Andrzej Duda
Andrzej Duda - od 16.01.2008 Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP, jeden z najtęższych umysłów współczesności i największych patriotów w dziejach Wolski, od 06.08.2015 drugi najlepszy w dziejach Wolski - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - prezydent Wolski! Przez wrogów narodu nazywany jest Maliniakiem, co niewątpliwie świadczy o jego sławie sięgającej jeszcze czasów PRL.
El segundo mejor presidente de la historia de Wolonia -después de Lech Kaczyński, asesinado en el atentado de Smolensk, claro-, un defensor a ultranza del buen cambio, por tanto bienhumorado, una persona de primera fila, que crea una sensación de tangibilidad para el jefe del Estado, Andrzej Duda (nombre artístico: "Maliniak" „el Frambuecito”)
Spis treści
- 1 Bohaterska działalność patriotyczna Andrzeja Dudy
- 2 Najważniejsze brawurowe akcje Andrzeja Dudy
- 3 Brutalne represje ze strony okupantów
- 4 Andrzej Duda drugim najlepszym w dziejach Wolski - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - prezydentem Wolski!
- 5 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") prezydentem tych, którzy jedynie słusznie głosowali
- 6 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") o wieszaniu sędziów
- 7 Największe osiągnięcia prezydenta Dudy
- 7.1 Kontynuacja najwspanialszych dokonań prezydenta Lecha Kaczyńskiego w zakresie rozsławiania dobrego imienia i sukcesów Wolski oraz budowy jej wizerunku na arenie międzynarodowej
- 7.2 Najważniejsze przykłady niespotykanie bohaterskich niedziałań i działań oraz największych dokonań drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak")
- 7.3 Zdradziecka, nieuzgodniona z Naszym Umiłowanym Przywódcą, Nowym Zbawicielem Wolski, Obrońcą Europy przed islamem, Wielkim Higienistą, niezłomnym i charyzmatycznym, przypadkowo niedointernowanym, Cudownie Ocalonym Prezesem-Premierem-prawie Prezydentem Jarosławem (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionym-Kaczyńskim pseudoopinia drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") zasuflowana w dniu 10.04.2016 podczas wreszcie uroczystych obchodów 6, okrągłej rocznicy katastrofy smoleńskiej we wreszcie wydartej z brudnych łap okupantów, odzyskanej IV RP
- 7.4 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") wetuje
- 7.4.1 Ustawy z jedynie słusznie nastałego okresu restauracji IV RP
- 7.4.2 Efekty akcji o kryptonimie "suweren sprząta" uruchomionej w trybie astroturficznym w celu obrony ostatniej barykady w państwie i innych barykad
- 7.4.3 Inne weta
- 7.4.4 Weta zapowiedziane
- 7.4.5 Pierwsze z wet zapowiedzianych - ustawa okołobudżetowa 2024
- 7.4.6 Kolejne z wet zapowiedzianych - pigułka "dzień po"
- 7.4.7 Kolejne z wet zapowiedzianych - język śląski
- 7.4.8 Kolejne z wet oczekiwanych - ustawa okazjonalna
- 7.4.9 Kolejne z wet oczekiwanych - ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
- 7.5 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") kieruje
- 7.6 Wyroki Trybunału Konstytucyjnego, zwane przekierowaniami
- 7.7 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ułaskawia
- 7.7.1 Pierwsze Ułaskawienie®
- 7.7.1.1 Rzekome przestępstwo
- 7.7.1.2 Doktryna ułaskawiania anno domini 2011
- 7.7.1.3 Bezczelne zawłaszczenie prawa sądzenia przez tak zwany Sąd Najwyższy
- 7.7.1.4 Jedynie słuszna, zgodna z postulowanymi zasadami orzecznictwa wykładnia Partii w sprawie bezprawnej uchwały
- 7.7.1.5 Niespotykanie kłamliwe mataczenie jakoby prawne niejakiego rzekomo prof. Jana Zimmermana, rzekomo prawnika z Uniwersytetu Jagiellońskiego, podobno promotora drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - ludzia pierwszej kategorii, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany w wywiadzie dla portalu wp.pl - 01.06.2017
- 7.7.2 13 prawnikow i teoretyczna prerogatywa indywidualnej abolicji, czyli prawa do ułaskawiania niewinnych
- 7.7.3 Ułaskawienie ze względu na zasady sprawiedliwości oraz racjonalności represji karnej®
- 7.7.4 Ułaskawienie sprawiedliwościowe i humanitarne®
- 7.7.5 Ułaskawienie powtórne na polecenie Naszego Umiłowanego Przywódcy, Jego Ekscelencji Naczelnika Państwa Wolskiego, Skromnego Pracownika Winnicy Pańskiej, Dobrego Pasterza i Nowego Zbawiciela Wolski, Obrońcy Europy przed islamem, Wielkiego Higienisty, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, bo męczeństwo nie żre
- 7.7.1 Pierwsze Ułaskawienie®
- 7.8 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") się nie zgadza
- 7.9 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") nie podpisze
- 7.10 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") o Antonim "Instytucji" Macierewiczu - nagranie turysty z Kanady - 11.11.2017
- 7.11 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") odznacza
- 7.12 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") jedyny prezydent na świecie, który doczekał się własnej kolędy
- 7.13 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") jedyny prezydent na świecie, który doczekał się drugiej własnej kolędy
- 7.14 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") jedyny prezydent na świecie, który rapuje
- 7.15 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") wzorem nacjonalizmu i autorytaryzmu
- 7.16 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") rozmawia telefonicznie z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem, który okazuje się dwoma rosysjkimi pranksterami
- 7.17 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") rozmawia z królem Jordaniii przez niepodłączony telefon
- 7.18 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") opowiada anegdotę "O trzy za długo", która okazała się fejkiem
- 7.19 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") odkrywa śmiertelne zagrożenia dla policjantów
- 7.20 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") entuzjastycznie przyjęty podczas Parady Piłsudskiego w Nowym Jorku
- 7.21 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") bohatersko łamie konstytucję
- 7.22 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") zaliczony do parszywej dwunastki Davos 2024 przez portal Politico
- 7.23 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ostrzega
- 7.24 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ostrzega powtórnie
- 7.25 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") o sobie
- 7.26 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ujawnia
- 7.27 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") odlatuje
- 7.28 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") szczytuje
- 7.29 Drugiemu najlepszemu w dziejach Wolski prezydentowi - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnemu, dlatego dobrze stojącemu, obrońcy dobrej zmiany, ludziowi pierwszej kategorii,tworzącemu poczucie namacalności głowy państwa, Andrzejowi Dudzie (pseudonim sceniczny: "Maliniak") robi się niedobrze
- 7.30 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") słucha z politowaniem
- 7.31 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") rozszyfrował Scholza
- 7.32 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") spotkał się z PiSotelskim kandydatem na prezydenta
- 7.33 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") się pochyla
- 7.34 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") proponuje, żeby PKW przestała się bawić w politykę
- 7.35 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") komentuje
- 7.36 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") prorokuje wzrost przestępczości po zakończeniu wojny na Ukrainie
- 7.37 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") demaskuje
- 7.38 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") wystosowuje i leci trupizmem
- 7.39 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") obejmuje
- 8 Prorok Andrzej Duda
- 9 Oceny prezydętury Maliniaka
- 10 Galeria histerycznych historycznych min drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany, ludźia pierwszej kategorii, poruszającego się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzącego poczucie namacalności głowy państwa, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak")
- 11 Aprowizacja Pałacu
- 12 Od kuchni, czyli pałac za zamkniętymi drzwiami
- 13 Przypisy
- 14 Patrz też
- 15 Linki zewnętrzne
Bohaterska działalność patriotyczna Andrzeja Dudy
Andrzej Duda jest niewątpliwie niekwestionowanym bohaterem narodowym i niestrudzonym bojownikiem o wyzwolenie Wolski spod jarzma okupantów oraz walki o godność prezydenta, w obliczu nieustających wściekłych ataków na jego majestat, przeprowadzanych z regularnością Schaffhausena przez wszelkiej maści wrogów narodu spod znaku Platformy Obywatelskiej.
Jako jeden z najodważniejszych bojowników Ruchu Oporu, pan Duda za nic mając grożące mu represje, a nawet zagrożenie życia, nigdy nie waha się stanąć w obronie szarganych na najróżniejsze sposoby przez okupantów czci, godności, majestatu i niespotykanej charyzmy Lecha Kaczyńskiego, stając się tym samym uniwersalnym symbolem nieugiętego oporu przed okupantami i idolem patriotycznie nastawionej kilkudziesięciomilionowej ogólnonarodowej większości.
Najważniejsze brawurowe akcje Andrzeja Dudy
- wrzesień 2008 - przygotowanie błyskotliwej opinii prawnej, która w sposób absolutnie bezdyskusyjny i ponad wszelką wątpliwość wykazała, że - pomimo regulacji zawartych w kłamliwej konstytucji, narzuconej Wolsce w 1997 r. przez
postkomunistówlewicowców z marionetkowym byłym prezydentem III RP Aleksandrem Kwaśniewskim na czele - to Lech Kaczyński kieruje wolską polityką zagraniczną. Charakterystyczne jest, że ta wybitna ekspertyza została niestety usunięta z zasobów witryny internetowej Kancelarii Prezydenta w wyniku ataku hakerów sterowanych przez Platformę Obywatelską, której nie w smak było rozpowszechnianie oczywistej prawdy i demaskowanie podłych manipulacji okupantów. - 22.10.2008 – w odpowiedzi na niesłychany akt agresji wobec majestatu prezydenta na rozpoczynającym się w Warszawie II Kongresie Sędziów Polskich, jakim było bezczelne zaplanowanie wystąpienia przedstawiciela Kancelarii Prezydenta dopiero jako piątego, po tak nikczemnych wrogach narodu, jak między innymi samozwańczy marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, wyspecjalizowany w cyrkowych sztuczkach Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bohdan Zdziennicki, czy minister sprawiedliwości inaczej, Zbigniew Ćwiąkalski, pan minister Duda bohatersko odmawia odczytania listu od Lecha Kaczyńskiego. Dopiero po konsultacji z samym prezydentem, który - konsekwentnie stosując zasadę "Dobrem zło zwyciężaj" - nie dał się wmanipulować w obrzydliwą prowokację zorganizowaną przez okupantów, pan minister Duda decyduje się na wystąpienie i odczytuje list na zaszczytnym trzynastym miejscu wśród mówców
- 06.11.2008 - podczas sejmowej debaty nad zbrodniczą ustawą odbierającą milionom obywateli uczciwie wypracowane przez nich emerytury pomostowe, pan Andrzej Duda bohatersko uświadamia całemu Narodowi, że Gubernator Tymczasowego Rządu Okupacyjnego Donaldu Tusku, nie mając odwagi osobiście stawić czoła miażdżącej krytyce ze strony patriotycznie zorientowanych posłów PiS, bezczelnie i tchórzliwie zasłania się osobą Wicekomisarz ds. Pracy Przymusowej i Niewolnictwa, Agnieszki Chłoń-Domińczak, która - pomimo niesłychanie zaawansowanej ciąży - brutalnie zmuszona zostaje przez aparatczyków reżimu Tusku do odpowiadania na niespotykanie celne i obnażające przestępcze intencje Platformy Obywatelskiej pytania posłów
Brutalne represje ze strony okupantów
Ze względu na swoje przekonania oraz w zemście za wielokrotne brawurowe akcje w obronie majestatu Lecha Kaczyńskiego, pan Duda jest systematycznie prześladowany przez siepaczy reżimu i wysługujących się im kolaborantów.
W podłych tych atakch przodują oczywiście wynajęci przez PO znani spece od brudnej roboty i dyżurni błaznowie okupantów, Janusz Palikot i Stefan Niesiołowski, którzy w dniu 06.11.2008, podczas debaty sejmowej nad emeryturami pomostowymi, gdy pan Duda niesłychanie słusznie zwrócił uwagę na tchórzostwo i chamstwo Donaldu Tusku, cynicznie chowającego się za panią Agnieszką Chłoń-Domińczak, ośmielili się bezprzykładnie go obrazić, znieważając przy tym czynnie samego Lecha Kaczyńskiego:
- "Zejdź z trybuny, ty prostaku!" - Stefan Niesiołowski
- "To było chamskie zachowanie!" - Janusz Palikot
Bezczelność i nienawiść okupantów osiągnęła taki poziom, że nie pomyśleli oni nawet o przeproszeniu pana Dudy, a w szczególności prezydenta, którego przecież bohaterski minister w sposób godny i niespotykanie honorowy reprezentował.
Na ten bezprecedensowy fakt zwrócił błyskotliwie uwagę sam Ojciec Narodu, który w dniu 07.11.2008 na sali sejmowej stwierdził:
- "Chciałem prosić pana marszałka, aby w imieniu Sejmu przeproszono pana prezydenta i pana ministra Dudę."
Pan prezes Kaczyński z właściwą sobie prostodusznością skierował również związane z rozpętaną przez PO hucpą pytanie do samego siebie:
- "Chciałem się tylko zapytać, czy według pana, w tej Izbie, należy używać określeń typu "cham" i "prostak" w stosunku do reprezentantów pana prezydenta."
Andrzej Duda drugim najlepszym w dziejach Wolski - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - prezydentem Wolski!
W dniu 24.05.2015 ma miejsce jedno z najważniejszych wydarzeń w nowożytej historii Europy i świata: pomimo nachalnej propagandy, niezliczonych fałszerstw i haniebnych manipulacji na gigantyczną skalę oraz szalejącego terroru okupantów, II tura wyborów prezydenckich kończy się kolejnym z niekończącej się serii oszałamiających sukcesów ogólnonarodowego Ruchu Oporu - na prezydenta Wolski wybrany zostaje wyznaczony osobiście przez Ojca i dobroczyńcę Narodu Wolskiego, Naszego Umiłowanego Przywódcę, Nowego Zbawiciela Wolski, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, jego bezpośredni podwładny, jedyny jedynie słuszny kandydat, Andrzej Duda!!!
Od czasu tego wiekopomnego zwycięstwa członkowie wewnętrznego zakonu Partii witają się, dla upamiętnienia go, nowym, zmodyfikowanym, pozdrowieniem:
- "Niech będzie pochwalony święty Lech Kaczyński i jego brat Jarosław, zawsze dziewica, z dzieciątkiem Duduś w trójcy jedyni!"
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") prezydentem tych, którzy jedynie słusznie głosowali
W dniu 30.04.2017 r. drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") w wywiadzie dla TVP Historia oglosił urbi et orbi:
- "Mnie się śmiać chce, kiedy słyszę, że Andrzej Duda nie jest prezydentem wszystkich Polaków, bo podpisał jakąś ustawę, na którą się jakaś grupa społeczna nie zgadza. Proszę pamiętać, że Andrzej Duda nie jest prezydentem wszystkich Polaków, bo nie został przez wszystkich Polaków wybrany. Został wybrany przez 51 i ileś tam dziesiątych procenta wyborców, którzy wzięli udział w wyborach – którzy wzięli udział w wyborach!"
To mistrzowskie wykorzystanie elementarnych zasad dialektyki stosowanej, ponieważ o tym, że będzie prezydentem wszystkich Polaków drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") mówił m.in. w kampanii wyborczej i tuż po ogłoszeniu wyników wyborów w maju 2015 roku. O tym, że Duda będzie prezydentem wszystkich Wolaków mówiła także asystentka Naszego Umiłowanego Przywódcy, Naczelnika Państwa Wolskiego, Dobrego Pasterza i Nowego Zbawiciela Wolski, Obrońcy Europy przed islamem, Wielkiego Higienisty, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, premiera megamocnego rządu, a wówczas szefowa jego sztabu wyborczego:
- "Andrzej Duda jest prezydentem wszystkich Polaków. Zrobię wszystko, by podziałów nie było." - obiecał jedynie słuszny kandydat Partii po ogłoszeniu wyników (maj 2015)
- "Głęboko wierzę w to, że jesteśmy w stanie odbudować wspólnotę, być razem, naprawiać nasz kraj. Nikt tego w pojedynkę nie zrobi. Musi być poczucie wspólnoty. Potrzebujemy tego. Andrzej Duda jest prezydentem wszystkich Polaków." - ibidem
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") o wieszaniu sędziów
Największe osiągnięcia prezydenta Dudy
Kontynuacja najwspanialszych dokonań prezydenta Lecha Kaczyńskiego w zakresie rozsławiania dobrego imienia i sukcesów Wolski oraz budowy jej wizerunku na arenie międzynarodowej
- "Niestety Polska nie jest dziś krajem, o którym można by powiedzieć, że jest państwem sprawiedliwym, sprawiedliwym dla swoich obywateli, że jest państwem, w którym obywatele traktowani są równo" - Andrzej Duda w rozmowie z prezydentem Joachimem Gauckiem podczas swojej wizyty w Niemczech (28.08.2015)
- "Ja nie mam dzisiaj odwagi powiedzieć: wracajcie do kraju. Czy jest więcej miejsc pracy w ich miejscowościach, czy łatwiej prowadzić działalność gospodarczą, czy obciążenia są mniejsze? Ja tych zmian nie widzę. Widzimy postępujące rozwarstwienie społeczne, zanika wytwarzająca się po 1989 roku klasa średnia, ludzie ubożeją. [...] Dzisiaj nie powiem: pakuj się, wracaj do Polski, bo wtedy ktoś mi zarzuci: ten człowiek mnie oszukał" - Andrzej Duda na spotkaniu z reprezentantami wolskich organizacji podczas wizyty w Anglii (14.09.2015)
Najważniejsze przykłady niespotykanie bohaterskich niedziałań i działań oraz największych dokonań drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak")
- W dniu 07.06.2015 ma miejsce niespotykany akt nadludzkiego wręcz bohaterstwa ze strony Andrzeja Dudy, który w trakcie obchodów Święta Dziękczynienia w warszawskim Wilanowie, nie zważając na ogromne niebezpieczeństwo, z narażeniem życia ratuje porwaną rzekomo przez wiatr hostię Przenajświętszą, którą - najprawdopodobniej w akcie prymitywnej zemsty za traumatyczną porażkę w wyborach prezydenckich - próbowali haniebnie zbezcześcić okupanci, generując zdradziecko zupełnie nienaturalny podmuch porywistego wichru, z wykorzystaniem helu oraz technik z całą pewnością zbliżonych do zastosowanych podczas zamachu i mordu smoleńskiego!
- W dniu 16.09.2015 prezydentowi Dudzie, pomimo usiłowań podporządkowanych reżimowi sterowanych przez WSI hakerów, którzy bezczelnie usuwają błyskotliwy wpis z prezydenckiego konta na Tweeterze, udaje się przekazać Wolakom skrzętnie skrywaną przez okupantów informację, że znajdujące się w innych krojach wolskie placówki dyplomatyczne, faktycznie wcale nie działają na "arenie międzynarodowej czy jakiejś zagranicy", gdyż ich terytoria w sposób oczywiście oczywisty należały, należą i będą należeć do Wolski! Tym wspaniałym aktem niespotykanego bohaterstwa, prezydent Duda brawurowo udaremnia bezczelne wysiłki reżimu okupacyjnego i obnaża haniebne kłamstwa i manipulacje reżimowych propagandystów, cynicznie próbujących wywołać w społeczeństwie przekonanie, jakoby ratyfikowane w słusznie minionych mrocznych czasach PRL Konwencje Wiedeńskie o stosunkach dyplomatycznych oraz o stosunkach konsularnych, rzekomo w dalszym ciągu w Wolsce obowiązywały!
- W dniu 29.09.2015 na jaw wychodzi ściśle skrywana przez okupantów prawda, że podczas obrad Zgromadzenia Ogólnego ONZ, prezydent Duda odniósł jeszcze większy sukces, niż się to wcześniej wydawało, gdyż odbył niespotykanie długą, bo aż półtoragodzinną (!) rozmowę z "kumplem lewackiego terrorysty, czarnoskórym kryptokomunistą", prezydentem Barackiem Obamą. Choć rozmowa ta - niewątpliwie dla zmylenia czających się wokół agentów KGB i WSI - niebywale sprytnie zaaranżowana została podczas wspólnego lunchu, w towarzystwie między innymi Władimira Putina, to - jak brawurowo ujawnił czołowy intelektualista Kancelarii Prezydenta, Krzysztof Szczerski - prezydentom Wolski i USA udało się "szczerze i bezpośrednio" przedyskutować niesłychanie ważne sprawy związane z bezpieczeństem Wolski i świata oraz rolą NATO, a także omówić zagadnienia dotyczące sankcji wobec zbrodniczej Rosji!:
- "Później ta długa rozmowa półtoragodzinna, która zrealizowana była podczas lunchu, gdzie panowie siedzieli obok siebie przy stole numer jeden, przy którym zasiadała grupa bardzo wpływowych osób, i ten lunch spędzili na rozmowie wspólnej. [...] Z prezydentem Obamą rozmowy dotyczą tego, czego wszyscy spodziewamy się od tych dwóch przywódców, jeśli się spotykają. Czyli dyskusja o bezpieczeństwie zwłaszcza w perspektywie przyszłorocznego szczytu NATO w Warszawie, Ukraina, polityka wschodnia, sankcje wobec Rosji. [...] Te rozmowy miały taki charakter, który powoduje, że można rozmawiać szczerze i bezpośrednio [...]" - Krzysztof Szczerski na konferencji prasowej w wolskim przedstawicielstwie w ONZ w Nowym Jorku1)
- W dniu 03.10.2015 na światło dzienne wychodzi skrzętnie ukrywana przez okupantów ekskluzywna fotografia, będąca porażającym dowodem, że prezydent Duda cieszy się absolutnie wyjątkowymi względami u prezydenta Obamy, gdyż dostąpił unikatowego na skalę światową, niespotykanego w najwyższych sferach dyplomatycznych zaszczytu pozowania do zdjęcia z samym "czarnym mesjaszem nowej lewicy" oraz jego małżonką! Ten budujący fakt stanowi oczywiście oczywiste potwierdzenie, że pod przywództwem drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - Wolska nareszcie powstaje z kolan, a sam prezydent Duda podbija świat:
| Prezydent Duda podbija świat | |
|---|---|
- W dniu 23.10.2015 prezydent Duda odnosi wielki sukces, dając przykładny odpór bezczelnie próbującym "brutalnie wciągnąć go w kampanię" funkcjonariuszom reżimu okupacyjnego, a w szczególności samozwańczej marionetkowej premierze Ewie Kopacz i prezentując swoją perfekcyjną apolityczność na wiecu w Pszczynie, na którym - jedynie w efekcie rzadkiego zbiegu okoliczności, a najprawdopodobniej cynicznej prowokacji wrogów narodu, towarzyszą mu kandydaci Ruchu Oporu w zbliżających się wyborach:
- W dniu 27.10.2015 ma miejsce nienotowany w dziejach świata gigantyczny sukces prezydenta Dudy, który w wielkim stylu brawurowo wetuje aż trzy (!) ustawy, rzecz jasna wymierzone bezpośrednio w niepodległość Wolski i byt biologiczny Narodu Wolskiego. Prezydent niewątpliwie ustanawia tym samym wspaniały rekord świata w liczbie ustaw zawetowanych jednego dnia, co powinno zostać w trybie pilnym zgłoszone i opublikowane w "Księdze rekordów Guinnessa" (ang.: Guinness Book of Records)!
