Układ

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop

Definicja

Internetowa ankieta zmanipulowana przez Układ
Porażające powiązania Układu z innymi przestępczymi ogniwami szarej sieci (infografika: Michał Protaziuk & Filip Połoska, www.wybory.gazeta.pl)

Układ (według Leppera "Ukłd") - najbardziej przerażająca, zbrodnicza, nikczemna i obrzydliwa organizacja w dziejach Świata, stworzona przez przestępców, media i milionerów, którzy spłodzili bękarta III RP. Powszechnie wiadomo, że nadrzędnym celem Układu jest zniszczenie IV RP, przez co stanowi on ogromne zagrożenie dla jej wszystkich obywateli, a nawet całej ludzkości.

Według Jarosława Kaczyńskiego, to nieformalny system związków między środowiskami politycznymi i innymi wpływowymi środowiskami w Wolsce po przemianach ustrojowych w 1989 roku. Przez prezydenta Kaczyńskiego zwany także "netłorkiem". W skład Układu wchodzi Zjednoczony Front Obrony Agentury.

Według definicji przedstawionej w 2004 roku przez Miłościwie Nam Nieobecnego i Niepoinformowanego, Układ to:

Według przedstawionej definicji, system bankowy Wolski znajduje się poza obszarem gospodarki wolnorynkowej, co jest odkryciem na tyle ważkim i niezwykłym, że pozwala zgłosić desygnaturę Prezydenta IV RP do nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii.

Percepcja

O piekielnej sile Układu świadczy m.in. obecność jego zagranicznych powiązań. Na zdjęciu jeden z rezydentów Układu w Stanach Zjednoczonych, "sędzia" Arlander Keys (pierwszy od lewej)

Układ jest niewidoczny, ale piekielnie silny. Pewność jego egzystencji wynika z porażających dowodów, które zdobywa się w wyniku ćwiczeń duchowych Kubusia Puchatka w opracowaniu Feliksa Dzierżyńskiego: "im bardziej Układu nie widać, tym większa pewność, że został dobrze zakonspirowany".

Najwyższy stopień umiejętności dostrzegania i percepcji Układu posiedli bracia Kaczyńscy Zjawisko biologiczne, dlatego też są oni wzorem dla wszystkich prawdziwych obywateli IV RP. Zdolność widzenia Układu uzyskuje się po otrzymaniu legitymacji Prawa i Sprawiedliwości.

Dostrzeżenie Układu jest również możliwe po zażyciu środków psychoaktywnych o działaniu wywołującym reakcje zbliżone do lekkiej psychozy paranoidalno-maniakalnej: LSD, psylocybina, marihuana lub alkohol w ilości grożącej zatruciem.

Metody wizualizacji

Przejawy

Układ powiązany jest ściśle z łże-elitami, wykształciuchami oraz głęboko wikłany w Szarą Sieć. Wrogie media to naturalne środowisko Układu.

Pierwsze wyniki symulacji Układu

Identyfikacja osób spoza "Układu" by Krzysztof Wojciechowski, Ottawa, Kanada

Potwierdzeniem starej mądrości ludowej, że z oddali widać lepiej, jest genialny w swej prostocie sposób identyfikacji osób nienależących do "Układu" - fundamentu III RP, podany w dniu 28.06.2008 przez wybitnego patriotę i rezydenta IV RP na wygnaniu, Krzysztofa Wojciechowskiego na jego porażającej swą mądrością, odwagą i celnością obserwacji na stronie internetowej:

Badania naukowe Układu

Układem zainteresowały się ostatnio środowiska naukowe. Układ będzie systematycznie badany i analizowany przez grupę najlepszych naukowców i informatyków Wolski. Unia Europejska wyraziła zainteresowanie i chce poprzeć te badania naukowe wielomilionową dotacją.

Badania komputerowe

Badania z wykorzystaniem klasycznego instrumentarium

W celu lepszego poznania Układu, najtęższe mózgi IV RP sięgają po fachowe i wypróbowane instrumentarium. W nocy z 1 na 2 lipca 2008 r. z pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wypożyczyli oni dołączone do rzeźby astrolabium, czyli przyrząd służący między innymi do badań układu słonecznego. Wrogie media natychmiast oskarżyły badaczy Układu o kradzież i zbeszczeszczenie pomnika.

