak wiele sporów konstytucyjnych, w ostatnim czasie tak regularnie łamano polską Konstytucję, że my, jako klasa polityczna musimy zacząć działać nad rozwiązaniami nowej ustawy zasadniczej, która będzie gotowa do przyjęcia, mam nadzieję, w roku 2030. Tak, Pałac Prezydencki stanie się nie tylko miejscem funkcjonowania rady konstytucyjnej, ale też miejscem, w którym otworzymy uczciwą dyskusję o tym, jak ma wyglądać konstytucja roku 2030 Tego wymaga suweren, żeby jeszcze raz przyjrzeć się ustawie zasadniczej."
- "W orędziu pan prezydent Nawrocki chyba dość szczerze mówił o konfrontacji z rządem. Jesteśmy na to gotowi, chociaż wolałbym, aby te mniej autentyczne słowa o potrzebie współpracy miały swoje konsekwencje. Było to wystąpienie, gdzie bardzo widać chęć posiadania kompetencji, jakie w polskim systemie politycznym mają premier i rząd. Na Konstytucję pan prezydent Nawrocki powoływał się wielokrotnie w swoim wystąpieniu, a ona jest jednoznaczna. Mam nadzieję, ale nie mam pewności, że ten czasami jednak dość buńczuczny i konfrontacyjny ton nie będzie miał jakichś praktycznych konsekwencji. Jeżeli będzie trzeba, to będziemy oczywiście twardo stać, właśnie też jako strażnicy konstytucji i reguł, które obowiązują w naszym państwie. [...] Na razie to tyle, nie ma się co wyżywać na podstawie jednego orędzia, chociaż mógłbym zgłosić tu bardzo wiele uwag, np. jeśli chodzi o gotowość budowania fundamentów praworządności w Polsce. Mógłbym uznać, że to próba dowcipu czy szyderstwa ze strony pana prezydenta Nawrockiego." - osławiony coraz gorzej w Unii przyjmowany germanofil, były samozwańczy tak zwany "prezydent" Unii Europejskiej i kadrowy agent Angeli Merkel, były marionetkowy "premier" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegły w niesławie z Wolski obywatel znienawidzonych Niemiec i ohydny perekińczyk, Donald Tusk samozwańczy tak zwany herszt koalicji 13 grudnia i restaurowanego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego (pseudonim operacyjny: "für Deutschland")
- "Widziałem to, może dlatego, że siedzę blisko, że jedynym chyba zdenerwowanym i coraz smutniejszym politykiem na sali był Jarosław Kaczyński i wcale się nie dziwię. Jest zmiana warty na prawicy, jest ewidentnie nowy lider prawicy. Nie wiem, kto z was usłyszał dzisiaj gorzkie słowa od bardzo zdenerwowanego pana Kaczyńskiego. Któryś z dziennikarzy chyba dowiedział się, że jest chamem.Więc wydaje mi się, że te nerwy prezesa Kaczyńskiego są uzasadnione. Nie chciałbym być dzisiaj w jego skórze." - onże
- 15 sierpnia - przed defiladą resztek zużytego nowego sprzętu i żołnierzy niszczonego systematycznie przez koalicję 15 grudnia brudnymi rękami [[Tymczasowy Rząd Okupacyjny|Tymczasowego Rządu Okupacyjnego]] Wojska IV RP, w dniu święta Wojska Wolskiego ustanowionego na pamiątkę Bitwy Warszawskiej z bolszewikami (nazwanej przez prawactwo II RP "Cudem nad Wisłą" aby w ten sposób zdyskredytować talenty strategiczne Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego, który wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku "Niepodległość") PiSotelski trzeci najlepszy w dziejach IV RP prezydęt - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna i Maliniaku - Och,
Karol "Nie Uważam Nic" NowogrodzkiOch, Karol "Nie Uważam Nic" Nawrocki (pseudonim sceniczny: "Człowiek z apartamenemtu" vel "Sęp mieszkaniowy") ku ogromnej uciesze i niekłamanej radości az po euforię wzniesionych uczuć patriotycznych ludu uporczywie niepracującego miast w wsi upadłej ponownie IV RP, wygłosił jedynie słuszną tromtadracką i perfekcyjnie chaotyczną przemowę do obrazu samego siebie genialnie wykorzystując najnowsze zdobycze wolskiej lingwistyki stosowanej oraz efektu powtarzania w kółko, może ktoś zapamięta:- "Moi kochani! Zwycięstwo nad bolszewikami w roku 1920 zostawiło jeszcze jedną bardzo ważną lekcję. Zostawiło nam lekcję, że także dzisiejsza neoimperialna Rosja – i Rosja zawsze, bo ta dzisiejsza nie różni się bardzo od tej sowieckiej – nie jest niepokonywalna. I o tym powiedzieli bohaterowie roku 1920; i to chcę, żeby słyszeli dzisiaj nasi oficerowie i nasi żołnierze. Tak, Rosja nie jest niepokonywalna. Przegrała na początku wieku XX z Japonią; rozbita została przez Polaków w roku 1920, a dziś od ponad trzech lat grzęźnie po swoim ataku na Ukrainę. Grzęźnie dzięki wsparciu sojuszniczemu i solidarności narodów wolności, w tym także – a w niektórych momentach przede wszystkim Polski.