- W dniu 06.11.2015 kolejny oszałamiający sukces Andrzeja Dudy, który nie zważając na brutalne groźby i naciski ze strony dogorywających okupantów, brawurowo nie zaprzysięga trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy wybrani zostali na początku października przez Sejm w miejsce sędziów kończących w dniu dzisiejszym swoją kadencję! Dzięki temu doniosłemu głęboko patriotycznemu aktowi, liczebność przestępczego i doskonale znanego ze swoich cyrkowych sztuczek Trybunału, ograniczona zostaje do 10 sędziów, co stanowi pierwszy milowy krok na trudnej drodze do pełnego odpolitycznienia wrogiego Trybunału i przywrócenia podstaw zniszczonej przez okupantów jedynie słusznej sprawiedliwości ludowej!
- W dniu 26.01.2016, ku ogromnej radości całej kilkudziesięciomilionowej ogólnonarodowej większości Prawych Wolaków, jedna z nielicznych w Wolsce i Europie kryształowo uczciwych gazet, prawdziwie wolski i niewiarygodnie wprost wiarygodny tygodnik "wSieci", w ramach perfekcyjnie realizowanego "procesu pluralizowania Polski", przyznaje uwielbianemu przez cały Naród Zrodzonemu Przez Błogosławione Łono i Wykarmionemu Przez Błogosławione Piersi, prezydentowi, zaszczytny niebywale prestiżowy tytuł "Człowieka Wolności 2015"!
- W dniu 05.02.2016 prezydent Duda odnosi kolejny niebywały wprost sukces, odbywając niespotykanie rzeczowe, niesłychanie konstruktywne i głęboko merytoryczne konsultacje z przedstawicielami Amnesty International i innych organizacji sprzeciwiających się regulacjom zawartym w niebezwiednie podpisanej przez niego dzień wcześniej ustawie o zasadach inwigilacji, brawurowo i z charakterystyczną dla siebie błyskotliwością obnażając w ten sposób haniebne kłamstwa najgorszego sortu Wolaków, bezczelnie twierdzących, jakoby ustawa ta rzekomo nie była konsultowana ze społeczeństwem. Dzięki tej brawurowej akcji, prezydent zapisuje się złotymi zgłoskami w annałach światowej demokracji, a być może nawet staje się głównym kandydatem do najbliższej pokojowej nagrody Nobla, jako osoba wyznaczająca absolutnie nowatorskie w skali świata standardy prawdziwie demokratycznych konsultacji społecznych:
- "Andrzej Duda stwierdził, iż jest otwarty na konsultacje w sprawie ewentualnych zmian w prawie, zarówno z organizacjami pozarządowymi, jak i przedstawicielami służb" - www.prezydent.pl
- W dniu 23.02.2016 prezydent Duda odnosi kolejny niebywały wprost sukces, przychylając się do woli ogólnonarodowej miażdżącej większości Prawych Wolaków wyrażonej przez bezkompromisowego Prawego Wolaka, posła PiS Andrzeja Jaworskiego z Gdańska:
- W dniu 08.03. 2016 pozostając w całkowitej zgodzie z zasadami dualizmu kaczologicznego Andrzej Duda kontynuował wykład Naszego Umiłowanego Przywódcę, Nowego Zbawiciela Wolski, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego w Otwocku wskazując przeciwstawną najgorszemu sortowi Polaków odbudowującą naszą umiłowaną Ojczyznę klasę społeczną, czyli pierwszą kategorię Wolaków, która przez najgorszy sort Polaków traktowana jest jak druga kategoria, która, zgodnie z zasadami dualizmu kaczologicznego, nie może istnieć:
- "Wszyscy jesteśmy ludźmi inteligentnymi. Jesteśmy ludźmi dumnymi z naszej ojczyzny. Jesteśmy ludźmi, którzy rozumieją procesy historyczne i jesteśmy także ludźmi, którzy rozumieją, co znaczy, że nasze państwo jest wykorzystywane. A że my jesteśmy traktowani jako ludzie drugiej kategorii - czas najwyższy, abyśmy powiedzieli, że tu, w Polsce, to my właśnie jesteśmy ludźmi pierwszej kategorii. My To nasze interesy przede wszystkim muszą tu być realizowane i my mamy prawo do realizowania naszych interesów na arenie międzynarodowej. To my mamy prawo decydować, co jest dla nas dobre, a co złe; kto jest dla nas gościem, a kto wrogiem. I mamy prawo do tego, by głośno o tym mówić, nie kierując się pseudoeuropejską poprawnością polityczną, która tak naprawdę wiedzie na manowce."
- Kontynuując wykład podzielił się z ludem Otwocka swoimi szerokimi poglądami na sprawy krajowe i międzynarodowe:
- "...ci, którzy dzisiaj mówią, że trzeba bronić demokracji, chcą bronić tego, co było przez ostatnie osiem lat - tych wszystkich afer, które były zamiatane pod dywan. To była prawdziwa demokracja? Gdzie wtedy były wszystkie Komisje Weneckie, gdzie była Komisja Europejska? Dlaczego wtedy nie interweniowano, dlaczego wtedy nie podejmowano działań? Gdzie byli ci ludzie. To wśród nich jest bardzo wielu ludzi przyzwoitych, którzy dają się zwieść pewnym próbom zastraszania. Będą się bronili wszelkimi siłami i wszelkimi sposobami, będą zwodzili, będą rozsiewali strach, będą starali się siać propagandę, niepokój."
- 23.03.2016 w obszernym i wnikliwym wykładzie na antenie Radia Maryja, transmitowanym przez TV Trwam opowiedział o tym jak to Trybunał Konstytucyjny notorycznie łamie prawo:
- "W tej chwili ten spór [ o Trybunał Konstytucyjny - przyp. Muzeum IV RP ] jest sensu stricto prawnie nierozwiązywalny, ze względu na luki istniejące w polskim prawie i złamania prawa, do których już doszło, a których naprawić się już nie da. Jeżeli istnieje jakiekolwiek rozwiązanie tego sporu, to dzisiaj trzeba rozwiązań na drodze politycznej. Jest sytuacja patowa. Niestety dużą rolę żeby do tej sytuacji doprowadzić odegrał Trybunał Konstytucyjny, także jego prezes, który, niestety, w ewidentny sposób ustawia się po jednej stronie sceny politycznej. Jako prezydent dokonałem zaprzysiężenia pięciu sędziów wybranych przez parlament. W istocie dzisiaj w TK jest 15 sędziów. Oczekiwanie, że zaprzysięgnę teraz trzech sędziów, a więc będzie teraz de facto w Trybunale 18 sędziów, co byłoby ewidentnie sprzeczne z bezpośrednio brzmiącym artykułem konstytucji, jest po prostu absurdem. Ci wszyscy, którzy dzisiaj podnoszą takie postulaty, mówią krótko: niech prezydent w czytelny sposób złamie konstytucję. Takiej zgody z mojej strony nie będzie! Nie widzę żadnych podstaw prawnych, i nie ma takich podstaw, dla których dzisiaj prezes Rzepliński może mówić: ci sędziowie mają prawo orzekania, a tamci nie mają, zwłaszcza że wszystkim sędziom wypłaca uposażenie sędziowskie, które jest wyższe niż uposażenie prezydenta RP, wyznaczył im miejsca pracy w Trybunale Konstytucyjnym. Dla mnie jako prezydenta to kolejny dowód, że Trybunał funkcjonuje fatalnie. Do tego sytuacja, w której prezes Trybunału włącza się w polityczny spór po jednej z jego stron, choć powinien zachować bezstronność [...] Mało, okazuje się, że Trybunał kilkukrotnie łamie prawo, najpierw wzywając Sejm, żeby zaprzestał pracy [...] ...później prezes Trybunału dokonuje zmiany składu orzekającego, jeszcze w dodatku w konieczności stosuje procedurę cywilną, a taka zmiana jest ewidentnym naruszeniem przepisów procedury cywilnej. Mnie, jako prezydentowi, zależy na jednym - chcę mieć w Polsce uczciwy, pluralistyczny, rzetelny Trybunał Konstytucyjny, który będzie faktycznie oceniał zgodność z rozwiązań konstytucją, [...] który będzie działał i prospołecznie i propaństwowo."
- W dniu 01.05.2016 uroczyście obchodząc pielgrzymkowe święto pracy w Kaliszu nie omieszkał jedynie słusznie nawiązać do złodziejskich tradycji III RP, które doprowadziły kwitnący w czasach PRL kraj do ruiny:
- "Co było przed 1989 r. wszyscy wiemy. Ale po 1989 r. gdy wszyscy głęboko wierzyliśmy, że Polska wychodzi na prostą, że będziemy budować państwo na poziomie Zachodu. Otóż trzeba powiedzieć tak: z całą pewnością Polska jest w dużo lepszym stanie niż była wtedy. Z całą pewnością jesteśmy dziś zamożniejsi. Ale nie wszystko zostało zrobione dobrze. Być może na fali entuzjazmu „teraz wszystko musi przejść w prywatne ręce” wiele dobra, które było dobrem narodowym zostało zmarnowane. Często niestety zostało rozkradzione. I chociaż wielu ludzi wzięło sprawy w swoje ręce, to jednak poprzez upadek i zniszczenie wielu państwowych zakładów ludzie stracili pracę. [...] Całe regiony naszego kraju wpadły w ubóstwo, ludzie się załamali, wyjeżdżali za granicę, opuszczali swoje domy. [...] To niestety także jest rzeczywistość tych 27 lat. Czy to było sprawiedliwe? Nie proszę państwa, to nie było sprawiedliwe."
- 27.08.2016 - brawurowa wypowiedź o umieraniu w powietrzu stojąc i podniesionych wolskich siłach powietrznych:
- "Dziękuję też, że upamiętniliśmy Dowódcę tej bazy sprzed lat, ale także później Dowódcę Polskich Sił Powietrznych Pana Generała Andrzeja Błasika, człowieka który zginął jako żołnierz, pilot na służbie Rzeczypospolitej. Zginął w powietrzu, w polskim samolocie wojskowym, stojąc przy boku Prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego, Zwierzchnika Sił Zbrojnych." - podczas uroczystości na terenie 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach
- "Podniosły się także i polskie siły powietrzne, po tym jak szkalowano polskich pilotów [...] bo zachowaliście się, jak na żołnierzy przystało, po prostu realizowaliście swoje zadania najlepiej, jak umiecie, zadając kłam, tym wszystkim podłym insynuacjom, które na polskie siły zbrojne, na polskie siły powietrzne, przez kilka lat spadały. " - ibidem
- 28.08.2016 - o tym, że po 1989 r. teoretycznie Wolską nie rządzili zdrajcy:
- "Jeżeli smucić się, to tylko z tego powodu, że aż 70 lat czekać trzeba było na ten pogrzeb i aż 27 lat po 1989 r. O ile do 1989 r. można powiedzieć, że rządził ustrój tych samych zdrajców, którzy zamordowali "Inkę" i "Zagończyka", to przecież po 1989 r. teoretycznie nie." - podczas pogrzebu żołnierzy niezłomnych; "Inki" i "Zagończyka" w Gdańsku
- 20.10.2016 - "Nie pozwolimy sobie odciąć rąk tylko dlatego, że jest grupa ludzi związanych z poprzednią władzą, którzy uważają, że będą stanowili tamę dla całego procesu zmian. I śmieją się, że można uchylić wszystko, z programem 500 plus włącznie." - zapowiedział na spotkaniu w Pleszewie
- 20.10.2016 - "Jeżeli komuś się wydawało, że poprzez skok na Trybunał Konstytucyjny uniemożliwi nam dokonanie zmian w Polsce, to się mylił. Bo my jesteśmy zdeterminowani do tego, aby ten program zrealizować. I nie cofniemy się przed tym." - ibidem
- 20.10.2016 - "Także Trybunał, który mieści się w trójpodziale władzy. Także i prezes TK, nawet jeżeli mu się wydaje, że w konstytucji nie ma artykułu 197, który mówi, że Trybunał Konstytucyjny proceduje na podstawie ustawy. I artykułu 7, który mówi, że wszystkie - łącznie z Trybunałem - organy są zobowiązane działać na podstawie prawa i w jego granicach." - ibidem
- 20.10.2016 - "To ja informuję: te przepisy są i one obowiązują sędziów TK i Trybunału in corpore. I będą one, proszę państwa, przestrzegane. Bo nikt rozsądny nie pozwoli na to, aby Trybunał stał w kraju ponad prawem, aby nie przestrzegał prawa uchwalonego przez parlament. Bo to jest anarchia." - ibidem
- 28.10.2016 - "Sytuacja kobiety w ciąży, zwłaszcza w ciąży trudnej, jest niezwykle złożona. Mogę z góry powiedzieć, że nie podpisałbym ustawy przewidującej karanie kobiet." - w rozmowie z Dorotą Gawryluk w programie "Prezydenci i Premierzy" w Polsat News
- 28.10.2016 - "Z bardzo prostej przyczyny [ tego nie powiedział, kiedy był pierwszy "Czarny Protest" - przyp. Muzeum IV RP ]: wiedziałem, że takie rozwiązanie, w którym kobiety miałyby być karane, nie będzie przyjęte. Odbyłem w tej sprawie konsultacje polityczne. Bardzo dobrze, że te projekty zostały odrzucone, bo to oczyściło atmosferę. Należało oba te projekty skierować do komisji. Oba były obywatelskie." - ibidem
- 28.10.2016 - "Osobiście nie zgadzam się z karaniem kobiet, ale jeżeli ktoś mówi o kompromisie aborcyjnym, to ja zwracam uwagę na jedno: niestety dzisiaj jest tak, że w ramach kompromisu aborcyjnego usuwa się dzieci dotknięte niepełnosprawnościami, usuwa się dzieci z zespołem Downa, między innymi wśród tych dzieci dotkniętych niepełnosprawnościami. I ja się z tym głęboko nie zgadzam. Uważam, że pod tym względem ten kompromis jest nieskuteczny." - ibidem
- 18.06.2017 - "Oni ośmielają się przeszkadzać w pamięci o zmarłych, w modlitwie. [...] Nie wiem, czy jej cel to wywołanie zamieszek, czy to, żeby krew się polała. Ale nie mogę tego wykluczyć, obserwując te zachowania." - o kontrmiesięcznicach smoleńskich w wywiadzie dla telewizji Republika
- 18.10.2017 - Tadeusz Kościuszko wielkim kompozytorem był:
- 06.03.2018 - Duda jest prezydentem 33 miesiące i dotąd nie miał oficjalnej wizyty u prezydenta USA w Waszyngtonie. @PresidentWalesa miał ją po 4 miesiącach od objęcia urzędu,Kwaśniewski po 8,Kaczyński po 8, Komorowski po 6.I niech ktoś powie,że Duda przypadkiem poluje na Trumpa na korytarzach." - niejaki Paweł Zalewski, były europoseł Platformy Obywatelskiej na Twitterze
- 11.09.2018 - "Uczynimy wszystko, żebyście państwo mieli przekonanie, kiedy będą się kończyły nasze kadencje, [...] że ktoś wreszcie myślał o obywatelach, a nie tylko o swoich sprawach, czy o jakiejś wyimaginowanej wspólnocie, z której dla nas niewiele wynika. Wspólnota jest potrzebna tutaj, w Polsce, dla nas - własna, skupiająca się na naszych sprawach, bo one są dla nas sprawami najważniejszymi; kiedy nasze sprawy zostaną rozwiązane, będziemy się zajmować sprawami europejskimi. A na razie, niech nas zostawią w spokoju i pozwolą nam naprawić Polskę, bo to jest najważniejsze" - w brawurowej proklamacji dla mieszkańców Leżajska (jidysz: Lyschansk) na jaw wyszło, że UE - ta wroga wszystkiemu co wolskie organizacja nie daje restaurowanej IV RP spokoju i uniemożliwia Biało-Czerwonemu Obozowi naprawę Wolski, która to innowacyjna w swej
prostackościprostocie proklamacja odbiła się jedynie słusznym szerokim echem w światowych menstringowych mediach, czego przykładem jest zamieszczona obok publikacja prominentnego, brytyjskiego dziennika o łże-elitarnym charakterze i międzynarodowym zasięgu - "Financial Times" z 12.09.2018 r. (materiał pozyskany i przekazany do Muzeum IV RP przez tajną współpracownicę "Kocicę" ze Szczecina (niem. Stettin)
Zdradziecka, nieuzgodniona z Naszym Umiłowanym Przywódcą, Nowym Zbawicielem Wolski, Obrońcą Europy przed islamem, Wielkim Higienistą, niezłomnym i charyzmatycznym, przypadkowo niedointernowanym, Cudownie Ocalonym Prezesem-Premierem-prawie Prezydentem Jarosławem (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionym-Kaczyńskim pseudoopinia drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") zasuflowana w dniu 10.04.2016 podczas wreszcie uroczystych obchodów 6, okrągłej rocznicy katastrofy smoleńskiej we wreszcie wydartej z brudnych łap okupantów, odzyskanej IV RP
- "Wybaczmy sobie wzajemnie wszystkie niepotrzebne, a przede wszystkim niesprawiedliwe słowa, wszystkie te gorszące zachowania, wszystkie także i momenty poniżenia. [...] Wiecie wszyscy - i mówię to z pochyloną głową - że było tu [ przed Pałacem Prezydenckim - przyp. Muzeum IV RP ] potem wiele dramatycznych zdarzeń; zdarzeń często gorszących, do jakich nigdy nie powinno dojść w Rzeczpospolitej. A te wydarzenia wlały w serca, w wiele serc, dodatkową gorycz, dodatkowe rozżalenie, czasem wiele gniewu. Dlatego zwracam się dziś do wszystkich z apelem: wybaczmy. Wybaczmy to wszystko sobie wzajemnie. Wszystkie niepotrzebne, a przede wszystkim niesprawiedliwe słowa, wszystkie te gorszące zachowania, wszystkie także i momenty poniżenia. [...] Apeluję o to wybaczenie, bo ono jest dzisiaj i nam, i Polsce, której przyszłość musimy budować wspólnie, ono jest nam dzisiaj ogromnie potrzebne, ono jest niezbędne. Jeśli z tragedii smoleńskiej, jeśli z tego dramatu możemy wyprowadzić coś dobrego - a powinniśmy - to powinna to być jedność. To powinna cały czas być solidarność; to powinna być życzliwość wzajemna i szacunek - takie, jakie wtedy były na Krakowskim Przedmieściu."
Oficjalna linia Partii ogłoszona dostojnie urbi et orbi w dniu 10.04.2016 podczas wreszcie uroczystych obchodów 6, okrągłej rocznicy katastrofy smoleńskiej we wreszcie wydartej z brudnych łap okupantów, odzyskanej IV RP by Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński
- "Naszą pamięć chciano zabić, chciano zabić tę pamięć, bo jej się bano, bo za tą tragedię, niezależnie od tego, jakie były jej przyczyny, ktoś odpowiada, przynajmniej moralnie. I odpowiadał za to poprzedni rząd. Nie ten oczywiście, pani Kopacz, tylko ten - Donalda Tuska."
Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, Obrońca Europy przed islamem, Wielki Higienista, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński powiedział też, że sprawiedliwość może mieć miejsce tylko wtedy, gdy są odpowiednie przesłanki prawne, jeżeli śledztwa dot. katastrofy smoleńskiej "przyniosą odpowiednie wyniki":
- "Nie mogę rozstrzygać o tym, jakie te wyniki będą. Wiem, że zaczęły się prawdziwe śledztwa i wiem, że Polacy wielokrotnie mylili się, kiedy przebaczali zbyt łatwo. Tak, przebaczenie jest potrzebne, ale przebaczenie po przyznaniu się do winy i po wymierzeniu odpowiedniej kary. To jest nam potrzebne."
| Perfekcyjne przykłady instalacji smoleńskich połączonych ze stosowanym językiem pojednania, jakże zgodne z oficjalną linią Partii | |
|---|---|
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") wetuje
Dla całkowitego rozwiania wszelkich wątpliwości i zilustrowania oczywiście oczywistej prawdy, że prezydent wetuje jedynie takie ustawy, które są rażąco wymierzone w wolską rację stanu i przegłosowane zostały przez Sejm pod presją siepaczy reżimu Tusku, w celu ostatecznego zwojewódczenia Wolski, poniżej zaprezentowano zestawienie jedynie słusznie zawetowanych przez prezydenta aktów prawnych:
Ustawy z jedynie słusznie minionego okresu restauracji III RP:
- 02.10.2015 - ustawa o uzgodnieniu płci
- 27.10.2015 - nowela ustawy o lasach państwowych
- 27.10.2015 - ustawa o ratyfikacji tzw. poprawki dauhańskiej, przedłużającej obowiązywanie w Wolsce protokołu z Kioto do 2020 roku
- 27.10.2015 - nowelizacja ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym
Ustawy z jedynie słusznie nastałego okresu restauracji IV RP
- 12.07.2017 - nowelizacja ustawy o Regionalnych Izbach Obrachunkowych
Efekty akcji o kryptonimie "suweren sprząta" uruchomionej w trybie astroturficznym w celu obrony ostatniej barykady w państwie i innych barykad
- 24.07.2017 - nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym
- 24.07.2017 - nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa
- 16.08.2018 - nowelizacja ordynacji wyborczej do Parlamentu Europejskiego
Inne weta
- 02.03.2022 - prezydęt zawetował ustawę "Lex Czarnek"
- 15.12.2022 - prezydęt zawetował ustawę "Lex Czarnek 2.0"
- 16.08.2024 - prezydęt zawetował ustawę z dnia 24 lipca 2024 r. o uchyleniu ustawy o Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007–2022 i przekazał Sejmowi ustawę do ponownego rozpatrzenia.
