Richard Henry Czarnecki

Z Muzeum IV RP
Skocz do: nawigacji, wyszukiwania
FacebookTwitterWykop
Poseł Czarnecki jest wielkim fanem futbolu. Wraz z kumplami chodzi na każdy mecz reprezentacji Wolski w stosownym szaliku i z puszką w ręku (źródło: http://e-fakt.pl])

Richard Henry Francis Czarnecki - polityk polskojęzyczny, w III i IV RP używający pseudonimu operacyjnego Ryszard Czarnecki [1].


Urodzony w 1963 w Londynie, w następnych latach życia cichociemny zrzucony na spadochronie nad terytorium PRL w celu zbudowania solidnej prawicy. Od końca lat 80. aktywny politycznie członek niezliczonej liczby katolicko-chłopskich partii.

Był posłem na Sejm w latach 1991-1993 i 1997-2001. W latach 1994-1996 był prezesem Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego. Z wynikiem 5261 głosów nie dostał się do Sejmu w 2001, przegrał też wybory na prezydenta Wrocławia w 2002, zdobywając 8797 głosów (tj. ok. 5 %).

W lutym 2004 został członkiem Samoobrony, po czym w czerwcu tego samego roku uzyskał mandat deputowanego do Parlamentu Europejskiego z listy tego ugrupowania. W dniu 16.07.2007 został wykluczony z Samoobrony za "nieuwzględnianie stanowiska partii" ws. opuszczenia przez Samoobronę koalicji rządowej. We wrześniu 2008 wstąpił do Prawa i Sprawiedliwości [2].

Sir Richard Henry jest jedną z bardziej lubianych i sympatycznych postaci wolskiej polityki. Wykazuje się typowo angielską flegmą (szczególnie w stanach [[A/H1N1|nieżytu górnych dróg oddechowych]]) i wychowaniem godnym dżentelmena oraz - przede wszystkim - wysokim poczuciem lojalności. Szczyt jego kariery przypada na rok 2005, kiedy to, jak skromnie przyznaje, był akuszerem najlepszej Koalicji:

Choćby z racji tych zasług powinien być stawiany w pierwszym szeregu Odnowicieli.

Lojalność wobec partii i Wolski była dla niego zawsze najwyższym nakazem. Dlatego ujawnił, że Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein (szerzej znana jako Róża von Jungingen), została zarejestrowana przez Państwową Komisję Wyborczą pod swoim pełnym nazwiskiem.

Gwoli ścisłości należy zaznaczyć, że ród von Hohenstein jest rodem austriackim.

W przeciwieństwie do tej powiązanej z Zakonem Krzyżackim członkini PO, Richard Henry Francis Czarnecki może z podniesioną przyłbicą oświadczyć:

Jednakowoż Czarnecki nie zamierza przyjąć imienia Jarosław, gdyż jest przekonany, że jego angielsko brzmiące imiona nie zaszkodzą PiS:

Proroctwo Richarda anno domini 2011

Proroctwo Richarda anno domini 2012

Richard doczekał - 18.08.2017

"Mój wpis odnosił się do tego, że polscy dziennikarze dostrzegają temat problematyki migracyjnej. Nie oceniałem działań libijskiej straży morskiej, chociaż mam krytyczny stosunek do organizacji pozarządowych, które nielegalnymi metodami wspierają imigrantów."

Wielka afera szmalcownicza

Zawiązanie akcji - rzekomy wściekły atak szmalcowniczy

W dniu 03.01.2018 r. Richard "Obatel" Czarnecki w wywiadzie dla portalu niezalezna.pl jedynie słusznie nazwał niejaką Różę von Thun und Hohenstein, rzekomo posłankę do Parlamentu Europejskiego szmalcowniczką:

Riposta brukselska

W dniu 10.01.2018 r. przewodniczący frakcji Parlamentu Europejskiego - niejaki Manfred Weber (EPL), niejaki Gianni Pittella (S&D), niejaki Philipe Lamberts (GREENS/EFA) i Guy Verhofstadt (ALDE) - wystosowali do wrogiego wszystkiemu co wolskie przewodniczącego rzeczonego parlamenu, niejakiego Antonio Tajaniego ultimatum żądając bezczelnie i kategorycznie sankcji zgodnie z zasadami praworządności PE, art. regulaminu PE, czyli odwołania bohaterskiego damskiego boksera Partii ze stanowiska wiceprzewodniczącego PE:

Art. regulaminu PE:

