Smoleńskie spiski

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop
Zarys mitologii smoleńskiej.jpg
Macierstein.jpg

Spis treści

Zamiast motta

"Zamordowanie 96 osób, w tym prezydenta RP, innych wybitnych przedstawicieli życia publicznego, to jest po prostu niesłychana zbrodnia. Każdy, kto choćby tylko poprzez matactwo, czy poplecznictwo miał z nią cokolwiek wspólnego, musi ponieść tego konsekwencje, w tym kierunku będziemy działali" - Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej (30.10.2012)

"Jedyną koncepcją, która wszystko wyjaśnia jest zamach. A więc jeśli nie 100, to 99 %" - Nasz Umiłowany Przywódca, Nowy Zbawiciel Wolski, niezłomny i charyzmatyczny, przypadkowo niedointernowany, Cudownie Ocalony Prezes-Premier-prawie Prezydent Jarosław (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmieniony-Kaczyński w wywiadzie dla "Uważam Rze" (10.11.2012)

Wprowadzenie

Tajemnice i jedynie słuszne hipotezy związane z katastrofą prezydenckiego samolotu, w której w dniu 10.04.2010 zginął Lech Kaczyński oraz wielu czołowych parlamentarzystów i urzędników państwowych.

Niniejszy eksponat powstał w efekcie działań jedynej prawdziwie kompetentnej i niezależnej komisji wypadkowej, złożonej z wybitnych ekspertów Muzeum IV RP i kierowanej przez czołowego kustosza śledczego, Kompana.

Komisja ta nie tylko ponad wszelką wątpliwość wykazała, że spisek miał charakter wielowymiarowy, a zagłada wolskiej delegacji została precyzyjnie zaplanowana w najdrobniejszych szczegółach, ale także rzetelnie wyjawiła prawdziwe przyczyny i rzeczywiste cele tego brutalnego zamachu.

Wszystkie wątki prowadzą do Rosji

Jeden z najbardziej porażających dowodów (źródło: demotywatory.pl)
Na szczęście obiektywny obiektyw aparatu fotograficznego uchwycił znamienny moment, w którym Putin z Tuskiem już kilka godzin po katastrofie, na miejscu tragedii gratulowali sobie udanego zamachu
Jeden z najbardziej przejmujących porażających dowodów spisku ...
  1. 12.04.2010 - "Mam niemal pewność, że Rosjanie mataczą. [...] Jeśli się złoży w całość informacje, które napływają, nawet jeśli odnoszą się do różnych scenariuszy, a także weźmie się pod uwagę ewentualne intencje Rosjan, to można powiedzieć, choć bez stuprocentowej pewności, że Rosja jest w jakimś sensie odpowiedzialna za ten nowy Katyń" - Artur Górski (PiS) [2]
  2. 15.04.2010 - "Prawdopodobieństwo przypadkowego wypadku jest takie samo, jak prawdopodobieństwo wypadku zaplanowanego" - Katarzyna Gójska-Hejke ("Gazeta Polska") [3]
  3. 17.04.2010 - "Atak międzynarodowych terrorystów z FSB Rosji na Prezydenta Polski w Smoleńsku, w którym cała polska elita została wymordowana. [...] Sprawozdanie nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale coraz więcej świadczy o tym, że Rosjanie dokonali eliminacji najwyższych władz Polski w najbardziej brutalnej zbrodni stulecia. [...] Rosjanieteraz wśród głównym podejrzanych.[...] Ten lot do Smoleńska to była unikalna szansa dla Rosji. Rosja nigdy nie miała tak wielu przeciwników w jednym miejscu na pokładzie samolotu na swoim terytorium w pobliżu bazy wojskowej wyposażonej w broń do niszczenia systemów elektronicznych przy pomocy systemów elektromagnetycznych. Była to okazja, a więc były agent KGB Władimir Putin nie mógł jej przegapić. Zabójstwo wrogów to ABC filozofii dla służb bezpieczeństwa w carskiej Rosji, które pozostaje w mocy do chwili obecnej. [...] Jest to zbrodnią i Moskwa będzie musiała płacić za ten czyn przez wiele lat. Państwowi rosyjscy terroryści początkowo chcieli wyeliminować prezydenta i jego brata, byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego. Nie wszedł on jednak na pokład samolotu tylko przez przypadek i dzięki temu uniknął śmierci, bo jego matka jest chora. Jarosław Kaczyński prawdopodobnie będzie następnym prezydentem Polski" - z doniesienia rumuńskiej Agencji "Global News"
  4. 20.04.2010 - "Trzeba też pamiętać, że fizyczna likwidacja politycznych przeciwników – coś, co w naszych europejskich głowach może się dzisiaj nie mieścić – nie jest dla rosyjskich elit rządzących niczym niezwykłym. To wręcz część rosyjskiej tradycji politycznej. Mój znajomy powtórzył mi słowa pewnego eksperta od terroryzmu, którego spytał o katastrofę: "Zrób coś tak bezczelnego, żeby nikt nie uwierzył, że to ty zrobiłeś". W Tu 154M wszyscy byli podani jak na tacy. Gdzieś w Moskwie mogło paść pytanie, czy wolno zmarnować taką okazję" - Łukasz Warzecha na łamach "Faktu" [4]
  5. 07.12.2012 - "Wszystkie kroki prowadzą do Putina. [...] Moskwa pokazuje całemu światu: nie sprzeciwiajcie się naszej polityce! Jeżeli chce, zabija Jandarbijewa w Katarze, jeżeli chce zabija Litwinienkę w Londynie. To jest czytelny przekaz dla wszystkich polityków z tak zwanej bliskiej zagranicy. Nie wchodźcie nam w drogę, bo inaczej was załatwimy!" - poseł Ruchu Oporu Stanisław Pięta do dziennikarzy