- 21 sierpnia - ku entuzjastycznej schadenfreunde ludu niepracującego miast i wsi ponownie upadłej IV RP PiSotelski trzeci najlepszy w dziejach IV RP prezydęt - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna i Maliniaku - Och,
Karol "Nie Uważam Nic" NowogrodzkiOch, Karol "Nie Uważam Nic" Nawrocki (pseudonim sceniczny: "Człowiek z apartamenemtu" vel "Sęp mieszkaniowy") zawetował zdradziecką wobec doraźnych interesów Naszej Partii, tak zwaną, "ustawę wiatrakową", która jest rodzajem szantażu większości parlamentarnej i Tymczasowego Rządu Okupacyjnego pod wodzą osławionego coraz gorzej w Unii przyjmowanego germanofila, byłego samozwańczego tak zwanego "prezydenta" Unii Europejskiej i kadrowego agenta Angeli Merkel, byłego marionetkowego "premiera" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegłego w niesławie z Wolski obywatela znienawidzonych Niemiec i ohydnego perekińczyka, Donalda Tuska samozwańczego tak zwanego herszta koalicji 13 grudnia i restaurowanego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego (pseudonim operacyjny: "für Deutschland") nie tylko względem Prezydenta RP, ale też ogólnonarodowej większości Prawych Polaków dających zdecydowany odpór wszelkiej maści wiatrakowym lobby, ale ponieważ spadek cen energii zapowiedział jeszcze PiSotelski desygnat na prezydenta 2025 Och,Karol "Nie Uważam Nic" NowogrodzkiOch, Karol "Nie Uważam Nic" Nawrocki (pseudonim sceniczny: "Człowiek z apartamentu" vel "Sęp mieszkaniowy") w styczniu 2025, to sklecił własną ustawę będącą literalnym plagiatem zdradzieckiej ustawy wypichconej przez określone siły zbliżone do kół uważanych za wrogów narodu:- "Ustawa wiatrakowa, bo tak w istocie powinniśmy ją nazywać, jest rodzajem szantażu większości parlamentarnej i rządu nie tylko względem Prezydenta RP, ale też społeczeństwa. Ta ustawa dotyczy wiatraków, a nie obniżenia cen energii elektrycznej. Aby obniżyć ceny energii elektrycznej, musimy zrezygnować z tego, co wpływa najbardziej na ceny energii elektrycznej – a więc na ETS. Musimy odchodzić od Zielonego Ładu i próba konstrukcji medialnej, konstrukcji publicznej, że za sprawą wiatraków i w ogóle całego komponentu odnawialnych źródeł energii uda się obniżyć ceny energii elektrycznej, jest złym założeniem. Staję po stronie społecznej, a nie po stronie tych, którzy chcą mieszać kwestie cen energii elektrycznej z wiatrakami i działaniami lobbingowymi. [...] W tej ustawie, która została zawetowana, są natomiast rozwiązania, które spotykają się z moim uznaniem i z uznaniem całej Kancelarii. To jest w sposób oczywisty kwestia zamrożenia cen energii elektrycznej, o którą wołam od początku roku 2025, jeszcze jako kandydat na urząd Prezydenta, więc dzisiaj podpisałem także projekt, propozycję, która jest literalnie wyjęta z ustawy, która została zawetowana."