Riposta wolska

  1. Riposta Richarda "Obatela" Czarneckiego w Radiu Zet (05.01.2018):
  2. Riposta Richarda "Obatela" Czarneckiego w radiowej Trójce (15.01.2018):
  3. Riposta Richarda "Obatela" Czarneckiego w dobrze zmienionym PR24 (024.01.2018):
  4. Riposta asystentna Naszego Umiłowanego Przywódcy, Naczelnika Państwa Wolskiego, Dobrego Pasterza i Nowego Zbawiciela Wolski, Obrońcy Europy przed islamem, Wielkiego Higienisty, niezłomnego i charyzmatycznego, przypadkowo niedointernowanego, Cudownie Ocalonego Prezesa-Premiera-prawie Prezydenta Jarosława (węg.: Jarosláth) Chwilowo-Odmienionego-Kaczyńskiego w TVP Info (12.01.2018):
  5. Riposta Jacka "Gerymanderysty" Sasina w Polskim Radiu 24 (15.01.2018):
  6. Riposta w postaci wielojęzycznego listu w sprawie odwołania Richarda "Obatela" Czarneckiego z funkcji wiceszefa Parlamentu Europejskiego wysyłanego przez Prawych Wolaków do eurodeputowanych i mediów zagranicznych (14.01.2018):
  7. Ostatnia przed odwołaniem riposta Richarda "Obatela" Czarneckiego w postaci maili i ulotek rozsyłanych do europarlamentarzystów (06.02.2018):

Pointa

W dniu 07.02.2018 r. Richard "Obatel" Czarnecki zapoczątkował nową świecką tradycję odwołań ze stanowiska wiceprzewodniczacego Parlamentu Europejskiego - za odwołaniem głosowało 447 eurodeputowanych, przeciw było 196.

Wielka manipulacja regulaminowa

W 07.02.2018 r. wybitny PiSocjolg, wnikliwy badacz stadnych zachowań wolskiej inteligencji prof. Ryszard Legutko obnażył kulisy głosowania w sprawie pozbawienia Richarda "Obatela" Czarneckiego ze stanowiska wiceprzewodniczącego PE:

Miażdżący sukces Obatela w Parlamencie Europejskim

W dniu 23.03.2018 r. Politico - opiniotwórczy portal skupiający się na polityce UE - opublikował na swojej stronie ranking "20 europosłów, którzy coś znaczą, ale ze złych powodów" - pierwszą dziesiątkę zamyka Richard Henry Czarnecki.

Niespotykana omnipotencja Obatela

W dniu 15.10.2018 r. Obatel poinformował za pośrednictwem Radia Zet rzesze ludu pracującego miast i wsi restaurowanej IV RP, że jest zdolny pełnić zarówno funkcje eurodeputowanego, jak też wójta:

Cudowne kilometrówki Obatela

W połowie sierpnia 2024 Prokuratura Okręgowa w Zamościu ogłosiła Obatelowi zarzut oszustwa. Sprawa dotyczy kwoty ponad 203 tys. euro i zwrotów kosztów podróży wypłacanych przez Parlament Europejski. Według prokuratury w latach 2009-2013 Obatela miał podawać w dokumentach nieprawdę co do odbywanych podróży służbowych, przejechanych kilometrów i aut, którymi miał się poruszać. Obatel do winy się nie przyznaje. Grozi mu do 15 lat więzienia:

Ze szczegółowych ustaleń śledczych wynika, że Obatelowi w latach 2009-2013 europarlament zwrócił koszty 243 zadeklarowanych przejazdów. Najwięcej z nich (203 przejazdy, łącznie ponad 120 tys. km) dotyczyło trasy Warszawa - Jasło, Jasło - Bruksela - Jasło (27 przejazdów, ponad 79 tys. km) oraz Jasło - Strasburg - Jasło (9 przejazdów, ponad 23,5 tys. km). Jak czytamy, tylko na tych trasach "polityk miał przejechać 222 966 km, czyli pięć razy obwód kuli ziemskiej". Do tych blisko 223 tys. km doszło też kilkadziesiąt podróży do innych miast:

W dokumentach przekazywanych Parlamentowi Europejskiemu wskazywany był adres ul. Basztowa 3 i 4 w Jaśle. Z ustaleń prokuratury wynika jednak, że Obatel nigdy tam nie mieszkał, a jedna ze wskazanych posesji w ogóle nie istnieje. Według śledczych polityk mieszkał w Warszawie, a z Jasłem najprawdopodobniej nic go w ogóle nie łączyło. Okazało się, że na 19 pojazdów wskazanych w dokumentach ówczesnego europosła Naszej Partii tylko jeden miał być sporadycznie używany przez Obatela. Oznaczałoby to, że wpisane numery rejestracyjne mogły być podawane przypadkowo lub być po prostu wymyślane - na przykład: dwa samochody w ogóle nie istniały. Fiat Punto Cabrio został trwale uszkodzony wiosną 2011 (ostatecznie trafił na złom), choć Obatel miał deklarować, że odbył tym samochodem podróż w lutym 2012 z Warszawy do Jasła. Ponadto trzy inne rejestracje w rzeczywistości były przypisane do dwóch chińskich motorowerów i motocykla, którymi Obatel, jak twierdził, miał odbywać długie przejazdy pod koniec 2012. Jeden z numerów rejestracyjnych należał do ciągnika, a do tego pojazdu były przypisane podróże Obatela z Berlina do Łaz i z Łaz do Szczecina (niem. Stettin). Kolejnym z aut Obatel miał jeździć w 2010, choć zostało wyprodukowane pięć lat później.

Aresztowanie Obatela i jego żony

Richard zatrzymany przez CBA.png

Patrz też

Linki zewnętrzne