Porażające dowody na kompleksowy i wielowymiarowy charakter spisku1)

Film ze strzałami - dobijanie ocalałych z katastrofy

Manipulacja rządu z samolotem

Manipulacja rządu z pilotami

Bezczelne działania prowadzące do obniżenia kwalifikacji pilotów

Wyłączenie przez Rosjan systemu nawigacyjnego

Zastosowanie impulsu elektromagnetycznego

Ruskie wygenerowały sztuczną mgłę i rozpowszechniły ją z IŁa przed lądowaniem

Opinia wykształciucha łże profesora na temat możliwości wytworzenia sztucznej mgły przez Rosjan:

Szanowna Redakcjo,
Jestem fizykiem atmosfery, od ponad czterdziestu lat specjalizującym się w badaniach w zakresie fizyki chmur, mgieł (to także jest rodzaj chmur!) i opadów. Nie jestem w stanie reagować na wszystkie głupoty na temat zjawisk atmosferycznych iklimatu pojawiające się w Internecie, prasie i innych środkach masowego przekazu i zwykle tego nie czynię. Ale po zapoznaniu się z wywiadem mec. Rafała Rogalskiego w www.wyborcza.pl z 26 stycznia 2011 nie wytrzymałem. Wprawdzie zwolennicy spiskowych teorii na ogół nieskłonni ulegać racjonalnej argumentacji ale wielu normalnych, lecz nie znających się na rzeczy ludzi może pod wpływem takich publikacji niepotrzebnie nabrać różnych wątpliwości. Na ich użytek chciałbym wyraźnie stwierdzić, że sztuczne stworzenie mgły o takiej skali przestrzennej i czasowej jaka wystąpiła w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 daleko wykracza poza aktualne możliwości nauki i techniki i jeszcze bardzo długo będzie wykraczało. Osobom, którym takie stwierdzenie wyda się gołosłowne proponuję prosty rachunek swoją trudnością nie wykraczający poza poziom szkoły podstawowej. Nie posiadam wprawdzie szczegółowych danych dotyczących warunków atmosferycznych panujących wówczas w Smoleńsku, ale na podstawie opublikowanych relacji świadków a zwłaszcza znanego stenogramu rozmów w kabinie TU - 154 oraz ogólnie dostępnych zdjęć satelitarnych np.: http://www.sat24.com/history.aspx można wnosić, że obszar zajmowany przez mgłę na pewno znacznie przekraczał 500 km. kwadratowych, a jej grubość 200 m, a więc objętość powietrza zajętego przez mgłę przekraczała 100 km sześciennych i jest to szacunek raczej bardzo zaniżony. Przyjmując, że wilgotność względna powietrza przed pojawieniem się mgły już była bardzo wysoka i wynosiła 90%, dla uzyskania nasycenia i wystąpienia mgły przy panującej wówczas temperaturze 2-3 stopni C należałoby do każdego metra sześciennego powietrza wprowadzić około pół grama wody w postaci pary. Proszę policzyć ile wody trzeba by wprowadzić do 100 km sześciennych powietrza by to uzyskać. Podpowiem: wychodzi około 50 tysięcy ton2). I proszę sobie wyobrazić maszynerię, przy pomocy której dałoby się to zrobić na tak dużym obszarze, w tak krótkim czasie i w dodatku niemal niepostrzeżenie. Jest to wprawdzie przykład bardzo uproszczony i nie uwzględniający szeregu szczegółów dość skomplikowanego zjawiska mgły, ale dobrze ilustrujący skalę trudności technicznych na jakie natrafiłby ewentualny. Alternatywna możliwość - sztuczne obniżenie temperatury takiej masy powietrza o ok. 1 stopień C byłaby pod względem technicznym jeszcze trudniejsza do zrealizowania. Z użyciem silnie higroskopijnego aerozolu (co stosuje się czasem w małej skali w różnych efektach specjalnych np. w przy kręceniu filmów) byłoby podobnie. Nie bez powodu wojsko dla stawiania zasłon stosuje dym a nie mgłę i to z reguły na znacznie mniejszych obszarach.
Prof. dr hab. Krzysztof Haman
Instytut Geofizyki
Uniwersytetu Warszawskiego
Czł. koresp. PAN
01.02.2011

