Kibole

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop

Kibole (ang.: Keeballs, wym.: ki:bolz, niem.: Kibolen) - kryptonim głęboko zakonspirowanej w strukturach Ruchu Oporu elitarnej paramilitarnej specjalnej formacji niepodległościowej, powołanej w celu organizowania i realizowania akcji małego i wielkiego sabotażu, skierowanych przeciwko czasowo administrującemu kondominium rosyjsko-niemieckim reżimowi okupacyjnemu Donaldu Tusku.

W uznaniu znamienitych zasług dla umęczonej ojczyzny, a w szczególności za walne przyczynienie się do zwycięstwa Biało-Czerwonego Obozu i objęcia władzy przez megamocny rząd Naszego Umiłowanego Przywódcy, Nowego Zbawiciela Wolski, Obrońcy Europy przed islamem, Wielkiego Higienisty, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, sonderkomando Kibole, uhonorowane zostało zaszczytnym kryptonimem "Wielcy Bohaterowie XXI Wieku":

Geneza formacji

Wielki prekursor komanda "Kibole" w czasie działań bojowych (minister Wiechecki pierwszy z prawej)

Prekursorem i pierwszym aktywnym bojownikiem, który już przed blisko 10 laty wyznaczył jasną drogę ku niepodległości, był niewątpliwie jeden z największych patriotów w dziejach Wolski, minister w kierowanym przez Naszego Umiłowanego Przywódcę, Nowego Zbawiciela Wolski, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego najlepszym rządzie od czasów Mieszka I, Rafał Wiechecki.

Niestety Rafał Wiechecki został wycofany z pierwszej linii frontu walki o wolność IV RP, gdyż - za sprawą swojego mocodawcy, Romana Giertycha - okazał się zdrajcą Narodu i śmiertelnym wrogiem Ruchu Oporu.

W zaistniałej sytuacji bezpośredni nadzór nad formacją na osobiste polecenie Naszego Umiłowanego Przywódcy, Nowego Zbawiciela Wolski, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, objęła jedna z największych ówcześnie patriotek wszech czasów i najwybitniejszych bojowniczek Ruchu Oporu, nieustraszona Beata Kempa, która w starciach z reżimowymi mediami systematycznie ujawniała całą, niewygodną i kompromitującą prawdę o dzielnych członkach komanda "Kibole" i jednym z jego charyzmatycznych przywódców - legendarnym Piotrze Staruchowiczu (pseudonim konspiracyjny: "Staruch").

Członkowie formacji "Kibole"

W związku z faktem, że oddział "Kibole" z założenia miał być formacją elitarną, skupiającą najbardziej patriotyczny i oddany Wolsce kwiat młodzieży1), 2), wyróżniający się nie tylko sprawnością fizyczną i nieskazitelną postawą moralno-etyczną, ale również ekstremalnie wysokim poziomem intelektualnym, do komanda rekrutowani są wyłącznie młodzi osobnicy o następujących cechach:

Najwyższe dowództwo formacji "Kibole"

Ścisłe dowództwo formacji "Kibole" sprawuje trzech legendarnych już bojowników o wolność Wolski, którzy stali się godnym naśladowania dla szerokich rzesz patriotycznej młodzieży symbolem uporczywej walki o odzyskanie Wolski z brudnych łap okupantów.

Kierownicze to grono tworzą tak wybitne postaci na firmamencie wolskiego Ruchu Niepodległościowego, jak:

Najważniejsze akcje patriotyczne przeprowadzone przez Sonderkommando "Kibole" i jego najwybitniejszych bojowników

