Trybunał Konstytucyjny

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop
Kompromis.jpg

Opis

Trybunał Konstytucyjny – stała (nieobjazdowa) trupa cyrkowa, charakteryzująca się perfekcyjnym wykonywaniem cyrkowych sztuczek, dająca dość regularne przedstawienia na terenie Warszawy.

Obsada

W skład tej trupy wchodzą specjalizujące się w tanich akrobatycznych numerach i klownowskich skeczach wykształciuchy oraz mierni łże-aktorzy. Scenariusze ich spektakli pisaneprzez czołowych reprezentantów przestępczego Układu, a reżyserią zajmują się określone siły postkomunistyczne lewicowe i liberalne.

Inne pseudonimy artystyczne

W kołach zbliżonych do dobrze poinformowanych, trupa T. K. znana jest również pod innymi pseudonimami artystycznymi, które zostały wymyślone i spopularyzowane przez uważnego widza i krytyka jej spektakli, premiera Kaczyńskiego. Najważniejsze z nich to:

Również Jacek Kurski wniósł swój istotny wkład w cyrkoznawstwo, nadając nowe pseudonimy trupie T. K.:

Przestępcze i sprzedajne oblicze T. K. zmuszeni byli zresztą wreszcie potwierdzić nawet sami przedstawiciele wrogiego Układu, którzydo stycznia 2010 roku, jedynie przez zwykły zbieg okoliczności zapewne, nie dostrzegali nadużyć i kompromitujących orzeczeń tej zbieraniny rzekomych autorytetów.

Miało to miejsce w dniu 14.01.2010, kiedy to rozmowie z Moniką Olejnik (pseudonim operacyjny: "Stokrotka") w programie "Kropka nad i" na antenie TVN 24, swą jedynie słuszną miażdżącą diagnozę - potwierdzającą zresztą w całej rozciągłości wcześniejsze opinie prominentnych bojowników Ruchu Oporu - przedstawiła znana postkomunistka działaczka lewicowa i wielokrotnie skompromitowana działaczka Układu, Joanna Senyszyn, która zaprezentowała przy okazji nowy, niesłychanie dźwięczny pseudonim artystyczny trupy T. K., określający z porażającą precyzją istotę jego standardowej działalności:

Funkcje Trybunału Konstytucyjnego

W dniu 1 maja 2007 roku, w rozmowie z "Gazetą Polską", premier Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński stwierdził, iż funkcją T. K. jest "petryfikacja zastanego układu społecznego, powstrzymywanie zmian". Przynajmniej teraz członkowie T. K. będą mieli jasność celów swojego działania.

Promocja trupy za granicą

IV Rzesza

Jednym z najbardziej zainteresowanych, z oczywiście oczywistych względów, petryfikacją układu w Wolsce państw jest IV Rzesza, która wszelkimi sposobami stara się promować jej skecze i aktorów w tym rzekomego prezesa, niejakiego Andrzeja Rzeplińskiego. Jednym ze sposobów, stosowanych dość często na tzw. zgniłym zachodzie, jest nadawanie tytułu doktora honoris causa.

Czechy

W dniu 24.06.2017 r. rzekomy prezes czeskiego TK, niejaki Pavel Rychetský w wywiadzie o sytuacji polskiego TK dla [[Wrogie media[Deutsche Welle]] (9 kwietnia 2017 roku na 26 czesko-niemieckim sympozjum Dialog pośrodku Europy, zorganizowanym przez sudetoniemiecką Gminę Oracza (Ackermann-Gemeinde) i czeskie Stowarzyszenie imienia Bernarda Bolzano):

Działania pozaartystyczne

Jak przytomnie zauważył w dniu 13.03.2007 w "Sygnałach dnia" premier, oprócz prezentowania spektakli cyrkowych, Trybunał Konstytucyjny zajmuje się również zmowami z panią Gronkiewicz-Waltz (pseudonim operacyjny: "Bufetowa" lub "HGW"), która w liście do wojewody "ujawniła, że wie, jakimi motywami prawnymi będzie się zajmował Trybunał".