Weta zapowiedziane
W dniu 13 listopada 2023 w orędziu wygłoszonym podczas pierwszego posiedzenia Sejmu X kadencji drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") zapowiedział:
- "Chcę z tego miejsca powiedzieć wszystkim formacjom politycznym: ewentualne weto prezydenta nie może być usprawiedliwieniem dla niezrealizowania państwa obietnic wyborczych. Ja swoje słowa traktuję niezwykle poważnie. Wy też macie obietnice, które złożyliście Polakom i bardzo proszę, zrealizujcie je."
Ta szczera deklaracja wywołała serię wściekłych ataków świńskiej opozycji, która utraciła jeden z pretekstów do wykręcania się z obietnic wyborczych:
- "Prezydent jeszcze niczego nie zobaczył, a już deklaruje, że będzie weto. Przede wszystkim my chcemy działać zgodnie z konstytucją i będziemy działać zgodnie z konstytucją." - niejaka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk na antenie Radia ZET (19.11.2023)
- "My podczas kampanii wyborczej wielokrotnie mówiliśmy, że sytuacja z odsuwaniem PiS-u od władzy jest analogiczna do roku 89. Wtedy też totalna władza robiła wszystko, aby nie zmieniać ustroju, i wtedy tamta władza też miała prezydenta, który bronił tamtej władzy. Analogia jest taka, że pan prezydent Duda jasno mówi, że będzie bronił władzy PiS i na to nie może być zgody. Pan prezydent Duda powiedział, że będzie bronił dorobku ostatnich ośmiu lat. To czego będzie bronił? Bicia kobiet pałkami przez tajniaków, tego, że deptaliście konstytucję?" - niejaki Marcin Kierwiński - tamże
- "Haniebne porównanie. Powinien pan przeprosić. Ja powiem, czego będzie bronił prezydent Andrzej Duda: rodziny, pracy, programów społecznych, godności Polek i Polaków, inwestycji, dobrych ośmiu lat dla Polski." - Łukasz Rzepecki z Kancelarii Prezydenta RP - tamże
- "Porównanie Andrzeja do Jaruzelskiego, pan wybaczy, to nieładne." - Richard Henry Czarnecki - tamże
- "Panie ministrze, to są bardzo piękne deklaracje. Tylko gdyby pan prezydent rzeczywiście chciał stać po stronie inwestycji, interesu, polskiej racji stanu, to nie przeciągałby tego spektaklu, tylko desygnował na premiera Donalda Tuska, dzięki czemu moglibyśmy szybciej przystąpić, chociażby do odzyskiwania pieniędzy z KPO." - niejaka Agnieszka Dzieimanowicz-Bąk - tamże
Pierwsze z wet zapowiedzianych - ustawa okołobudżetowa 2024
- "Decyzja pana prezydenta jest absurdalna i szkodliwa. Absurdalna z tego względu, że prezydent odwołuje się do środków przekazywanych na telewizję publiczną, które były przekazywane rokrocznie przez ostatnie 6 lat przez PiS. To były miliardy złotych. Mimo tego, że telewizja publiczna wówczas przestała pełnić funkcję telewizji publicznej, stała się partyjną, prezydent nie widział w tym nic zdrożnego i podpisywał tego rodzaju ustawy. Można powiedzieć, że kibicował temu przekazywaniu pieniędzy." - szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec w TVN24 (23.12.2023)
Kolejne z wet zapowiedzianych - pigułka "dzień po"
- "Prezydent RP Andrzej Duda, na podstawie art. 122 ust. Konstytucji RP, zdecydował o skierowaniu nowelizacji Prawa farmaceutycznego do Sejmu RP z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie ustawy (tzw. weto). Podstawowym uzasadnieniem decyzji Prezydenta RP jest wola poszanowania konstytucyjnych praw i standardu ochrony zdrowia dzieci." – Kancelaria Prezydenta (29.03.2024)
- "Prezydent, wsłuchując się w szczególności w głos rodziców, nie mógł zaakceptować rozwiązań prawnych umożliwiających dostęp dzieci poniżej osiemnastego roku życia do produktów leczniczych do stosowania w antykoncepcji bez kontroli lekarza oraz z pominięciem roli i odpowiedzialności rodziców." – ibidem
- "Poglądy i opinie w tej sprawie były zróżnicowane, zarówno podczas prac w Parlamencie, jak też w debacie publicznej. [...] W trakcie prac nad ustawą nie padły jednak przekonujące argumenty, przemawiające za dostępnością bez recepty leków antykoncepcyjnych, w szczególności produktu leczniczego występującego pod nazwą ellaOne dla kobiet poniżej osiemnastego roku życia." – ibidem
- "Prezydent deklaruje otwartość na rozwiązania przewidziane omawianą ustawą, w odniesieniu do kobiet pełnoletnich (po ukończeniu 18 roku życia)." – ibidem
- "Przede wszystkim prezydent wsłuchał się w głosy rodziców, które docierały w kierowanej bardzo licznej korespondencji i prezydent jasno tutaj stoi na stanowisku konieczności ochrony praw i standardu konstytucyjnego opieki zdrowotnej nad dziećmi. Jakie są konsekwencje decyzji prezydenta – pozostaje stan prawny niezmieniony. Leki, produkty lecznicze, tutaj głównie związane z antykoncepcją, przede wszystkim ten produkt leczniczy, który występuje pod nazwą EllaOne będzie dostępny na dotychczasowych zasadach, czyli po uzyskaniu recepty. W przekonaniu prezydenta dla osób poniżej 18 roku życia ze względu na ochronę zdrowia, prawa rodziców tego typu produkty lecznicze powinny być dostępne właśnie pod kontrolą lekarza." – Małgorzata Paprocka na briefingu prasowym (29.03.2024)
Kolejne z wet zapowiedzianych - język śląski
- "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda, na podstawie art. 122 ust. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., odmówił podpisania ustawy z dnia 26 kwietnia 2024 r. o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw i w dniu 29 maja 2024 r. przekazał Sejmowi ustawę do ponownego rozpatrzenia." - Kancelaria Prezydenta (29.05.2024)
- "Prezydent podzielając obawy, że uznanie etnolektu śląskiego za język regionalny, a tym samym objęcie go ochroną wynikającą z tego tytułu, może spowodować podobne oczekiwania u przedstawicieli innych grup regionalnych, chcących pielęgnować swoje lokalne języki, kierując się odpowiedzialnością za państwo, uważa, że nie można zaaprobować żądań o objęcie określonych dialektów językowych przepisami ustawy z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, przy braku do tego jednoznacznych podstaw merytorycznych i prawnych, zwłaszcza w bieżącej sytuacji społecznej i geopolitycznej. Niedające się wykluczyć działania hybrydowe, jakie mogą być podjęte w stosunku do Rzeczypospolitej Polskiej, związane z prowadzoną wojną za wschodnią granicą, nakazują szczególną dbałość o zachowanie tożsamości narodowej. Ochronie zachowania tożsamości narodowej służy w szczególności pielęgnowanie języka ojczystego." - ibidem
Kolejne z wet oczekiwanych - ustawa okazjonalna
- "Patrząc na to jaka jest propozycja tej ustawy, ale również na rolę Prezydenta Rzeczypospolitej jako strażnika konstytucji. Jako prezydenta Rzeczypospolitej, który stał murem za sędziami, za statusem sędziów, za nienaruszalnością powołań sędziowskich, za trójpodziałem władzy, za tymi wszystkimi kwestiami związanymi z niezależnością, trudno było oczekiwać i pan prezydent również w rozmowach, chociażby z panem marszałkiem Hołownią tego nie ukrywał, aby taka ustawa mogła znaleźć akceptację pana prezydenta. Pan prezydent podjął decyzję, aby w trybie artykułu 122 ust. konstytucji tę ustawę zawetować, czyli skierować ją do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. [...] Kwestionowany jest skład Sądu Najwyższego, który ma stwierdzać ważność tych wyborów. Padają informacje dotyczące zwoływania okrągłego stołu na poziomie Unii Europejskiej. Panu Prezydentowi bardzo zależy na tym, aby kampania przebiegła w sposób spokojny, aby to Polacy dokonali wyboru swojego najważniejszego przedstawiciela. Pamiętajmy o tym, że Komisja Europejska to nie są apolityczni urzędnicy, tylko członkowie określonych ugrupowań politycznych, często również mających jasne sympatie polityczne. Mamy bardzo złe doświadczenia z blokowaniem środków KPO na poziomie unijnym, aby wpłynąć na wybory parlamentarne w Polsce. Dziś wydaje się, że podobne zabiegi mają towarzyszyć również wyborom parlamentarnym. To Polacy mają tego wyboru dokonać." - Małgorzata Paprocka podczas konferencji prasowej (10.03.2025)
Kolejne z wet oczekiwanych - ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Prezydęnt Rzeczypospolitej Andrzej Duda – działając na podstawie art. 122 ust. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. – odmówił podpisania ustawy świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
- "Pan prezydent jest otwarty na dyskusję na temat korekty sposobu opłacania składki zdrowotnej przez przedsiębiorców, ale takie zmiany, jakiekolwiek zmiany wprowadzane w tak newralgicznej dla nas wszystkich, dla całego społeczeństwa dziedzinie, musi się odbywać zgodnie z wymogami Konstytucji. Ustawa, o której dziś rozmawiamy, spotkała się z bardzo poważnymi zarzutami [...] wczoraj w Pałacu Prezydenckim odbyło się posiedzenie Rady Dialogu Społecznego [...] na co zwracali uwagę wszyscy, na to, że ustawa została uchwalona, przedstawiona bez jakichkolwiek konsultacji społecznych. Jest to w demokratycznym państwie prawnym absolutnie kwestia niedopuszczalna. Wsłuchując się wczoraj w głosy strony społecznej [...] Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pan Andrzej Duda zdecydował, aby [...] skierować ustawę [...] z wnioskiem o jej ponowne rozpatrzenie przez Sejm, czyli mówiąc wprost, zdecydował pan prezydent o zawetowaniu tej ustawy." - Małgorzata Paprocka podczas konferencji prasowej (06.05.2025)
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") kieruje
Rejestr najważniejszych kierowań podczas pierwszej kadencji
- 29.12.2016 - na podstawie art. 122 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją ustawy z dnia 13 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy – Prawo o zgromadzeniach
- 04.01.2018 - na podstawie art. 122 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją ustawy z dnia 15 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw:
- "Analiza przebiegu prac legislacyjnych w zakresie trybu zaopiniowania projektu ustawy przez Radę Dialogu Społecznego, związki zawodowe oraz organizacje pracodawców wzbudziła zastrzeżenia Prezydenta co do dochowania standardów procesu legislacyjnego. Zdaniem Prezydenta, rodzaj i waga wprowadzanych ustawą zmian, dotyczących zarówno pracowników, jak i pracodawców, powoduje, że praca nad tego rodzaju aktem prawnym prowadzona powinna być z [[Pudło rezonansowe pełnym poszanowaniem obowiązującej przy jego tworzeniu procedury, w tym z uwzględnieniem zasad dialogu i współpracy z partnerami społecznymi. [...] Prezydent], przychylając się do przedstawionych zastrzeżeń, zdecydował, iż tryb procedowania nad przedmiotową ustawą wymaga zbadania przez Trybunał Konstytucyjny co do zgodności z art. 2, art. 7 i art. 59 ust. 2 w związku z art. 12 i art. Konstytucji." - uzasadnienie na stronie Kancelarii Prezydenta
- W głosowaniu nad całością ustawy wzięło udział 48 ze 100 senatorów, czyli mniej niż wymagane prawem 50%, ergo ustawa jest non est:
Rejestr najważniejszych kierowań podczas drugiej kadencji
- 10.02.2023 - prezydęt zapowiedział kierowanie w trybie kontroli prewencyjnej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, którą uchwaliła w Sejmie Partia, aby odblokować środki z KPO (zwane gestem Piłata):
- "Ale jako prezydent RP stoję na straży Konstytucji i dbam o bezpieczeństwo prawne obywateli. Podjąłem więc decyzję o skierowaniu tej ustawy do TK w trybie kontroli prewencyjnej. To znaczy że ustawa nie będzie obowiązywała dopóki TK nie wypowie się na temat jej zgodności z Konstytucją. Zapisy tej ustawy dotykają fundamentalnych spraw ustrojowych, w tym stabilności władzy sądowniczej i wydawanych przez nią przez szereg lat wyroków, a więc spraw bardzo ważnych dla obywateli." - orędzie z dnia 10.02.2023 r.
- "Minęło zaledwie kilka dni, ten wniosek w tym momencie jest formułowany i myślę, że w perspektywie najbliższych dni trafi do Trybunału Konstytucyjnego." - szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej (18.02.2023)
- 21.02.2023 - kierowanie nastąpiło
- 30.01.2024 - ustawę budżetową 2024, ustawę okołobudżetową i nowelizację "Prawa o szkolnictwie wyższym i nauce" w trybie kontroli następczej:
- "Z uwagi na wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia ww. ustaw, tj. brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, Prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją"." - komunikat Pałacu Prezydenckiego
- 05.03.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli następczej, wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją następujących ustaw:
- nowelizację ustawy z dnia 9 lutego 2024 o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa
- ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych
- ustawę o podatku dochodowym od osób prawnych
- ustawę z dnia 26 stycznia 2024 r. o zmianie ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju oraz ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce
- uzasadnienie: "Wątpliwości te wynikają z czynności Marszałka Sejmu, które związane są ze stwierdzeniem wygaśnięcia mandatów Panów posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, w konsekwencji bezprawnego i trwałego zablokowania możliwości wykonywania mandatu przez Panów posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, skład Sejmu należy uznać za niepełny i tym samym niezgodny z artykułem 96 ustęp 1 Konstytucji. W efekcie za niezgodną z artykułem 96 ustęp 1 Konstytucji należy uznać także ustawę pochodzącą od takiego organu."
- 19.03.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2019 – Regulamin urzędowania sądów powszechnych, znowelizowanego przez Komisarza ds. Ochrony Przestępców i Prokuratora Generalnego w Tymczasowym Rządzie Okupacyjnym Adama Bodnara 6 lutego 2024:
- jedynie słuszne wątpliwości budzi przepis, na mocy którego wnioski o wyłączenie sędziego, ze względu na okoliczności jego powołania, nie mogą być rozpoznawane przez sędziów powołanych w tym samym trybie - Ministerstwo Sprawiedliwości informowało, że rozwiązanie to uniemożliwi udział osób powołanych przez dobrze zmienioną Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną ustawą z 2017 w rozpatrywaniu tego typu wniosków - sędziowie ci nie są uwzględniani w przydzielaniu tych spraw przez System Losowego Przydziału Spraw
- Kancelaria Prezydenta poinformowała, że wskazanymi we wniosku wzorcami kontroli konstytucyjnej są w szczególności: art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt oraz w związku 180 i art. 10 ust. 1 Konstytucji oraz art. 178 ust. 1 i art. 173 Konstytucji
- 05.04.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli następczej, wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją ustawy z dnia 22 lutego 2024 r. o zmianie ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej
- 10.05.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli następczej, wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją następujących ustaw:
- ustawa z dnia 12 kwietnia 2024 o zmianie ustawy o rachunkowości oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 619) - ustawa została podpisana przez Prezydęnta RP 16 kwietnia 2024
- ustawa z dnia 12 kwietnia 2024 zmieniającą ustawę o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. poz. 647) - ustawa została podpisana przez Prezydęta RP 25 kwietnia 2024
- ustawa z dnia 12 kwietnia 2024 o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. poz. 649) - ustawa została podpisana przez Prezydęta RP 25 kwietnia 2024
- ustawa z dnia 20 marca 2024 o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, ustawy o kredycie konsumenckim oraz ustawy o konsumenckiej pożyczce lombardowej (Dz. U. poz. 653) - ustawa została podpisana przez Prezydęta RP 25 kwietnia 2024
- ustawa z dnia 12 kwietnia 2024 o zmianie ustawy o wsparciu kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy i znajdują się w trudnej sytuacji finansowej oraz ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom (Dz.U. poz. 696) - ustawa została podpisana przez Prezydęta RP 2 maja 2024
- Powyższe 5 kierowań prezydęt poparł identyczną argumentacja niespotykanie wręcz merytoryczną dotyczącą 2 przestępców ułaskawionych dwukrotnie - a priori i a posteriori:
- ""... w ocenie Prezydenta RP zachodzą uzasadnione wnioski, że ustawa [ wpisz dowolną ustawę uchwaloną przez Sejm okupowany przez Koalicję 13 grudnia po powtórnym ułaskawieniu obu przestępców ] została przyjęta przez Sejm w trybie właściwym dla uchwalania ustaw. Wątpliwości te wynikają z czynności Marszałka Sejmu, które związane są ze stwierdzeniem wygaśnięcia mandatów Panów posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika."
- 18.07.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli prewencyjnej, wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją następującej ustawy:
- Noweli Kodeksu wyborczego, wprowadzającą możliwość powszechnego głosowania korespondencyjnego - powodem jest m.in. brak możliwości takiego głosowania w wyborach samorządowych dla osób będących na kwarantannie i w izolacji.
- Uzasadnienie: Przepisy wyłączające możliwość głosowania korespondencyjnego dla osób podlegających kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych w wyborach samorządowych są niezgodne z przepisem Konstytucji mówiącym, że "obywatel polski ma prawo udziału w referendum oraz prawo wybierania Prezydenta Rzeczypospolitej, posłów, senatorów i przedstawicieli do organów samorządu terytorialnego, jeżeli najpóźniej w dniu głosowania kończy 18 lat". Jak zaznaczono, konstytucja stanowi, że "wszyscy są wobec prawa równi" i "wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne". Ponadto - jak podkreślono w komunikacie - przebieg procesu legislacyjnego nad nowelizacją Kodeksu wyborczego na wszystkich jego etapach uzasadnia także potrzebę zbadania, czy ustawa pochodzi od organu spełniającego konstytucyjne wymogi przedstawicielstwa i sprawowania mandatu oraz organu o właściwym składzie. W tym kontekście przywołano wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 czerwca br. - TK orzekł wówczas, że nowelizacja przepisów o NCBR z 26 stycznia 2024 jest niekonstytucyjna, ponieważ do głosowania nie dopuszczono dwóch posłów - Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. (PAP)
- 02.08.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego, w trybie kontroli prewencyjnej, wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją następującej ustawy:
- 07.10.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego trybie kontroli prewencyjnej:
- ustawę z dnia 13 września 2024 - Przepisy wprowadzające ustawę o Trybunale Konstytucyjnym
- ustawę z dnia 13 września 2024 - o Trybunale Konstytucyjnym
- Zasadniczym przedmiotem wniosku prezydęta dotyczącego pierwszej ustawy są zarzuty niezgodności z IV RPKonstytucją jej przepisów, które między innymi dotyczą wyznaczania składów orzekających przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału oraz dokonywania zmian w tych składach albo umożliwiają sędziemu Trybunału Konstytucyjnego, po upływie kadencji, pełnienie funkcji do czasu wyboru następcy. Jeśli chodzi o przepisy wprowadzające tę ustawę, to prezydęt zwraca uwagę na zarzuty niezgodności z Konstytucją jej przepisów, które stwierdzają nieważność i brak skutków prawnych orzeczeń Trybunału oraz podważają status niektórych sędziów Trybunału.
- 23.12.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego trybie kontroli prewencyjnej:
- Ustawę z dnia 21 listopada 2024 r. o zmianie ustawy o sporcie oraz niektórych innych ustaw. Wątpliwości Prezydęta RP budzi dodana art. 1 pkt [[03 zaskarżonej ustawy konstrukcja prawna zawarta w art. 9, która przewiduje powiększenie składów zarządów polskich związków sportowych o obligatoryjnych jego członków w postaci przedstawiciela lub przedstawicieli zawodników kadry narodowej w sporcie, w którym ten związek organizuje i prowadzi współzawodnictwo sportowe. Przy czym na każdych siedmiu członków zarządu polskiego związku sportowego wchodzi co najmniej jeden przedstawiciel zawodników kadry narodowej. Co istotne, wyboru przedstawiciela lub przedstawicieli do składu zarządu polskiego związku sportowego dokonują wyłącznie zawodnicy kadry narodowej, z pominięciem ogółu członków polskich związków sportowych, którzy tworząc walne zebranie członków albo walne zebranie delegatów są uprawnieni do wyboru członków zarządu polskiego związku sportowego. Wątpliwości Prezydęta RP budzi wprowadzana przez ustawę bezwarunkowa sankcja za niewypełnianie przez polski związek sportowy obowiązków posiadania składu zarządu i organu kontroli wewnętrznej o określonym, ustawowym parytecie płci oraz obligatoryjnego członka zarządu w osobie zawodnika kadry narodowej – w postaci niemożności uzyskania przez polski związek sportowy finansowania lub współfinansowania zadań ze środków budżetu państwa oraz z państwowych funduszy celowych, w tym uzyskania dofinansowania, o którym mowa w art. 29 ustawy o sporcie. Prezydęt RP podzielając opinię, że idea zrównoważonej płci w reprezentacji polskich związków sportowych jest słuszna i godna wsparcia, zauważa jednocześnie w uzasadnieniu wniosku, że jej wprowadzenie powinno się odbywać w sposób realny i elastyczny. Nie można przyjmować ex lege, że każde niewcielanie jej w życie wynika ze złej woli i musi automatycznie podlegać dotkliwej sankcji w postaci całkowitej niemożności uzyskania finansowania na działalność danego związku, co przewiduje zakwestionowane rozwiązanie.