- "Nie zgadzam się z kwestią niekompetencji, dlatego że ten projekt konsultowałem również z ekspertami najwyższej klasy i twierdzą, że te rozwiązania nie będą dobre dla polskiego systemu energetycznego. Nie wiem, z jakimi lobbystami rozmawiał pan premier na temat tego projektu, ale na pewno żaden z poważnych ekspertów nie będzie popierał destabilizowania polskich sieci energetycznych i kosztotwórczych rozwiązań, jakimi są wiatraki." - Jacek Ozdoba w rozmowie z portalem wPolityce.pl
- 22 sierpnia - lud niepracujący miast i wsi ponownie upadłej IV RP zmrożony bezczelnością i tupetem koalicji 13 grudnia, a w szczególności Komisarza ds. Ochrony Przestępców i Podejrzliwieca Generalnego, niejakiego Żurka obserwuje bezsilnie, jak bodnarowcy kierują do sądu wyssany z brudnego palca akt oskarżenia przeciwko doborowym patriotom Mariuszowi Błaszczakowi i Sławomirowi Cenckiewiczowi oraz szefowej KRRiT Agnieszki Glapiak, a także byłemu Dyrektorowi Departamentu Strategii i Planowania Obronnego w MON Piotrowi Z. twierdząc niebywale wręcz paradoksalnie, jakoby:
- "Prokurator oskarżył Mariusza Błaszczaka o to, że jako Minister Obrony Narodowej pod koniec lipca 2023 r. przekroczył swoje uprawnienia w celu osiągniecia korzyści osobistych dla partii "Prawo i Sprawiedliwość", polegające na zniesieniu klauzul "ŚCIŚLE TAJNE" oraz "TAJNE" z fragmentów dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego, w tym m.in. "Planu Użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej WARTA-00101 Samodzielna Operacja Obronna część główna" oraz Polityczno-Strategicznej Dyrektywy Obronnej Rzeczypospolitej Polskiej z 2015 r., które to fragmenty w trakcie trwającej kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zaprezentował w spocie medialnym, opublikowanym we wrześniu 2023 r. na oficjalnym profilu partii "Prawo i Sprawiedliwość", na platformie X, czym działał na szkodę interesu publicznego oraz spowodował wyjątkowo poważną szkodę dla Rzeczypospolitej Polskiej. W realiach tej sprawy, działaniem w celu osiągnięcia korzyści osobistej, było wykorzystanie przez Mariusza Błaszczaka wyrwanych z kontekstu fragmentów dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego w celu publicznego zdyskredytowania przeciwników politycznych i działania tym samym na rzecz swojej formacji politycznej, tj. partii i komitetu wyborczego "Prawo i Sprawiedliwość". Przywołane powyżej dokumenty planowania operacyjnego szczebla strategicznego są objęte najwyższymi klauzulami tajności, ponieważ zawierają informacje dotyczące strategii obronnej Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych kluczowych aspektów bezpieczeństwa narodowego. Mariusz Błaszczak zniósł klauzulę tajności z dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego bez uprzedniego dokonania merytorycznej oceny ustania lub zmiany ustawowych przesłanek ochrony, o których mowa w art. ust. 1 i 2 ustawy z dnia sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych. Zniesienie klauzuli tajności z dokumentów planowania operacyjnego poziomu strategicznego przez Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka ma daleko idące skutki, które negatywnie wpłynęły na bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej, stabilność polityczną, zaufanie społeczne oraz pozycję Polski na arenie międzynarodowej. Bez względu na zmianę czy uaktualnienie konkretnych założeń taktycznych w kolejnych edycjach Planów Użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, zasadnicza logika obrony, wynikająca np. z geografii regionu, nie uległa przewartościowaniu i nie powinna być nigdy publicznie ujawniona. Odstępstwo od tej zasady stanowi poważną szkodę dla bezpieczeństwa i pozycji międzynarodowej Polski. Jej istotą jest ułatwienie