Zestrzelenie samolotu dla pewności

Rząd nie zakupił nowych samolotów, a delegacji udostępnił rozpadający się wrak

Tajne służby

Zepsucie przyrządów pomiarowych wiązką promieni laserowych

Uśpienie pilota trucizną rozpyloną z pomocą sygnału radiowego

Bomba paliwowa na pokładzie samolotu

Użycie nowej broni masowego rażenia, znanej pod ściśle tajnym kryptonimem "Radykalny liberalizm i nie mniej radykalny socjalistyczno-komunistyczny kolektywizm"

Porwanie samolotu z całą wolską delegacją do Moskwy i zestrzelenie pod Smoleńskiem drugiego Tu-154 (po remoncie)

Desygnat PO wiedział wcześniej

Odpieranie przez BOR przeważających sił rosyjskich

14.05.2010 - Ceniony opiniotwórczy "Nasz Dziennik" dotarł do informatora, który przekazał sensacyjne informacje dotyczące chwil po katastrofie samolotu!: [17]

Meaconing - fałszywy sygnał z satelity

Zaniedbanie celowe rządu (specjalnie spreparowane)

Radiolatarnia na lotnisku nie działała

Coś w samolocie popsuto

Napad terrorystyczny

Ktoś schlał kontrolerów lotów w Smoleńsku jak świnie

Pasażerów uwięziono w samolocie i zastrzelono jeszcze przed wylotem z Warszawy

Ruscy kontrolerzy lotu kazali załodze TU - 154 wylądować poniżej poziomu lotniska i sfałszowali stenogramy

Kręgi rządzące zabiły bo samolot nie miał prawa spaść

Całą delegację zamordowano lub zaginiono w Wolsce, a katastrofy nie było (tylko podrzucono zwłoki)

Ofiary rozstrzelano po zerwaniu dystynkcji

Niemiec powiedział, że to nie może być przypadek

Celowo osłabiono konstrukcję bombowca

Piloci wprowadzeni w błąd przez Ruskich

Polityczna gra z czynnikami rosyjskimi

Tuskowy splot okoliczności prowadzący do katastrofy

Zdrada polegająca na niewspółdziałaniu

Sabotaż na Okęciu - spowodowanie wycieku paliwa(?)

Ścięcie brzozy nie spowodowało zmiany toru lotu

Ten Porażający dowód jest ukrywany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny przed Prawymi Wolakami.

Przed upadkiem samolotu doszło do awarii i oślepiającego błysku

Ten Porażający dowód jest ukrywany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny przed Prawymi Wolakami.

Atak terrorystyczny

Ten Porażający dowód jest ukrywany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny przed Prawymi Wolakami.

Tylko pilot Tusku miał aktualne dane o podejściu do lądowania

Ten Porażający dowód jest ukrywany przez Tymczasowy Rząd Okupacyjny przed Prawymi Wolakami.

Wieża celowo źle naprowadzała samolot

Na pokładzie samolotu działy się jakieś niespotykanie straszne rzeczy i z pewnością dobijano rannych

Tuż przed opublikowaniem przez Ruskich kłamliwego raportu, wykończyli jedynego eksperta, który mógł go zakwestionować

Wspólnik morderców Wybrany-Przez-Nieporozumienie agent WSI łże-prezydent Bronisław-Fałszywy Hrabia-Bydle-Komorowski (ros.: Бронислав Коморовский, pseudonim operacyjny: "Gajowy") wysłał posłów na śmierć

Surogat Donald Voodoo Tusk powiedział dzień wcześniej (w uzgodnieniu z Ruskimi), że Ruch Oporu wyginie jak dinozaury