- "To, co zrobił pan prezydent, to odmówienie podpisania tej ustawy, stoi niestety w brutalnej sprzeczności z deklarowanymi przez pana prezydenta wartościami, które wszem i wobec głosi. Ja chciałem panu prezydentowi tylko przypomnieć, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski, a więc to ciało, do którego aspiruje pan prezydent Duda, wydało twarde rekomendacje wobec krajowych komitetów olimpijskich, wobec federacji sportowych zrzeszonych w ramach Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, aby te do roku 2020, czyli pięć lat temu, wprowadziły minimalny 30% parytet obecności kobiet w swoich organach zarządzających. Pan prezydent Duda, odmawiając podpisu tej ustawy, działał w interesie pana prezesa Piesiewicza, tych, którzy zarządzają Polskim Komitetem Olimpijskim, a nie w interesie sportowców i nie w interesie polskiego sportu. Nie działał zgodnie z przepisami, które obowiązują w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Wydaje mi się, że [...] te szanse nigdy nie były duże, mówiąc szczerze, ale tą odmową podpisu tej ustawy pan prezydent Duda w pełni przekreślił swoją szansę na to, by robić jakąkolwiek karierę w strukturach Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Chyba pan prezydent do końca nie miał świadomości, że tak naprawdę zablokował wejście w życie rekomendacji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, a ja nie omieszkam, tak jak powiedziałem wcześniej, poinformować Międzynarodowy Komitet Olimpijski, władze Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, że zarówno polski rząd, jak i polski parlament, przyjął te rekomendacje, wprowadził je w życie, a zablokował je pan prezydent Duda." - Komisarz ds. Anabolików i Sabotowania organizacji olimpiady w IV RP, niejaki Sławomir Nitras na konferencji prasowej (27.12.2024)
- "W lutym przyszłego roku polskie hokeistki na lodzie muszą pojechać do Japonii na turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie. Zgodnie z prawem ja nie jestem w stanie zapłacić za ten wyjazd jako minister sportu, choć powinienem, dlatego, że kiedy przekażę te pieniądze do Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, to te pieniądze nie pójdą na te zawodniczki, tylko zabierze je komornik. Zaproponowałem rozwiązanie banalne i proste: finansowanie przez Państwowy Instytut Sportu [...] wszystko byłoby zgodne z prawem. Pan prezydent nie podpisał tych przepisów. [...] W trybie absolutnie pilnym ja zwrócę się do prezydenta z żądaniem wręcz, dlatego, że bilety dziewczynom do Japonii trzeba kupić do 10 stycznia [...] w trybie pilnym zwrócę się do pana prezydenta z żądaniem, aby zapłacił za te bilety, skoro nie pozwolił mi za te bilety zapłacić, skoro zawetował tę ustawę." - ibidem
- "Działania pana prezydenta nie powstrzymają mnie. Nie ma przepisów, nie będzie od stycznia przepisów, które zobowiązują związki sportowe do tego, żeby w ich strukturach, zarządach, byli ludzie wybrani przez sportowców, żeby sportowcy dostali głos w wyborach i nie będzie przepisów, które zagwarantują obecność kobiet w zarządach. Ale chciałbym przypomnieć panu prezydentowi Dudzie [...] panu prezesowi Piesiewiczowi, że ja ogłaszam programy ministerialne. [...] Od stycznia wszystkie programy ministerialne będą ogłaszane tak, jakby ta ustawa obowiązywała, tzn. będą preferencje dla związków sportowych, które będą spełniać te przepisy lub które będą szły w tę stronę." - ibidem
- 27.12.2024 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego trybie kontroli następczej:
- ustawę z dnia 6 grudnia 2024 o zmianie ustawy o dniach wolnych od pracy oraz niektórych innych ustaw - ustawa przewiduje ustanowienie dnia 24 grudnia - wigilii Bożego Narodzenia - dniem wolnym od pracy począwszy od 2025 roku oraz, że zakaz handlu nie będzie obowiązywał w trzy niedziele poprzedzające wigilię
- Uzasadnienie: jak poinformowała Małgorzata Paprocka prezydęt skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej, między innymi ze względu na "uwagi organizacji pracowników, że regulacja dyskryminuje pracowników handlu" - przekazała także, że nowelizacja ustawy poddana zostanie kontroli z uwagi na wątpliwości, które były "podnoszone przede wszystkim podczas rozmów prowadzonych w Pałacu Prezydenckim z przedstawicielami pracodawców i pracowników" - podobno w trakcie rozmów podnoszono kwestie braku konsultacji ustawy i zaskoczenia obu stron tymi przepisami:
- "Organizacje pracowników, przede wszystkim "Solidarność" kładła nacisk na dyskryminacyjny charakter ustawy wobec pracowników zatrudnionych w handlu. W związku z tym Prezydent zdecydował, że ustawa będzie poddana kontroli przez TK, ale w trybie następczym, czyli ustawa wchodzi w życie, ale punktowo w tych aspektach, które budzą duże zaniepokojenie partnerów społecznych, zostanie skierowana do TK."
- 17.01.2025 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego trybie kontroli następczej:
- Ustawę budżetową na rok 2025 z dnia 9 stycznia 2025
- Uzasadnienie: jak poinformowała Małgorzata Paprocka prezydęt skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej, między innymi ze względu na że:
- "Pan prezydent wziął pod uwagę, podejmując swoją decyzję, że w toku prac nad ustawą budżetową zostały wprowadzone poważne poprawki w części dotyczącej przede wszystkim Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa. Bardzo wyraźnego podkreślenia wymaga fakt, że z ustawy budżetowej nie wynika, i nie może wynikać zgodnie z prawem jakiekolwiek zablokowanie wypłat wynagrodzeń powołanych sędziów TK. Analogiczna sytuacja dotyczy również diet wypłacanych członkom Krajowej Rady Sądownictwa. Tak poważne zmiany w budżetach, przede wszystkim KRS i TK, powinny w ocenie pana prezydenta podlegać ocenie przez TK; czy te zmiany zostały wprowadzone zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Zmiana, która polega na tak poważnym ograniczeniu budżetu Trybunału jako całości, to jest pytanie czy to są wystarczające środki na to, aby Trybunał Konstytucyjny spełniał swoją rolę i funkcjonował w prawidłowy sposób."
- 17.03 2025 prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego trybie kontroli prewencyjnej:
- ustawę z dnia 25 lutego 2025 o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora:
- "Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego dotyczącym dopuszczalnych granic poprawek zgłaszanych przez Senat, wynika, że poprawki te mają wyraźnie ograniczony zakres. Choć mogą mieć one charakter zarówno formalno–legislacyjny, jak i merytoryczny, muszą jednak dotyczyć wprost materii, która była przedmiotem regulacji w tekście, ustawy który został przekazany Senatowi. Granice dopuszczalnych poprawek zakreśla również uchwała Senatu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 23 listopada 1990 r. – Regulamin Senatu, który stanowi w art. 69, że jeżeli w toku prac nad ustawą uchwaloną przez Sejm komisja dostrzeże potrzebę wprowadzenia zmian legislacyjnych wykraczających poza materię rozpatrywanej ustawy, to wraz ze sprawozdaniem dotyczącym tej ustawy może przedstawić wniosek o podjęcie inicjatywy ustawodawczej wraz z projektem odpowiedniej ustawy. W przypadku zaskarżonej ustawy, na etapie jej rozpatrywania w Senacie, Izba Wyższa wprowadziła w zakresie, w jakim nadaje nowe brzmienie art. 5a ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora w części obejmującej ustępu 1 i [[03 oraz art. 2 w zakresie w jakim odsyła do art. 23 ust. 10a wyżej wymienionej ustawy, całkowicie nową treść normatywną, która nie była przedmiotem regulacji w tekście ustawy uchwalonej przez Sejm. Senat wykroczył zatem poza granice dopuszczalnych poprawek, które zgodnie z Konstytucją i orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego może wprowadzać do tekstu ustawy. Bez znaczenia pozostaje przy tym fakt, iż poprawki te zostały następnie przyjęte przez Sejm. W związku z powyższym uzasadnione są zastrzeżenia co do naruszenia wskazanych we wniosku wzorców kontroli konstytucyjności – art. 7, art. 118 ust. 1, art. 119 ust. 1 i art. 121 ust. 2 Konstytucji." - uzasadnienie
- ustawę z dnia 25 lutego 2025 o zmianie ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora:
- 17.04.2025 - prezydęt skierował do Trybunału Konstytucyjnego trybie kontroli prewencyjnej:
- ustawę z dnia 6 marca 2025 o zmianie ustawy – Kodeks karny - we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego prezydęt wskazał, że "ustawie tej zarzuca" wprowadzenie nowych przesłanek dyskryminacyjnych w postaci: wieku, płci lub orientacji seksualnej oraz:
- "Możliwość odpowiedzialności karnej i sankcje karne powoduje 'mrożący efekt' w debacie publicznej i utrudniają mediom wykonywanie roli publicznego 'watchdog'. [...] Istnieje nadto uzasadniona obawa, że niedookreślona i generalna norma penalizująca mowę nienawiści posłuży nie tylko do zwalczania ewidentnych jej przypadków, ale może prowadzić do eliminacji z debaty publicznej całej gamy niepopularnych i nieprawomyślnych poglądów. W takiej sytuacji obejmowanie nowych przesłanek dyskryminacyjnych trybem postępowania publicznoskargowego niesie za sobą duże ryzyko jego instrumentalnego wykorzystania i stworzenia w ten sposób swoistego rodzaju cenzury prewencyjnej."
- "To zła ustawa, budząca bardzo poważne wątpliwości co do zgodności z konstytucją. Prezydent niespecjalnie miał wybór. Jeżeli się źle pisze ustawy i próbuje się ideologie narzucać ustawami karnymi, jeżeli się to źle formułuje, nieprecyzyjnie, w taki sposób, że narusza się bardzo istotną wolność, jaką jest wolność wypowiedzi, to prezydent nie miał wyjścia. Wysłał ustawę i nie wiemy, jakie będą jej losy. Nie wiem, co zdecyduje Trybunał Konstytucyjny. Co znaczy dyskryminacja ze względu na wiek? To jest kategoria biologiczna, obiektywna. Każdy z nas ma jakiś wiek. To jak tutaj wyodrębnić tą mniejszość, tą grupę, [...] która miałaby być z tego względu dyskryminowana? Ta ustawa jest w taki sposób sformułowana, że albo będzie każdą wypowiedź można było [...] karać, albo te normy są normami pustymi. To jest ustawa dotycząca naprawdę bardzo wrażliwej materii, jaką jest wolność wypowiedzi [...]. Tutaj w ocenie prezydenta ta ustawa idzie za daleko, jest nieprecyzyjna." – Małgorzata Paprocka w "Gościu Wydarzeń" Polsat News (17.04.2025)
- "Dyskryminacja ze względu na wiek ma miejsce, kiedy wiek atakowanej osoby jest określany w sposób deprecjonujący: co ty wiesz gówniarzu, wykluczający: dzieci i ryby głosu nie mają, kwestionujący kompetencje: ty stara babo nie masz o niczym pojęcia, etc. Dlatego zapisanie w ustawie konkretnych liczb jest absurdalne. Jak zwykle mamy do czynienia z dialektyczno-kaczologicznym ubieraniem PiS-prawdy w obiektywne szatki." - wypowiedź anonimowego wykształciucha (18.04.2025)
- ustawę z dnia 6 marca 2025 o zmianie ustawy – Kodeks karny - we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego prezydęt wskazał, że "ustawie tej zarzuca" wprowadzenie nowych przesłanek dyskryminacyjnych w postaci: wieku, płci lub orientacji seksualnej oraz:
Wyroki Trybunału Konstytucyjnego, zwane przekierowaniami
- 16.03.2017 - rozpatrzywszy kierowanie prezydenta z dnia 29.12.2016 uznaje przepisy nowelizacji Prawa o zgromadzeniach, w tym dotyczące zgromadzeń cyklicznych za zgodne z Konstytucją
- 31.01.2024 - drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") podjął decyzję o podpisaniu ustawy budżetowej na rok 2024, jednocześnie kierując ją do TK w trybie kontroli następczej:
- "Z uwagi na wątpliwości związane z prawidłowością procedury uchwalenia ww. ustaw tj. brakiem możliwości udziału w pracach Sejmu nad tymi ustawami przez posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, Prezydent zdecydował o skierowaniu powyższych ustaw, w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, celem zbadania ich zgodności z Konstytucją. Analogiczne działania będą podejmowane przez Prezydenta RP każdorazowo w przypadku uniemożliwienia posłom wykonywania ich mandatu, pochodzącego z wyborów powszechnych. Należy podkreślić, że sprawa wygaśnięcia mandatów została jednoznacznie przesądzona przez Sąd Najwyższy. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są posłami na Sejm RP." - KPRP
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ułaskawia
Pierwsze Ułaskawienie®
W dniu 16.11.2015 r. Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak"), po raz pierwszy w dziejach demokracji przed zapadnięciem prawomocnego wyroku skazującego ułaskawia Pierwszego Czekistę IV RP Mariusza Kamińskiego i byłych funkcjonariuszy biura skazanych za działania w tzw. "aferze gruntowej", m.in. wiceszefa Macieja Wąsika:
- "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej postanowieniem z 16 listopada 2015 roku zastosował prawo łaski wobec 4 osób – korzystając z prerogatywy określonej w art. 139 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej." - poinformowano w komunikacie na stronie Kancelarii Prezydenta
- "Prezydent miał prawo do zastosowania prawa łaski na każdym etapie postępowania, co wynika z doktryny i nigdy nie było kwestionowane. W odczuciu prezydenta sprawa miała wymiar polityczny." - stwierdził niespotykanie wręcz merytorycznie i prawniczo sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera (17.11.2015)
- "W odczuciu prezydenta cała sprawa [ skazania Kamińskiego ] miała wymiar polityczny [...] Tą decyzją prezydent uwalnia wymiar sprawiedliwości od oceny dotyczącej polityczności. W tej sprawie, niezależnie od tego jaki wyrok by nie zapadł, jedna bądź druga strona wskazywałaby na to, że wyrok miał podtekst polityczny. Pan prezydent uznał, że należy sprawę przeciąć na początku. A także, że osoby walczące z korupcją powinny być w sposób szczególny chronione [...] Mariusz Kamiński jest zdaniem prezydenta człowiekiem kryształowo uczciwym" - Andrzej Dera
- "Decyzję Pana Prezydenta traktuję jak symbol przywracania podstawowego poczucia sprawiedliwości, uczciwości i przyzwoitości w życiu publicznym" - niewinny-bo-niesłusznie-przez-reżim-skazany-ale-w-pierwszej-kolejności-ułaskawiony Pierwszy Czekista IV RP Mariusz Arkadijewicz Kamiński
Rzekome przestępstwo
W marcu 2015 roku Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście bezczelnie skazał na kary więzienia b. szefów CBA, w tym Mariusza Kamińskiego (3 lata więzienia i 10-letni zakaz zajmowania stanowisk), m.in. za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA przy "aferze gruntowej" w 2007 r. Proces dotyczył operacji CBA z lata 2007 r. CBA zakończyło tę operację specjalną wręczeniem Piotrowi Rybie i Andrzejowi K. tzw. kontrolowanej łapówki za "odrolnienie" gruntu na Mazurach w kierowanym przez Andrzeja Leppera ministerstwie rolnictwa. Finał akcji miał utrudnić przeciek, wskutek czego z rządu odwołano szefa MSWiA Janusza Kaczmarka.
Doktryna ułaskawiania anno domini 2011
- "W ułaskawieniach nie ma spraw prostych. Każde ułaskawienie może budzić kontrowersje, bo taka jest natura tej instytucji. Ułaskawia się osoby uznane przez sądy za winne. Ułaskawienie nie jest uniewinnieniem. Akt łaski nie zmienia wyroku sądu i nie podważa winy skazanego" - Andrzej Duda w oświadczeniu opublikowanym na portalu wPolityce.pl (08.03.2011)
Bezczelne zawłaszczenie prawa sądzenia przez tak zwany Sąd Najwyższy
W dniu 31.05.2017 r. tak zwany Sąd Najwyższy podjął bezprawną uchwałę ws. ułaskawienia Mariusza Kamińskiego i jego współpracowników. Wynika z niej, że prezydent może realizować prawo łaski tylko wobec osób prawomocnie skazanych.
W lutym 2017 roku trzech sędziów SN - rozpatrując kasację w sprawie Kamińskiego - zadało pytanie prawne siedmioosobowemu składowi SN. Dotyczyło ono tego, czy można ułaskawić osobę skazaną nieprawomocnie (a taką osobą był w chwili ułaskawienia Kamiński).
- "Zastosowanie prawa łaski przed datą prawomocności wyroku nie wywołuje skutków procesowych." - stwierdził niebywale wręcz paradoksalnie tak zwany Sąd Najwyższy
- "Sprawa wróci do trzyosobowego składu Sądu Najwyższego, a ten uchyli decyzję sądu okręgowego, który umorzył postępowanie wobec Kamińskiego." - mataczył rzekomy mec. Piotr Schramm. Oznacza to, że w taki sytuacji sąd okręgowy będzie musiał merytorycznie rozpatrzyć sprawę byłego szefa CBA dokładnie tak, jakby ułaskawienie ze strony prezydenta nigdy nie miało miejsca.
Jedynie słuszna, zgodna z postulowanymi zasadami orzecznictwa wykładnia Partii w sprawie bezprawnej uchwały
Na oficjalnej stronie internetowej głowy państwa, jeszcze w listopadzie 2016 roku, w zakładce "prawo łaski" było napisane, że można je rozważać jedynie po wydaniu "prawomocnego wyroku". Odnalezienie tego w archiwum nie jest problemem dla informatyka. Teraz słowo "prawomocny" ze strony prezydenta zniknęło, zostało wygumkowane.
- "W naszej ocenie Sąd Najwyższy przekroczył swoje kompetencje i nadużył swoich uprawnień. Uważamy, że tą sprawą – jeśli już – powinien zająć się Trybunał Konstytucyjny, a nie SN. Nie ma podstaw prawnych, aby SN zajmował się decyzjami prezydenta. To w naszej ocenie kompetencja Trybunału." - rzeczniczka Partii Beata Mazurek na briefingu w Sejmie (31.05.2017)
- "Prawo łaski jest prerogatywą prezydenta i nie podlega żadnej kontroli, również ze strony wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy nie może ingerować w sferę prerogatyw. Uchwała nie ma podstawy prawnej, nie może ona być podstawą ingerencji przez władze sądowniczą w prerogatywy." - Paweł Mucha, wiceszef Kancelarii drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - ludzia pierwszej kategorii, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany (31.05.2017)
- "Pan prezydent, oczywiście, nie zmienił zdania i cały czas to, co się wydarzyło poprzez zastosowanie prawa łaski, w naszym przekonaniu ma moc prawną. Nie widzimy podstawy do ingerencji. Nikt nie ma tego rodzaju kompetencji, żeby ingerować w zastosowanie prawa łaski przez prezydenta." - ibidem
- "Ta sprawa, którą dzisiaj Sąd Najwyższy rozpatrywał, jak pilna i konieczna jest zmiana Konstytucji i myślę, że ta sprawa też pokazuje, że Polska potrzebuje Konstytucji, która będzie na tyle precyzyjna, że do interpretacji jednego jej zdania nie będzie potrzeba pracy kilku sędziów przez kilka miesięcy i Polska potrzebuje Konstytucji, która będzie na tyle precyzyjna, że do interpretacji jednego jej zdania nie będzie potrzeby odwoływania się do Konstytucji marcowej sprzed 96 lat. Polska potrzebuje demokracji, a nie sędziokracji." - Krzysztof Łapiński, sekretarz stanu w Kancelarii drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - ludzia pierwszej kategorii, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany (31.05.2017)
- "W związku z wydaną w dniu dzisiejszym uchwałą Sądu Najwyższego, uważam, że w świetle obowiązujących przepisów prawa, żaden Sąd, w tym Sąd Najwyższy nie ma uprawnień do oceny konstytucyjnych prerogatyw Prezydenta RP. Sąd Najwyższy wydając takie rozstrzygnięcie sam stawia się ponad prawem." - Mariusz Kamiński (31.05.2017)
- "Sąd Najwyższy nie jest organem uprawnionym do decydowania, czy jakieś działania są zgodne z konstytucją. Zdaniem prezydenta Dudy Sąd Najwyższy dokonał nadinterpretacji wkraczającej w uprawnienia prezydenta." - wybitnie jedynie słuszny profesor Andrzej Zybertowicz w programie "Piaskiem po oczach" w TVN24 (02.06.2017)
- "Sąd Najwyższy poszedł na kolizyjny kurs z urzędem prezydenta. Sąd Najwyższy zdecydował, kogo wybiera jako politycznych sojuszników, a kogo jako przeciwników." - ibidem
- "Równie dobrze sąd mógł uznać: prezydent zadecydował w ramach swoich uprawnień. Sprawa zamknięta. Sąd Najwyższy mógł powstrzymać się od rozpychania." - ibidem
Niespotykanie kłamliwe mataczenie jakoby prawne niejakiego rzekomo prof. Jana Zimmermana, rzekomo prawnika z Uniwersytetu Jagiellońskiego, podobno promotora drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - ludzia pierwszej kategorii, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany w wywiadzie dla portalu wp.pl - 01.06.2017
- "Interpretacja współpracowników nie jest słuszna, słuszna jest wykładnia Sądu Najwyższego. Kancelaria Prezydenta twierdzi, że w artykule 139 konstytucji nie ma mowy o prawomocnym wyroku. Ale to, że on musi być prawomocny, wynika z faktu, że mamy domniemanie niewinności. Więc dopóki wyrok nie jest prawomocny, to człowiek jest niewinny i nie ma z czego go ułaskawiać. To pusty gest, nie ma żadnych prawnych skutków."