Jednak już w dniu 03.07.2008 anonimowy mężczyzna przyniósł astrolabium do Pracowni Konserwacji Zabytków. Sprawa pozostaje niewyjaśniona, jednak zniknięcie i szybkie odnalezienie się przyrządu nasuwa Kustoszom Muzeum trzy hipotezy:

  1. Astrolabium wypożyczył i zwrócił Wybitny analityk, jak zwykle zachowujący anonimowość;
  2. Przemysław Edgar Gosiewski, który wzorem Kopernika coś wstrzymuje, postanowił skorzystać z jego doświadczeń i przystąpić przy pomocy astrolabium do wstrzymania kolejnych pociągów na stacji Włoszczowa;
  3. Historycy z IPN ustalili, że Mikołaj Kopernik był tajnym współpracownikiem Krzyżaków. Korzystanie z jego aparatu badawczego uwłaczałoby zatem honorowi poważnego badacza, więc doszło do szybkiego zwrotu astrolabium.

Badania analityczne

Najbardziej wiarygodny i porażający dowód istnienia Układu, dostarczyła jednak - znajdująca się "momentami bardzo blisko" samego jądra Układu - grupa uczonych skupionych w znanej pod kryptonimem operacyjnym CBA, przodującej placówce naukowej powołanej do badań na Układem, kierowanej do dnia 13.10.2009 przez jednego z najwybitniejszych Wolaków i największych patriotów w dziejach Wolski, Mariusza Kamińskiego.

Dowód ten zaprezentowany został publicznie w dniu 17.06.2009 przez samego szefa Biura, który podczas senackiej dyskusji nad sprawozdaniem z działalności CBA w roku 2008, odpowiadając na pytanie senatora Władysława Sidorowicza czy efekty działań Biura wskazują na istnienie Układu, brawurowo oświadczył:

Szczegółowy schemat ideowy funkcjonowania i powiązań wewnątrz Układu, odtworzony metodami naukowymi

Modelukładu.jpg

Badania pseudonaukowe

Modelowy przykład popieranych przez PiS osobników spoza Układu (konkretnie: Słonecznego)

Część mediów już od 1992 roku rozpowszechnia pogłoskę, jakoby Układ został odkryty przez grupę astronomów z Aleksandrem Wolszczanem na czele.

Ten agent SB jest jednak w świetle porażających dowodów w oczywisty sposób sam uwikłany w działania Układu. Pozbawionych naukowej wartości "dzieł" tego wykształciucha nie można zatem traktować jako merytorycznego wkładu w badania nad Układem.

Układ wiecznie żywy!

  1. "Zbliża się koniec kampanii wyborczej. Solidarna Polska ma coraz lepsze wyniki i w przyszłości mogę mieć znów wpływ na wymiar sprawiedliwości w Polsce. Są ludzie z układu, którzy się tego panicznie boją i dlatego inicjują tego rodzaju artykuły. A to wszystko są kłamstwa wymierzone we mnie, bo jako prokurator generalny doprowadziłem do obnażenia tego, kim są Krauze, Kaczmarek, Netzel i cała grupa związanych z nimi ludzi" - Zbigniew Ziobro w rozmowie z portalem gazeta.pl (13.05.2014)
  2. "To wszystko wskazuje na istnienie właśnie tego, co Jarosław Kaczyński nazywa "układem". "Układem", który pod demokratycznie wybranymi władzami, przenika i łączy sferę aparatu wykonawczego z politykę i gospodarką. I jest to obraz na poły mafijny" - Jadwiga Staniszkis w rozmowie z Jackiem Gadkiem na łamach portalu onet.pl (16.06.2014)