Oczywistądiagnozę, rozszerzoną o równie oczywisty konkretny wniosek dotyczący przyszłości trupy, premier powtórzył też kilka dni później:

Konkurencyjne trupy

Trybunał Konstytucyjny z lat 2005-2016 stanowi silną konkurencję dla innej znanej trupy kabaretowo-cyrkowo-operetkowej, znanej pod nazwą "Bracia Mniejsi" "Zjawisko biologiczne". Niestety, mimo nieporównywalnie wyższego poziomu artystycznego "Braci" "Zjawiska biologicznego", jak na razie, na skutek nieuczciwych manipulacji Układu i innych określonych sił, stosowania nielegalnej promocji oraz dumpingowych cen biletów, a także dzięki hałaśliwemu nagłaśnianiu występów przez wrogie media, z konfrontacji tej zwycięsko wychodzi stary TK.

Występy obu trup w liczbach

Podstawowe dane statystyczne obrazujące wydajność pracy obu trup (dla Trupy Wrogiej Narodowi przyjęto dane za lata 2012-2015, dla Trupy Przyjaznej Narodowi za rok 2017)
Rodzaj występu
Trupa Przyjazna Narodowi
Trupa Wroga Narodowi
Liczba wydanych wyroków
17 w okresie 01-06.2017
63 w 2012 r.
71 w 2013 r.
71 w 2014 r.
67 w 2015 r.
Liczba wydanych wyroków na kwartał
8,5
> 15
Postanowienia/umorzenia: odpowiednio w pierwszej połowie 2017 i 2015 r.
32
109
Postanowienia/umorzenia na kwartał
16
54,5
Sprawy, które podlegają tzw. kontroli wstępnej - liczba postanowień: odpowiednio w pierwszej połowie 2017 i 2015 r.
204
213,5
Liczba zakończonych spraw: odpowiednio w pierwszej połowie 2017 i 2015 r.
250
299,5

Powyższa statystyka wyraźnie wskazuje na stachanowski tryb pracy Trupy Wrogiej Narodowi, której obojętny jest los ludu pracującego miast i wsi i która dba wyłącznie o tak zwany "przerób", ponieważ od tego zależą jej premie, które sama sobie przyznaje na swój własny wniosek.

Wybrane występy trupy

Występ I sędziny Julii Przyłębskiej - cyrkowa sztuczka polegająca na nie braniu udziału

Scenografia sztuczki

30.11.2016 złożone z desygnowanych przez wrogów narodu sędziów Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego wybrało kandydatów na nowego prezesa TK. Wyboru dokonano przy obecności 9 sędziów, mimo że wymagane kworum wynosi 10 osób. Troje sędziów wybranych przez Partię było jednak (nie pierwszy raz w tym roku) na zwolnieniach lekarskich. Julia Przyłębska przesłała skan zwolnienia lekarskiego ważnego do 2 grudnia, podobnie jak Piotr Pszczółkowski, a zwolnienie Zbigniewa Jędrzejewskiego jest ważne do 8 grudnia.

Sztuczka i pointa

Desygnowana do okupowanego przez błędnie pojmującą bycie w opozycji opozycję Trybunału Konstytucyjnego przez Partię sędzina, aby nie wziąć udziału przedłożyła zwolnienie lekarskie, po czym, jak sztukmistrz z kapelusza, wydała oświadczenie będące pointą skeczu:

Entuzjastyczna reakcja widowni

"Gazeta Wybiórcza" dezinformuje, jakoby sędzina Przyłębska przez rok od powołania w skład TK, nie zakończyła na etapie merytorycznego rozpoznania żadnej sprawy, w której była referentką:

Kurtyna

Występ II sędziny Julii Przyłębskiej - cyrkowa sztuczka p.o. prezesa Trybunału Konstytucyjnego "Dywersja w TK?"

Scenografia sztuczki

Wybitna sędzina Julia Przyłębska została dnia 20.12.2016 r. jedynie słusznie p.o. prezesa Trybunału z jedynie słusznego nadania drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany. W dowód wdzięcznosci i wybitnej kompetencji prawniczej wybitna sędzina od razu zwołała Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którego celem było przedstawienie drugiemu najlepszemu w dziejach Wolski prezydentowi - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - Andrzejowi Dudzie (pseudonim sceniczny "Maliniak") - niezłomnemu, dlatego dobrze stojącemu, obrońcy dobrej zmiany kandydatów, w tam siebie samej, na stanowisko prezesa.