- "Już kiedy prezydent podjął decyzję o akcie łaski mówiłem, że złamał konstytucję. Ale wie pan, że to nie jedyny raz podczas tych dwóch lat. Andrzej Duda złamał konstytucję wielokrotnie, chociażby nie przyjmując ślubowania od prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, czy podpisując ustawy przyjęte w wątpliwych okolicznościach, podczas tych głosowań w Sali Kolumnowej. I jeśli trafi przed Trybunał Stanu, to za to wszystko, a ułaskawienie niezgodne z konstytucją będzie tylko jednym z zarzutów."
- "Ale proszę spojrzeć między kim to jest spór. Z jednej strony mamy Sąd Najwyższy uprawniony na podstawie konstytucji do rozstrzygania takich kwestii, a z drugiej administrację rządzącej partii. To nie jest równoważny spór. Teraz jest narracja, że trzeba zmieniać konstytucję, że ta jest zła. Oczywiście, można dopisać kilka szczegółów dotyczących ułaskawienia."
- "Ale prawnik, a Andrzej Duda jest prawnikiem, jak pan wie byłem promotorem jego pracy doktorskiej, powinien wiedzieć, że to, czego nie doprecyzowano w art. 139, wynika z reszty konstytucji. To tzw. wykładnia systemowa. Nie można wyjmować z kontekstu poszczególnych przepisów i interpretować ich oddzielnie. Bo jeśli rzeczywiście patrzylibyśmy na sam art. 139, to można wyciągnąć takie wnioski, jak współpracownicy prezydenta. Ale to są błędne wnioski."
- "Trybunał Konstytucyjny jest upoważniony do badania zgodności ustaw z konstytucją, a nie interpretowania konstytucji. On to robi przy okazji badania ustaw. Więc Trybunał Konstytucyjny może najwyżej, jak chce minister Zbigniew Ziobro, zbadać podstawę prawną tej uchwały. To Sąd Najwyższy miał prawo działać, bo nie został poproszony o interpretację konstytucji, tylko zadano mu pytanie prawne o prawidłowość ułaskawienia. On działał w tej konkretnej sprawie, a nie w sprawie wszystkich ułaskawień prezydenta."
- "Najpierw ignorowało się decyzje Trybunału, nie drukowało orzeczeń, teraz mamy zapowiedź zignorowania uchwały Sądu Najwyższego. Proszę zwrócić uwagę, że od jakiegoś czasu straszy się społeczeństwo sądami, nastawia się ludzi przeciwko sędziom. I mieliśmy tego efekt w Sądzie Najwyższym: ktoś próbował wyjąć pistolet z kabury policjanta. To niebezpieczne efekty tej nagonki, którą prowadzi obóz władzy."
13 prawnikow i teoretyczna prerogatywa indywidualnej abolicji, czyli prawa do ułaskawiania niewinnych
W dniu 01.06.2017 r. Kancelaria Prezydenta zaprezentowała listę: "publikacji, w których wskazywano na możliwość stosowania przez Prezydenta RP prawa łaski w postaci indywidualnej abolicji."
- "...od dawien dawna w doktrynie prawa wybitni polscy konstytucjonaliści wypowiadali się, że prawo łaski - będące prerogatywą głowy państwa - może także przybierać postać abolicji indywidualnej. Przekazujemy państwu przykładowy wybór z literatury." - wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha
- "13 wybitnych polskich prawników [3] z różnych epok, w różnych latach, w komentarzach, w piśmiennictwie prawniczym, podkreśla, że oczywiście prawo łaski - przysługujące prezydentowi." - wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha
Listę otwiera publikacja: Stanisław Śliwiński, Polski proces karny przed sądem powszechnym - Zasady ogólne, Warszawa 1961, s. 113; wybitny karnista zmarł w roku 1959; Hanna Kordasiewicz, rzekoma wnuczka prof. Stanisława Śliwińskiego w histerycznym oświadczeniu twierdzi niebywale wręcz pradoksalnie, że:
- "Niniejszym oświadczam, że wikłanie mojego nieżyjącego dziadka w bieżącą walkę polityczną i wykorzystywanie wyrywkowo dobranych tez jego pracy naukowej w celu wsparcia chybionych argumentów doradców prezydenta Andrzeja Dudy usprawiedliwiających ułaskawienie Mariusza Kamińskiego przed wydaniem wyroku sądowego [...] jest niedopuszczalnym nadużyciem."
Rzekomo pracująca jako adwokat rzekoma wnuczka karnisty twierdzi niebywale wręcz paradoksalnie, że urzędnicy prezydenta powołują się wybiórczo na fragment skryptu dla studentów z 1961 roku., w którym jej dziadek odnosi się do prawa PRL.
- "Wywód jurydyczny, którego esencją staje się twierdzenie, że na podstawie konstytucji z 1997 roku prezydent może stosować prawo łaski przed wykonaniem prawomocnego wyroku karnego, ponieważ takie prawo przysługiwało Radzie Państwa w PRL, jest kuriozalny. Jako prawnik mogę jedynie ubolewać nad poziomem tej argumentacji, odwołującej się do legislacji z czasów, wydawałoby się, słusznie minionych."
Prawnicy popierający prawo do ułaskawiania niewinnych (1)
Bogusław Banaszak w komentarzu do Konstytucji RP z 2012 r. bez zastrzeżeń stwierdza, że w ramach ułaskawienia: "...dopuszczalne jest uwolnienie od odpowiedzialności karnej, zanim nastąpi prawomocne orzeczenie kary."
Prawnicy popierający, ale nie popierający prawa do ułaskawiania niewinnych (1)
O dopuszczalności abolicji indywidualnej pisał Tomasz Grzegorczyk w tekście z 2008 r. Powoływał się przy tym na pracę rzekomego prof., niejakiego Andrzeja Murzynowskiego, podobno nestora polskich prawników, która też jest wymieniona przez Kancelarię Prezydenta. W tym opracowaniu (1965) autor niezwykle krytycznie pisze o możliwości darowania kary przed wyrokiem. W jego ocenie jest to mechanizm:
- "...trudny do zaakceptowania w państwie praworządnym i demokratycznym."
Określa też ją jako "ingerencję jednego z najwyższych organów władzy państwowej" w wymiar sprawiedliwości, czyli stwierdza niebywale wręcz paradoksalnie to samo, co o ułaskawieniu Kamińskiego powiedział w w dniu 31.05.2017 r. Sąd Najwyższy.
Cały tekst Murzynowskiego jest wywodem przeciwko modelowi ułaskawienia, który pół wieku później zastosował drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany Andrzej Duda (pseudonim sceniczny "Maliniak").
- "Abolicja indywidualna byłaby środkiem uprzywilejowania pewnych tylko jednostek i łamania demokratycznej zasady równości wobec prawa dla wszystkich obywateli."
W jednym tylko akapicie ocenił, że "nie ma tu prawnego zakazu", ale zaraz dodał, że takie "praktyki" nie są stosowane i są "niepożądane".
Prawnicy nie popierający prawa do ułaskawiania niewinnych (11)
Cztery teksty w ogóle nie dotyczą obecnie obowiązującej konstytucji z 1997 r., która w art. 42 podkreśla, że:
- "...każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu."
- Rzekomy profesor, niejaki Lech Gardocki, były Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego w rozmowie z osławioną TVN24 (02.06.2017):
- "Ja w swoim podręczniku "Prawo karne" wyjaśniam studentom, co to znaczy ułaskawienie i między innymi przytaczam pogląd, który jest reprezentowany w doktrynie procesu karnego o tym, że to może być również abolicja indywidualna. I to tyle. Nie wyrażałem tego nigdy jako własnego poglądu, więc znalezienie się na tej liście jest chyba nieporozumieniem."
- "Nie znajduję się po stronie przeciwników uchwały. W żadnym razie. Ja tę uchwałę uważam za trafną. Nie wiem na ile inne osoby, które się na tej liście znalazły, zdziwiły się, że tak jest. Wcale bym nie był zaskoczony, gdyby tak było."
- "Ja tę uchwałę akceptuję, uważam, że jest słuszna, że jest należycie uargumentowana."
- Rzekomy profesor nauk prawnych, niejaki Stanisław Waltoś w rozmowie z osławioną TVN24 (02.06.2017):
- "Ktoś mi mówił o tym, jakoby jestem zwolennikiem abolicji indywidualnej, a to jest absolutna nieprawda. Wystarczy dokładnie przeanalizować publikację, na którą powołuje się Kancelaria Prezydenta, żeby stwierdzić, że tak nie jest."
- "Prawdopodobnie znalazłem się na tej liście, bo we wszystkich wydaniach zajmowałem stanowisko, że abolicja w formie prawa łaski nie jest wykluczona w świetle konstytucji. Problem polega na tym i tu kancelaria dopuściła się pewnej manipulacji, pominięto zdanie kolejne. Mianowicie, że była praktyka konstytucyjna, polegająca na tym, że nigdy prezydent nie stosował abolicji w postaci prawa łaski, dlatego że byłoby to ingerencją w wymiar sprawiedliwości."
- Niejaki Bartosz Baran pisze, że ułaskawianie osób przed prawomocnym wyrokiem powinno być "zakazane". Stwierdza to na s. 313, a Kancelaria przywołuje s. 314-325, gdzie prawnik podaje przykłady abolicji stosowanych wobec tajnych współpracowników służb specjalnych oraz prezydenta USA Richarda Nixona po jego ustąpieniu z urzędu. Wiele miejsca poświęca "niebezpieczeństwu" takiego rozszerzenia prawa łaski i "wykorzystania go do załatwienia interesów politycznych".
- Rzekomo dr, niejaki Ryszard Piotrowski, którego dywagacje dotyczą abolicji, ale w sprawach o przestępstwa administracyjne i skarbowe.
- Tak zwana opinia rzekomej dr, niejakiej Katarzyny Kaczmarczyk-Kłak wręcz uderza w Mariusza Kamińskiego, o którym prezydent mówił, że jest "krystalicznie uczciwy". Bezczelna autorka rzekomo dowodzi, że nawet jeśli ułaskawienie nastąpiłoby przed końcem procesu, to "akt łaski nie stwierdza niewinności danej osoby, a negatywna ocena tego, co zaistniało czyli przestępstwa], nie jest uchylona".
- Niejacy: Stanisław Stachowiak w T. Nowak, S. Stachowiak, Prawo karne procesowe. Dynamika postępowania, Bydgoszcz 2000, s. 171; oraz w pracy Ułaskawienie w przepisach kpk z 1997 r., WPP nr 2, s.3 - nie dotyczy przesłanek stosowania prawa łaski wynikającego z z art. 139 Konstytucji III RP
Ułaskawienie ze względu na zasady sprawiedliwości oraz racjonalności represji karnej®
W dniu grudnia 2023 Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ułaskawił niegramotnego niepokornego dziennikarza Jerzego Jachowicza, związanego między innymi z "Gazetą Polską Codziennie" oraz tygodnikiem "Sieci" oraz współpracownika portalu wPolityce.pl. Dziennikarz rzekomo udzielił wspomnianemu serwisowi wypowiedzi, za którą został prawomocnie skazany:
- "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze przede wszystkim zasady sprawiedliwości oraz racjonalności represji karnej, a także incydentalny charakter czynu, wykonanie części zobowiązań finansowych wynikających z wyroku oraz wiek osoby skazanej."
Rzekome przestępstwo
W styczniu 2023 zapadł prawomocny wyrok w sprawie Jerzego Jachowicza. Sąd nałożył na 85-letniego dziennikarza karę tysiąca złotych grzywny. Zobowiązał go również do przekazania trzech tysięcy złotych na cel charytatywny. Jachowicz musiał też zapłacić łącznie 3,9 tys. zł w ramach zwrotu kosztów postępowania dla prokuratora, który wniósł do sądu akt oskarżenia przeciwko publicyście.
- W 2017 na kanale YouTube portalu wPolityce.pl opublikowano rzekomą wypowiedź Jerzego Jachowicza, która podobno dotyczyła między innymi jednego z członków stowarzyszenia Lex Super Omnia, prokuratora Dariusza Korneluka. Dziennikarz rzekomo powiedział, że gdy Korneluk pełnił w Warszawie funkcję prokuratora apelacyjnego, "preparował" wnioski o uchylenie immunitetu Antoniemu Macierewiczowi i Mariuszowi Kamińskiemu. Sąd bezczelnie uznał, że Jachowicz zniesławił w ten sposób prokuratora.
Ułaskawienie sprawiedliwościowe i humanitarne®
W dniu 8 grudnia 2023 Zrodzony Przez Błogosławione Łono i Wykarmiony przez Błogosławione Piersi, drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") rozpatrzył dwa jedynie słuszne wnioski prokuratora generalnego w sprawie ułaskawienia - osoby, wobec których zastosowano prawo łaski, były skazane za usiłowanie dokonania rozboju - prośbę o akt łaski pozytywnie zaopiniował sąd orzekający w I instancji:
- "Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze przede wszystkim względy sprawiedliwościowe i humanitarne - incydentalny charakter czynu, młody wiek w chwili jego popełnienia, wyrażenie skruchy, odbycie części kar pozbawienia wolności, zrealizowanie zobowiązań finansowych nałożonych wyrokiem przez osoby skazane."
Decyzją drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - ludzia pierwszej kategorii, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany ułaskawiony został też Michał O., skazany za udział w tym samym ataku co Marika. To członek Młodzieży Wszechpolskiej i jeden z założycieli organizacji "Front Oczyszczania Narodowego".
Ułaskawienie powtórne na polecenie Naszego Umiłowanego Przywódcy, Jego Ekscelencji Naczelnika Państwa Wolskiego, Skromnego Pracownika Winnicy Pańskiej, Dobrego Pasterza i Nowego Zbawiciela Wolski, Obrońcy Europy przed islamem, Wielkiego Higienisty, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego, bo męczeństwo nie żre
W dniu 23 stycznia 2024 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ułaskawił skazanych za przestępstwo pospolite niedoszłych Męczenników PiSjanizmu - Michała Kłamińskiego i Macieja Wąsika w oczywiście oczywisty sposób ignorując negatywną rekomendację tak zwanego Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, niejakiego Adama Bodnara:
- "Akta wróciły dzisiaj z Ministerstwa Sprawiedliwości wraz z opinią prokuratora generalnego, pana ministra Bodnara, opinią negatywną w przedmiocie ułaskawienia, niemniej jednak ta opinia jest, procedura została dopełniona. Chcę w związku z tym powiedzieć, że postanowienie w przedmiocie prawa łaski zostało wydane. Panowie są ułaskawieni, potwierdzam to z całą mocą. Apeluję do pana ministra, do prokuratora generalnego o natychmiastowe procedowanie w tej sprawie dalej, ponieważ w trybie natychmiastowym odsyłamy dokumenty do wykonania do ministra sprawiedliwości, do prokuratora generalnego. Apeluję o natychmiastowe wykonanie postanowienia prezydenta RP i natychmiastowe] w związku z tym zwolnienie obydwu panów ministrów z zakładu karnego. W szczególności pana ministra Mariusza Kamińskiego, z uwagi przede wszystkim na jego stan zdrowia, w trybie absolutnie natychmiastowym. Biorąc pod uwagę niepokoje społeczne, które się pojawiły w związku z zamknięciem panów ministrów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika] do więzienia, z tym, w jaki sposób zostali potraktowani przez polskie państwo i obecne polskie władze, zdecydowałem się na wniosek małżonek panów ministrów wszcząć postępowanie ułaskawieniowe. Postępowanie w trybie określonym w artykule 567 § 2 kodeksu postępowania karnego. Zostało ono w całości przeprowadzone, chcę to z całą mocą podkreślić. Wystąpiłem o przesłanie akt i opinii do prokuratora generalnego. Opinia ta dzisiaj, po prawie 2 tygodniach, została do mnie dostarczona. Ubolewam nad tym, że mimo moich apeli i wprost wyartykułowanych pisemnie wniosków, prokurator generalny nie zastosował normy z art. 568 – uprawnienia, które ma do tego, aby zawiesić wykonywanie kary. Mógł to zrobić, chociażby ze względów humanitarnych, chociażby ze względu na zapewnienie spokoju społecznego, do czasu zakończenia postępowania ułaskawieniowego po prostu czasowo zwolnić z zakładu karnego obu panów ministrów. Mimo moich apeli, mimo coraz trudniejszej sytuacji zdrowotnej, w jakiej znalazł się pan minister Mariusz Kamiński, mimo trwającego strajku głodowego, mimo hospitalizacji Mariusza Kamińskiego Adam Bodnar tego nie zrobił. Ubolewam nad tym, panie ministrze. Z punktu widzenia ludzkiego jest to dla mnie niezrozumiałe, że nie umiał pan się zachować jako były rzecznik praw obywatelskich i człowiek, który przez lata pracował w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Ubolewam nad tym, że nie było pana stać na ten ludzki gest."
Jednak za nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, a nie za walkę z korupcją
Ułaskawienie uzupełniające do powtórnego ułaskawienia
Postępowanie dotyczące ułaskawienia byłych funkcjonariuszy CBA Krzysztofa B. i Grzegorza P. zostało wszczęte w połowie stycznia 2024. Podobnie jak Mariusz Kłamiński i Maciej Wąsik, Krzysztof B. i Grzegorz P. zostali skazani w 2015 za nadużycie uprawnień, a później (już prawomocnie) w grudniu 2023 przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Ostatecznie mieli trafić na rok do więzienia, jednak sąd w ich przypadku tymczasowo wstrzymał wykonanie kary ze względu na stan zdrowia. W dniu 24 kwietnia 2024 Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia zarządził doprowadzenie Krzysztofa B. i Grzegorza P. do zakładu karnego - tego samego dnia drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ułaskawił uzupełniająco byłych funkcjonariuszy.
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") się nie zgadza
Niezgody 2024
W dniu 23:4 maja 2024 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") na konferencji prasowej z prezydentem Republiki Cypryjskiej wyraził swoją niezgodę na kandydaturę suflowanego przez Koalicję 13 grudnia ambasadora przy NATO:
- "Nie ma żadnych zarzutów wobec pana ambasadora, ani ze strony władz NATO, a myślę tu przede wszystkim o sekretarzu generalnym. Nie było żadnych zastrzeżeń do jego pracy, jak również wyników tej pracy przez wszystkie lata przez, które pełnił tę funkcję. Nie ma również żadnych zastrzeżeń wobec jego pracy i tego jak przygotowuje szczyt NATO, ani premiera, ani ministra spraw zagranicznych, ani ministra obrony narodowej. Więc muszę powiedzieć, że ta próba usunięcia go z placówki tuż przed szczytem NATO, w istocie prowadzi do zaburzenia naszych przygotowań do szczytu NATO. Właściwie warto zadać sobie tu pytanie, czy może nie powinna się tym zająć komisja ds. zbadania wpływów rosyjskich, którą ostatnio premier powołał. Nie robi się takiej zmiany przed głównym wydarzeniem, nad którym ten człowiek w imieniu polskiego państwa, dzisiaj pracuje. Tylko jeżeli szczyt NATO w Waszyngtonie odbędzie się w połowie lipca, to uważam, że można po zakończeniu szczytu NATO, spokojnie rozpocząć procedurę zmiany naszego przedstawiciela w NATO. Nie ma mojej zgody na tę kandydaturę, nie ma zgody prezydenta RP. Kandydatura ta była dzisiaj przedstawiana bez zgody prezydenta RP, ze złamaniem dotychczasowej procedury. Chcę Państwu oświadczyć, że tak przedstawionego kandydata nie zaakceptuję i nie podpiszę zgody na tak ustanowionego ambasadora. Uważam, że jest to złamanie zasad i brak kultury politycznej."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") nie podpisze
Przyczyna: strona rządowa łamie procedury, ale nie łamie
- "Strona rządowa łamie procedury nominowania dyplomatów na funkcje ambasadorskie, które obowiązują w Polsce i cały czas funkcjonowały od ponad chyba 30 lat. A mianowicie procedura do tej pory była bardzo prosta, wstępną propozycję kandydata na ambasadora do prezydenta przesyłało MSZ, prezydent zazwyczaj pisał na takim dokumencie "zgoda" albo "brak zgody" i to wracało do MSZ. Jeżeli była zgoda, to wtedy z taką wstępną zgodą prezydenta następowało otwarcie dalszej procedury." – drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") w RFN FM (04.06.2024)
- "Przez pierwsze 35 lat wolnej Polski, w związku tym, że konstytucja nie podaje szczegółów, to kolejni ministrowie spraw zagranicznych, ja także, występowali do prezydenta i do premiera o tzw. wstępne zgody. Potem była uruchamiana dalsza procedura, jeśli te zgody były udzielane. Swoją opinię wydawała sejmowa komisja spraw zagranicznych, a następnie prezydent składał podpis pod nominacją. Prezydent Andrzej Duda w poprzedniej kadencji zgłosił inicjatywę, by ten system zmienić. Prawo zostało zmienione. Nie ma już wstępnych zgód. W tej chwili decyzja o wysłaniu ambasadora zapada na tzw. konwencie. To jest zebranie przedstawicieli kancelarii prezydenta, kancelarii premiera, szefa służby zagranicznej i ministra spraw zagranicznych. I tam następuje formalne głosowanie. Przedstawiona jest lista kandydatów, można głosować zbiorczo, można głosować indywidualnie. I wtedy - taki był zamysł - podpis prezydenta powinien być formalnością notarialną. Ten system miał wzmocnić prezydenta, ale pan prezydent nie przewidział jednej rzeczy: że PiS przegra wybory. Do wyborów obóz rządzący miał w konwencie przewagę, a teraz zmienił się układ sił i pan prezydent przegrywa głosowania. Ale zgodnie z duchem i literą jego własnej ustawy teraz powinien podpisywać nominacje zaakceptowane przez konwent." - Radosław Sikorski w TOK FM (04.06.2024)
Hipotetyczny skutek: kompromitacja na arenie międzynarodowej
- "Dziś ważne stanowiska w MSZ znowu zajmują ludzie, którzy kończyli uczelnię w Moskwie, tzw. MGIMO, i tam byli uczeni jak postępować ze służbami zagranicznymi."