Układy restaurowanej IV RP

Puszcza.tv by Tomasz Sakiewicz

Projekt doskonale wsobny

W dniu 07.03. 2017 r. Ministerstwo Środowiska zatwierdziło przyznanie Fundacji Niezależne Media, założonej przez redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" i "GP Codziennie"Tomasza Sakiewicza6 mln złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Fundacja Sakiewicza rzekomo nie ma żadnego doświadczenia w działalności ekologicznej. Strategicznym celem jest stworzenie przeciwwagi dla istniejących lewackich organizacji ekologicznych (które w projekcie FNM określane są jako lewicowe). Ma to być organizacja zrzeszająca ludzi o poglądach prawicowych, "konserwatywnych i niepodległościowych", współpracująca z Klubami Gazety Polskiej i kołami Rodziny Radia Maryja - 119 tys. z dofinansowania NFOŚiGW przeznaczonych zostanie na integrację tego środowiska. Prawie 1 mln 400 tys. pójdzie na promocję portalu puszcza.tv w mediach, między innymi na portalu niezależna.pl, którego współwłaścicielem jest Tomasz Sakiewicz. Przewidziano również wydatki na szkolenia przyszłego zespołu redakcyjnego puszczy.tv. Zorganizują je "renomowane redakcje", które potrafią "uszanować" konserwatywny profil projektu.

We wniosku złożonym w NFOŚ fundacja Sakiewicza napisala, że dziś w większości mediów:

Koordynatorką projektu puszcza.tv, zatrudnioną na pełen etat, jest Katarzyna Gójska-Hejke, członkini rady Fundacji Niezależne Media, a także wicenaczelna "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".

Asystentem Hejke ds. społecznych i promocyjno-informacyjnych związanych z projektem puszcza.tv ma być Rafał Dzięciołowski, działacz prawicowej Fundacji Wolność i Demokracja. Kiedyś współpracował z realizatorami filmów o katastrofie smoleńskiej: "10.04.10", "Anatomia upadku" i "Anatomia upadku 2".

Funkcję "asystenta koordynatora ds. organizacji projektu" puszcza.tv. obejmie Tomasz Zygmont, filmowiec i fotograf; absolwent podyplomowych studiów "Ocena i wycena zasobów przyrodniczych", prowadzonych przez pracownię SGGW założoną przez Jana Szyszkę. Współpracował z czasopismem Ligi Ochrony Przyrody "Przyroda polska", które redagowała Katarzyna Szyszko-Podgórska, a finansował NFOŚiGW.

Celem strategicznym projektu Fundacji Niezależne Media ma być jednak nie budowa samego portalu, lecz "stworzenie nowej organizacji obywatelskiej działającej na rzecz ochrony przyrody". Portal ma być tylko narzędziem do zintegrowania "osób zainteresowanych ochroną zasobów naturalnych, które deklarują przywiązanie do tradycyjnych wartości, mają poglądy konserwatywne, niepodległościowe, prawicowe".

Zaprzyjaźnione media zadbają również o promocję projektu puszcza.tv. Na stronę będzie można wejść na przykład przez "stałe okno banerowe na portalu niezalezna.pl". Jak pisze w swoim wniosku Fundacja Niezależne Media, u właściciela niezależnej.pl "udało się wynegocjować wysoki rabat".

Właścicielem niezależnej.pl jest spółka Słowo Niezależne. Jej udziałowcami są m.in. Tomasz Sakiewicz i spółka Srebrna – najważniejszy podmiot w mini-holdingu stworzonym przez Jarosława Kaczyńskiego i jego najbliższych współpracowników. W zarządzie Słowa Niezależnego zasiadają Sakiewicz i Grzegorz Tomaszewski (krewny Jarosława Kaczyńskiego, członek rady Fundacji Niezależne Media), a prokurentem jest Katarzyna Hejke.

Nieoczekiwana i niczym nieuzasadniona interwencja Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF)

Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) działający we współpracy z Ministerstwem Rozwoju, które zarządza wydawaniem unijnych środków w Polsce, wszczął dochodzenie w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska. W siedzibie NFOŚ urzędnicy OLAF zjawili się 22 sierpnia 2017 r.:

Do czasu wyjaśnienia wątpliwości dotyczących projektu, ministerstwa rozwoju i środowiska wstrzymały wypłatę pieniędzy dla FNM. Wstrzymana została również certyfikacja wydatków na projekt puszcza.tv.

Patrz też

Linki zewnętrzne