potencjonalnemu przeciwnikowi orientacji co do sposobu budowania przez Polskę koncepcji własnej obrony. W sposób oczywisty nawet małe detale, wynikające ze strategicznych planów obronnych Polski są dla wrogich Polsce agencji wywiadowczych bezcenne. Mariusz Błaszczak ujawnił wyrwane z kontekstu fragmenty Planu Użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej WARTA Samodzielna Operacja Obronna oraz fragmenty Polityczno- Strategicznej Dyrektywy Obronnej z 2015 r., które zinterpretował w taki sposób, że ówczesna władza polityczna nie chciała bronić Polski od samego początku agresji przeciwnika, tylko dopiero po zajęciu wschodniej Polski – na linii Wisły – w tym miejscu przypomnieć należy cyt.: "Rząd Tuska, w razie wojny był gotowy oddać połowę Polski". Taka interpretacja w żaden sposób nie wynikała z analizy całości ww. dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego. W przestępstwie Mariusza Błaszczaka istotną rolę odegrali oskarżeni Piotr Z., Agnieszka Glapiak i Sławomir Cenckiewicz, którzy swoim zachowaniem ułatwili mu jego popełnienie, w tym dodatkowo oskarżeni Piotr Z. i Sławomir Cenckiewicz przekroczyli swoje uprawnienia w celu osiągnięcia korzyści osobistej dla Mariusza Błaszczaka oraz dla siebie (w przypadku Sławomira Cenckiewicza – w kontekście wykorzystania odtajnionych materiałów w serialu "Reset", którego był autorem i jednocześnie głównym beneficjentem). Bez działań i inicjatywy tych osób nie doszłoby do odtajnienia, a następnie ujawnienia fragmentów dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego." - z gruntu kłamliwy komunikat Prokuratury Okręgowej w Warszawie
- "Skierowanie do sądu przez Prokuraturę Okręgową aktu oskarżenia przeciwko Szefowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomirowi Cenckiewiczowi jest działaniem motywowanym wyłącznie względami politycznymi, wpisanym w utrudnianie Prezydentowi RP Karolowi Nawrockiemu sprawowania najwyższego urzędu w państwie polskim. Działanie prokuratury należy ocenić jako zemstę ludzi związanych z obecnym układem rządzącym za to, że prof. Cenckiewicz przez lata badał dzieje komunistycznych służb specjalnych i Ludowego Wojska Polskiego, odważnie i rzetelnie bronił bezpieczeństwa RP, zwalczał rosyjskie wpływy, a zwłaszcza pokazywał opinii publicznej prawdę o prorosyjskim zwrocie w polityce w okresie dwóch pierwszych rządów premiera Donalda Tuska. [...] Należy podkreślić, że sam fakt zgodnego z prawem i wszelkimi procedurami odtajnienia a potem upublicznienia wycinków archiwalnego PUSZ Warta z 2011 r. ukazał ustępstwa, na jakie ówczesna władza była skłonna pójść w zakresie bezpieczeństwa Polaków. Taki sposób planowania obrony terytorium RP był niezgodny nie tylko z ówczesną Strategią Bezpieczeństwa Narodowego RP, ale także stał w sprzeczności z założeniami doktryny obronnej oraz planów ewentualnościowych NATO." - oświadczenie podpisane przez rzecznika prasowego prezydęta RP Rafała Leśkiewicza
- 25 sierpnia - nieświadomy katastrofalnych skutków politycznych i gospodarczych lud niepracujący miast i wsi raduje się wetem, które PiSotelski trzeci najlepszy w dziejach IV RP prezydęt - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna i Maliniaku ruski pożyteczny idiota - Och,