- "Obecnie próbuje nominować się ludzi na stanowiska ambasadorskie na siłę, bez wstępnej zgody prezydenta RP, bez uzgodnienia z prezydentem RP, co oznacza, że w momencie, w którym zgłasza się takiego kandydata na ambasadora obcemu państwa, państwo wstępnie zgadza się na jego przyjęcie u siebie, a potem jest problem, bo prezydent ma odmienne zdanie, to Polska będzie kompromitowana na arenie międzynarodowej."
Twarde postanowienie: nie podpiszę
Bo ojciec uczestniczył razem z Sowietami uczestniczył w Obławie Augustowskiej przeciwko Polakom:
- "Pan minister Radosław Sikorski chce odwołać z ambasady w Lizbonie ambasador Joannę Pilecką, która jest młodszą krewniaczką rotmistrza Pileckiego, ale bardzo chce wysłać jako polskiego ambasadora pana Schnepfa, którego tata, razem z Sowietami uczestniczył w Obławie Augustowskiej przeciwko Polakom."
Bo był ministrem obrony, kiedy zdarzyła się katastrofa smoleńska i byłby rechot w USA:
- "Do USA, do największego na świecie mocarstwa militarnego, gdzie bezpieczeństwo i zdrowie prezydenta Stanów Zjednoczonych jest posunięte do kategorii niewyobrażalnej dla Polaków [...] pan Radosław Sikorski z panem Donaldem Tuskiem chcą wysłać na ambasadora polskiego do USA człowieka, który był ministrem obrony, kiedy w polskim samolocie rządowym, wojskowym [...] zginął Prezydent RP w katastrofie lotniczej, plus jedni z najważniejszych ludzi w państwie, polska elita. Faceta, który był wtedy ministrem obrony narodowej i odpowiadał wtedy za polskie wojsko, oni chcą wysłać do Stanów Zjednoczonych. Przecież to będzie jeden wielki rechot. Ja nigdy się na to nie zgodzę, dopóki jestem prezydentem jeszcze przez te czternaście miesięcy nigdy nie podpiszę tej nominacji ambasadorskiej. Ja jej nie podpiszę, bo nie będę kompromitował Polski."
Bo należeli do Konfederacji Ambasadorów i wielokrotnie kompromitowali Polskę:
- "I nie zobaczymy mojego podpisu pod nikim, kto należał do tzw. Konferencji Ambasadorów[4], bo dla mnie ci ludzie wielokrotnie kompromitowali Polskę i są niegodni tytułów ambasadorów, niegodni są tego, by reprezentować Polskę."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") o Antonim "Instytucji" Macierewiczu - nagranie turysty z Kanady - 11.11.2017
Akcja: Krakowskie Przedmieście, tłumy ludzi, drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") idzie w asyście oficerów BOR, podchodzi, ściska dłonie. Niektórzy proszą o wspólne zdjęcie. W pewnym momencie ktoś zadaje pytanie:
- "Panie prezydencie, co z panem Antonim, dogadacie się jakoś panowie?"
- "Pan minister musi sobie parę rzeczy przemyśleć."
Idzie dalej, a za chwilę przystaje, odwraca się do osoby, która zadała pytanie i mówi:
- "Jak będzie wobec uczciwych oficerów stosował takie ubeckie metody, jak Platforma stosowała wobec niego, to będzie kiepsko."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") odznacza
Order Orła Białego
- Andrzej Pityński (pseudonim atrystyczny: "Transformers") odznaczony 11.11.2017 r.:
- Wcześniejsze osiągnięcia: III miejsce w konkursie "Polityki": "Arcymaszkary polskiej architektury ostatnich dwóch dekad" (2012) - "Pomnik Patrioty" (Stalowa Wola 2011) przykład podszytej kiczem pomnikowej gigantomanii (statua ma 12 m wysokości):
- Opis odautorski: Symbol broniącego się szablą niezniszczalnego ducha narodu polskiego, który jest wieczny. Husarz oprócz szabli z orłem w koronie i raną w sercu, która oddaje tragedie, których doświadczyła Polska, ma rozerwaną zbroję, z której wyrasta husarskie skrzydło symbolizujące walkę o wolność."
- Autor w jednym z wywiadów: "Chyba musiałem być nieźle pijany projektując rzeźbę."
- "Obywatel Rzeczypospolitej Polskiej i Stanów Zjednoczonych Ameryki, w uznaniu znamienitych zasług dla upowszechniania i popularyzowania historii polskiego czynu niepodległościowego, za wybitne osiągnięcia w twórczości rzeźbiarskiej, działalność polonijną i krzewienie polskości. Polski rzeźbiarz tworzący od 1974 roku w Stanach Zjednoczonych, twórca słynnych rzeźb pomnikowych nawiązujących do polskiego czynu niepodległościowego i polskiej historii." - uzasadnienie nadania orderu
- Wcześniejsze osiągnięcia: III miejsce w konkursie "Polityki": "Arcymaszkary polskiej architektury ostatnich dwóch dekad" (2012) - "Pomnik Patrioty" (Stalowa Wola 2011) przykład podszytej kiczem pomnikowej gigantomanii (statua ma 12 m wysokości):
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") jedyny prezydent na świecie, który doczekał się własnej kolędy
Kolęda dla Dudy (melodia: "Przybieżeli do Betlejem" )
Stoją ludzie pod Pałacem2) w rozpaczy.
Czy dla pana wolność sądów coś znaczy?
Głos zabierz prezydencie,
Polska jest na zakręcie.
Nadszedł czas, nadszedł czas!
Jedna partia władzę dzierży, nie odda.
Hipokryzja, fałsz, nienawiść sięga dna.
Handlować wolnym sądem
prezydencie to niegodne.
Usłysz nas, to nasz głos!
Prezydencie, my o weto prosimy.
Możesz cofnąć niegodziwość, wierzymy!
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") jedyny prezydent na świecie, który doczekał się drugiej własnej kolędy
Autor: Krzysztof Daukszewicz (melodia: "Przybieżeli do Betlejem" ), prawykonanie: autor w programie "Szkło Kontaktowe" 19.12.2017 r.
Stanął godnie pod pałacem suweren
Pan prezydent patrzy w okno — to nie ten
Ten, co ma moc w tę nockę
Przybędzie z Nowogrodzkiej
Ziścić sen
Władzy sen
Ten, co ma moc w tę nockę
Przybędzie z Nowogrodzkiej
Ziścić sen
Władzy sen
Któremu się wół i osioł kłaniają
Wszystkie sądy w noc tą świętą darują
Ten, co ma moc w tę nockę
Przybędzie z Nowogrodzkiej
Tam narodził się
Pan Bóg
Materiał wskazany Muzeum IV RP przez tajną współpracownicę "Kocicę" ze Szczecina (niem. Stettin) [5]
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") jedyny prezydent na świecie, który rapuje
Prawykonanie utworu z gatunku realizmu magicznego IV RP miało miejśce w związku z akcją #Hot16Challenge2 mającą na celu zbiórkę funduszy na wolską służbę zdrowia walczącą z koronawirusem (12.05.2020):
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
To jest maj, nie pachnie Saska Kępa,
Może ktoś to gdzieś przewidział, ale wróżba raczej tępa.
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
Ostre niebo tu i teraz, ostra ziemia, ostry kurz.
Wczoraj znika w nieostrości, jutro, dzisiaj, zaraz już.
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły
Ciepły wieczór, bez ciemności, trawa spokój, my i wy,
My i wy. My to oni, oni my.
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły,
Mocne ręce ratowników, wszyscy razem - chwała im
wszyscy razem - chwała im
Mocne ręce ratowników, wszyscy razem - chwała im
Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły.
Jadowite recenzje zdeklarowanych wrogów narodu
- ""Ostry cień mgły" jest bardzo ciekawą konstrukcją. Filozof języka Noam Chomsky poddawał analizie zdanie: "Bezbarwne zielone idee wściekle śpią", jako zdanie poprawne gramatycznie, ale bezsensowne: nie ma czegoś takiego jak "bezbarwne zielone idee" i nie można przecież "spać wściekle". Myślę, że gdyby Chomsky usłyszał wczorajszy występ prezydenta Dudy, to posłużyłby się w swych analizach jego zdaniem. Ono jest jeszcze bardziej nonsensowne." - niejaki Michał Rusinek, były sekretarz niejakiej Wisławy Szymborskiej antywolskiej poetki, laureatki tak zwanej Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, przyznawanej hołocie kulturalnej z całego świata przez lewicującą i żydo-masońską - rzecz jasna - Akademię Szwedzką w wywiadzie dla portalu onet.pl (12.05.2020)
- "Otóż prezydent, który raz jest nazywany Andrzejem, a raz Adrianem (pojawiło się nawet pojęcie dezadrianizacji, gdy zawetował część pewnej ustawy), mówi, że go nie pytają o imię. Na swój sposób komiczne jest również zaproszenie do zabawy premiera Mateusza Morawieckiego. W tej akcji chodzi przecież o zbieranie pieniędzy na szpitale niedofinansowane przez państwo, którym obaj rządzą." - ibidem
- "Wolę prezydenta rapującego, niż opowiadającego różne inne rzeczy, z którymi trudno mi się zgodzić. Słowa „mgła”, „cień”, „ostry” są kojarzone z czymś stosunkowo negatywnym, zagrażającym. Nie chcemy być we mgle, bo to oznacza niewiadomą. Nie chcemy być w cieniu, bo to kojarzy się ze zmrokiem, a ten ze śmiercią, z bólem. Wszystkie te słowa mają konotacje raczej negatywne i odwołują się do różnych doznań fizycznych. Ostry cień mgły to wyrażenie syntetyczne, które odwołuje się do zmysłów, a nie oksymoron. [...] ...pozostałe wersy utworu psują cały efekt." - niejaki Jerzy Bralczyk, rzekomo profesor w rozmowie z Wirtualną Polską (12.05.2020)
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") wzorem nacjonalizmu i autorytaryzmu
w dniu 26 czerwca 2020 roku wroga wszystkiemu co wolskie amerykańska stacja CNN opublikowała na swojej stronie internetowej list 500 byłych światowych przywódców i laureatów Nagrody Nobla, którzy ostrzegają przed rosnącą siłą autorytaryzmu w czasach pandemii koronawirusa. List został opublikowany 25 czerwca przez sztokholmski Instytut Demokracji i Pomocy Wyborczej (IDEA). Jego sygnatariusze ostrzegają przed "wzrostem autorytarnych zachowań rządów na całym świecie", który ma związek z pandemią koronawirusa i kryzysem gospodarczym:
- "Nic dziwnego, że autorytarne reżimy wykorzystują kryzys do uciszania krytyków i zwiększania swojej władzy. Ale nawet niektóre demokratycznie wybrane rządy walczą z pandemią, nadając sobie nadzwyczajne uprawnienia, ograniczając prawa człowieka i wzmacniając nadzór państwa, nie zważając na ograniczenia prawne, nadzór parlamentarny czy ramy czasowe przywrócenia porządku konstytucyjnego."
- "...parlamenty zostały odsunięte na bok, dziennikarze są aresztowani i nękani, mniejszości stały się kozłem ofiarnym."
- "...najbiedniejsze grupy ludzi stanęły w obliczu nowych zagrożeń, ponieważ blokady gospodarcze niszczą tkankę społeczną na całym świecie."
Zauważają także, że ponad 100 krajów na świecie ograniczyło obywatelom możliwość protestów przeciwko władzy, uzasadniając to troską o kwestie bezpieczeństwa i zdrowie ludności. Działania tych państw polegają m.in. na ograniczaniu dostępu do informacji publicznych a nawet aresztowaniu obywateli za "prowokacyjne" wypowiedzi w mediach społecznościowych:
- "Demokracja jest zagrożona, a ludzie, którym na niej zależy, muszą przywołać wolę, dyscyplinę i solidarność, aby ją bronić. Stawką jest wolność, zdrowie i godność ludzi na całym świecie."
- "...represje nie pomogą w opanowaniu pandemii [...] uciszanie wolności słowa, więzienie pokojowo nastawionych dysydentów, tłumienie nadzoru legislacyjnego i niekończące się odwoływanie wyborów - wszystko to nie służy ochronie zdrowia publicznego."
Wśród sygnatariuszy są zakamieniali wrogowie narodu tacy, jak: były prezydent III RP i laureat Nagrody Nobla TW "Bolek" (pseudonim operacyjny Lech Wałęsa), były prezydent III RP Aleksander Kwaśniewski, były premier III RP Jerzy Buzek, Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar i reżyserka Agnieszka Holland.
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") rozmawia telefonicznie z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem, który okazuje się dwoma rosysjkimi pranksterami
W dniu 14 lipca 2020 r. rosyjscy internetowi satyrycy - Władimir Kuzniecow i Aleksiej Stoliarow - opublikowali w sieci nagranie z rozmowy, która przeprowadzili z drugim najlepszym w dziejach Wolski prezydentem - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnym, dlatego dobrze stojącym, obrońcą dobrej zmiany, ludziem pierwszej kategorii, Andrzejem Dudą (pseudonim sceniczny: "Maliniak"). Rozmowa odbyła się w języku angielskim, a polski przywódca był przekonany, że rozmawia z sekretarzem generalnym ONZ António Guterresem. Rozmowę zarejestrowano w 13 lipca.2020 r., jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnych wyników drugiej tury wyborów prezydenckich. Dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marcin Kędryna potwierdził autentyczność nagrania:
- "Nagranie rozmowy rosyjskich komików z prezydentem Andrzejem Dudą jest autentyczne, sprawą zajmują się służby."
- Rosyjski Prankster: "Wie pan. Prezydent Tusk dał mi kiedyś prezent z waszego kraju nazywany Żubrówką."
- Andrzej Duda: śmiech
- RP: "To bardzo mocny alkohol. Wie Pan czemu go wspominam? Bo rozmawiałem z nim wczoraj. Wyraził obawę, że będzie pan dyskryminował społeczność LGBT. Mam nadzieję, że to nie jest prawda?"
- AD: "Ekscelencjo. Ja ich nie dyskryminuję. Mam ogromny szacunek dla każdego człowieka."
- RP: "Nie wiem, czemu tak się o to martwił."
- AD: "W czasie kampanii była na ten temat szeroka dyskusja. Na temat ruchu LGBT, na temat adopcji dzieci i (dłuższa cisza..) małżeństw jednopłciowych."
- RP: "Nie wiem, czemu tak się o to martwił. Może on sam należy do tych ludzi." (śmiech)
- AD: "On mnie nie lubi. (śmiech) Przykro mi."
- RP: "Donald także martwi się, że relacje z Unią Europejską i Niemcami się pogorszą. Dlatego do mnie dzwonił."
- AD: westchnienie
- RP: "Przy okazji. Ciągle pan walczy. Podziwiam pana zwycięstwa. Mocno też pan walczył z niektórymi pomnikami w Polsce. To była trudna walka..."
- AD: "Tak, bardzo trudna, to prawda."
- RP: "Mam na myśli dużo walk z pomnikami Armii Czerwonej w Polsce."
- AD: "Nie. Nie, niedużo. Mieliśmy kilka przypadków. Ale tylko kilka. To nie jest wielki problem."
- RP: "Słyszałem, że macie tu konflikt z panem Putinem."
- AD: "Mamy dyskusję o historii z panem Putinem."
- RP: "Jasne..."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") rozmawia z królem Jordaniii przez niepodłączony telefon
- "Znów wszyscy się czepiają Andrzeja Dudy. Tym razem w związku z wykorzystaniem telefonu bezprzewodowego. Biorąc pod uwagę poziom tej prezydentury, może i lepiej, że nie jest podłączony do sieci. Jeszcze by się prezydent Biden dodzwonił i byłby klops." - niejaki Marek belka na Twitterze (08.04.2021)
- "Dramatycznie nisko Pan lata, Panie Prezesie. Nie wstyd Panu?" - Zrodzony Przez Błogosławione Łono i Wykarmiony przez Błogosławione Piersi, drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") na Twitterze (08.04.2021)
- "Wszyscy się wstydzimy, Panie Prezydencie." - osławiony samozwańczy tak zwany "prezydent" Unii Europejskiej i kadrowy agent Angeli Merkel, były marionetkowy "premier" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegły w niesławie z Wolski obywatel znienawidzonych Niemiec i ohydny perekińczyk, Donald Tusk (pseudonim operacyjny: "Herr Donald") na Twitterze (08.04.2021)
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") opowiada anegdotę "O trzy za długo", która okazała się fejkiem
W dniu 14.02.2023 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") podczas, otwarcia międzynarodowej konferencji z cyklu Europa Karpat pt. "Redefinicja łańcuchów logistycznych w świetle nowej polityki transportowej TEN–T" opowiedział anegdotę o spotkaniu z premierem Łotwy na nartach w Białce Tatrzańskiej:
- "Ostatnio rozmawiałem z premierem Łotwy, który rozpromieniony opowiadał mi o swoim wyjeździe rodzinnym. Wiecie państwo, jak się uczestniczy w tej dużej polityce, to nie ma się dla rodziny zbyt wiele czasu. Miał to szczęście, że udało mu się wygospodarować czas, żeby z najbliższymi wyjechać na chwilę na narty. Byłem bardzo dumny, bo powiedział, że przyjechali do nas do Białki Tatrzańskiej na południu Polski. Sprawdziłem sobie szybciutko na Google Maps: 1050 km z Rygi. Pytam go, ile jechał. Mówi: "11 godzin". Żona jego, która była akurat przy tym, mówi: "13". O trzy za długo. Proszę państwa 1050 km, jeżeli będziemy mieli porządne drogi, powinno się przejechać ze średnią prędkością 100 km na godzinę."
- "Jeśli to była wizyta, o której wiedział polski rząd to trochę dziwne, że nikt nas nie informował. Nawet jeśli to była podróż incognito, to powinniśmy o tym wiedzieć" - jeden z podhalańskich polityków, działacz Naszej Partii w rozmowie z Onetem (18.02.2023)
- "Musiało dojść do nieporozumienia. Premier Łotwy nie przyjechał do Polski na narty. Zapewniam, że Arturs Krisjanis Karins nie był w Polsce ani w tym, ani w poprzednich sezonach narciarskich. Premier nie odpoczywał w Polsce także w przeszłości" - rzecznik prasowy premiera Łotwy Sandris Sabajevs (18.02.2023)
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") odkrywa śmiertelne zagrożenia dla policjantów
W dniu 24 lipca 2023 podczas obchodów Święta Policji drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") odkrył śmiertelne zagrożenia dla policjantów:
- "Dopóki się nie zakończy, to każda interwencja jest niebezpieczna, bo doskonale państwo wiedzą, że najspokojniej wyglądająca, drobna kobieta może wyciągnąć nóż i uderzyć na policjanta. Że może się zdarzyć nawet taka tragiczna sytuacja, że nagle dziecko wyciągnie pistolet, choćby taki niezabezpieczony przez lekkomyślnego rodzica. Bo wiecie, jak i każdy inteligentny człowiek wie, jak nieskończone jest spektrum niebezpiecznych sytuacji, a najczęściej jest tak, że policja nie jest wzywana na darmo. Jest wzywana kiedy naprawdę coś się dzieje."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") entuzjastycznie przyjęty podczas Parady Piłsudskiego w Nowym Jorku
W dniu 1 października 2023 Zrodzony Przez Błogosławione Łono i Wykarmiony przez Błogosławione Piersi, drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") wziął udział w 86 Paradzie Piłsudskiego, podczas której rozentuzjazmowany tłum wznosił radosne okrzyki: "będziesz siedział", "wolna Polska", "konstytucja", "demokracja" i "długopis". Na transparentach, które trzymali drodzy rodacy, widniały hasła: "demokracja i konstytucja", "chcę kiedyś wrócić do wolnej Polski" i "Polska Peace a nie PiS".
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") bohatersko łamie konstytucję
W dniu 1 stycznia 2024 rzekomy prof., niejaki Adam Strzembosz - były prezes tak zwanego Sądu Najwyższego w programie rzekomo informacyjnym i9:30 w zawłaszczonej prawem kaduka przez siepaczy nasłanych przez podpułkownika Sienkiewicza z Tymczasowego Rządu Okupacyjnego TVP suflował, jakoby drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") co najmniej 13 razy załamał konstytucję, a który w orędziu noworocznym 2023 powiedział:
- "Jednak z mojej strony nigdy nie będzie zgody na łamanie konstytucji."
- "Wielokrotnie łamał konstytucję. Kiedyś sobie zacząłem liczyć, ile razy, ale doliczyłem do 13 i machnąłem ręką. Zacząwszy od ułaskawienia pana Kamińskiego, później odmowa przyjęcia przysięgi od dwóch prawidłowo wybranych sędziów TK, powoływanie na stanowiska sędziów TK dublerów, aprobowanie zmian w ustroju sądów powszechnych, które były sprzeczne z elementarnymi zasadami prawa i uczciwości."