  1. 31.10.2009 - mecz piłkarskiej Extraklasy Legia - Ruch w Warszawie (niem.: Warschau)
  2. 17.11.2010 - mecz piłkarski Wolska - Wybrzeże Kości Słoniowej w Poznaniu (niem.: Posen)
  3. 02.04.2011 - mecz piłkarski Legia - Ruch w Warszawie (niem.: Warschau)
  4. 01.08.2011 - patrolujący jako wolontariusz Warszawę w ważnym dla wszystkich Wolaków dniu 67 rocznicy Powstania Warszawskiego, Piotr S. (pseudonim konspiracyjny: "Staruch"), natknął się na niespotykanie podejrzanego młodego osobnika, z nie mniej podejrzanie wyglądającym pakunkiem, perfekcyjnie ucharakteryzowanym na normalny plecak. W zaistniałej sytuacji, kierując się patriotyczną troską o ład, porządek i bezpieczeństwo na ulicach Warszawy w tak ważnym i podniosłym dniu, bohaterski Piotr S. (pseudonim konspiracyjny: "Staruch"), natychmiast konfiskuje podejrzany pakunek i po spokojnym spacyfikowaniu (w obronie własnej rzecz jasna), wściekle atakującego go podejrzanego osobnika, z najwyższą godnością oddala się z miejsca zdarzenia ze skonfiskowanym niebezpiecznym pakunkiem.
  5. 01.08.2011 - tego samego dnia, podczas składania przez delegację formacji "Kibole" kwiatów na Kopcu Armii Krajowej w rocznicę Powstania Warszawskiego, Piotr S. (pseudonim konspiracyjny: "Staruch)" zostaje bezprawnie zatrzymany przez doborowy oddział uzbrojonych po brudne zęby siepaczy reżimu okupacyjnego, a następnie haniebnie aresztowany na trzy miesiące pod kłamliwym pretekstem rzekomego dokonania rzekomo kilka godzin wcześniej rzekomego rozboju (rzekome pobicie i skopanie oraz rzekome okradzenie)4) na młodym człowieku, za co grozi kara więzienia do 10 lat
  6. 03.05.2011 - mecz finałowy piłkarskiego Pucharu Wolski Lech - Legia w Bydgoszczy (niem.: Bromberg)
  7. 04.10.2011 - kilkudziesięciu członków formacji "Kiboli" brawurowo doprowadziło do przerwania meczu dziewięciolatków UWKS Legia Bemowo z Polonią Warszawa, rzucając w słusznym gniewie na boisko petardy i butelki. Młodzi chłopcy z Polonii zostali przez nich pouczeni, że rodzice ich nie kochają, skoro zapisali ich do Polonii.
  8. 12.02.2012 - podczas ogólnowolskiego turnieju halowego w Redzie, bohaterscy członkowie formacji z oddziału afiliowanego przy klubie Arka Gdynia, z narażeniem życia zerwali z piłkarzy Lechii Gdańsk z rocznika 2004 koszulki znienawidzonego klubu, któremu kibicuje równie powszechnie znienawidzony samozwańczy marionetkowy "premier" Donald Tusk. Dzielni bojownicy musieli przy tym spacyfikować także reżimowych agentów bezczelnie przebranych za rodziców, którzy bezprawnie stanęli w obronie dzieci
  9. 08.08.2013 - bohaterscy i niezłomni kibole z Poznania w przerwie rewanżowego spotkania trzeciej rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej pomiędzy Lechem Poznań a Żalgirisem Wilno, brawurowo wywieszają na trybunie głęboko patriotyczny transparent o treści: "Litewski chamie, klęknij przed polskim panem"
    Litewskicham.jpg
  10. 11.01.2016 - bohaterscy i niezłomni kibole z Poznania, zainspirowani niewątpliwie zaszczytnym tytułem "Wielkich Bohaterów XXI Wieku", jakim w uznaniu zasług dla umęczonej Ojczyzny uhonorowani zostali dzień wcześniej przez podprzeora Klasztoru Jasnogórskiego, ojca Jana Poteralskiego, natychmiast "opowiadają się tak bardzo wyraźnie za Polską" i potwierdzają swoje niebywałe bohaterstwo oraz patriotyczne poświęcenie, przystępując do realizacji wyznaczonych celów w obronie Ojczyzny, poprzez przeprowadzenie wspaniałej akcji ujawniania porażającej prawdy o rzeczywistej naturze przybyłych do Wolski i słusznie znienawidzonych powszechnie imigrantów
    Hamalainen.jpeg
  11. 08.05.2016 - bohaterscy i niezłomni kibole z Warszawy podczas meczu Legia : Piast: "KOD, Nowoczesna, GW, Lis, Olejnik i inne ladacznice - dla was nie będzie gwizdów, będą szubienice"
    Szubienice.jpg

Imponujący dorobek intelektualny bohaterskich "Kiboli"

O ile wspaniałe akcje bojowe "Kiboli" dają się porównać jedynie - jak głęboko słusznie zauważył jeden z najwybitniejszych patriotów i autorytetów Zbigniew Romaszewski - z krwawo spacyfikowanymi protestami radomskich robotników w czerwcu 1976 roku5), o tyle ich osiągnięcia na polu literackim, a szczególnie na niwie patriotycznie zaangażowanych krótkich form poetyckich, siłą rzeczy każdy Prawy Wolak i patriota odnieść musi do twórczości poległego w Powstaniu Warszawskim żołnierza AK i wybitnego poety - Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.

Fakt ten w sposób oczywiście oczywisty potwierdzają chociażby następujące, przesiąknięte przejmującą głębią niekłamanego patriotyzmu i porażające poetycką lekkością i pięknem języka strofy, zaczerpnięte z przebogatego dorobku poetyckiego formacji:

Błyskotliwie reagując na jedynie słuszne postulaty zgłaszane przez głęboko poruszoną twórczością "Kiboli" kilkudziesięciomilionową ogólnonarodową większość Prawych Wolaków, domagającą się udostępnienia tych porywających swym gorącym patriotyzmem dzieł literackich szerokim rzeszom ludu pracującego miast i wsi, bohaterskie kierownictwo jednego z nielicznych niezależnych i perfekcyjnie wiarygodnych mediów w Wolsce - "Gazety Polskiej Codziennie" - nie dbając o zagrożenie brutalnymi represjami okupantów, od stycznia 2012 roku udostępnia swoje łamy wybitnemu myślicielowi i czołowemu publicyście nurtu niepodległościowego, Piotrowi S. (pseudonim konspiracyjny: "Staruch")!