Karol "Nie Uważam Nic" NowogrodzkiOch, Karol "Nie Uważam Nic" Nawrocki (pseudonim sceniczny: "Człowiek z apartamenemtu" vel "Sęp mieszkaniowy") triumfalnie i infantylnie ogłosił urbi et orbi wobec nowelizacji ustawy Naszej Partii (zapewne suflowanej przez osławionego coraz gorzej w Unii przyjmowanego germanofila, byłego samozwańczego tak zwanego "prezydenta" Unii Europejskiej i kadrowego agenta Angeli Merkel, byłego marionetkowego "premiera" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegłego w niesławie z Wolski obywatela znienawidzonych Niemiec i ohydnego perekińczyka, Donalda Tuska samozwańczego tak zwanego herszta koalicji 13 grudnia i restaurowanego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego (pseudonim operacyjny: "für Deutschland"), bo to wszystko jego wina), która przedłuża do 4 marca 2026 wygasający z końcem września okres, w którym pobyt obywateli walczącej Ukrainy na terytorium Polski uznawany jest za legalny, ustanawia finansowanie Starlinków dla Ukrainy oraz wsparcie dla przechowywania danych administracji ukraińskiej w bezpiecznym miejscu oraz rozszerzenie świadczenia 800 plus w taki sposób, aby wypłacane było również na dzieci, które ukończyły szkołę ponadpodstawową przed ukończeniem 18 roku życia oraz spełniają obowiązek nauki przez uczęszczanie do uczelni lub na kwalifikacyjne kursy zawodowe, co oznacza, że urzędy imigracyjne nie będą w stanie do końca września rozpatrzyć ponad 800 tys. wniosków o pobyt, a zatem zniknięcie z rynku pracy grupy, która wytwarza 7,5% PKB oraz finansuje 5% budżetu ZUS nie mając prawa do emerytury w nieuchronnie starzejącej się Wolsce, twierdząc niebywale wręcz paradoksalnie, że wniesie swój projekt ustawy przeciwko banderyzmowi, na którego uchwalenie do końca września nie ma szans (zgodnie z prawem same konsultacje społeczne trwają 30 dni), co można jedynie uzasadnić polityką szkodzenia Tymczasowemu Rządowi Okupacyjnemu i stojącej za nim koalicji 13 grudnia za wszelką cenę, bo prezydęt zawsze się wyżywi i doprowadzi Naszą Partię do utraconej w wyniku knowań określonych sił władzy:- "Nie podpisałem ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, jednocześnie proponując swój projekt ustawy i zachęcając dzisiaj rząd i wszystkie środowiska polityczne w polskim parlamencie do ciężkiej pracy przez najbliższe 2 tygodnie nad nowym kształtem tej ustawy. [...] W tym projekcie ustawy proponuję także nowe rozwiązania odnoszące się do nadawania obywatelstwa nie tylko gościom z Ukrainy, ale także gościom z innych regionów świata, którzy przyjeżdżają do Polski. [...] Uznaję, że proces przyznawania obywatelstwa – jest to prerogatywa prezydencka – powinien zostać wydłużony z [[03 do 10 lat. I taka propozycja w tym projekcie ustawy się znajdzie. Znajdzie się także propozycja podwyższenia kary za nielegalne przekraczanie granicy polskiej – to powinno być lat. [...] Jest też pewien komponent w tym projekcie ustawy, który jest zasadniczy dla Polaków i jest bardzo ważny – aby wyeliminować rosyjską propagandę i ustawić relacje polsko-ukraińskie na rzeczywistym partnerstwie i wzajemnym szacunku, wzajemnej wrażliwości, uznaję że powinniśmy w tym projekcie ustawy zawrzeć jednoznaczne hasło "stop banderyzmowi" i w kodeksie karnym zrównać symbol banderowski z symbolami, które odpowiadają niemieckiemu narodowemu socjalizmowi [...], sowieckiemu komunizmowi, a także dokonać korekt w ustawie o IPN w odniesieniu do zbrodni OUN-UPA. Te wszystkie rozwiązania są w interesie zarówno polskiej wspólnoty narodowej, ale też naszych dobrych relacji z Ukrainą, które powinny być budowane na fundamencie sprawiedliwości, prawdy i wbrew rosyjskiej propagandzie." - PiSotelski trzeci najlepszy w dziejach IV RP prezydęt - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna i Maliniaku ruski pożyteczny idiota - Och,
Karol "Nie Uważam Nic" NowogrodzkiOch, Karol "Nie Uważam Nic" Nawrocki (pseudonim sceniczny: "Człowiek z apartamenemtu" vel "Sęp mieszkaniowy") - "Jeśli specustawa nie będzie obowiązywała od 1 października, system też nie jest przygotowany na to, żeby w ciągu miesiąca setki tysięcy osób wystąpiły o legalizację pobytu w Polsce wg obowiązujących przepisów sprzed specustawy. To będzie kolosalny i natychmiastowy cios dla rynku pracy oraz gospodarki Polski." - niejaki Yuriy Grygorenko, rzekomy dyrektor Centrum Analitycznego Gremi Personal w komunikacie prasowym, który otrzymała wroga wszystkiemu, co wolskie Gazeta.pl