- "W tej chwili odwoływanie się do konstytucji, do jego funkcji strażniczych, wygląda dość żałośnie. Praworządność w Polsce była zagrożona, ponieważ zmian poza wszelkimi formami prawnymi chcieli większość parlamentarna, rząd i prezydent. Ten tandem działał bardzo skutecznie, doprowadzając do niezwykle bolesnych zmian ustrojowych, które teraz odwrócić będzie bardzo ciężko."
- "15 sędziów wybieranych wcześniej przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego stało się wskazanymi przez posłów, ich podporządkowanymi, właściwie funkcjonariuszami. Jeżeli ma się Trybunał Konstytucyjny na skinienie palcem, jeżeli można dyrygować orzecznictwem tego organu, który razem z prezydentem powinien bronić konstytucji, a więc nas bronić przed nadużyciami prawa, to co tutaj mówić teraz o postawie niezwykle zasadniczej w stosunku do przestrzegania prawa, a szczególnie konstytucji,"
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") zaliczony do parszywej dwunastki Davos 2024 przez portal Politico
Wrogi wszystkiemu co wolskie lewacki portal Politico zaliczył drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcę dobrej zmiany Andrzeja Dudę (pseudonim sceniczny: "Maliniak") do parszywej dwunastki konferencji Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, które w 2024 roku odbywało się pod hasłem "Odbudowa zaufania". Na Forum nie pojawił się Trump ani Putin, ale na liście gości znaleźli się "niedoszli autokraci, dyktatorzy, bandyci, szantażyści, handlarze nędzą i polityczni pariasi". To właśnie stali się antybohaterami niechlubnego rankingu "parszywej dwunastki" z Davos:
- "Autokraci, głupcy i nudziarze: 12 złych chłopców ze Światowego Forum Ekonomicznego bawi się w Alpach Szwajcarskich. Polski prezydent zajął 11 miejsce rankingu zaraz za premierem Kataru. Jeśli się porówna polskiego prezydenta Andrzeja Dudę z niektórymi osobami z tej listy, wydaje się, że nie dorównuje on poziomem. Nie jest dyktatorem rządzącym brutalnym petropaństwem, nie najechał żadnego sąsiada ani nawet nie dzierżył piły łańcuchowej na scenie. Ale Andrzej Duda jest człowiekiem dnia wczorajszego. Jako ostatni z nacjonalistycznej partii Prawo i Sprawiedliwość, która została zmieciona z urzędu w zeszłym roku, trzyma się kurczowo własnego znaczenia, robiąc wszystko, co w jego mocy, aby pokrzyżować szyki rządowi Donalda Tuska, wykorzystując swoje uprawnienia weta i ukrywając skazanych ustawodawców. Wszystko po to, by powiedzieć: kiedy spotkasz prezydenta Dudę w Davos, nie zakładaj, że mówi w imieniu Polski."
Andrzej Duda przekonywał w szwajcarskim kurorcie, że Kłamiński i Wąsik zostali skazani na karę więzienia "za swój pogląd polityczny i swoją postawę". Mówił też, że jedynie słusznie ułaskawił obu polityków, ale "determinacja po stronie sądów i polityki była tak ogromna, że zlekceważono to ułaskawienie", więc obaj byli szefowie CBA zostali skazani i przebywają w więzieniu.
Wiceszefowa KE, niejaka Vera Jourova potwierdziła po spotkaniu, że prezydent Andrzej Duda poinformował ją o więźniach politycznych w Polsce, zamachu na media i sytuacji sędziów. Jourova, która jest odpowiedzialna za prawa człowieka bezczelnie stwierdziła , że Unia nie reaguje na tzw. "sprawy jednostkowe", a jedynie w przypadku wprowadzania reform niezgodnych z normami UE. Według relacji Jourovej prezydent użył odnośnie Kłamińskiego i Wąsika jedynie słusznego sformułowania "więźniowie polityczni":
- "Tak jak najbardziej." — suflowała niejaka Jourova, zapowiadając jednocześnie, że KE nie zareaguje na uwięzienie obu Męczenników.
- Javier Milei - prezydent Argentyny
- Muhammad ibn Salman - książę koronny Arabii Saudyjskiej
- Jared Kushner - założyciel Affinity Partners, zięć Donalda Trumpa
- Ilham Aliyev - prezydent Azerbejdżanu
- Li Qiang - premier Chin
- Paul Kagame - prezydent Rwandy
- Robert Fico - premier Słowacji
- Katalin Novák - prezydentka Węgier
- Hun Manet - premier Kambodży
- Mohammed bin Abdulrahman al-Thani - premier Kataru
- Andrzej Duda - prezydent IV RP
- Amin Nasser, dyrektor generalny spółki naftowo-gazowej Aramco
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ostrzega
W dniu 29 stycznia 2024 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") napisał do osławionego coraz gorzej w Unii przyjmowanego germanofila, byłego samozwańczego tak zwanego "prezydenta" Unii Europejskiej i kadrowego agenta Angeli Merkel, byłego marionetkowego "premiera" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegłego w niesławie z Wolski obywatela znienawidzonych Niemiec i ohydnego perekińczyka, Donalda Tuska (pseudonim operacyjny: "Herr Donald") bardzo elegancki list, w którym ostrzegł:
- "Niezgodne z prawem, w szczególności zasadą praworządności, działanie Pana Premiera oraz Prokuratora Generalnego stanowią przede wszystkim podstawę dla podważania wszelkich czynności podjętych w ostatnich latach przez Prokuratora Krajowego Pana Dariusza Barskiego, jak również czynności podejmowanych przez Pana prokuratora Jacka Bilewicza, w tym zmian kadrowych w prokuraturze m.in. odwołania prokuratorów regionalnych. [...] Odpowiedzialność za skutki tych działań, w szczególności wobec obywateli, w tym ofiar przestępstw, obciążać będą osobiście Pana Premiera oraz Pana Ministra Adama Bodnara."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ostrzega powtórnie
W dniu 19 marca 2024 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") napisał do osławionego coraz gorzej w Unii przyjmowanego germanofila, byłego samozwańczego tak zwanego "prezydenta" Unii Europejskiej i kadrowego agenta Angeli Merkel, byłego marionetkowego "premiera" przestępczego Tymczasowego Rządu Okupacyjnego, zbiegłego w niesławie z Wolski obywatela znienawidzonych Niemiec i ohydnego perekińczyka, Donalda Tuska (pseudonim operacyjny: "Herr Donald") - herszta Tymczasowego Rządu Okupacyjnego bardzo elegancki list, w którym powołując się na postulowane zasady orzecznictwa i nieistniejący spór kompetencyjny grozi paraliżem wymiaru PiSprawiedliwości:
- "Pan Dariusz Korneluk nie został skutecznie powołany na stanowisko Prokuratora Krajowego, z uwagi na okoliczności wskazane powyżej oraz brak wyrażenia przeze mnie – z uwagi na zawisły spór kompetencyjny – obligatoryjnej opinii, o której mowa w art. 14 § 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze. Działania zarówno Pana Premiera, jak i Prokuratora Generalnego (Ministra Sprawiedliwości) stoją w jaskrawej sprzeczności z obowiązującym w Rzeczypospolitej Polskiej prawem, a tym samym stanowią sprzeniewierzenie się złożonej w trybie art. 151 Konstytucji przysiędze."'
- "Konsekwencją działań podejmowanych przez Prokuratora Generalnego (Ministra Sprawiedliwości), akceptowanych przez Pana Premiera, będzie paraliż wymiaru sprawiedliwości poprzez obecne i przyszłe podważanie zarówno decyzji Pana Prokuratora Dariusza Barskiego, co nie miało miejsca przed 2024 r., ale przede wszystkim prokuratorów wskazywanych w sposób niezgodny z prawem jako jego następców, tj. Pana prokuratora Jacka Bilewicza oraz Pana prokuratora Dariusza Korneluka. W szczególności podważane są i będą wnoszone akty oskarżenia i środki odwoławcze, wnioski o zastosowanie aresztu tymczasowego, czy wykonywanie uprawnień wynikających z art. 13 ust. 3a ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze, związanych z zarządzaniem kontroli operacyjnych, prowadzonych przez wskazane w tym przepisie służby."
- "Ponadto, z uwagi na fakt, że Prokurator Krajowy jest prokuratorem przełożonym prokuratorów Prokuratury Krajowej oraz prokuratorów pozostałych powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury oraz powołuje i odwołuje prokuratorów regionalnych, okręgowych i rejonowych (odpowiednio: art. 18 ust. 2 i art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze), analogiczne działania będą możliwe wobec czynności prokuratorów wszystkich szczebli organizacyjnych prokuratury. Jedynymi beneficjentami tej sytuacji będą osoby, na których ciążą zarzuty popełnienia często najpoważniejszych przestępstw."
- "W świetle powyższych argumentów, należy sformułować jednoznaczne żądanie odstąpienia przez Prezesa Rady Ministrów i Ministra Sprawiedliwości od prób nielegalnych zmian w prokuraturze, w szczególności na stanowisku Prokuratora Krajowego."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") o sobie
W dniu 2 lutego 2023 w programie "Godzina Zero" drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") przedstawił siebie, Donalda Trumpa i swoje jedynie słuszne miażdżące sukcesy:
- "Nigdy nie uważałem siebie za polityka radykalnego. Ja nigdy nie byłem radykalny. Ja zawsze starałem się być taki w miarę spokojny, w miarę wyważony. Oczywiście też jestem człowiekiem, mam swoje emocje, przeżycia. Pewnie, że mi się zdarzyło też o jedno słowo czy o dwa zdania za dużo powiedzieć. Były takie sytuacje, zresztą przepraszałem za to, ubolewałem nad tym. Zawsze starałem się patrzeć w sposób w miarę obiektywny i czasem sobie myślę tak: sądzę, że właśnie dlatego zostałem wybrany. Że większość ludzi w Polsce nigdy nie postrzegała mnie jako człowieka, jako polityka radykalnego. Ja nigdy nie miałem jakichś bardzo radykalnych poglądów."
- "Poznałem prezydenta Donalda Trumpa. To jest specyficzny, bardzo twardy człowiek, twardy zawodnik. Bardzo doświadczony w twardym biznesie, zresztą z wielkim sukcesem prowadzonym przez dziesiątki lat. I wątpię w to, żeby był krainą łagodności dla Władimira Putina i jego imperialnych dążeń, bo on ma imperialne dążenia. On uważa, że Ameryka powinna być imperium."
- "Wcześniej, kiedy w 2015 roku wygrywałem z hegemonem prezydentem Bronisławem Komorowskim, wszystkie media, poza małymi mediami polskimi, były po stronie obozu rządzącego, czyli PO. A i tak udało się wygrać wybory, dzięki rozmowie z ludźmi, jeżdżeniu po Polsce, ciężkiej pracy."
- "W 2015 roku zostałem prezydentem Rzeczypospolitej po 9 latach, tylko po 9 latach bycia w polityce i jestem prezydentem Rzeczypospolitej drugą kadencję. Panowie, prawdopodobieństwo zostania prezydentem Rzeczypospolitej wynosi 1 do 38 milionów, tak? Bo tylko jeden jest prezydent, do tej pory jestem piątym prezydentem w historii po 1989 roku wybranym w powszechnych wyborach. Drugim, który został wybrany na drugą kadencję. Pod tym względem to ja jestem człowiekiem sukcesu. To jest największy sukces, jaki można osiągnąć w Polsce w polityce."
- "Obaj panowie [ Donald Tusk i Jarosław Kaczyński ] swego czasu ubiegali się o urząd prezydenta. Obu panom się to nie udało. Ja ubiegałem się o urząd prezydenta RP dwukrotnie i za każdym razem zakończyło się to moim zwycięstwem. Jestem drugą kadencję prezydentem RP. Czy sądzicie państwo, że na tej pozycji, na której to prezydent jednoosobowo podejmuje wszystkie decyzje i nikt nie ma na to wpływu, sądzicie że panowie mnie lubią? Myślę że nie."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") ujawnia
W dniu 1 marca 2024 Zrodzony Przez Błogosławione Łono i Wykarmiony przez Błogosławione Piersi, drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") podczas spotkania z PiSjonarzami w Mławie ujawnił stosowaną powszechnie przez Naszą Partię zasadę dożywotniej odpowiedzialności za czyny przodków polegającej na zakazie reprezentowania IV RP i pchania się na afisz, chyba, że działając wspólnie i w porozumieniu z Naszą Partią udowodni się swą bezkrytyczną bezwarunkową i całkowitą podległość jedynie słusznym wytycznym Naszej Partii a tym samym otrzyma się pozwolenie na przynależność do biało-czerwonego obozu, o czym rozstrzyga jednogłośnie Nasz Umiłowany Przywódca, Jego Ekscelencja Naczelnik Państwa Wolskiego, Skromny Pracownik Winnicy Pańskiej, Dobry Pasterz i Nowy Zbawiciel Wolski, Obrońca Europy przed islamem, Wielki Higienista, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński - takim chlubnym wyjątkiem na przykład jest były czynny prokurator PRL Stanisław Piotrowicz:
- "Chcemy też, żeby Polska była uczciwie reprezentowana i uczciwie rządzona. Ja wiem, mamy trudną historię, różne są rodziny. Niektórzy popełnili różne błędy czasem, czasem z przekonania, czasem ze strachu, czasem z oportunizmu, czasem z konformizmu szli na współpracę z komunistami, z tymi pachołkami sowieckimi, którzy tutaj przyszli z Armią Czerwoną i zawłaszczyli nasz kraj. Ale powiem jedno: nie mam nic przeciwko temu, by tworzyli, współtworzyli dobrobyt naszej ojczyzny, żebyśmy żyli tutaj wszyscy razem, wszyscy razem dla Polski pracowali. Ale nie jestem zwolennikiem tego, by reprezentowali Polskę, nie jestem zwolennikiem tego, by reprezentowali polskie interesy. Jeżeli ktoś w rodzinie ma historię oprawców, którzy pastwili się nad Polakami, patriotami, którzy uczestniczyli w obławach na Polaków, którzy uczestniczyli w mordowaniu przez NKWD, którzy chcieli nam tutaj zbudować komunistyczny ustrój pod patronatem sowietów, to niech sobie spokojnie pracuje, ale nie pcha się na afisz, bo nie ma na tym afiszu dla niego miejsca w wolnej Polsce, takie jest moje zdanie."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") odlatuje
W dniu 3 maja 2024 Zrodzony Przez Błogosławione Łono i Wykarmiony przez Błogosławione Piersi, drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") odleciał podczas przemówienia z okazji 233 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja:
- "Musimy dzisiaj realizować wielkie inwestycje transportowe, handlowe, turystyczne, po to, byśmy mogli podróżować z Polski na cały świat, by nie trzeba było lecieć do Frankfurtu, Londynu, Paryża, Amsterdamu na lotnisko, żeby przesiąść się do dużego samolotu, który poleci na inny kontynent. W najdalsze zakątki świata, do Australii, Nowej Zelandii, Ameryki Południowej, daleko, daleko, chcemy polecieć stąd, z Polski, z naszego lotniska, które będzie wielkim hubem gospodarczym, wielkim tętniącym życiem centrum światowego transportu, które będzie także ogromnym zapleczem logistycznym, jeśli chodzi o bezpieczeństwo Rzeczpospolitej, które będzie mogło przyjąć nie setki, a tysiące żołnierzy w ciągu każdego dnia, jeśli zajdzie taka potrzeba. Czy nas na to stać? Tak, zapewniam, że nas na to stać. I terenowo, inwestycyjnie, a przede wszystkim intelektualnie. Nie dajmy się zwieść temu, że można to zastąpić kilkoma mniejszymi portami lotniczymi. Nie można. [...] Polska potrzebuje rozwoju w każdym calu, jego rozpędzania, odwagi inwestycyjnej. Niech jej nie brakuje. Nie słuchajcie tych, którzy wyśmiewają inwestycje, czasem takie, które są miliardowe, ale które służą także i strategicznym interesom. Jesteśmy państwem, które na takie inwestycje stać i wreszcie to robimy. Polska na to zasługiwała od dawna."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") szczytuje
Szczytowanie w Waszyngtonie 9-11 lipca 2024
W dniu 10 lipca 2024 podczas szczytu NATO w Waszyngtonie zorganizowanego w 75 rocznicę powstania paktu drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") udzielił wywiadu jedynie słusznej stacji TV Republika, w którym w krótkich, żołnierskich słowach opisał mizerię restaurowanego ponownie Tymczasowego Rządu Okupacyjnego:
- "Albo mamy do czynienia z ludźmi, którzy pozwalają kraść i uczestniczą w tym procederze, albo pozwalają kraść, bo nie umieją sobie poradzić. Tak czy siak, oznacza to, że są niedołęgami, nie umieją zarządzać polskim państwem. Przez osiem lat pieniądze były i pozwalały na realizację świadczeń, które uważali, że są niemożliwe."
W dniu 12 lipca 2024 w wywiadzie dla Polsat News drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") celną ripostą zgasił Donaldu Tusku:
- Widzę jakąś ogromną nerwowość u premiera Donalda Tuska od kilku dni. Od czasu, kiedy na pytania dziennikarza TV Republika odpowiedziałem po prostu zgodnie z posiadaną przeze mnie wiedzą, czyli zgodnie z prawdą. Udzieliłem wywiadu, nie wiem czy Donaldowi Tuskowi nie podoba się to, że ktoś odpowiada na pytania dziennikarzy, czy nie podoba się to, że dziennikarze zadają pytania, czy może pan premier uważa, że nie należy mówić prawdy wtedy, kiedy dziennikarze zadają pytania. To coś nowego, że pan premier tak mówi, bo zdaje się, że wszyscy jego koledzy partyjni nic innego nie robili przez poprzednie 8 lat, tylko atakowali polski rząd i nie w polskich mediach, ale w zagranicznych mediach przede wszystkim, a ja rozmawiałem z polskim dziennikarzem w polskich mediach."
Wściekły atak postkomunisty Leszka Millera w Radiu ZET (12.07.2024):
- "Andrzej Duda przywłaszczył sobie kompetencje dotyczące polityki zagranicznej i wewnętrznej. Konstytucja mówi wyraźnie, że politykę zagraniczną i wewnętrzną prowadzi Rada Ministrów, a prezydent jest zobowiązany do tego, żeby współdziałać z rządem. To nie rząd ma być podległy prezydentowi, tylko odwrotnie. Jeśli jest taka ważna uroczystość, to dlaczego wysyła się tam człowieka, który z pewnością ośmieszy nas za granicą? To Donald Tusk powinien być szefem delegacji. Rząd powinien poinformować sekretarza generalnego NATO, że szefem delegacji jest premier, a jak się prezydent będzie tam gdzieś pętał, to niech się pęta."