Rejestr bezprawnych represji w stosunku do najlepszych Synów Narodu z Sonderkommando "Kibole"

Bohaterscy bojownicy formacji "Kibole" od dawna postrzegani byli i są przez funkcjonariuszy reżimu okupacyjnego jako jedna z niewielu sił, które są w stanie przeszkodzić im w całkowitym zdławieniu ogólnonarodowego Ruchu Oporu i tym samym przerwanie bytu narodowego Wolski i ostateczne zlikwidowanie jej emanacji państwowej - IV RP.

Z tego też powodu są oni już od lat systematycznie prześladowani przez okupantów pod różnymi pretekstami, z wykorzystaniem wszelkich możliwych środków i wysługujących się zdradzieckich urzędów i organizacji. Poniżej przedstawiono najbardziej haniebnych z tych oburzających aktów represji.

Represje wobec Piotra S. (pseudonim konspiracyjny: "Staruch)"

  1. 31.10.2009 - za wykrzyczenie pod adresem zdradzieckiego oligarchy Mariusza Waltera dwóch tylko słów prawdy, Piotr S. (pseudonim konspiracyjny: "Staruch)" zostaje bezprawnie usunięty z trybun, a władze klubu, realizując skrupulatnie rozkaz okupantów, równie bezprawnie nakładają na niego dwuletni zakaz stadionowy
  2. 02.04.2011 - za przyjacielską pogawędkę i dobrotliwe poklepanie Jakuba Rzeźniczaka po policzku, skorumpowana warszawska prokuratura całkowicie bezprawnie oskarżyła Piotra S. (pseudonim konspiracyjny: "Staruch)"' o przestępstwo rzekomego "naruszenia nietykalności cielesnej", za co grozi do jednego roku pozbawienia wolności
  3. 01.08.2011 - podczas składania przez delegację formacji "Kibole" kwiatów na Kopcu Armii Krajowej w rocznicę Powstania Warszawskiego, Piotr S. (pseudonim konspiracyjny: "Staruch)" zostaje bezprawnie zatrzymany przez doborowy oddział uzbrojonych po brudne zęby siepaczy reżimu okupacyjnego, a następnie haniebnie aresztowany na trzy miesiące pod kłamliwym pretekstem rzekomego dokonania kilka godzin wcześniej rzekomego rozboju (rzekome pobicie, skopanie i okradzenie), na młodym człowieku, za co grozi kara więzienia do 10 lat
  4. Grudzień 2011 - bohaterski "Staruch" zostaje kuriozalnie skazany na karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat
  5. 28.05.2012 - na podstawie ewidentnie sfałszowanych dowodów i kłamliwych zeznań skorumpowanych "świadków", "Staruch" zostaje cynicznie oskarżony o handel narkotykami i osadzony w celi izolacyjnej!

Represje wobec Krzysztofa M. (pseudonim konspiracyjny: "Litar")

  1. 2003 r. - Krzysztof M. (pseudonim konspiracyjny: "Litar") zostaje w sfingowanym procesie niewinnie skazany na karę jednego roku więzienia w zawieszeniu za rzekomy udział w kibolskiej bijatyce we Wrocławiu niem.: Breslau), w której zginął człowiek
  2. Kwiecień 2011 r. - na bezpośredni rozkaz samego Donaldu Tusku, skorumpowana prokuratura wszczęła nieuzasadnione śledztwo w sprawie rzekomego ataku Krzysztofa M. (pseudonim konspiracyjny: "Litar") na rodzinę (rzekome wyzywanie, rzekome popychanie oraz rzekome oplucie) podczas meczu Wolska - Wybrzeże Kości Słoniowej, rozegranego w Poznaniu (niem.: Posen) w dniu 17.11.2010.

Represje wobec Marcina T. (pseudonim konspiracyjny: "Rolnik")

  1. 2005 r. - Krzysztof M. całkowicie bezprawnie skazany został za bezinteresowną i płynącą jedynie z dobrego serca próbę pomocy w odzyskaniu skradzionego samochodu, na karę półtora roku więzienia, gdyż skorumpowany tak zwany "sąd" haniebnie uznał to za wymuszenie rozbójnicze. W dodatku skompromitowany do cna sąd skazał niemogącego się pogodzić z kłamliwymi zeznaniami podstawionych fałszywych świadków bohatera, na trzy miesiące za rzekome namawianie ich do zmiany zeznań
  2. Podporządkowana reżimowi prokuratura haniebnie oskarża "Rolnika" o handel narkotykami
  3. Marcin T. (pseudonim konspiracyjny: "Rolnik") zostaje postrzelony w obie nogi przez przebranych za bandytów funkcjonariuszy reżimu, którzy starają się nieudolnie stworzyć wrażenie bandyckich porachunków

Przypisy

Patrz też

Linki zewnętrzne