Lista haków na Tusku

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop

Definicja

Lista haków na Tusku, znana także jako RękoPiS znaleziony w kopiarce - niespotykanie ważny i kluczowy dla pomyślności Wolski dokument, stanowiący zbiór niespotykanie porażających dowodów na to, że ponury herszt Platformy Obywatelskiej, Donaldu Tusku, absolutnie nie nadaje się do pełnienia jakiejkolwiek, znaczącej czy nieznaczącej, funkcji publicznej, a w szczególności, że pod żadnym pozorem nie powinien być prezydentem Najjaśniejszej IV Rzeczypospolitej.

Geneza i autorzy

Dokument powstał jesienią 2005 r., podczas kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi i prezydenckimi, w której brutalności, kłamstwom, cynicznym oszczerstwom i podłym manipulacjom liberałów z PO, siły wolności postępu przeciwstawiły uczciwość, kryształową prawdę, rzetelną informację i niespotykanie honorową postawę.

W takim właśnie duchu nieskrępowanej prawdy, dla zapewnienia wyborcom pełnej i uczciwej informacji wobec bezmiaru kłamstw serwowanych każdego dnia w inspirowanych przez określone siły wrogich mediach, w liście wyliczono porażająco negatywne cechy, fakty z życia i zachowania tajnego agenta Niemiec i Unii Europejskiej, Donaldu Tusku.

Wiekopomny ten dokument sporządzony został przez jeden z największych w dziejach Wolski autorytetów moralnych, Jacka Kurskiego, który dzięki swej heroicznej postawie stał się wtedy prawdziwym sumieniem Narodu.

W prace nad stworzeniem porażającej listy hańby Tusku włączył się również inny wybitny patriota, Witold Ziobro, brat najwybitniejszego w dziejach Wolski ministra sprawiedliwości IV RP, Zbigniewa Ziobry.

Porażająca zawartość listy

Fragment skradzionego przez bojówki Platformersów oryginału listy
Jeszcze jeden porażający dowód przeciw Tusku

Wśród setek oburzających faktów z przeszłości Tusku, jakie porażająco udowodnione zostały w liście, na najwyższą uwagę zasługują tak haniebne i graniczące ze zdradą Ojczyzny zachowania i wydarzenia, jak:

Kradzież listy przez bojówki PO

Niestety pełna lista grzechów Tusku nie mogła zostać wykorzystana w okresie przedwyborczym, gdyż została ona cynicznie ukradziona przez określone siły, działające z polecenia PO.

Złoczyńcy ci wykorzystali drobną nieostrożność Pana Kurskiego, który odbijając listę w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku, na kilkadziesiąt sekund zostawił oryginał w maszynie ksero. Wystarczyło to niestety bojówkarzom PO, którzy - jako osoby wychowane w miejscach znacznie gorszych niż lepsze miejsca - z charakterystycznym dla nich knajactwem, pozbawili Partię jej pierwszej wunderwaffe.

Właśnie brakiem możliwości wykorzystania listy w kampanii wyborczej 2005 r. tłumaczyć należy fakt, że ciemny lud, nieświadom ogromu zagrożeń wynikających z dojścia Tusku lub Platformy do władzy, nie oddał 100 % głosów na Lecha Kaczyńskiego oraz Partię.

Patrz też