Drugiemu najlepszemu w dziejach Wolski prezydentowi - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnemu, dlatego dobrze stojącemu, obrońcy dobrej zmiany, ludziowi pierwszej kategorii,tworzącemu poczucie namacalności głowy państwa, Andrzejowi Dudzie (pseudonim sceniczny: "Maliniak") robi się niedobrze
W dniu 10 października 2024 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") zdradził podczas konferencji "Lavoro pericoloso. O pracy sędziego", kiedy robi mu się niedobrze:
- "10 miesięcy mi zostało i zapewniam państwa, że sędziów, których nominowałem, będę bronił do upadłego. Do upadłego. Nie oddam ani jednego, ani pół nawet i nie pozwolę mówić, że są jakimiś innymi sędziami niż ci, którzy orzekali jeszcze w PRL-u z całym szacunkiem i potem orzekali dalej. Zwłaszcza ci, którzy należeli do PZPR, poddawali się pod przewodnią rolę partii, a w statucie tej partii było napisane, że się wykonuje polecenia partyjne. Nie pozwolę, żeby ci sędziowie, których ja nominowałem, byli traktowani choćby w najmniejszym stopniu gorzej niż tamci. A zwłaszcza niedobrze mi się robi, kiedy słyszę, że to właśnie tacy się wypowiadają na ich temat. Bo to są w moim przekonaniu absolutnie uczciwi ludzie, którzy z najlepszą wolą chcą w Polsce wykonywać wymiar sprawiedliwości."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") słucha z politowaniem
W dniu 10 października 2024 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") zdradził podczas konferencji "Lavoro pericoloso. O pracy sędziego", kogo słucha z politowaniem:
- "Z politowaniem słucham nieraz profesorów uniwersyteckich, którzy mówią, że rola prezydenta w tym zakresie jest w zasadzie rolą techniczną. Że jak notariusz [...] ma po prostu podpisywać i tylko dawać. Otóż proszę państwa nie. Nic bardziej mylnego. W istocie z punktu widzenia tak naprawdę obywateli i istoty ustroju prezydent mógłby sam wskazywać sędziów, na zasadzie: ten się nadaje, ten się nadaje, ten się nadaje. Moim zdaniem i na moją odpowiedzialność jako tego, który został wybrany przez naród w wyborach powszechnych jako jedyny w RP. To jest moja odpowiedzialność, na tym właśnie to polega."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") rozszyfrował Scholza
W dniu 18 listopada 2024 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") przed wylotem do Jordanii rozszyfrował niejakiego Scholza i jego plany sprzedania Ukrainy Wolski i Słowacji za ruski gaz:
- "Myślę, że to samowolna akcja kanclerza Scholza. Niemcy być może szukają możliwości, tak też wskazuje prasa niemiecka, urząd kanclerski, kanclerz szukają możliwości porozumienia z Rosją, po to by wrócić do kontraktów energetycznych, by z powrotem móc kupować surowce energetycznie z Rosji. Co to dla nas oznacza? Prawdopodobnie próbę przywrócenia sprawności gazociągu Nord Stream, znowu ściągnięcia niebezpieczeństwa energetycznego na naszą część Europy, na Ukrainę, na Słowację, na Polskę. To działania, wobec których protestowaliśmy przez lata i dzisiaj to, co się dzieje, trudno odebrać inaczej niż jako coś absolutnie kuriozalnego."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") spotkał się z PiSotelskim kandydatem na prezydenta
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") się pochyla
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") proponuje, żeby PKW przestała się bawić w politykę
- "PKW pozwala sobie na działanie niezgodne z prawem, dalekie przekroczenie swoich kompetencji. PKW ma obowiązek wykonać wyrok Sądu Najwyższego i kropka. Proponuję, żeby PKW przestała się bawić w politykę, a zajęła się tym, co do niej należy - budowaniem ogólnego prestiżu PKW jako organu, który nie zajmuje się polityką, tylko ma bezstronnie realizować proces wyborczy. Poważny organ, jakim powinna być PKW, zachowuje się w sposób szokujący i niezrozumiały." - odnosząc się do sprawy pieniędzy dla Naszej Partii (23.12.2024)
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") komentuje
- "Przede wszystkim ja w ogóle nie uznaję tych pojęć, bo uważam, że one są obrażające dla sędziów i one mają na celu tak naprawdę upokorzenie i poniżenie sędziów, którzy wszyscy są nominowani przez prezydenta RP i wszyscy złożyli przed prezydentem RP ślubowanie. Jeżeli ktoś chce kwestionować statusy sędziów w związku z takim czy innym składem Krajowej Rady Sądownictwa, to ja zwracam uwagę, że na przestrzeni ostatnich 20-25 lat Krajowa Rada Sądownictwa, jeżeli chodzi o jej skład i powołanie, chyba trzykrotnie była stwierdzania niezgodność z Konstytucją. Na tej zasadzie można podważać statusy sędziów powołanych w ciągu ostatnich co najmniej 20-25 lat." - w RFN FM, pytany o wyłączenie tzw. neosędziów z orzekania Sądu Najwyższego i pozostawienie tej roli tzw. paleosędziom (23.12.2024)
- "Ja na początku to przede wszystkim byłem zdziwiony, że do tego, aby poszukiwać posła, uruchomione zostały takie siły i środki, jak gdyby był jakimś przestępcą, bandytą największego kalibru, bo jeżeli jakieś specjalne grupy policyjne są uruchomione po to, żeby poszukiwać posła, to ja jestem zdumiony. To też nie świadczy zbyt dobrze w takim razie o profesjonalizmie [ służb ], natomiast jest drugi problem, a mianowicie trzeba byłoby się pochylić i zobaczyć, dlaczego władze węgierskie zdecydowały się udzielić tego azylu. Jeżeli się przyjrzały tej sprawie, a słyszę, że podobno dosyć szeroki ten wniosek skierował i dosyć szeroko go uzasadnił poseł Romanowski, bodaj chyba 40 stron uzasadnienia [...] jeżeli tam wskazał, w jaki sposób w Polsce obalono [...] prokuratora krajowego [...] i w to miejsce jest jakiś inny człowiek, który, jak sam twierdzi, został powołany dekretem premiera, czyli czymś, co nie istnieje w sensie prawnym, konstytucyjnym, to ja się nie dziwię, że Węgrzy mają wątpliwości, czy [...] wobec niego postępuje się w sposób zgodny z zasadami państwa prawa, czy też nie." - ibidem
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") prorokuje wzrost przestępczości po zakończeniu wojny na Ukrainie
- "Wystarczy przypomnieć sobie czasy, kiedy rozpadł się Związek Radziecki i jak bardzo wzrosła zorganizowana przestępczość w Europie Zachodniej, ale także w USA. [...] W przypadku zawarcia porozumienia pokojowego między Kijowem a Moskwą konieczne jest udzielenie Ukrainie wsparcia w celu odbudowy gospodarki oraz zachowania porządku i bezpieczeństwa w kraju. Wyobraźcie sobie sytuację, gdy tysiące ludzi wraca z frontu do domu. Ci ludzie, którzy walczą z Rosją, wielu z nich będzie miało problemy psychiczne. Wiele osób będzie cierpieć na zespół stresu pourazowego i wróci do "swoich [[[Wsiwa|wiosek]], miasteczek, gdzie znajdą zrujnowane domy, zrujnowane fabryki, bez pracy i perspektyw. " - w wywiadzie dla "Financial Times" (03.02.2025)
- "Nie zgadzamy się z przedstawianiem ukraińskich żołnierzy, którzy ryzykują życie w obronie Europy przed rosyjską inwazją, jako rzekomego potencjalnego zagrożenia dla europejskiego bezpieczeństwa. Od 2014 roku przez linię frontu przeszły setki tysięcy Ukraińców, ale nie zaobserwowano znaczącego wzrostu przestępczości czy zagrożeń dla Polski i Europy. Państwo ukraińskie zwraca ponadto priorytetową uwagę na adaptację, socjalizację i integrację żołnierzy i liczy na dalszą pomoc partnerów w tej ważnej kwestii." – komunikat rzecznika MSZ Ukrainy Heorhija Tichyego (04.02.2025)
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") demaskuje
W dniu 1 marca 2025 podczas obchodów święta żołnierzy prze(wy)klętych zdemaskował pozostałości i wysłanników:
- "Nie myślcie sobie, moi drodzy, że nie ma tutaj i pozostałości, i wysłanników tych, którzy wtedy ciemiężyli tych, z których wtedy walczyli oni, Łukasz Ciepliński i jego towarzysze broni, Żołnierze Niezłomni, ci, którzy walczyli o wolną Polską. Że nie ma tych, którzy nie są namiestnikami tych, którym niewygodne jest istnienie wolne suwerennej, niepodległej Polski, którzy chcieliby władać tą ziemią, położyć na niej swoją brudną łapę, chcieliby czerpać z jej zasobów i wysysać krew z naszego narodu."
- "I nie myślcie sobie, że kiedy w Polsce zatrzymywane są wielkie inwestycje, to jest przypadek. Nie myślcie sobie, że kiedy ktoś spowalnia budowę gazoportu w Świnoujściu i buduje go w osiem lat, a można zbudować w dwa, to jest to przypadek. Nie myślcie sobie, że kiedy ktoś zatrzymuje wielkie inwestycje potrzebne do tego, by umożliwiać przerzut żołnierzy sojuszniczych z USA i zachodu Europy do Polski na wypadek napaści, to to jest przypadek. To nigdy nie jest przypadek."
- "Kiedy my każdego dnia walczymy o to, by zatrzymać pochód cywilizacji śmierci, która chce zniszczyć rodzinę, człowieka, która chce budować człowieka nowego, niszcząc całą tradycję, w której przez lata byliśmy wychowani, w której powstała Polska i istniała przez ponad 1000 lat, to my to robimy przez przypadek. Nie, bo każdy dzień wtedy jest dniem zyskanym."
- "Potrzebna jest mądra, patriotyczna polityka, ukierunkowana na realizację polskich interesów. Proszę, byście takich polityków wybierali. Mówię to, kończąc swoją prezydencką służbę, ale mówię to, nie przechodząc na emeryturę. Jeżeli kiedyś jeszcze uznacie, że jestem Polsce potrzebny, to będę zawsze do waszej dyspozycji. Nigdy dość służyć Polsce, tej wielkiej idei niepodległej, suwerennej, silnej Rzeczpospolitej."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") wystosowuje i leci trupizmem
W dniu 18 marca 2025 drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") podczas jedynie słusznego oświadczenia dla mediów opowiadał o wystosowaniu i powtarzał bardzo starannie najnowszy hit trupistyczny Naszej Partii:
- "Mam nadzieję, że zostanie przeprowadzone rzetelne postępowanie prokuratorskie wyjaśniające okoliczności śmierci ś.p. pani Barbary Skrzypek, której odejście, niestety, w tym wymiarze ma również charakter państwowy. Mogę tylko ubolewać, że w Polsce, która ogromnie chciałbym, żeby była państwem po prostu demokratycznym, premier mówi o jakiejś demokracji walczącej, której skutkiem są tak patologiczne sytuacje, jak występowanie w sprawach, w których powinien być dochowany maksymalny obiektywizm, przez osoby tak skandalicznie, absolutnie upolitycznione i nieobiektywne [ Ewa Wrzosek ]. Jeżeli premier i jego współpracownicy pozwalają sobie mówić o praworządności czy przywracaniu w Polsce praworządności, to jest to po prostu najnormalniejsza kpina z prawa, z Konstytucji i z opinii publicznej w naszym kraju. Mogę to z całą odpowiedzialnością powiedzieć. Myślę, że jest to dzisiaj opinia także i bardzo wielu uczciwych prawników w Polsce, nawet jeżeli milczą."
- "Wobec wszystkich wątpliwości, które ta sprawa nasuwa, jak również różnych informacji, które pojawiają się w tym kontekście w mediach, [...] ponieważ dzieje się to w ramach rządu, na czele którego stoi premier Donald Tusk, zdecydowałem się wystosować pismo do pana premiera w tej sprawie, opisując wszystkie te okoliczności i zwracając się do pana premiera Tuska o wyjaśnienie. Niestety pan premier Tusk jak do tej pory, jak państwo widzicie, w ogóle w tej sprawie nie zabrał głosu, co dosyć typowe dla niego. Kiedy jest taka sprawa, która może niedobrze dla niego wyglądać wizerunkowo, nie ma go od kilku dni. Kiedy trzeba było się podpisywać pod uzyskaniem obywatelstwa przez znanego aktora i reżysera Jesse Eisenberga kilka dni temu – brylował na Twitterze. Dzisiaj pana premiera nie ma, zapadł się jak kamień w wodę. Więc mam nadzieję, że odpowie na pismo, które do niego wystosowałem."
- "Nasuwa też wątpliwości, co jest bardzo ważne i bardzo przykre, kwestia bezstronności samej pani prokurator, znanej również z bardzo politycznych, bardzo ostrych wypowiedzi, powiedziałbym wręcz radykalnych, biorąc pod uwagę prawnika, która używała określeń, które z ust prawnika, eksperta, prokuratora, którego obowiązkiem jest reprezentowanie interesu publicznego, nie prywatnych, własnych poglądów [...], mogą budzić wątpliwości. Trzeba powiedzieć, że jest bulwersujące, że została ona w ogóle wyznaczona do takiej sprawy, która – chyba nikt nie ma wątpliwości – że ma charakter polityczny. Zważywszy zwłaszcza, że to postępowanie, które ona w tej chwili prowadzi, jest postępowaniem, którego prowadzenia odmówił kilka lat temu prokurator, a ta odmowa została zatwierdzona następnie przez warszawski sąd okręgowy."
- "Ponieważ ta kwestia zbulwersowała ogromnie opinię publiczną [...], zdecydowałem się wczoraj zaprosić do siebie na rozmowę [...] pełnomocnika pani Barbary Skrzypek, który razem z nią był obecny w prokuraturze, który potem spotkał się z nią po jej wyjściu z siedziby prokuratury, czekał na nią przez cały okres przesłuchania. Muszę państwu powiedzieć, że to, co usłyszałem od pełnomocnika w zakresie, w którym mógł ujawniać szczegóły, w którym nie jest to objęte tajemnicą procesową, adwokacką [...], samo w sobie jest bulwersujące. Dwukrotnie zwracał się do prokurator o dopuszczenie go do udziału w czynności przesłuchania jako pełnomocnika świadka, co jest dozwolone przepisami [...]. Dwukrotnie mu tego odmówiono, mimo tego, że argumentował, że ze względu na stan zdrowia swojej klientki, jej samopoczucie, jego obecność tam ze względu na interes klientki jest uzasadniona. [...] To samo zresztą, jak wiem od pana mecenasa, potwierdzała obecna przy tym Barbara Skrzypek, prosząc o to, by mecenas został dopuszczony do udziału."
- "Ta sprawa poza samą tragicznością śmierci człowieka, 66-letniej kobiety, '[...] z całą pewnością śmierci przedwczesnej, ma także swój aspekt państwowy. Bo trudno zaprzeczyć temu, że ta zapaść zdrowia, która ostatecznie doprowadziła do śmierci pani Barbary Skrzypek, miała miejsce kilkadziesiąt godzin po przesłuchaniu, w którym brała udział w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej, wezwana tam przez prokurator Ewę Wrzosek, prowadzącą postępowanie w sprawie tzw. dwóch wież, gdzie została wezwana jako świadek."
Drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") obejmuje
W dniu nomen omen 1 kwietnia 2025 Zrodzony Przez Błogosławione Łono i Wykarmiony przez Błogosławione Piersi, drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") objął PiSotelski patronat nad obchodami 1000-lecia Królestwa Polskiego oraz marszem Naszej Partii z tej okazji:
- "Patronat nad obchodami 1000-lecia Królestwa Polskiego i marszem z tej okazji objął Prezydent Rzeczpospolitej." - Patryk Jaki w mediach społecznościowych
Prorok Andrzej Duda
W dniu 23 marca 2015 r. w fikcyjnym Bronko-Markecie przy ul Pięknej w Warszawie drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") przepowiedział skutki wprowadzenia euro:
- "Moje stanowisko jest takie: absolutnie nie dla euro."
- "Komorowski chce wprowadzenia euro" - głosił plakat wywieszony tuż obok półek z towarami
Poniżej znalazł się cytat z 2013 r., z wypowiedzi Bronisława Komorowskiego, ubiegającego się o drugą kadencję:
- "Nie jesteśmy jeszcze członkiem strefy euro, ale taka jest wola Polski, aby się tam znaleźć jak najszybciej."
W lutym 2022 r. dzięki perfekcyjnej polityce Partii ceny w złotych przewyższyły ceny w euro:
- Chleb "przed wprowadzeniem euro", czyli w 2015 roku, kosztował 1,49 zł., po przyjęciu unijnej waluty miałby podrożeć do 2,84 zł:
- Mleko w Bronko-Markecie kosztowało 1,95 zł., po przyjęciu waluty UE cena miałaby wzrosnąć do 2,84 zł.
Oceny prezydętury Maliniaka
- "Myślę, że 6 to bez przesady, celujący, mnóstwo trudnych decyzji trzeba było podejmować. Oczywiście są tacy, również i z obozu politycznego Zjednoczonej Prawicy, jak słyszeliśmy, którzy mają do mnie pretensje, że to złe decyzje, weta sądowe, ale osobiście uważam, że to była dobra decyzja, więc uważam, że prezydent na piątkę, tak. Nie mam poczucia jakiejkolwiek porażki. Absolutnie. Uważam, że to było bardzo udane 10 lat. Jestem usatysfakcjonowany, zresztą ta wysoka ocena, którą mam, jak również, co tu wiele kryć, także zwycięstwo mojego następcy, prezydenta Nawrockiego, którego otwarcie poparłem w sposób zdecydowany, który był kandydatem tego samego obozu politycznego, którego byłem kandydatem." - drugi najlepszy w dziejach Wolski prezydent - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomny, dlatego dobrze stojący, obrońca dobrej zmiany, ludź pierwszej kategorii, poruszający się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzący poczucie namacalności głowy państwa, Andrzej Duda (pseudonim sceniczny: "Maliniak") w "Gościu Wydarzeń" Polsat News (05.08.2025)
Galeria histerycznych historycznych min drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany, ludźia pierwszej kategorii, poruszającego się w przestrzeniach euroatlantyckich i tworzącego poczucie namacalności głowy państwa, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak")
Aprowizacja Pałacu
W dniu 30 sierpnia 2023 brukowiec "Fakt" opublikował intymne szczegóły zamówienia na owoce morza złożonego przez Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta:
- "W ciągu trzech lat do Kancelarii Prezydenta, Belwederu, a także samego Pałacu Prezydenckiego mają trafić ogromne ilości łososia, makreli, dorady, ale są też polskie ryby – śledzie, dorsze, tilapie, a także sandacze. w sumie prawie dziewięć ton rybnych specjałów. Ośmiorniczek, którymi tak zajadali się przed laty politycy Platformy Obywatelskiej, na liście zamówień nie znajdziemy."
Specyfikacja zamówienia (porządek alfabetyczny):
- 60 kg dorady – świeżej i mrożonej
- 1,3 tony dorsza – świeżego i mrożonego
- 30 kg świeżej flądry
- 150 kg halibuta mrożonego bez ości
- 240 kg karpia — płaty bez ości
- 150 kg krewetek
- 60 kg limandy mrożonej
- 1,8 tony łososia
- 240 kg pstrąga
- 60 kg serioli świeżej w lodzie
Łącznie w ofercie zamówienia znajdują się 34 pozycje, których koszt został oszacowany na 619 tys. zł.
Od kuchni, czyli pałac za zamkniętymi drzwiami
- "To bystry facet. Jest świadomy własnej niesamodzielności. Stres na nowym urzędzie, opinie, że jest marionetką, to się na nim fizycznie odbija. Wszystko, co robi PiS, idzie na jego konto. A w PiS wcale nie jest lubiany. Ludzie Kaczyńskiego rozpowiadają po Warszawie, że prezydent ze stresu utył i wyłysiał. A jaki on ma wybór? Albo potulność, albo pójście na nuklearną wojnę z Jarosławem. Ja mu nie zazdroszczę." - zdradza urzędnik z pałacu prezydenckiego w wywiadzie dla tygodnika "Newsweek" (06.03.2016)
- "Wycofany. Poza środowiskami pisowskimi nie nawiązuje rozmów, brak mu luzu. Na meczu Polska – Irlandia na Stadionie Narodowym ktoś chciał rozładować atmosferę i zagaił: – A pan, panie prezydencie, za kim jest w Krakowie? Wisła czy Cracovia? – No wie pan?! – fuknął. – Oczywiście, że Cracovia, przecież Wisła to milicyjny klub. Gość się oddalił speszony. Niedługo po nim napatoczył się Jan Tomaszewski, były piłkarz, znany brat-łata: – Panie prezydencie, może coś dla rozluźnienia? – Ja nie piję – odburknął Duda." - inny pracownik pałacu (ibidem)
- "Pamiętam Kwaśniewskiego, umiał się odnaleźć w każdej sytuacji, zagadać. Lech Kaczyński też był świetnym gawędziarzem. Tu jest przepaść." - jeszcze inny pracownik pałacu (ibidem)
- "Ale gdy wchodzi w tłum, włącza mu się magnetyzm. Duda potrafi być czarusiem. Powinien częściej udzielać wywiadów, także niepisowskim mediom, jeździć na wywiady do redakcji, świetnie wypada w takich sytuacjach. Ale zorganizowanie takiej wizyty to kosmos, ceregiele, procedury, BOR, cuda-wianki." - kolejny pracownik pałacu (ibidem)
Rendez-vous z Emmanuelem Macron
W dniu 12.05.2017 r. za pośrednictwem znanego portalu randkowego Twitter prezydent poinformował zdumiony naród, że umówił się z prezydentem elektem Francji na pierwszą randkę. Towarzysząca radosnej wiadomości flaga Wielkiej Brytanii sugeruje, że panowie niedługo wezmą ślub w Kanadzie, gdzie jednym z języków urzędowych jest francuski, a sama Kanada należy do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów (ang. The Commonwealth, także Commonwealth of Nations). Panowie umówili się na pierwsze spotkanie na marginesie najbliższego szczytu RATO, który odbędzie się 25 maja 2017 r. w Brukseli.
Niestety wszelkiej maści wrogowie narodu nierozumiejący żaru nowo narodzonego uczucia pozwalali sobie na wysoce uszczypliwe i niewybredne komentarze sugerując jakoby:
- "Zastrzelcie mnie. Oficjalny tweet @prezydentpl pic.twitter.com/XkoGrhFLnc" - niejaki Krzysztof Paczkowski na Twitterze (12.05.2017)
- "Kto tam pracuje? Żadna #dobrazmiana nie może tego firmować!" - niejaka Bianka Mrowicka na Twitterze (14:35 12.05.2017)
- "@BDStanley @macdac Rendez vous, to raczej z Ruchadlem Leśnym, a z prez Macronem to raczej meeting lub appointment." - niejaki Veritgo na Twitterze (23:11 12.05.2017)
- "@K_Paczkowski @prezydentpl nasze rendez-vous tylko w wyobraźni :) #Magierowskiwróć" - niejaki Bartosz T. Wieliński na Twitterze (23:36 12.05.2017)
Przypisy
↑1) Oto faktyczny przebieg wiekopomnych rozmów:
- - Jakie tematy poruszono podczas rozmowy z prezydentem Obamą?
- - Prezydent Duda zwrócił się do prezydenta USA bezpośrednio z prośbą o podanie octu do nóżek na zimno, który to ocet stał nieco poza zasięgiem prezydenta Dudy, w okolicach prezydenta Putina. Pan Obama przychylił się do prośby prezydenta RP i usunął ocet z rosyjskiej strefy wpływów, przekazując go swemu najważniejszemu sojusznikowi w Europie. Sądzę, że ten znaczący gest zostanie dobrze odczytany w Rosji i jestem przekonany, że nasi partnerzy w Moskwie uświadomią sobie, że pan prezydent Duda jest gorącym zwolennikiem kontynuacji linii politycznej świętej pamięci prezydenta Kaczyńskiego, którego twarda, nieustępliwa postawa wobec Moskwy jest powszechnie znana. Prezydent Obama jednoznacznie potwierdził swoim gestem, że popiera w całej rozciągłości strategię Polski pod nowym przywództwem. [6]
↑2) Przy wykonaniu kolędy pod kościołem świętej Brygidy w czasie wizyty drugiego najlepszego w dziejach Wolski prezydenta - po zamordowanym w zamachu smoleńskim Lechu Kaczyńskim rzecz jasna - ludzia pierwszej kategorii, Andrzeja Dudy (pseudonim sceniczny: "Maliniak") - niezłomnego, dlatego dobrze stojącego, obrońcy dobrej zmiany w dniu 16.12.2017 r. słowo "Pałacem" zastąpiono słowem: "kościołem".
Patrz też
- Siedzenie historyczne
- Stać dobrze
- Poczucie namacalności głowy państwa
- Dudapomoc
- Prezydent ułaskawia
- Prezydent Andrzej Duda odznacza
- Ignorant
- Dialektyka stosowana
- Odnowiciele
- Młody fachowiec
- Łono i piersi mamy prezydenta
- Kibol Nowogrodzki