- "Nie podpisałem ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, jednocześnie proponując swój projekt ustawy i zachęcając dzisiaj rząd i wszystkie środowiska polityczne w polskim parlamencie do ciężkiej pracy przez najbliższe 2 tygodnie nad nowym kształtem tej ustawy. [...] W tym projekcie ustawy proponuję także nowe rozwiązania odnoszące się do nadawania obywatelstwa nie tylko gościom z Ukrainy, ale także gościom z innych regionów świata, którzy przyjeżdżają do Polski. [...] Uznaję, że proces przyznawania obywatelstwa – jest to prerogatywa prezydencka – powinien zostać wydłużony z [[03 do 10 lat. I taka propozycja w tym projekcie ustawy się znajdzie. Znajdzie się także propozycja podwyższenia kary za nielegalne przekraczanie granicy polskiej – to powinno być lat. [...] Jest też pewien komponent w tym projekcie ustawy, który jest zasadniczy dla Polaków i jest bardzo ważny – aby wyeliminować rosyjską propagandę i ustawić relacje polsko-ukraińskie na rzeczywistym partnerstwie i wzajemnym szacunku, wzajemnej wrażliwości, uznaję że powinniśmy w tym projekcie ustawy zawrzeć jednoznaczne hasło "stop banderyzmowi" i w kodeksie karnym zrównać symbol banderowski z symbolami, które odpowiadają niemieckiemu narodowemu socjalizmowi [...], sowieckiemu komunizmowi, a także dokonać korekt w ustawie o IPN w odniesieniu do zbrodni OUN-UPA. Te wszystkie rozwiązania są w interesie zarówno polskiej wspólnoty narodowej, ale też naszych dobrych relacji z Ukrainą, które powinny być budowane na fundamencie sprawiedliwości, prawdy i wbrew rosyjskiej propagandzie." - PiSotelski trzeci najlepszy w dziejach IV RP prezydęt - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna i Maliniaku ruski pożyteczny idiota - Och,
Patrz też
- Wprowadzenie i metodyka badań historycznych
- Historia Wolski - Tom 1: Wieki ciemne (prehistoria, średniowiecze, I RP, II RP, PRL, III RP)
- Historia Wolski - Tom 2: Wolska Przedkongresowa – dojrzewanie narodu do Wielkiej Odnowy Moralnej
- Historia Wolski - Tom 3: Młoda Wolska, II Kongresówka lub Republika Kongresowa
- Historia Wolski - Tom 4: Okupacja Wolski przez liberałów – czasowa utrata suwerenności IV RP
- Historia Wolski - Tom 4A: Województwo Wolskie – Wolska pod panowaniem Unii Europejskiej
- Historia Wolski - Tom 5: Naród Wolski w obliczu brutalnych represji okupantów
- Historia Wolski - Tom 5A: Wzniesienie się uczuć patriotycznych po zamachu i mordzie smoleńskim
- Historia Wolski - Tom 6: Kondominium Rosyjsko-Niemieckie - ostateczna utrata państwowości Wolski
- Historia Wolski - Tom 7: Wolska na drodze z Konzentrationslager w landzie IV Rzeszy do Chin
- Historia Wolski - Tom 8: Budowa IV RP Minus Ziobro
- Historia Wolski - Tom 9: Wielki Niepowstrzymany Marsz Ruchu Oporu do odzyskania Wolski po miażdżącym zwycięstwie w wyborach prezydenta Elbląga
- Historia Wolski - Tom 10: Ogólnonarodowy patriotyczny zryw po sfałszowanych wyborach do Parlamentu Europejskiego
- Historia Wolski - Tom 11: Budowa IV RP Minus Ziobro Plus Ziobro
- Historia Wolski - Tom 12: "Cała władza w ręce PiS!" - niepowstrzymany marsz Ruchu Oporu ku pełni władzy
- Historia Wolski - Tom 13: Wielkie Odrodzenie IV RP po uwolnieniu umęczonej Wolski spod jarzma reżimu liberałów
- Historia Wolski - Tom 14: "Dni wielkiej nadziei" - IV RP na drodze do obiektywnej prawdy o zamachu i mordzie smoleńskim oraz sprawiedliwego ukarania sprawców
- Historia Wolski - Tom 15: Heroiczna walka Biało-Czerwonego Obozu z kolejną falą bezprzykładnej agresji obcych mocarstw, skoordynowaną z atakami wewnętrznymi najgorszych sortów