Sztuczka i pointa

Termin Zgromadzenia nie odpowiadał sędziemu, niejakiemu Stanisławowi Rymarowi, który był na urlopie - prawnik zadeklarował chęć udziału w zgromadzeniu, gdyby przełożono je na 21.12.2016 r. Wybitna sędzina Przyłębska odmówiła jednak spełnienia tej prośby. W ramach bezczelnej prowokacji, rzekomo z powodu wspomnianej odmowy, ośmioro wrogich wszystkiemu co wolskie sędziów odmówiło udziału w głosowaniu.

W głosowaniu ostatecznie wzięło udział sześcioro sędziów. W Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów TK udział mogli wziąć sędziowie Henryk Cioch, Mariusz Muszyński i Lech Morawski, których p.o. prezes Przyłębska jedynie słusznie włączyła we wtorek do składu orzekającego TK. Przez ostatni rok uporczywie nie zrobił tego osławiony prezes TK, niejaki Andrzej Rzepliński, którego kadencja dobiegła końca o północy (19/20.12.2016). Osławiony wiceprezes TK, niejaki Stanisław Biernat twierdzi niebywale wręcz paradoksalnie jakoby:

Entuzjastyczna reakcja widowni

Kurtyna

Dalsze, równie niespotykanie wybitne, sztuczki sędziny Przyłębskiej

Występ I sędziego Lecha Morawskiego - cyrkowa sztuczka p.o. prezesa Trybunału Konstytucyjnego "Prezentuję stanowisko megamocnego rządu restaurowanej IV RP"

Scenografia sztuczki

Sympozjum "The Polish constitutional crisis and institutional self-defence" ("Polski kryzys konstytucyjny i instytucjonalna samoobrona") na Wydziale Prawa na Uniwersytecie w Oksfordzie.

Dramatis personae

Prof. Lech Morawski - jedynie słusznie wybrany na sędziego TK głosami Partii w grudniu 2015 r. W tym samym miesiącu został też zaprzysiężony przez drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - ludzia pierwszej kategorii, Andrzeja Dudę (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcę dobrej zmiany. Był jednym z trzech sędziów, których ówczesny rzekomy prezes TK, niejaki Andrzej Rzepliński, rzekomo profesor, bezczelnie nie dopuszczał do orzekania. Decyzję Rzeplińskiego na polecenie Partii jedynie słusznie uchyliła nowa rzekoma prezes TK Julia Przyłębska w grudniu 2016 r.

Sztuczka i pointa

Morawski jedynie słusznie nie ukrywał, że prezentuje stanowisko "tak krytykowanego" megamocnego rządu, co rzekomo wywołało sprzeciw prowadzącego debatę prof. Timothy'ego Endicotta, rzekomego specjalisty z zakresu filozofii prawa i podobno dziekana Wydziału Prawa na Oksfordzie w latach 2007-2015. Endicott zwrócił Morawskiemu uwagę, że jako sędzia TK powinien być niezależny od władzy:

Entuzjastyczna reakcja widowni

Biuro Trybunału Konstytucyjnego w opublikowanym komunikacie zaznaczyło, że prof. Lech Morawski nie reprezentował polskiego rządu:

Wrogie wszystkiemu co wolskie reakcje zdeklarowanych wrogów narodu:

Kurtyna

Występ I z cyklu orzeczenia: "Odzyskiwanie Krajowej Rady Sądownictwa"

Scenografia sztuczki

Trybunał rozpatrywał wniosek Zbigniewa "Zera" Ziobry na posiedzeniu niejawnym. O godz. 12.30 w dniu 20.06.2017 r. przedstawił jednogłośne, jedynie słuszne orzeczenie.

Dramatis personae

Składowi przewodniczył sędzia Michał Warciński, działając wspólnie i w porozumieniu z prezesiną TK Julią Przyłębską, sędzią Grzegorzem Jędrejkiem oraz dwoma dublerami jedynie słusznie wybranymi na prawomocnie obsadzone miejsca: Mariuszem Muszyńskim i Lechem Morawskim (patrz cyrkowa sztuczka powyżej). Prezesina dopuściła dublerów do orzekania, chociaż według wyroków TK ich wybór "nie wywołał skutków prawnych". Z tego powodu orzeczenia wydane przez dublerów mogą być kwestionowane.

Sztuczka i pointa

Entuzjastyczna reakcja widowni

Kurtyna

Patrz też