Samolot rozpadł się w powietrzu

Usterka ruskiego samolotu, o której Tusk wiedział, ale nawet nie miał odwagi o niej wspomnieć

Ruskie służby przejęły nośniki informacji i - po spenetrowaniu ich - pokasowały pliki

Moskwa zmusiła samolot prezydencki do lądowania mimo nienaturalnie gęstej mgły

Ruskie pokasowały z komórek bojowników Ruchu Oporu połączenia oraz SMS-y z dnia zamachu

Już przed zamachem precyzyjnie zaplanowano akcję dezinformacyjną

Specjalne zamordowanie bo prowadzili samolot na śmierć i kryją

Nie było błędu pilotów, więc to oczywiście oczywiste, że Ruskie wykończyły prezydenta

Ruscy nie dali lidera

W myśl rosyjskiej procedury, gdy obcy samolot ląduje na wojskowym lotnisku w Rosji, w kabinie pilotów niezbędny jest rosyjski nawigator, czyli lider. [39]

Ruskie naprowadzili samolot na brzozę, zorientowawszy się, że ta nie uszkodziła bombowca, urwali mu skrzydło, powiesili je na drzewie i kazali sfotografować postawnemu agentowi KGB w skórze

Ruskie niszczą najważniejsze i bardzo ważne dowody, a nawet wycinają las, na który naprowadzili prezydencki samolot

Ruskie użyły bomby, która pozostawia ciała nagimi

Na rozkaz centrali w Moskwie Ruscy naprowadzili samolot na śmierć (a Tusk milczał)

Wytresowany przez Putina Tusk wysłał prezydenta na pewną śmierć

Klich wysłał generałów samolotem a sam nie poleciał

Dodatkowy samolot lecący równolegle zrobił odpowiednią robotę

Ruskie dobijali rannych i pobierali narządy do przeszczepów

W wyniku zmowy 7 kwietnia było zabezpieczone po zęby

Zamachu dokonał Komorowski, którego Rosjanie namówili do zamordowania prezydenta Kaczyńskiego i 95 Poległych Męczenników już przed 22 laty

Eksperci mówią, że coś z tym samolotem było

Odpalenie bomby próżniowej po awaryjnym lądowaniu i rozstrzeliwanie rannych

Jeszcze w powietrzu nastąpił wybuch bomby, którego ślady Ruskie zatarły, wyklepując wrak

Ruskie z Iła-76 rozpylili hel (który w naturze nie występuje), żeby samolot szybciej opadał (a nawet spadał!) i żeby była mgła

Mord został zorganizowany przez całe stado wysoko umocowanych przez Tusku agentów bezpieki w porozumieniu z Rosją

Ruskie dwa razy potrząsnęły samolotem i obezwładniły go, wyłączając zasilanie 15 metrów nad ziemią

Określone siły pozbyły się ludzi, bo mogą wszystko

Samolot przeleciał nad brzozą, więc nie mogła urwać mu skrzydła (a kłamliwy raport napisali przestępcy z szajki Millera)

Ruskie podpiłowały wcześniej skrzydło

Ruskie zestrzeliły samolot konwencjonalną rakietą z ładunkiem termobarycznym, a Miller nawet nie odważył się o to zapytać

Maskirowka (w tym preparowanie zwłok przez oprawców)

Rządy polski i rosyjski zorganizowały eksplozję, gwałtownie przerwały wznoszenie się samolotu, a na dodatek zniszczyły dowody i mataczyły

To nie brzoza, a Ruskie w tajemniczy sposób urwali skrzydło, dużo wyżej i dużo dalej zresztą

Samolot był nawet nie draśnięty brzozą, tylko Ruskie potrząsnęły nim

Zmusili do lądowania, wybuchnęli i dobijali łomami

Dwa wybuchy spowodowały rozpad samolotu w powietrzu

Ruskie nie zamknęły lotniska na rozkaz z Moskwy i zachęcały załogę do lądowania

Ruskie zagłuszały telefony bezpośrednio po katastrofie

Jeżeli samolot spadł, tak bardzo się rozpadł i wszyscy zginęli, to musiał być zamach!

Świadomy zamach osób trzecich w powietrzu

Ruskie nie oddały i nie oddadzą wraku, więc to musiał być zamach

Samolot odbił się od ziemi i wybuchł - i jeszcze w telewizji pokazali!