- Historia Wolski - Tom 16: Wybuch sterowanego przez Donalda Tuska i opłacanego przez obce mocarstwa puczu przeciwko IV RP, zwanego też "Puczem kanapkowym"
- Historia Wolski - Tom 17: Gigantyczne sukcesy polityki zagranicznej Biało-Czerwonego Obozu
- Historia Wolski - Tom 18: Ostatnie konwulsyjne podrygi skompromitowanego i skorumpowanego do cna wymiaru sprawiedliwości przed jego ostatecznym oczyszczeniem i odzyskaniem dla Narodu Wolskiego
- Historia Wolski - Tom 19: Druga ofensywa kontrrewolucyjna antywolskiego spisku elementów animalnych, najgorszych sortów, Targowiczan oraz zdradzieckich mord i kanalii
- Historia Wolski - Tom 20: Kontynuacja odbudowy wizerunku IV RP na arenie międzynarodowej oraz konsekwentne reformowanie zrujnowanej pod rządami liberałów umęczonej Ojczyzny
- Historia Wolski - Tom 21: Niestrudzone wdrażanie wielkiej reformy skompromitowanego i skorumpowanego wymiaru sprawiedliwości
- Historia Wolski - Tom 22: Odbudowa perfekcyjnie niezależnych samorządów po miażdżącym sukcesie Biało-Czerwonego Obozu w wyborach samorządowych
- Historia Wolski - Tom 23: Czas dynamicznego rozkwitu IV RP oraz rosnącego dobrobytu Wolaków, hojnie obdarowywanych przez Ojca Narodu
- Historia Wolski - Tom 24: Ostateczne powstanie Wolski z kolan i gigantyczny awans do dumnej pozycji siedzącej, dzięki osiągnięciu pełnego partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki (Północnej) na zasadach pełnej równości
- Historia Wolski - Tom 25: Kontynuacja procesów sukcesywnego porządkowania i oczyszczania kolejnych nieodnowionych jeszcze obszarów życia społecznego po zwycięstwie Biało-Czerwonego Obozu w sfałszowanych wyborach październikowych
- Historia Wolski - Tom 26: Konsekwentne utrwalanie władzy ludu pracującego miast i wsi oraz wdrażanie reform kolejnych obszarów życia publicznego w IV RP
- Historia Wolski - Tom 27: Ogólnonarodowe wzmożenie przed praktycznie pewnym już objęciem urzędu Prezydenta Najjaśniejszej IV RP na drugą kadencję przez Andrzeja Dudę
- Historia Wolski - Tom 28: Konsekwentna kontynuacja procesów utrwalania władzy Naszej Partii i niestrudzonego oczyszczania Wolski z sił i elementów wrogich i obcych ideologicznie
- Historia Wolski - Tom 29: Konsolidacja ogólnonarodowych sił patriotycznych i utrwalanie świetlanych idei Biało-Czerwonego Obozu
- Historia Wolski - Tom 30: IV RP w obliczu haniebnej krucjaty określonych sił przeciwko Wolskiemu Ładowi i składającym się nań Wielkim Reformom
- Historia Wolski - Tom 31: Bezpośredni wściekły atak Unii Europejskiej na IV RP - wybuch III Wojny Światowej
- Historia Wolski - Tom 32: Walka o przyszłość młodego pokolenia oraz podtrzymanie bytu biologicznego Narodu Wolskiego w obliczu kryzysu ekonomicznego, wywołanego przez ogólnoświatowy antywolski spisek określonych sił
- Historia Wolski - Tom 33: Walka o byt biologiczny Narodu Wolskiego w obliczu skoordynowanej hybrydowej akcji wrogich mocarstw przeciwko IV RP i Prawym Wolakom
- Historia Wolski - Tom 34: Nasilenie ostrej agresji świńskiej opozycji przed zaplanowanymi na październik zwycięskimi dla Biało-Czerwonego Obozu wyborami parlamentarnymi
- Historia Wolski - Tom 35: Eskalacja haniebnych ataków zdrajców i agentów niemieckich w reakcji na spektakularne zwycięstwo Biało-Czerwonego Obozu w wyborach parlamentarnych i jego pierwsze sukcesy
- Historia Wolski - Tom 36: Okres II Wielkiej Smuty po brutalnym zamachu stanu i obaleniu kolejnego megamocnego rządu Mateusza Morawieckiego
- Historia Wolski - Tom 37: Okres Wielkiego Głodu po jednogłośnie zdradzieckiej fincie Państwowej Komisji Wybiórczej mającej na celu zagłodzenie Naszej Partii poprzez odebranie dotacji i ostateczną likwidację Czystej Demokracji w III RP