Ruskie w porozumieniu z Sikorskim strąciły samolot już wcześniej

Ruskie już wcześniej precyzyjnie przygotowały zamach

Ktoś wniósł na pokład samolotu podczas lotu coś rzędu 2 kg czegoś w rodzaju dynamitu, a może nie 2, tylko 5 kg

Tu-154 wybuchł na skrzydle na wysokości 36 m nad lotniskiem w wyniku 13 awarii systemów samolotu

Dobrze przygotowana wielopunktowa eksplozja odcięła skrzydło

Tupolew był nafaszerowany trotylem i nitrogliceryną!

Trotyl.jpg

Oprócz trotylu i nitrogliceryny, dla pewności jeszcze oktogen, heksogen oraz paramononitrotoulen!

Zamach i mord zaplanowany został przez Tuska i Putina na molo w Sopocie

Ruskie podczas remontu zepsuły radiostację

Lech Kaczyński nie miał żadnych szans - przygotowane były kolejne zamachy

Na wraku były ślady materiałów wybuchowych, więc eksplozja i zamachoczywiście oczywiste

Haniebny i niespotykanie kłamliwy film "Śmierć Prezydenta" zrealizowany został przez National Geographic na zlecenie i za pieniądze KGB

Spróchniałą brzozę można było rozwalić jednym kopniakiem, co wykazały wszystkie komputery w stanie Ohio

Tu-154 nie mógł się rozpaść, a poza tym nawet z urwanym skrzydłem spokojnie by wylądował

U ofiar stwierdzono rozedmę płuc, więc musiał być wybuch

Silniki po kolei dostawały drgań i zatrzymywały się

Tupolewy spokojnie sobie lądują na plecach

Porażający dowód kłamstwa smoleńskiego: "Nie było wybuchu, wylądował do góry kołami, wszyscy przeżyli". Tu-134 rutynowo wylądował w Kirgistanie na plecach, a pasażerowie nawet nie byli draśnięci! (28.12.2011)

Samolot przeleciał prawie kilometr, stopniowo rozpadając się w powietrzu

Musiał być wybuch, bo samolot spokojnie sobie lądował i nawet by się nie rozpęknął

Ten pierwszy wybuch to była nawet cała seria wybuchów, bo z samolotu spadł grad szczątków!

Wiadomo było, że zaplanowany był zamach, a służby specjalne nic

Ruskie tak naprowadzali samolot, żeby uderzył w zbocze, a gdy pilotom udało się wymknąć z pułapki, to odpalili bombę

Ruskie mają kreskówkę z wybuchem, ale Tusk z Putinem zabronili jej emitować!

Były nawet trzy eksplozje (dla pewności)!

W kremie wykryto glicerynę... nitroglicerynę

Samolot nie mógł uderzyć w brzozę, bo została ona złamana już przed 05.04.2010!

Najpierw odstrzelili ster kierunku

Podmienili próbki albo ukryli wyniki badań potwierdzających obecność materiałów wybuchowych na pokładzie

Mechanizm trymerowania wyłączono na 8,5 sekundy przed brzozą, a Ruskie i Miller haniebnie to przemilczeli w raportach!

Ruskie haniebnie sfałszowali odczyty z czarnych skrzynek!

Badania kilkuset profesorów i naukowców z najwyższej półki potwierdzają zamach!

Musiał być wybuch, bo ciało prezydenta było bardzo głęboko poparzone!

Samolot został zniszczony wybuchem bomby umieszczonej w prezydenckiej salonce!

Ostatecznie ostateczny dowód zamachu i mordu - zestrzelenie malezyjskiego samolotu nad Ukrainą!

Samolot po uderzeniu w drzewo nie ma prawa wyglądać podobnie do zestrzelonego przez rakietę BUK!

Funkcjonariusze BOR, którzy przeżyli katastrofę, ostrzeliwali się zanim zostali zamordowani

Okupanci mają dowody eksplozji na pokładzie, ale haniebnie je ukrywają i nie analizują w celu ukrycia prawdy bezkontekstowej!

MON.jpg

Były nie tylko dwa, ale dla pewności trzy (!) wybuchy i jeszcze jakowaś siła nieznana urwała temu samolotu końcówkę skrzydła!

Ruskie dokonali zamachu na prezydenckiego tupolewa, zezwalając Iłowi-76 na zejście do 50 m

Ruskie po prostu wzięły i zestrzeliły prezydenckiego tupolewa

W 2007 roku w Konstytucji cynicznie pominięto zapis o zakazie aborcji, w efekcie czego w 2010 roku doszło do zamordowania Poległych Męczenników

Świadome morderstwo, choć sprawcy jeszcze pozostają nieznani

Samolot rozpadł się w powietrzu, bo zniknęło zasilanie i nikt nie zawróci kijem Wisły